tanebo2.0 29.09.19, 20:22 Jaki macie stosunek do związków w których to kobieta jest starsza? Powiedzmy 50+ z 40-letnim mężczyzną? Jak są takie związki widziane w społeczeństwie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwoniaw Re: 50+ 29.09.19, 20:31 Dla mnie to temat zupełnie obojętny. Nie wtykam się ludziom w związki z oceną, niech sobie mają i różnicę wieku w dowolną stronę, przecież w tym chodzi o to, żeby trafić na swojego człowieka, a nie wpasować się w cudze wizje, często z dudy. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: 50+ 29.09.19, 20:31 Mam stosunek obojętny. Ciekawi mnie natomiast twój tytuł - czy jak kobieta ma 45 a facet 35 to jest inny związek? Ludzie są razem ze sobą i tyle, czasem się rozstaja, jak w każdym związku. Jak masz kogoś na oku, to nie patrz na społeczeństwo tylko się wiąż Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: 50+ 29.09.19, 20:34 Związek jest ze mną bo ostatnio zauważyłem nadpodaż pań w wieku post balzakowskim które uderzają na każdym portalu towarzyskim. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 50+ 30.09.19, 06:23 Post-balzakowski to 30+ - Balzac napisał "Kobietę trzydziestoletnią". Przypominam, że to 19 wiek i tam bodajże 60-letni Goriot był "krzepkim staruszkiem, który się świetnie trzymał". A u Dostojewskiego 45-letnia matka Raskolnikowa należała do tych kobiet, które dzięki zachowaniu świeżości uczuć nawet w starości wyglądają świeżo. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 50+ 30.09.19, 15:46 asia_i_p napisała: "A u Dostojewskiego 45-letnia matka Raskolnikowa należała do tych kobiet, które dzięki zachowaniu świeżości uczuć nawet w starości wyglądają świeżo." Prototyp ematki Odpowiedz Link Zgłoś
lili_liliana Re: 50+ 30.09.19, 18:04 Ale sam Dostojewski mając prawie 46 lat ożenił się z dwudziestolatką Nawiasem mówiąc, jak czytałam "Zapiski" Anny Dostojewskiej, to zaliczałam facepalm za facepalmem. Ja bym z nim minuty nie wytrzymała i nawet fakt, że mam za męża genialnego prozaika niewiele by pomógł. (I nie o różnicę wieku tu chodzi, oj nie) Ona była, owszem, bezgranicznie zakochana, ale i tak miała święty charakter. Co do tematu wątku - nie mam problemu z takimi parami. Sama jestem 10 lat młodsza od męża. Gdybym miała męża 10 lat młodszego też bym z tym nie miała problemu. Znamy i lubimy taką parę, ona ma 50 lat, on 38. Są razem od 17 lat. Mają syna parę lat młodszego od naszej córy. Bardzo sympatyczni ludzie, związek udany. Co do Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: 50+ 29.09.19, 20:38 Nijaki sama bylam zona mezczyzny ponad 20 lat ode mnie starszego. Teraz jestem zona faceta 5 lat mlodszego. Normalnie sa odbierane przez spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
azja001 Re: 50+ 29.09.19, 20:47 A jakie to ma znaczenie dla ludzi dojrzałych, którzy chcą być ze sobą. Skoro ktoś krzywo na to patrzy to już jego problem Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: 50+ 29.09.19, 20:55 A ha. Czyli jeśli 50-latek spotyka się z 18-latką to nikogo to nie powinno obchodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: 50+ 29.09.19, 21:11 A o to pytałeś w pierwszym poście, czy tak sobie tylko dopowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
iimpala Re: 50+ 29.09.19, 21:14 mój mąż jest młodszy o 8 lat. Ostatnio byłam u lekarza (bo chciałam zrobić badania profilaktyczne). -Pani ma naprawdę X lat? -no ...tak... -no, dałabym 10-15 lat mniej" Wcześniej to samo powiedziała mi pani dermatolog, u ktorej też byłam, po recepte. Moja kondycja fizyczna jest zdecydowanie wieksza niz mojego męza itd itd, nie chce wchodzic w szczegóły. Tak, ze wiesz...różnie bywa. natomiast... Jeśli jest to zwiazek typu 85-letnia księżna Alby wychodzi za mąż za 25 lat młodszego gołodupca a księżna podczas ślubu wygląda jak zombi, to raczej sprawa jest jednoznaczna. Inaczej jeśli żona ma np. 40 lat a mąż 32, na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: 50+ 29.09.19, 21:32 Mamy dwie znajome pary w takim ukladzie. Roznica w parze #1 12 lat (pani juz dobiega 70tki), w parze #2 chyba 7 albo 8 (pani miala w lecie 60te urodziny). Obie pary poznaly sie "po przejsciach", maja dorosle dzieci i wnuki z poprzednich zwiazkow. Wszyscy wydaja sie byc truly happy - faceci sa ewidentnie zakochani/zachwyceni swoimi zonami - w sumie mozna pozazdroscic. Wiek widac … well … moze ja widze, bo znam daty urodzin ale who cares? Jak mawial moj szef dawno temu w PL "kazda nowa zmarszczka to nowe miejsce do calowania" A za zone mial swoja rowiesnice Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
yva-na Re: 50+ 30.09.19, 15:46 "Inaczej jeśli żona ma np. 40 lat a mąż 32, na przykład." i tu też są różnice, inaczej gdy żona 40 lat ustawiona i bogata a 32-letni mąż gołodupiec i zupełnie inaczej gdy żona 40 lat ubożuchna a 32-letni mąż prezes banku... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: 50+ 29.09.19, 22:41 Mam takich przyjaciół: on był 48 jak zaczynali ona 58- i przede wszystkim się nie zorientowałam. Po pierwsze, bo się nie interesuję nieistotnymi szczegółami nie dociekam i nie roznoszę plot po drugie ona dobrze wygląda (naturalnie dobrze- to nie jest typ czupiradła w brokacie, wręcz przeciwnie) po najważniejsze, kolega po przykrym rozwodzie jest z nią ewidentnie szczęśliwy. Nie tylko ja się nie wp***, w życiu nie słyszałam słowa komentarza o ich wieku od kogokolwiek. A CO? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: 50+ 29.09.19, 22:48 A TO że zauważyłem nadpodaż takich chętnych... Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: 50+ 30.09.19, 09:47 Jeżeli pan wygląda na syna pani_to mnie obrzydza,w mojej rodzinie kobity są tradycyjnie starsze od mężów w granicach 4 lat😌 Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: 50+ 01.10.19, 22:21 jakich "takich"? facetów po 40ce biorących się za panie 50+ ? nadpodaż to może jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 50+ 29.09.19, 22:49 Poczekaj jeszcze pare lat i bedzie po problemie. Panie 50+ wciaż sie znajda, a i Ty bedziesz 50+. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: 50+ 30.09.19, 00:11 A co w tym złego? Sama mam męża 8 lat młodszego, jesteśmy razem prawie 20 lat. Nigdy tego nie rozkminiam, a otoczenie traktuje nas jak każdą inną parę. Związek, jak związek - ryzyko niepowodzenia jest dokładnie takie samo, jak w innej konfiguracji wiekowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 50+ 30.09.19, 15:37 Ludzie chyba nie rozkminiaja na codzień różnicy wieku miedzy soba a partnerem ani miedzy znajomymi parami? Gdyby mi forum o tym nie przypominało, to bym pewnie wogóle o tym nigdy nie myślała. W poczatkowej fazie, owszem, bo wtedy wogóle na wszystko zwraca sie uwage, ale po 20 latach to chyba ostatnia rzecz, jaka przychodzi do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: 50+ 30.09.19, 05:57 To mnie zupełnie nie interesuje kto z kim i w jakim wieku tworzy związki. Płeć też mnie nie wzrusza. Jedynie patologie ofkors. W takim związku o jaki pytasz, zastanawia mnie tylko jedno: 40latek często może doskonale wyglądać jeśli chodzi o cerę, skórę na twarzy. 50 latka nawet zadbana, będzie w porównaniu do jego rowiesniczek wyglądała już stanowczo gorzej. Mówię o przeciętnych kobietach, nie o takiej Przetakiewicz. I czasem myślę, że tam musi być dużo miłości, że to facetowi pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 50+ 30.09.19, 15:41 A ja myśle, że jak ktoś wyłacznie na opakowanie leci, to za czterdziestolatkami też sie nie oglada, ani czterdziestolatki za nim. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 50+ 30.09.19, 06:21 To jest chyba niezauważalne. A jeśli już ktoś wie, to różnie, mam wrażenie, że czasem ludzie się dziwią, ale to bardzo określony typ ludzi. Oni się lubią dziwić w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: 50+ 30.09.19, 06:24 Żaden szczególny, po prostu związek. Znam całkiem sporo takich 30/40- mogę ci powiedzieć za 10 lat czy przetrwały. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: 50+ 30.09.19, 15:15 A czemu ma mnie interesować życie prywatne obcych ludzi? Jeśli nie robią nic niezgodnego z prawem, za to świadomie i dobrowolnie, to niech im się układa. Odpowiedz Link Zgłoś
yva-na Re: 50+ 30.09.19, 17:53 jak już po menopauzie to jak najbardziej z przyszłością. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: 50+ 01.10.19, 06:39 Chodzi jej pewnie o to, że dzieci z tego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: 50+ 01.10.19, 06:42 Obojętny mam stosunek, a paniom się nie dziwię. Znani mi pięćdziesięciolatkowie starzeją się fatalnie. A babki w ich wieku latają na basen, angielski, taniec i co tam jeszcze. A faceci w tym czasie pierdzą w fotel przed telewizorem. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: 50+ 01.10.19, 22:34 O toto. Moi teściowie tak funkcjonują. Oboje na emeryturze, teściowa chodzi na basen, fitness, uniwersytet trzeciego wieku, zapisała się do biblioteki i pochłania 3-4 książki tygodniowo, chodzi na 10 kilometrowe spacery, do kina, teatru, a teścia jedynym zajęciem jest przesiedzieć pół dnia przed kompem, a drugie pół dnia przed TV. Na nic się go nie da namówić, na żadne wyjście, czy aktywność. A nie, przepraszam, jeszcze na balkon chodzi, "na cybucha". Powiedziałam mojemu mężowi, że jak mi tak zdziadzieje na starość, to się z nim rozwiodę. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: 50+ 01.10.19, 07:19 znam kilka zwiazkow z taka konfoguracją wiekowa wiekszosc bolesnie nieudana Odpowiedz Link Zgłoś
vodyanoi Re: 50+ 01.10.19, 08:56 No np babcia mojego męża była 10 lat starsza od jego dziadka. Zle się to skonczylo, fatalnie. Ona zmarla w wieku 85 lat, a on, 75 latek, został sam. Bo wiadomo - w odwrotnej konfiguracji to sie nie zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: 50+ 01.10.19, 09:13 wizualnie i mentalnie bylo mocno widac roznice; po pierwszej fascynacji facet zaczynal zachowywac sie...hm.. niewlasciwie. Zwiazki sie rozpadaly. Nie wiem, czy orzyczyna bylo to wlasnie, ze kobieta jest starsza o pol pokolenia, czy inne kwestie, nie dopytywalam. Wiem, ze nie powychodzilo, a kobiety mocno, mocno przezywaly rozstanie. Szczegolow ich opowiesci oczywiscie ujawniac nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
agaagaaga123 Re: 50+ 01.10.19, 09:04 Nie wiem, z czego wynika nadpodaż na portalach randkowych. Zakładam, że raczej ludzie się tam umawiają na seks niż szukają partnera na życie, więc filozofii nie ma co dorabiać, panowie w wieku 50+ są znacznie mniej sprawni niż 30-40. Za to jeżeli chodzi o prawdziwe związki, to po prostu to zależy, jakich dwoje ludzi się spotka i czego oczekują od życia i partnera. Czasami taka konfiguracja może być idealna i sprawdzić się długoterminowo lepiej niż "tradycyjna", innym razem nie. Np. pan Waldemar z "Rolnik szuka żony" chce mieć "wizerunkowo partnerkę o kilka lat młodszą" i płodną, takie ma priorytety i taki związek dostanie z jego wszystkimi wadami i zaletami. Ktoś inny szuka soul mate i taki ma priorytet więc to dostanie (z wszelkimi wadami, np takimi że jak szukasz soul mate to nie wybierasz po kryterium "wizerunkowo") i dla pana Waldemara to będzie wygladało na frajerstwo a dla tych osób będzie związkiem idealnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ck2 Re: 50+ 01.10.19, 17:38 Ja mam neutralny, ale w tzw, społeczeństwie budzi to większe lub mniejsze emocje. Ostatnio znajoma A dziwiła się związkowi znajomej B, która to ma partnera mlodszego o 10 lat. Za to zajoma A ma męża starszego o 10 lat, ale nic jej tutaj nie zgrzyta w zwiazku z tym zdziwieniem. Ot, schematy myślowe w ktorych siedzimy głęboko i nawet ich nie widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś