Dodaj do ulubionych

Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta

30.01.19, 18:57
Rzadko tu bywam, no ale znowu mam dylemat.
Pracuje na umowę zlecenie i szukam normalnej pracy.
Jedna z moich kumpelek namawia mnie do zatrudnienia się w Leroy Merlin jako doradca klienta. Twierdzi, że kierownictwo fajne i praca stała plus możliwość awansu. Wszystko byłoby ok, no właśnie ale...
Te z Was, które mnie znaja, wiedzą, że od urodzenia mam porażenie nerwu trójdzielnego twarzy (zespół Moebiusa) plus wadę wymowy (srednio seplenie). I zastanawiam się czy z takim czymś ktoś mnie przyjmie do pracy jako doradcę klienta? Kolezanka chce załatwić rozmowę kwalifikacyjną, ale ja się zastanawiam czy to ma sens?Czy moja niepelnosprawnosc jest przeciwskazaniem do takiej pracy? Nie wiem co o tym sądzi.ć
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:03
      a taki doradca klienta to nie powinien się znać na produktach, które ma polecać ?
      • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:04
        Prowadzą szkolenia produktowe
      • mikams75 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:40
        w marketach budowlanych jest taka rotacja, ze tylko niewielu sprzedawcow zna sie, niestety.
      • katja.katja Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 10:02
        Owszem, ma się znać. Co z tego, że się będzie znał skoro ja jako klienta zrozumiem jedną trzecią tego co powie.
        Jakiś czas temu musiałam załatwiać pewną rzecz z konsultantem Netii. Koszmar. Chłopak tak seplenił, że ledwo co rozumiałam, musiałam jak starsza osoba prosić go kilka razy o powtórzenie, a i tak części nie zrozumiałam. Mam taki sposób na konsultantów, że gdy trafiam na problemowego (nie tylko ta sytuacja, ale np. niekompetentny) dzwonię później drugi raz, gdyż zwykle trafiam na kogoś innego. Za kilka dni znowu zadzwoniłam (sprawa z mniej pilnych) i znowu trafiłam na niego.
    • 35wcieniu Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:08
      Niektóre widziały nawet Twoje zdjęcie (Nie przejmuj się, już nie pamiętam jak się nazywasz big_grin) i wbrew temu co Ci tu niektóre pisały - wyglądasz normalnie, tym się nie przejmuj. Wadę wymowy nie wiem jak dużą masz, ale jeżeli jesteś w stanie rozmawiać z ludźmi, a chyba tak, z tego co pisałaś, to też spoko. Pytanie tylko jak Ty sama byś się widziała w takiej pracy - czy w ogóle praca z ludźmi by Ci odpowiadała no i czy chociaż trochę znasz się na asortymencie. Pewnie i tak mają tam szkolenia, ale chociaż trochę warto by było ogarniać.
    • lot_w_kosmos Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:08
      Trollujesz chyba jednak.
      Się pytasz wiecznie o to samo a na te rozmowy chyba nie chodzisz.

      Ja się wypowiem za siebie i moją matkę.

      Dla mnie taka osoba może być kim chce.
      Nie zirytuje mnie, będę cierpliwa, dopytam jak nie zrozumiem, z sympatią do niej podejdę, nie będę się gapić. Potraktuję normalnie, naturalnie, po ludzku.

      Moja matka będzie się gapić, kontemplowac, bezceremonialnie mierzyć z góry na dół i jeszcze poszepcze coś do siebie.

      Zatem jeśli jesteś realna, to idź na rozmowę, jak cię przyjmą uciesz się i zacznij liczyć pensję.
      Ale też licz się z każdą, powtarzam każdą reakcją....
      • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:19
        Nie trolluje (jeszcze smile).
        Jak na razie mam pecha na rozmowach z pracodawcami, bywa smile
        Czy wygladam normalnie?hmm zdjęcia na FB mam ustawiane. Gdy mówię, troche dziwnie moja twarz wygląda. Ja czulabym się dobrze pracując w takim charakterze. Chodzilo mi o to, jak to wygląda z punktu widzenia pracodawcy.
        • lot_w_kosmos Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:30
          Aha, czyli chodzisz.
          To chodź dalej. Znajdziesz w końcu sensowną pracę. Mądry pracodawca popatrzy na chęci, zaangażowanie, na swój intetes wizerunkowy ( duże firmy chętniej zatrudniają osoby z dysfunkcjami, bo to pokazuje, że są otwarte i tolerancyjne). A inny pracodawca będzie miał uprzedzenia i w nosie z nim.

          Trzymam kciuki za Ciebie. Idź i wierz, że ci się uda.
        • mum2004 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:56
          miniofilka napisała:

          > się dobrze pracując w takim charakterze. Cho
          > dzilo mi o to, jak to wygląda z punktu widzenia pracodawcy.
          >

          No to idź na rozmowę, jak cię przyjmą znaczy im nie przeszkadza. Mi jako klientce sklepu też by nie przeszkadzało. Mam kolegę, który jąka się mega mega, jest świetnym sprzedawcą luksusowych aut, świetnie zarabia.
        • black.emma Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 11:15
          To nie jest Twój problem tak naprawdę, pracodawca sam to oceni. Dla niektórych wręcz może to być zaleta - wizerunkowo dobrze się sprzedaje zatrudnianie osób z dysfunkcjami. Idź na rozmowę, podobno w Leroy rzeczywiście fajnie się pracuje. Powodzenia!
      • nenia1 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:20
        Z tego co pamiętam, była na rozmowie, ale jej nie zatrudnili.
    • mary_lu Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:38
      Jestem często klientką marketów budowlanych, najmniejszego znaczenia nie mają dla mnie wady wymowy czy wygląd personelu. Ważna jest tylko wiedza na temat produktu, znajomość tematu, chęć pomocy.

      Koleżanka ma siostrę, której bardzo trudno było pozbierać się ze szkołą i zawodowo, w końcu zaczęła pracować jako sprzedawca. Od kilku lat pracuje w marketach budowlanych, twierdzi że to jej ulubione miejsce pracy - dobra pensja, szkolenia, wsparcie dla pracownika, korzystne grafiki.
    • mikams75 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 19:43
      idz na rozmowe, jak nie sprobujesz, to sie nie dowiesz.
      Mnie jako klientowi nie przeszkadza wyglad czy seplenienie sprzedawcow o ile jestem w stanie zrozumiec co mowi.
    • katriel Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 21:24
      Akurat w markecie budowlanym to chyba mniej szkodzi niż w jakimkolwiek innym sklepie. Tam taki trochę przaśny i niewysztafirowany wygląd sprzedawcy jest poniekąd częścią imidżu marki.
      • manon.lescaut4 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 09:28
        Dlaczego uważasz wygląd autorki za przaśny i niewysztafirowany?(!)
    • jematkajakichmalo Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 21:31
      Napisze Ci to, co juz kiedys raz napisalam. Jak pracodawca bedze normalny to zachowa sie dokladnie tak jak tu ematki pisza, czyli nie bedzie mialo to dla niego najmniejszego znaczenia. Jak zachowa sie inaczej to jest zwyklym bucem, a wtedy to chyba lepiej, zebys dla takiego nie pracowala.
    • karola2122 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 30.01.19, 21:50
      W naszym oddziale ZUS-u przy obsłudze klienta od dawna już pracuje trochę starsza pani, która mocno kuleje. Może ma jedną o wiele krótszą nogę, nie wiem. Na to wygląda. OK, nie ma problemów z mówieniem. Ale nie siedzi cały dzień przy okienku, tylko jest na pierwszej linii - wydaje odpowiednie druki, wstanie, odejdzie, odbierze telefon, udzieli informacji.. Jest OK, i nie zauważyłabym, żeby komuś to przeszkadzało. I ona ma taką spoko twarz. Bez napięcia. Tak że moim zdaniem, spokojnie możesz spróbować.

      Myślę też, że musimy zacząć zmieniać mentalność. I nam będzie łatwiej, i tym, którzy mają poważniejsze problemy zdrowotne. Przez jakiś czas studiowałam we Włoszech (już dawno, jakieś 20 lat temu), i bardzo byłam zdziwiona (pozytywnie zdziwiona), kiedy na uczelni w jakimś pomieszczeniu gdzie się odpoczywało, kupowało się kawę itd. pewna dziewczyna, która ledwo się poruszała o kulach, ciągnęła nogi, nie szła normalnie, i była, jak to oni mówili, handicappata, czyli upośledzona, w jej przypadku fizycznie, zobaczyła mnie, wpadła mi do rąk z odległości prawie metra (specjalnie!), i kiedy ją odruchowo złapałam i zatrzymałam, uśmiechnęła mi się i przedstawiła: Alessandra. Byłam pełna podziwu dla niej i jej ufności - wpaść tak do rąk osoby, którą widzi po raz pierwszy w życiu? Ale też do jej otoczenia, które przez cały czas jej życia widocznie pokazywało, że tak można, i że zostanie przyjęta.

      Ona z pewnością nie miałaby pytania: iść na rozmowę kwalifikacyjną, czy nie, zaakceptują tę wadę czy nie. Jeżeli da się z tym funkcjonować, nawet niedoskonale, to iść.
      • manon.lescaut4 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 09:31
        OJP. Sam fakt, ze w ogóle się zapamiętuje i rozpatruje niedomagania pan z ZUSu czy studentek sprzed lat, świadczy o tym, ze wiele w mentalności polskiej jest do zmiany.
        • karola2122 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 12:04
          manon.lescaut4 napisał(a):

          > OJP. Sam fakt, ze w ogóle się zapamiętuje i rozpatruje niedomagania pan z ZUSu
          > czy studentek sprzed lat, świadczy o tym, ze wiele w mentalności polskiej jest
          > do zmiany.

          Na szczęście mam dobrą pamięć. Bardzo dobrą. A teraz będę jeszcze pamiętać, że jesteś trollem i nie będę cię karmić. Idź odpocznij
      • katja.katja Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 10:05
        Moim zdaniem głównym problemem autorki nie jest wygląd, ale wada wymowy. Wyobraź sobie, że idziesz załatwić ważną rzecz w ZUS i nie jesteś w stanie zrozumieć połowy tego co mówi urzędniczka.
    • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 09:08
      Dzięki za odpowiedzi
    • morsk2 Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 10:16
      Mam dziecko z wadą wymowy i lekkim porażeniem nerwu w kąciku ust. Słychać, że nie mówi poprawnie, ale asymetrię twarzy widzę tylko ja, bo WIEM, że jest. Dla niej samej nie stanowi to problemu, więc mam nadzieję, że zostanie w życiu kim tylko zechce.
      Powodzenia życzę i daj znać jak poszło.
      • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 12:33
        U mnie jest to widoczne, w zasadzie rzuca się w oczy. Asymetria plus czesciowo wklesniety policzek z jednej strony twarzy, wada wymowy no i lekkie skrzywienie kacika ust w trakcie mówienia. Generalnie raczej jestem rozumiana przez ludzi, choć czasem proszą o powtórzenie.
        • jematkajakichmalo Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 13:02
          Miniofilko, życzę Tobie, żeby mentalność i pewnie też prawo w tym kraju zmieniło się szybko na takie przyjazne osobom niepełnosprawnym. Mieszkam w de i tutaj prawie każde ogłoszenie o pracę (oczywiście oprócz tych gdzie faktycznie wymagana jest sprawność fizyczna/siła/szybkość/itp.) ma mniej więcej taki dopisek: jeżeli na stanowisko zgłoszą się 2 osoby o takich duch kwalifikacjach, a jedna będzie niepełnosprawna, to właśnie ona w pierwszej kolejności to stanowisko dostanie. To dotyczy szczególnie instytucji państwowych, ale też innych dużych firm.
          • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 16:05
            U nas też to funkcjonuje, ale dla osób ze stopniem umiarkowanym a ja mam tylko lekki i za Chiny ludowe nie dostanę umiarkowanego
    • solejrolia Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 17:57
      < Czy moja niepelnosprawnosc jest przeciwskazaniem do takiej pracy?

      Nie, nie jest.
      W naszym LM jest pan z porażeniem jakiejś części twarzy, nie wiem czy połowa twarzy, czy jakiś nerw- ja się na tym nie znam. I pan ma niewyraźną mowę. A mimo to pracuje już dość długo.

      (Nawiasem mówiąc:
      znam trochę ekipę w LM, i to nieprawda, że jest rotacja pracowników jakaś szalona.
      Powiedziałabym, że jest dokładnie na odwrót, bo ludzie w naszym LM (tzn. większość ekipy) pracuje od 2010 roku.
      A ewentualnie, zauważyłam, że na czas wiosenno letni jest rotacja, ale między działami, np rzucają więcej ludzi na dział ogród, i ogród zewnętrzny. )
      • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 19:12
        Niedawno starałam się o pracę w biurze i mimo to, że nie bylo kontaktu z klientem ani telefonicznego ani bezpośredniego, to szefostwu przeszkadzała moja choroba. A nie była to posada ani asystentki ani sekretarki. Stąd też wynikają moje obawy
    • asfiksja Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 19:37
      Znam faceta, który jest super złotą rączką, z wyglądu bardzo przystojny. W LM się nie utrzymał, jest nieśmiały, mamrocze pod nosem, wstydzi się ludzi (ale dykcję ma bez zarzutu!). Więc aplikuj śmiało.
      • miniofilka Re: Praca w Leroy Merlin jako doradca klienta 31.01.19, 20:25
        Niestety nic z tego nie bedzie.
        Dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w Obi (też jako doradca klienta) i mnie odrzucono,mimo że nie jestem nieśmiała. Zaproponowali mi stanowisko pracownik przyjęcia towaru, ale ja nie mogę mieć uprawnień na wozki widłowe. Wiec już nie ma sensu próbować w LM...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka