itka-julitka Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 13:38 bez sensu takie dywagacje. Dla każdego normalnośc znaczy coś innego. Jest mnóstwo rodzin 2+2 mieszkajacych w 3 pokojach poniżej 56 metrów, gdzie pokój dzienny wieczorem zamienia się w sypialnie rodziców. Czy uważasz, że ci ludzie mają NIENORMALNE warunki życia ? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 15:01 itka-julitka napisał(a): > bez sensu takie dywagacje. Dla każdego normalnośc znaczy coś innego. Jest mnóst > wo rodzin 2+2 mieszkajacych w 3 pokojach poniżej 56 metrów, gdzie pokój dzienny > wieczorem zamienia się w sypialnie rodziców. Czy uważasz, że ci ludzie mają NI > ENORMALNE warunki życia ? Tak, mnóstwo Polaków cierpi z powodu ciasnoty w mieszkaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 16:03 Tak, mają nienormalne. Takie warunki były normalnością 30 lat temu chociaż i tak były uznawane za ciasnotę. Teraz to jest konieczność dla tych, których nie stać na zapewnienie rodzinie względnie komfortowych warunków życia a nie sytuacja, do której ktokolwiek dąży. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 19:55 Moi rodzice dostając klucze do 2 pok. mieszkania 42m2 dla siebie i dwójki dzieci byli zachwyceni dostępną powierzchnią, bo przedtem cała czwórka gnieździła się w 1 pokojokuchni z maleńką ubikacją. Ale po 50 latach wychodzą braki takiego mieszkania, bo każde z rodziców ma swój pokój, nie ma miejsca dla odwiedzających czy chociażby opiekunki, jeżeli byłaby taka potrzeba. Gdyby trzeba było kupić porządne ortopedyczne łóżka dla nich z odpowiednimi materacami, to w mniejszym pokoju by się zmieściło jako jedyny mebel z niewielką komodą i szafą w kącie za cenę pozbycia się aktualnych, nowych zresztą, mebli. Ludzie kupując mieszkania na lata nie potrafili popatrzeć na te nawet 20-30 lat naprzód. I w tym momencie rodzice jednak żałują, że nie zamieszkali w trochę większym lokum. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 13:48 We dwoje z mężem mieszkalismy na 44 metrach, było ciasno, ale do przeżycia. Potem zmieniliśmy na 80 - było ok. Potem, już we trójkę mieszkaliśmy na 70 metrach, zaczelo nam sie znów robic ciasno, tzn przestrzeń życiowa byla wystarczająca, brakowało nam miejsca na dziecięce sprzęty, buty, akcesoria kuchenne, opony i różne "przydasie". Teraz na 140 metrach (+garaż+duży strych) na 3 osoby jest ok. Ale gdyby trzeba było to i na 40 metrach moglibyśmy mieszkać, byle razem. Wszystko zależy od sytuacji. Napewno nie chciałabym mieszkać w wiekszym domu, teraz jest optymalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 15:08 Myślę, że na jedną i dwie dorosłe osoby to podobnie. ok. 60 m. Kwestia dogadania się, co, kto, gdzie. Przy czym kluczowe jest tu słowo "normalne". Dla rodziny z dziećmi 120-140. Odpowiedz Link Zgłoś
mai-ra3 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 15:45 1 osoba - 35 m 2 osoby - 50 m 3 osoby - 70 m 4 osoby - 100 m Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 15:45 Sama mieszkałam na 36 m i wspominam to bardzo dobrze. Miałam pokój, osobną sporą kuchnię i przedpokój z dużą szafą na jednej ścianie. Mieściłam się bez problemu z klamotami, problemem była tylko konieczność składania kanapy i pościeli na dzień Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 15:53 riki_i napisał: > Proszę o podawanie wartości umożliwiających Waszym zdaniem NORMALNE życie Rodzina 2+1 - od 80 m2 Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 16:16 Zalezy od planu chyba bardziej niz od metrazu. Nawet dla jednej osoby zakladam koniecznosc osobnej sypialni (za to salon moze byc z aneksem). Dla dwoch nadal jedna sypialnia ale jednak wiekszy metraz, przy dzieciach komfort to osobne pokoje (chyba ze dzieci male). Pewnie plus minus: 1 osoba - 35-40m2 2 osoby - 40-60 3 osoby - 60-70 4 osoby - 60-80 Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 17:09 Wszystko zalexy od potrzeb nie da sie okreslic ile. Zalezy bo jedna osoba moze potrzebowac lazienki , kuchni z salonikiem, sypialni. Inna kuchni, jadalni, salonu, garderoby , sypialni, lazienki z oddzielnym wc, gabinetu i pokoju na hobby. I tez duza sila w przyzwyczajeniach jak sie wychowalas w ogromnym przestronnym domu to takiego potrzebujesz pozniej bo inaczej sie dusisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 17:42 jola-kotka napisała: > . I tez duza sila w przyzwyczajeniach jak sie wychowalas w ogromnym przestronny > m domu to takiego potrzebujesz pozniej Zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
sortfort Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 17:33 Właśnie przeczytałam w gazecieW, że w Polsce prawie 50% populacji zajmuje mieszknia o metrażu zbyt niskim niż przewiduje unijna norma przyzwoitości m2/os. (nie wiem dokładnie jaka ta norma unijna) Odnośnie czasu singlowania: Najmniejsze mieszkanie w jakim mieszkałam miało 32 m2, miało 2 pokoje, ślepą ale oddzielną i całkiem funkcjonalną kuchnię i mieszkało się w nim bardzo dobrze w pojedynkę, a z małym przemeblowaniem 2 os(para) też by mogły być. Później mieszkalam w 36m2 o zupełnie innym rozkładzie i była lepsza przestrzeń ale pokój tylko jeden zaś te dodatkowe metry to w przedpokoju i łazience głównie przybyło i brak oddzielnej sypialni był wkurzający. Więc czasem metraż nie przekłada się na realną wygodę, zależy jak się da ten metraż zagospodarowac. Co do metraży, to każda następna osoba to dodatkowe 12-15m2 wypada dokupić. Znajoma mieszka sama w 3 pokojowym mieszkaniu ok 60m2 i się wkurza że jest za duże dla niej i tylko sprząta a jednego z pokoi nie używa wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
mmoni Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 19:00 Unijna norma nie jest wyrażana w m2, tylko w ilości izb i z grubsza sprowadza się do tego, że powinna być jedna izba na każdą dorosłą osobę, dzieci do 12 r. ewentualnie do 17 r., jeżeli są tej samej płci, mogą mieć jeden pokój na dwoje. ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Glossaryvercrowding_rate Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 17:47 Mamy ok. 110m², rodzina 2+3. Brakuje 1 sypialni "gościnnej" (mamy 4 sypialnie) i mini suszarni/składziku. Czyli 130-140m² byłoby super. Domu nie chcemy, więc zostaje jak jest. Poza tym ratujemy się tym, że poprzednie, mniejsze mieszkania wynajmujemy bez piwnic...piwnice mamy załadowane po sufity.. jakby mąż miał którąś odgruzować, bo np. sprzedajemy mieszkanie, to 2 tyg. bym go nie widziała (jemu "wszystko się kiedyś przyda" i gromadzi).. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 18:53 Jedna osoba 30 m² Dwie 50-55 m² Trzy i więcej od 80 do 200 m² Obecnie mieszkam z mężem i kotami na 75 m², jest ok, ale mniejsze też byłoby ok (poprzednio mieszkaliśmy w mieszkaniu 90 m², też ok, i w domu 150 m²-nie ok, był stanowczo za duży i co najgorsze, na 2 kondygnacjach plus piwnica i strych, grrr, nigdy więcej). Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 18:56 Podobno ktoś to zbadał naukowo i takim minimum jest 14mkw na osobę. Minimum, poniżej którego ludzie zaczynają się nawzajem podgryzać, a atmosfera jest gęsta. Zgadza się to nawet z moimi obserwacjami - minimum dla pary to właśnie taka kawalerka 28mkw, dla pary z dzieckiem 2-pokojowe mieszkanie 40mkw, model "dziecko w jednym, rodzice w drugim pokoju". Dla pary z dwojgiem dzieci to będzie wtedy 56mkw, gomułkowskie 3 pokoje, model "każde dziecko ma swój pokój, a rodzice największy" albo "duży pokój niekiedy z pretensjami do salonu, pokój dzieci, sypialnia rodziców". Dla mnie osobiście to minimum wynosi coś około 18-19mkw, aktualnie mieszkamy we dwoje w 38 i chyba w mniejszym byśmy nie dali rady. Jakby doszło dziecko, to od biedy dałoby radę w dwupokojowym, ale metraż musiałby wzrosnąć do 50-kilku mkw. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 19:08 Jedna osoba nie wiem. Nigdy sama nie mieszkalam. Dwoje - myślę że 50m. Mieszkalam na 42m i było to klaustrofobiczne doświadczenie. 3-4, to tak, żeby każde dziecko pokój miało, dorośli sypialnia + salon + 2 łazienki, czyli ok 80-90m. Niestety wychowałam się w domu, na dużej działce i nie umiem się w bloku odnaleźć na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 19:14 Jestem skłonna się zgodzić. Oczywiście lepiej więcej, ale taki metraż spełnia chyba warunki "minimalny dla normalnego życia" Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:12 Łazienka ok 3m2, toaleta 1m2 a reszta korytarz, żeby mieć już pełen obraz Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:15 Mieszkam z córką i psem na 65 m. Nie narzekam, ale nie pogardziłabym dodatkową przestrzenią Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:22 To wiadomo. Pytanie jaka jest minimalna. I ja sama zmiesciłabym się nawet na 26 m, ale bez ksiązek, płyt i filiżanek. Ale życie bez nich nie byłoby "normalne". Na 35 m2 już potrafiłabym się jakoś zagospodarować (chyba). A spokojnie wystarcząłoby mi 50m2 gdyby było dobrze rozplanowane (więcej bym nie chciała) I podobnie wraz ze wzrostem liczby domowników. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:39 Dla mnie obecne mieszkanie robi się za ciasne na nas dwie. Więc uznajmy że to moje minimum Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:44 Ba! Mnie też jest ciasno na większej powierzchni, ale głownie dlatego, że "gromadzę". I chociaż nie jestem typowym zbieraczem to jednak rzeczy mam za dużo nie tylko w stosunku do potrzeb ale nawet ... chęci.. jakoś "tak wyszło". I od jakiegoś czasu próbuję to ogarniać. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:01 Ja nie gromadzę, mam mało rzeczy, mebli, sprzętów. Fizycznie wcisnełabym się do kawalerki ale psychicznie juz nie. Mieszkalam w takiej, bylo jak w dobrze skrojonej trumnie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:11 Myślę, że granica miedzy minimum, normalnoscią a komfortem bywa płynna (luksus pomijam). Ja do normalności potrzebuję tego, żeby wiekszość rzeczy dało się schować sensownie, braku kolejki do łazienki i kąta tylko dla siebie. Ale być może to też jest minimum Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:21 Jako samotna osoba mieszkałam na różnej powierzchni, ale 37 m2 było ok- oddzielna niewielka sypialnia, niewielka częściowo oddzielna kuchnia i nie za duży ale przytulny salon z balkonem. We dwoje się też nieźle mieszkało. Podziwiałam za to sąsiadów, którzyh na tej samej powierzchni wychowywali 5 dzieci (2+3). Ale to było w czasach drakońskich kredytów mieszkaniowych. Potem we dwójkę i niedługo potem we trójkę mieszkaliśmy 3 pok. mieszkaniu 64m2 z dużym balkonem i piwnicą. Było naprawdę w porządku, bo trzeci pokój- salon był do rozrywki, gości i komputera. Teraz 2+2 mieszkamy w domku 100 m2, dzieci są nastolatkami i brakuje nam miejsca. Dom byłby wspaniały dla rodziny 2+1. Nam przydałby się dodatkowy pokój na biuro/ bibliotekę/naukę dla nas oraz dodatkowe pomieszczenie na narzędzia męża czy moje przetwory. Plus jeszcze jedna łazienka (mamy jedną i oddzielnie ubikację na parterze). Niestety nie mamy garażu i nawet miejsca na jego postawienie. Więc myślę, że spokojnie + 30 m2 by nam się przydało (dodatkowo garaż). Reasumując: 1 os- 30-40 m2 2 os - 40-70 m2 3 os - 65-130 m2 4 os - 130-180m2 (130 z garażem i dodatkowym składzikiem) To wg mnie minimalne w miarę komfortowe powierzchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:34 *3 (troje) dzieci oczywiscie nie 5 . Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:28 Tylko wtedy kuchenka musi być na prąd bo gazu chyba tak nie pociągną? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:43 Minimum 35-40 m2. A od jakichś 30 lat nie interesują mnie domy/mieszkania mniejsze niż 100 m2. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 20:48 Z trojgiem dzieci to normalne, że 100m2+ Odpowiedz Link Zgłoś
kaszub-ska Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 21:55 Sama nie mieszkałam, tzn. przez lata mieszkałam z rodzicami we troje w 3-pokojowym mieszkaniu o metrażu 60 m2 z oddzielną kuchnią, łazienką i toaletą (balkon, piwnica) i było zupełnie OK. Z mężem w kawalerce o metrażu 35 m2: pokój, kuchnia, łazienka i korytarz (piwnica) było OK poza brakiem balkonu (bo suszę pranie na balkonie). Mieściliśmy się i było mało sprzątania. We dwoje, później z jednym i szybko z dwojgiem dzieci w 2-pokojowym mieszkaniu o metrażu 40 m2: 2 oddzielne pokoje, kuchnia, łazienka, korytarz (balkon i piwnica). Brakowało nam bardzo oddzielnej sypialni, bo lubimy poczucie intymności. W kuchni nie mieścił się żaden stolik, więc wszystko jedliśmy w pokoju. W korytarzu nie było miejsca na szafę. Brakowało miejsca na trzymanie ubrań i butów, ale dzięki temu nauczyliśmy kupować mało, tylko do bieżącego użycia. Dzieci mamy tej samej płci z różnicą wieku 1,5 roku, więc wspólny pokój uważam za najlepsze co mogliśmy im dać. Dzięki temu bardzo się ze sobą zżyły, łatwiej zasypiały i dawały się nam wyspać. Jak córki miały 9 i 8 lat przeprowadziliśmy się na metraż 120 m2. Każda córka ma swój duży pokój, mamy sypialnię, jadalnię, dużą kuchnię i salon, 2 łazienki, taras i balkon na piętrze. Metraż dla 4 osób idealny, nie chciałabym więcej, bo i tak sprzątanie tego zajmuje b dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:08 To normalne życie czy minimum? Minimum przy 2+2 to moim zdaniem 45m, wygodnie 90m, a jeszcze lepiej 120 +ogródek. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:08 Mieszkalam z mezem na 55 metrach i na poczatku bylo ok, potem z kazdym rokiem gorzej i gorzej, a jak pojawilo sie dziecko zrobilo sie nie do wytrzymania. Teraz mieszkamy w domu i jest optymalnie, ale ja w domu takze pracuję. Myślę, że nawet jak dziecko wyfrunie to jesli tylko bedzie mnie stac na utrzymanie tego domu to nie bedzie za mały Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:13 Witam Zależy, co rozumiesz przez normalne życie. Jak ktoś gotuje w domu co dzień obiad to musi mieć wygodną kuchnię, jak je na mieście, to mu wystarczy atrapa kuchni. Dla mnie minimum na jedną osobę, konkretną, czyli mnie samą to będzie jakieś 50 metrów - sypialnia, garderoba, minisalonik, mała kuchnia, mała łazienka. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:15 Jedna osoba 40 metrow, salon moze byc z kuchnia, ale sypialnia powinna byc osobno. Dwie osoby (para) bedzie funkcjonowac na 45 metrach. Rodzice i jedno dziecko to 60 metrow (ja sie wychowalam na 52 metrach, mielismy duzego psa, mama jeczala o jeszcze jakies 10 metrow, zeby druga sypialnie dodac, spali w salonie). Rodzice i dwoje dzieci to jakies 70 metrow, a potem co dziecko to dodatkowe 10 metrow na kolejne sypialnie. Ja mam dwoje dzieci i 65 metrow, wykrojone z tego dwie sypialnie, salon i osobna kuchnia. Brakuje mi 5 metrow, zeby jakos trzecia sypialnie doczepic. Chocby malenka. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 05.02.19, 20:39 Więc tzw gomulkowskie mieszkanie nie jest zła.A jeszcze gdyby zmienić rozkład i kuchnie połączyć z salonem.to rodzina 2i 2 da wyżyć. Wiem.ze ludzie wolą domy. Ame moi znajomi 47-48 latkowie zostali w tych domach w W-wie sami.Dzieci studiują na UJ. Tyle dobrego.ze rodzice ciagna ich do Wwy mieszjaniami kupipnymi tak.by byly do odbioru po dyplomie. I gdzie tu sens? Zaczęło się przykrecanie ogrzewania.przebakiwanie o mniejszym domku itd. Bo ta mityczna kawa na tarasie w ogrodzie 1.5 tys m2 to tak naprawde od kwietnia do max wrzesnia.Reszta szukaja sie po domu. Nie mają zbieracywa więc w domach raczej minimalizm gości. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 05.02.19, 21:42 Zależy jaki dom (technologia, jakość wykonania, wielkość , kształt, plan pomieszczeń) i gdzie. Moi jedni znajomi budowali dom przez wiele lat na odziedziczonej działce pod miastem, przez kilka lat bywali tam tylko w przelocie, a teraz to już jest w granicach miasta, z dostępną infrastrukturą miejską np. km i jedno z dzieci zamieszkało tam na stałe. Zresztą widzę pewien wzór czyli budowanie domu gdy dzieci są małe, pustki gdy dorosną i ponowne zasiedlenie, gdy dzieci mają dzieci. Oczywiście niekoniecznie w przypadku domów w lesie lub w polu 10 km od wsi/ miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Minimalny metraż do normalnego życia 04.02.19, 22:25 Na 1 osobę to tak z 40 m2, sam tak żyję. Na mniejszym metrażu bym nie chciał funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli Re: Minimalny metraż do normalnego życia 05.02.19, 21:31 My 2+2 metraż 78 m i 4 pokoje. Wystarczy choć jakiś gabinet byłby przydatny i dodatkowa łazienka bo jest 1.Wychowalam się na 49m2 też 2 dzieci i rodzice 3 pokoje i wtedy też wydawało mi się ok Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik7 Re: Minimalny metraż do normalnego życia 05.02.19, 21:59 Wychowałam się na 72 m i 3 pokojach plus balkon. IiI piętro. Rodzice i młodsza siostra. Potem w tym samym mieszkaniu przez 5 lat mieszkałam tylko z mężem i chomikiem😄. W sumie jednego z pokoi prawie nie używaliśmy- tylko gdy przyszli goście. Teraz mieszkamy na tym samym metrażu z córką i dwoma kotami. Dawniej nie używany pokój tzw gościnny stał się ostoją męża. Córka ma swój. Ja najcześciej lubię być w kuchni i sypialni. Przy czym kuchnia służy nie tylko do gotowania😄 ale bardzo lubię tu czytać. Mam tu też tv. Mieszkanie nie jest małe ale chciałabym czwarty pokój. Na taki typoowy gabinet dla męża. Nawet kosztem mniejszych pozostałych pokoi wolałabym mieć 4. Ale sporo rodzin znajomych mieszka np.w 4 osoby w dwóch pokojach jakieś 58 m. Mam jeszcze drugie oddziedziczone mieszkanie 52 m dwa pokoje. I piętro. Centrum. Wszędzie blisko. Bardzo ustawne. Niższe opłaty. Blisko moich rodziców co może mieć znaczenie przy opiece nad nimi która kiedyś stanie się niezbędna. Może kiedyś się tam z mężem przeniesiemy. Zostawiając III piętro bez windy córce. Znam ludzi, którzy mówią łał ile macie miejsca. Ale znam też takich z wielkimi przestrzeniami w domach, którzy mówią, że udusiliby się w naszym mieszkanku. Norma metrażowa jest więc sprawą ocenną. Odpowiedz Link Zgłoś