Dodaj do ulubionych

Nastolatek się nudzi

09.10.19, 07:49
Piszę, żeby sprawdzić czy u kogoś jest podobnie.
Jakiś czas temu eks się sfoszył, że młody średnio pamięta na kiedy się z nim umawiał, nie odpisuje na sms-y albo odpisuje z opóźnieniem, zdarzyło się że eks przyjechał, a syn był gdzieś z kolegą (bo podobno umawiali się tydzień wcześniej, a eks nie był łaskaw przypomnieć) etc.
Poza tym - to moja obserwacja - młody nie pali się, żeby jeździć do ojca na weekendy. O wyjeździe wakacyjnym czy jakimkolwiek innym syn też nie wspominał i raczej nie napierał na tatusia z pytaniami.
Mam wrażenie graniczące z przekonaniem, że młody się u ojca po prostu nudzi. Nie ma co robić (bo siedzieć na komunikatorach czy w necie może i w domu). W zeszłym roku na fefnastym wyjeździe nad Bałtyk umierał z nudów, do czego się przyznał, ojcu nie mówił, żeby mu nie było przykro. Ciąganie nastolatka na zakupy do lidla czy ch jest - z punktu widzenia nastolatka - nudne. Oferta typu "pójdziemy na spacer nad Wisłę/do parku" też jest nudna w uj (dla mnie jest śmiertelnie nudne, a co dopiero dla 15-latka).
Jak młody czegoś chce i pyta/proponuje to zwykle słyszał, że ojciec nie ma pieniędzy, siły, zdrowia, ma drewnianą nogę itp. więc rzadko wyrywa się z inicjatywą.
Ostatnio jak został zapytany gdzie chciałby się ruszyć i powiedział, że na strzelnicę, to entuzjazmu nie wykazała jakaś aktualna panienka ojca, więc nie pojechali etc. No więc się nudzi, a jak mu nie nakażę, żeby zachwycało jak nie zachwyca.
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:01
      To już taki wiek, że starzy nudzą i nie nadążają. Albo choćby byli fajni i kreatywni, towarzystwo ich nie jest już taka atrakcją. Pogadalabym z ojcem dziecka aby starał się podążać za tym co młody chce robic choc pewnie ciężko mu zrozumiec, ze dawne pomysły, kiedys przyjmowane z entuzjazmem, dziś nudzą.
    • mia_mia Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:04
      Nastolatki generalnie najczęściej nudzą się z dorosłymi, zwłaszcza jeśli pomyślą co w tym czasie mogliby robić z kolegami. Poza tym jeśli tata często zmienia partnerki może zwyczajnie czuć się tam nieswojo.
      Może niech się umawiają rzadziej, zamiast na noc to na konkretne wyjście, do kina czy w inne miejsce.
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:07
        Przecież właśnie o tym piszę. Rzadko umawiają się na konkretne wyjście, a kino przecież kosztuje. tongue_out
        Na koleżanki ojca ma chyba wylane, nie wiem, nie pytam (nie uważam, żeby były na tyle istotne, by o nie pytać i nadawać im jakąś wagę).
        • bergamotka77 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:13
          O no to wąż w kieszeni. Kino to jedna z.rzeczy, która syn 17-letni czasem praktykuje jeszcze z nami czasami. Takie wyjscia powinny miec atrakcje dla niego przynajmniej co drugi raz. Moj tez lubi pójść zjeść coś dobrego ale fakt, to też kosztowniejsza opcja niż zabranie na spacer.
          • milka_milka Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:56
            bergamotka77 napisała:

            > O no to wąż w kieszeni. Kino to jedna z.rzeczy, która syn 17-letni czasem prakt
            > ykuje jeszcze z nami czasami. Takie wyjscia powinny miec atrakcje dla niego pr
            > zynajmniej co drugi raz. Moj tez lubi pójść zjeść coś dobrego ale fakt, to też
            > kosztowniejsza opcja niż zabranie na spacer.
            >

            To słabo. Moje 19-letnie, a wcześniej młodsze dziecko mimo posiadania własnego życia i przyjaciół robi z nami dużo i jakoś się nie nudzi i nie otrząsa.
                • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 16:56
                  Po prostu coś robiliśmy w nowych miejscach. Inne wybrzeże, trochę inne krajobrazy, smaki, wrażenia, architektura, elementy historii itd. Aktywny wypoczynek na zmianę z np. puszczaniem drona na plaży czy zajrzeniem do rezerwatu ptactwa.
                    • chlodne_dlonie Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 19:48
                      No fakt, jeźdźenie cały czas w te same miejsca może być nudne, zwłaszcza w tym wieku. Rozumiem to, bo przez całą szkołę podstawową a potem i średnią rodzice wysyłali mnie na wakacje (min. miesiąc, bywało i 6 tyg) do Łeby. Niemniej miało to ten plus, że zakochana w koniach, sporą część czasu spędzałam w pobliskiej stadninie, w Nowęcinie i dzięki temu nie tylko nie nudziłam się, a czekałam na kolejny 'koński czas' smile Ale faktem jest, że wakacje rok przed maturą były moimi ostatnimi w Łebie i od tamtej pory, o ile bywam nad polskim morzem (nieczęsto), to zawsze w innym miejscu. Zresztą nie tylko nad polskim wink

                      ..Hel mógłby nastolatka cieszyć, gdyby tak jakiś surfing albo kite'a na przykład mu zaproponować, myślę. Ojciec, rozumiem, się nie pali przesadnie..?

                      • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 19:57
                        Myślę, że Hel w takiej wersji mógłby go cieszyć. Nie, ojciec się nie pali do takich aktywności.
                        W sumie - biorąc pod uwagę ekonomiczną wersję aktywnego wypoczynku - mógłby np. jechać z młodym w Beskidy pod namiot czy w inne góry i intensywnie pochodzić, kiedyś nawet podsuwałam ten pomysł, ale po co skoro można nad morze. tongue_out

                        Co do jeżdżenia w jedno miejsce - po 4 sezonach zima/lato/weekend majowy jeżdżenia w Bieszczady, które uwielbiam, w kolejne ferie i wakacje pojechaliśmy zupełnie gdzie indziej.
            • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:38
              kk345 napisała:

              > Niom. Tatulek nie musi utrzymywać własnego dziecka, wystrczy, ze go do kina zab
              > ierze i na lodybig_grin

              Alez oczywiscie ze nie musi go utrzymywac bo on ma matke a ta single tez nie jest. Ma obowiazek partycypowac w utrzymaniu. Ta konkretna mamunia jest znana z traktowania ojca syna jak bankomatu a teraz ma pretensje ze dziecie sie nudzi bo tatus kina nie proponuje. Zreszta o pobycie nad Baltykiem tez pisze z jak o nie wystarczajaco atrakcyjnym. Ona go programuje na bycie niezadowolonym i znudzonym po prostu.
              • kk345 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:44
                Mam dziwną pewność, ze ta konkretna mamunia ma w ręku papierek, na którym sąd zgadza sie z jej wizją bankomatu- no ale rozumiem, ze w twoim rozumieniu ex tatuś z definicji jest ważniejszy niż nielubiana przez ciebie mamusia big_grin
                Ten wątek jest doskonałą ilustracją siły dwóch stereotypów:

                -że alimenty była zawsze rozpier...la na waciki, buntując dzieciaka, więc należy mieć ją na oku
                -że ojciec wystarczy, by był, nie musi się starać i budować więzi z własnym dzieckiem, miłość i zaangażowanie dzieciaka nalezy mu się z automatu i to dzieciak ma sie starać i dopasować, nie dorosły.
                • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:50
                  kk345 napisała:

                  > Mam dziwną pewność, ze ta konkretna mamunia ma w ręku papierek, na którym sąd z
                  > gadza sie z jej wizją bankomatu-


                  Alez oczywiscie bo sady w pl raczej to wlasnie robia a wysokosc haraczu zalezy od widzimisie i absurdalnego argumentu 'mozliwosci zarobkowych' wiec w sumie jesli ojciec bedzie zapitalal 24/7 byle tylko jeszcze wiecej placic to nawet nie musi sie z dzieckiem spotykac.
                  • babcia.stefa Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:20
                    Średnie alimenty w Polsce to jakieś 500 zł, mniej niż ja miesięcznie wydaję na knajpy i rozrywki. Oznacza to, że wg ocen sądu możliwości zarobkowe polskich misiów są takie, że aż żałość.
                    • bywszy Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 13:11
                      babcia.stefa napisała:
                      > Średnie alimenty w Polsce to jakieś 500 zł, mniej niż ja miesięcznie wydaję na
                      > knajpy i rozrywki. Oznacza to, że wg ocen sądu możliwości zarobkowe polskich mi
                      > siów są takie, że aż żałość.

                      Dla porządku oświadczam, że poniższe nie będzie próbą obrony niskich alimentów.

                      Dawno temu, w strasznych latach '90, spotkałem na ulicy kumpla, który skończył był studia i akurat wracał z interview (w tamtych czasach nikt nie śmiał inaczej nazwać rozmowy kwalifikacyjnej big_grin).
                      - Jak było?
                      - Robota nawet niezła, ale dają za miesiąc mniej niż ja puszczam w weekend.

                      Czego to dowodzi - że zarobki były wtedy okrutnie niskie? Owszem, były niskie.
                      Ale przede wszystkim tego, że w pewnych kręgach (które dla obrotnego studenta też były dostępne) za kołnierz się nie wylewało.

                      Także tego...
              • fragile_f Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 16:04
                >Ona go programuje na bycie niezadowolonym i znudzonym po prostu.

                A to nie Triss pisała kiedyś o tym, ze syn dostał (zajebiste i mówie to jako osoba ktora nie trawi literatury historycznej) książki Gołubniewa o początkach Polski od ojca? I jak potwornie zjechała wtedy i ojca i same książki, mimo że były idealnie dobrane pod gust młodego?

                No to się nie dziwie, że facet wymięka, skoro co nie zrobi, to jest źle.
                • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 16:16
                  fragile_f napisała:


                  > A to nie Triss pisała kiedyś o tym, ze syn dostał (zajebiste i mówie to jako os oba ktora nie trawi literatury historycznej) książki Gołubniewa o początkach Po lski od ojca? I jak potwornie zjechała wtedy i ojca i same książki, mimo że był
                  > y idealnie dobrane pod gust młodego?
                  >
                  OJP.
                  • zona_glusia Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 16:37
                    ashleigh41 napisał(a):

                    > > A to nie Triss pisała kiedyś o tym, ze syn dostał (zajebiste i mówie to j
                    > ako os oba ktora nie trawi literatury historycznej) książki Gołubniewa o począt
                    > kach Po lski od ojca? I jak potwornie zjechała wtedy i ojca i same książki, mim
                    > o że był
                    > > y idealnie dobrane pod gust młodego?
                    > >
                    > OJP.
                    Ludzie przestańcie przekręcać i naciągać fakty. Akurat ten wątek pamiętam świetnie, bo uwielbiam Gołubiewa.
                    1. Syn nie dostał książek od ojca
                    2. Nie były zgodne z jego zainteresowaniami. Ktoś, kto się interesuje II wojną światową na pewno nie będzie uszczęśliwiony książkami o średniowieczu.
                    3. Dawanie tak trudnej pod względem językowym i poruszanych problemów książki 12 czy 13 latkowi nie jest dobrym pomysłem.
                    • fragile_f Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 17:28
                      Ok, odkopałam wątek, faktycznie książki dostał od rodziny exa, nie od ex.

                      Ale pisanie o czymś, co naprawdę jest dla niektórych świetną książką per "6 tomów makulatury" (na allegro wtedy szło za prawie dwie stówki) i zakładanie z góry złej woli pokazuje jej stosunek do exa i jego rodziny.

                      BTW Lauren - w tamtym wątku pisałaś, że dla chłopca to mogł być fajny prezent.
                      • lauren6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 17:43
                        Jeśli już chcesz mi dowalić bądź precyzyjna:

                        "lauren6 28.12.17, 20:15
                        Dla Ciebie może to była nuda, dla chłopca- pasjonata historii - to może być pasjonująca lektura. Być może ktoś tak uznał. Co oczywiście nie zmienia faktu, że używanych książek sie nie daje w prezencie, chyba że to biały kruk."

                        Napisałam tego posta nie widząc równoległego posta triss:

                        "triss_merigold6 28.12.17, 20:10
                        Mam nadzieję.
                        Nie doceniasz mojej asertywności.
                        Oddałam z komentarzem, eks się zirytował, bo sam nie wiedział kto to dał. Zadzwonił, dowiedział się, książki odda. Ofiarodawca ich nie czytał oczywiście, sądził, że jak coś ma kolorowe okładki i jest "o historii" to będzie interesujące dla chłopaka, który "interesuje się historią" <owszem, ale wojskowości i to II wojny światowej, a nie qrde Piastów>"

                        I tu się z nią zgadzam, że dla kogoś interesującego się historią IIWŚ książka o Piastach to będzie nuda. Taki prezent - używana makulatura - przeszedłby, gdyby chłopiec był zafascynowany tematyką pierwszych Piastów i tych konkretnych książek brakowało mu do kolekcji.

                        Rozdawanie zalegających na półce rupieci jako prezenty świąteczne dla dzieci to jest zwykłe buractwo.
                        • fragile_f Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 18:21
                          Lauren, gdzie widzisz w tym co napisałam dowalanie??

                          Poza tym - są dwie kategorie prezentów:

                          - pierwszy to jakas okazja, wtedy faktycznie danie czegos co zalega na półce jest nietaktem, ale again - juz bez przesady, to byla jakas dalsza rodzina. Mozna sie z tego posmiac, ale strzelac focha i histeryzowac jak Triss w tamtym wątku?
                          - drugi to "prezent" bez okazji - typu odwiedziny u kogos, ktos przeglada półki/komplementuje wystroj, cokolwiek i zostaje obdarowany przedmiotem domowym. Ja w ten sposób dostałam od teściowej sukienkę, żakiet, kilka otwartych kosmetyków, jakies czekolady ("bo ja slodyczy nie jem"), od innych ludzi książki (na podobnej zasadzie - "o, lubisz s-f, to mam dla Ciebie to i tamto" czy np. parę dni temu - mini-dynię wink Kurde, masę ciuchów dostalam w ten sposob od kolezanek - na zasadzie, ze jak cos bedzie nie halo, to mam puscic w dalszy obieg. W życiu bym nie uznała, że ktoś chciał mnie w ten sposob ponizyc czy zrobic przykrosc. Wszystkie te rzeczy były używane a czesto stare. Zostały mi dane dlatego, ze ktos juz ich nie chciał a uznał, że lepiej komuś dać, zamiast wywalać do kosza.

                          PS. Teraz jeszcze mi sie przypomniało, że babcia niedługo przed smiercia dawala mi przy okazji kazdej wizyty jakies reczniki czy posciel sprzed 40 lat. Nie były mi potrzebne, ale i tak brałam, bo dla osoby ktora przezyła wojnę były to po prostu cenne przedmioty.
                • rosapulchra-0 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 21:04
                  fragile_f napisała:

                  > >Ona go programuje na bycie niezadowolonym i znudzonym po prostu.
                  >
                  > A to nie Triss pisała kiedyś o tym, ze syn dostał (zajebiste i mówie to jako os
                  > oba ktora nie trawi literatury historycznej) książki Gołubniewa o początkach Po
                  > lski od ojca? I jak potwornie zjechała wtedy i ojca i same książki, mimo że był
                  > y idealnie dobrane pod gust młodego?
                  >
                  > No to się nie dziwie, że facet wymięka, skoro co nie zrobi, to jest źle.
                  >

                  Własnie chciałam o tym napisać.
            • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:40
              bergamotka77 napisała:

              > No tak bo tatuś może sobie żyć jak singiel a matka ma utrzymywac ich wspolne d
              > ziecko.

              Triss jest goraca przeciwniczka dzielenia opieki, za to goraca zwolenniczka jak najwyzszych alimentow plus zabawiania dziecka dodatkowymi atrakcjami.


              To ona na co dzien wklada w dziecko swoja opiekę osobistą.


              Nie, nie tylko ona, ona ma do pomocy partnera.
                • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:55
                  kk345 napisała:

                  > Ktory nie ma żadnych prawnych obowiązków w stosunku do jej dziecka, w odróżnien
                  > iu od ojca tego dziecka.

                  Ah, ale razem zyja a wiec prowadza wspolne gospodarstwo rodzinne tak pod wzgledem finansowym jak kazdym innym. Jej partner jest czlonkiem rodziny tak jak jej syn. Ciekawe kiedy sady w pl wreszcie zaczna brac pod uwage okolicznosci zyciowe tych 'samotnych ' matek.
              • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:53
                Mój partner jest oczywiście zaangażowany od lat, ale z formalno-prawnego punktu widzenia nie ma cienia obowiązków wobec nieswojego dziecka. Obowiązki ma ojciec i to ojcu powinno zależeć na tworzeniu i utrzymaniu więzi.
                • mia_mia Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 10:32
                  Ojcu nie zależy, synowi nie zależy, to w imię czego męczą się ze sobą w weekendy? Może na tym etapie kontakty powinny mieć inny charakter, może wystarczy, żeby wpadł na obiad, pograć w jakąś grę, obejrzeć mecz.
                  Weekendy niech spędza ze znajomymi, na treningach i we własnym łóżku.
                • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 12:10
                  "Obowiązki ma ojciec i to ojcu powinno zależeć na tworzeniu i utrzymaniu więzi."

                  Nic dziwnego, że twój syn nie potrafi zbudować żadnej relacji. Każdy związek to układ conajmniej dwóch osób, więź ojciec -dziecko do poprawnego funkcjionowania wymaga chęci i dobrej woli zarówno ze strony ojca jak i syna.
                  Bardzo często po rozwodach dochodzi do sytuacji gdy to ojcu nie zależy na utrzymani więzi, nie zależy mu na kontaktach, to on jest tym który zapomina o spotkaniach. W waszym przypadku jest odwrotnie to ojec zabiega o spotkania, a syn ma je w dupie
    • aqua48 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:09
      No ale to chyba problem ojca? Albo nastolatek nauczy się wyrażać bardziej stanowczo swoje oczekiwania wobec czasu wspólnie z nim spędzanego, albo zacznie protestować przeciwko nudnym spotkaniom. Obaj powinni się jakoś dogadać bez pośredników.
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:21
        Nieraz mówił wprost i słyszał, że eee be me kasa/zimno/daleko/tatuś ma plany na wieczór i musi wrócić do godziny x.
        Zapominanie, nieoddzwanianie i brak ciśnienia na wspólne weekendy to właśnie forma odmawiania.
        • pade Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:46
          To raczej pasywna agresja.
          Poza tym, 16-latek nie potrzebuje chyba notorycznego animowania i nie wiadomo jakich atrakcji. Może posiedzieć z ojcem przed tv, pograć w karty czy nawet wyjść na zakupy. Ważne, żeby umieli ze sobą rozmawiać i czuli więź. A tę można nawiązywać malując ściany.
          Twój syn pewnie wyczuwa czy ojciec spotyka się z nim z obowiązku czy z chęci i jakie może mieć w stosunku do niego oczekiwania.
          • kotejka Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:10
            wlasnie - tez mam dziecko w tym wieku
            pogodne dobre i niezrzedliwe (jak na nastolatka) dziecko wink
            i on generalnie sam sie animuje, ma mase kolesi i wiadomo ze sa dla niego bardziej ciekawi niz mama z tata w tym wieku
            rodzinnie to wspolne wypady na blizsze i dalsze wycieczki, ale nad baltyk np z babcia i maluchem juz go nie bralam, bo wolal wyjazd z kolegami
            wszyscy uwielbiaja narty i tego nigdy nie odpuszcza
            normalne i zdrowe
            na codzien wszyscy zagonieni depcza kolo siebie w obowiazkach
            ale rozmawiamy, jemy razem, smiejemy sie i gadamy
            z ojcem laczy ich podobny gust filmowy, pasja narciarska, razem pracuja przy domu
            zwykle codzienne zycie, ale maja fajny kontakt
            natomiast - kiedy ojciec jest weekendowy, a ja to nawet weekendowego nie mialam
            to wcale sie chlopcu nie dziwie, ze wlasnie wtedy podczas tych krotkich 'widzen' chce miec ojca tylko dla siebie i chce zeby to dla niego bylo ich ojcowo-synowe swieto
            bo widocznie dla niego jest, skoro wymaga tej odswietnosci od ojca
            moim wystarczy ze matka wyjedzie na weekend i robia sobie chlopska imprezke - chocby to mialo byc tylko jedzenie na miescie, basen czy strzelnica i wspolny seans filmowy z chipsami na ktore mama nie pozwala, jesli nie ma czasu na fajerwerki
            no trudno
            ale jest sygnal, jestesmy razem i jest fajnie
            jemu pewnie nawet nie chodzi o to 'nudno' w sensie pakietu atrakcji, tylko ze ojciec jest nudziarzem i w niczym nie daje mu odczuc ze cieszy sie z jego obecnosci
          • kokosowy15 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 10:18
            To właśnie syn zapomina, nieoddzwania, nudzi się czyli kontakty z ojcem nie są mu potrzebne. Ciekaw jestem, jakie atrakcje młodemu zapewnia mama, jakie są proporcje ich dochodów i czego od obojga realnie można oczekiwać, łącznie z aktywnością fizyczna.
    • ichi51e Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:18
      Ciesz sie ze nie ma tam mlodszego rodzenstwa ktorym moglby sie zajac.
      Jego sprawa ze sie nudzi. Rodzic nie jest od zabawiania 3 latka a co dopiero 14latka. Takie dziecko juz powinno tak sobie czas zorganizowac zebysie nie nudzic
        • aqua48 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:34
          triss_merigold6 napisała:

          > po uj ma tam jeździć i jeszcze udawać, że było fajnie.

          A ktoś mu każe udawać? Powinien wprost powiedzieć ojcu, że mu absolutnie taki sposób spędzania z nim czasu nie odpowiada i że wolałby robić coś innego - (podać konkretnie co) niż spacer po CH. Ojciec albo się dostosuje, albo nie.
          A matka niech się nie miesza.
            • aqua48 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:41
              bergamotka77 napisała:

              > Ale on proponuje przecież tylko ojciec przedstawia wymówki.

              To niech utną sobie męską rozmowę i syn powie ojcu wprost co mu nie odpowiada i dlaczego nie chce do niego jeździć. Albo niech jeździ i się nudzi do czasu gdy zdecyduje się na taką rozmowę. Normalna nauka asertywności.
              Matka tu nie ma dla siebie żadnej roli.

          • 45rtg Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 09:37
            aqua48 napisała:

            > ć konkretnie co) niż spacer po CH. Ojciec albo się dostosuje, albo nie.
            > A matka niech się nie miesza.

            To jest matka dziecka piętnastoletniego. Takie dziecko jeszcze potrzebuje wsparcia przy trudnych relacjach, zwłaszcza w rodzinie. Samodzielność jest fajna, ale samodzielność działa wtedy, kiedy dziecko wie, co ma zrobić i robi to samo. Jak dziecko nie wie, co ma zrobić i musi samo kombinować, to to samodzielność nie jest, tylko zaniedbanie.

        • szmytka1 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:35
          A w domu z matka tylko rozrywki ma? Kontakty z ojcem jak dla mnie to powinna byc namiastka normalnego zycia a wiec zakupy w tym drugim domu i cala inna proza zycia a nie tylko rozrywki. Dla rozrywek do ojca tylko jezdzi, nie dla zwyklego kontaktu?
          • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:00
            Dla rozrywek do ojca tylko jezdzi, nie dla zwyklego kontaktu?

            Wiesz, ja jestem dorosła, mam swoją rodzinę i nie mieszkam z rodzicami. Wpadam do nich właśnie w wolne dni (weekendy lub święta), oczywiście nie wszystkie, tylko te umówione. Czy jeśli po moim przyjeździe mama oświadczyłaby, że właściwie to potrzebuje teraz do Lidla, a potem nie, głupi pomysł, byśmy razem poszły do kina/na basen/do lasu na grzyby, bo o 16.00 już się umówiła z panią Zdzisią z sąsiedztwa na kawę, a ja poczułabym się jak piąte koło u wozu i zaczęła się zastanawiać nad sensownością wizyt, to znaczyłoby, że "dla rozrywek do matki tylko jeżdżę"?
            Zresztą był tu kiedyś podobny wątek o teściowej zapraszającej forumkę z rodziną, żeby "koniecznie" przyjechali, podkreślającej, że wnuków dawno nie widziała, a jak się tam pojawili w terminie ustalonym i zaproponowanym przez gospodynię, to ta nie miała dla nich ani czasu, ani cierpliwości, ani nawet obiadu, o atrakcjach to już nie mówię - i jakoś nie widziałam tam tłumów twierdzących, że nie należy się uprzedzać i w ogóle to nie dla rozrywek się spotykamy z rodziną...
            • szmytka1 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:09
              Bylam 2 tyg temu u matki i zawiozlam ja do biedry na zakupy big_grin w ogole czesto jak woadam to nadrabiamy zaleglosci typu prace, w ktorych mozemy jej pomoc wink nie oczekuje by matka mnie goscila. Mimo ze od lat wielu tam nie mieskAm, wciaz czuje sie domownikiem i nie mam problwmu, ze pozajmuje sie sama soba. Ten syn nie cUje sie domownikiem w domu ojca. To jest slabe.
                • szmytka1 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:17
                  Ale co wyprowadzilas sie z domu rodInnego i raptem zniklo ci uczucie bycia domownikoem? Tam sie wychowalam, wyroslam, znam kazdy kat, wiem w ktorej szafce cukier i gdzie maka. Tam nadal mieszkaja ludzie, wrod ktorych roslam i spedzilam 20 lat zycia. Tak, zawsze bede domownikiem w domu rodzinnym. Pewien rodzaj swobody czuje nawet w domu dziadkow, u ktorych jako dziecko jezdzilam na wakacje. Przynaleznosc do miejsc , z ktorymi bylo sie jakos emocjonalnie zwiazanym jest czyms milym, a moze ja jestem sentymentalna.
                  • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:23
                    Ale syn Triss nigdy nie mieszkał u ojca. Nie ma tam swojego pokoju, swoich kątów i najwyraźniej ojciec przez 15 lat nie zatroszczył się o to, by te zakupy w Lidlu były zakupami "do domu".
                    • kokosowy15 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 19:58
                      Są ludzie bardzo rodzinni, związani z rodzicami emocjonalnie i potrafiący wybaczać błędy (większość rodziców nie kończyła studiów wychowania dzieci) i są zimni, msciwi, nie czując żadnych więzów rodzinnych. Różnica temperamentow.
                      • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 20:15
                        W tym wątku jest jakiś konkurs na najdurniejsze inwektywy? Nie uważanie mieszkania rodziców za "część siebie" to objaw, że się jest "zimnym, mściwym i nie czującym żadnych więzów rodzinnych"? big_grin No coraz lepiej big_grin
                          • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 20:36
                            Ja jestem jeszcze bardziej zdumiona, biorąc pod uwagę, że kokosowy sam pisał, iż starszy wnuk już za granicą, a drugi zamierza iść w ślady brata - co on sam, jako dziadek, popiera i na co patrzy z nadzieją. Co za brak uczuć rodzinnych, więzi i mściwość! big_grin
                            • kokosowy15 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 20:53
                              Drugi poszedł już w ślady brata, jest we Francji na stażu w dobrej restauracji. Z oboma jestem w stałym kontakcie, starszy przylatuje co kilka tygodni. Oczywiście, wolał bym, żeby obaj byli blisko, ale przecież życie przed nimi i muszą sobie znaleźć w nim miejsce. Odległość nie wyklucza rodzinnej miłości, zerwanie stosunków - tak
                              • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 21:02
                                Odległość nie wyklucza rodzinnej miłości

                                Tylko w twoim przypadku, czy u innych ludzi też? Bo jeśli u innych też, to na jakiej podstawie zarzucasz forumce wyżej, że zerwała stosunki z rodziną oraz że jest zimna i mściwa, ponieważ nie uważa mieszkania rodziców za swoje mieszkanie?
                                • kokosowy15 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 22:03
                                  Nadinterpretujesz moje wpisy. Nie odnosilem się do poprzedniczki, tylko do nadużywania, w mojej opinii, przypisywanie "toksycznosci" wszystkim, z którymi się nie zgadzamy, a już najbardziej rodzicom.
                        • kokosowy15 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 20:46
                          Są tu prezentowane różne rodzaje stosunków wewnątrz najbliższej rodziny. Właśnie od silnych więzi rodzinnych po zrywanie kontaktów przy pierwszej okazji. Każda z tych sytuacji jest jakoś motywowania, a motywacja wynika z temperamentu bohaterów. Oczywiście, między tymi skrajnosciami jest olbrzymia wiekszosc zachowań zwykłych, w których nikomu nie przychodzi do głowy ani związanie z rodzicami na stałe we wspólnym gospodarstwie (choć kiedyś było to normalne i nazywało się rodzina wielopokoleniowa), ani odzegnywanie się i nienawiść motywowania "toksycznoscia".
                • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 12:02
                  Ale dlaczego robisz swojemu ojcu zakupy, przecież zgodnie z twoimi poglądami i oczekiwaniami to ojciec powinien te zakupy mieć zrobione przed twoim przyjazdem po to by móc zapewnić ci moc atrakcji, a nie taką prozę życia jak zakupy.
    • lauren6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:29
      To jest sprawa między ojcem, a synem. Jeżeli nastolatek nie potrafi wyartykułować ojcu, że wypad do Lidla to nie jest jego wymarzony sposób na spędzanie wakacji, to niech się nudzi. Trzeba uczyć dziecko asertywności.

      Akurat nad Bałtykiem jest pierdyliard atrakcji, szczególnie dla dzieciaka, który interesuje się historią. Po Prusakach i Niemcach zostało pełno fortów, umocnień, jakiś wyrzutni pocisków, strzelnice czy inne parki linowe. Jeśli ojciec co najwyżej wyjdzie z synem do CH znaczy, że ma węża w kieszeni i zero inicjatywy na ciekawe spędzanie wolnego czasu.

      Jeśli syn totalnie nie potrafi pogadać z ojcem o tym problemie to kup mu laptopa i niech sobie pyka w jakiegoś Fortnite czy inny World of Tanks w czasie wyjazdów z ojcem. Z powodu dwóch tygodni spędzonych przed kompem mózg mu nie wyparuje.
      • ichi51e Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 08:33
        Typowa sytuacja lata minely matka bedzie urzadzac jak sie ojciec ma zajmowac dzieckiem bo wiadomo ze wie najlepiej ze syneczek sie w lidlu nudzil.
        A dzieciak byc moze mial po prostu swiety spokoj u starego bylo jak zwykle matka chce uslyszec ze wujowo - to to mowi ze wujowo bylo
        • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 10:00
          aagnes napisał:

          > spacer tatusia po parku z 15 latkiem smile))))))))))))))))))) juz widze tego nast
          > olatka w podskokach w jesiennych liściach ze spiewem na ustach smile
          >

          A wiec wlasnie, lepiej zeby sie nie spotylali wcale bo jesli nie ma super atrakcji to jest ujowo
          • aagnes Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:21
            zejdzcie na ziemie, jak ojciec nie wie jak spedzac czasu z dorastajacym synem to spacer po parku tego nie zmieni. jak sie ma dobry kontakt z dzieckiem, to nawet wyjscie z domu po chleb jest fajne.
            ntatuś nie potrafil nawiazac więzi, teraz w trudnym wieku tym bardziej szanse maleją, dobrze sobie z dzieckiem zorganizowac rytuały, wlasne tajemnice, sprawy itd itp...ale co tu tlumaczyc jak dorosły chłop nie umie to nie umie, nie chce mu sie i koniec.widocznie tatuś z niego jak z koziej d..y trąba.
        • bigzaganiacz Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:20
          spacer tatusia po parku z 15 latkiem smile))))))))))))))))))) juz widze tego nastolatka w podskokach w jesiennych liściach ze spiewem na ustach

          a co niby w tym takiego dziwnego
          ja lubilem jezdzic na grzyby , bez spiewu i podskokow
            • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:48
              "Gdyby ojcu chciało się np. jechać do Kampinosu i przegonić młodego z 15 km jakąś trasą turystyczną to byłoby super."

              No tak , bo przecież nie można iść do parku to musi być PARK. Skoro twój nastolatek nie potrafi rozmawiać, nie interesuje go przyroda to niezależnie czy pójdzie z ojcem do parku czy kampinosa i tak będzie się nudził, tak samo jak się nudził na morzem, bo przecież ani park ani morze nie jest kompem,
        • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 11:25
          "spacer tatusia po parku z 15 latkiem smile))))))))))))))))))) juz widze tego nastolatka w podskokach w jesiennych liściach ze spiewem na ustach smile"

          My czasami z dzieciakami idziemy na takie spacery, młody w tym czasie zbiera z ojcem liście ja z czternastolatką spędzam czas na gadaniu.
          Ostatnio całą rodziną byliśmy na grzybach. Nie wiedziałam, że takie wspólne spacery to taka nuda i trauma dla czternastolatki.
          Zapewne gdyby ten spacer organizowała triss to syneczek skakałby z radości na jednej nodze, ale że organizatorem jest ojciec to po prostu z założenia musi być nudne.
        • bo_gna Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 22:52
          Mniejsza o to, że ja lubię spacer jako formę spędzania wolnego czasu, ale to chyba zależy od relacji, może tutaj głębszej relacji nie ma stąd brak tematów do rozmów, rozśmieszania się. Tylko czy mega kosztowne wypady by to zmieniły.
        • triss_merigold6 Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 18:53
          Ja nienawidzę spacerów na zasadzie "przejdźmy się". Jak byłam dzieckiem nudziły mnie śmiertelnie, za to z psem i koleżankami mogłam łazić godzinami. Teraz potrzebuję mieć jakiś cel, punkty od A do B, trasę, założenie, że np. jedziemy coś zobaczyć, czy porobić zdjęcia czy cokolwiek.
          • iwoniaw Re: Nastolatek się nudzi 09.10.19, 19:02
            Ja tak miałam w czasach dzieci malutkich, w wózku - szłam po coś/dokądś, nieważne - na pocztę, po chleb do piekarni dalszej niż najbliższa, odwiedzić babcię 3 km dalej - wizja, że miałabym się snuć bez celu po alejkach przez, dajmy na to, godzinę czy dwie, wydawała mi się upiorna big_grin
              • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 10:28
                cruella_demon napisała:

                > Mam tak samo, na samo słowo "spacer" dostaję dreszczy.

                Ale to nie ty masz isc na spacer. Poza tym triss uwaza ze syn lubi chodzic ale w gorach, w parku czy nad Wisla to juz nuda. Wszak chodzi o to zeby ojciec wymyslal wyjazdy i sponsorowal, no tam dziecie nudzic sie nie bedzie.
                  • pade Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 11:09
                    Interesujący dla niego i dla nastolatka. Zmuszanie się do czegoś, czego się nie znosi jest widoczne przynajmniej w mowie ciała. Serio chciałabyś, żeby Twój syn widział, że ojciec zaciska zęby i się dla syna poświęca? Miałby z tej aktywności przyjemność?
                    Masz fajną życiową lekcję do odrobienia: możesz syna nauczyć, że ludzie są różni i to wcale nie oznacza, że ci inni są gorsi. Że fajnie się spędza razem czas, gdy obu stronom sprawia to przyjemność. Że można poszukać takich rozwiązań, które byłyby akceptowalne dla obu stron. Że propozycję może złożyć syn, skoro ojciec nie ma inwencji. Że zamiast się foszyć i unikać spotkań, można samemu wyjść z inicjatywą.
                    Zejdź na ziemię i nie wymyślaj i nie oczekuj cudawianek. To, co jest normą dla Ciebie, nie jest normą dla innych. To, na co Ciebie stać, niekoniecznie jest warte wydatków dla kogoś innego. Zacznijcie od najprostszych propozycji, może jak nie będziecie od razu podwyższać poprzeczki, ojciec zasmakuje w rozrywkach z synem i sam przejmie inicjatywę?
                  • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 12:30
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Przynajmniej jeden nawet krótki wyjazd mógłby z siebie wykrzesać, taki interesu
                    > jący dla nastolatka.

                    Wykrzesuje nad Baltyk ale tez zle. Poza tym chodzenie to chodzenie, jaka roznica czy w parku, nad Wisla czy w gorach. Jesli chodzenie go nudzi to bedzie nudzic niezaleznie od miejsca.
                      • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 12:47
                        "Nie, chodzenie to nie chodzenie. Chodzenie po osiedlu czy centrum Warszawy nudzi mnie śmiertelnie, chodzenie po Bieszczadach wręcz przeciwnie. Ba, może być Żelazowa Wola albo Kampinos."

                        Jesteś typem osoby dla której atrakcyjne jest tylko i wyłącznie to co jest kosztowne.
                          • makurokurosek Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 13:25
                            Przypominam, że Kampinos nie jest jedynym kompleksem zieleni blisko Warszawy i przypominam, że to czas spędzony z ojcem więc nic ci do tego czy ten wybiera spacer po Kampinosie czy spacer brzegiem Wisły jeden i drugi dla osoby lubiącej spacerować będzie atrakcyjny, tak samo jak i dla osoby lubiącej przebywać w otoczeniu natury.
                            Rozwiodłaś sie z EX kilka czy kilkanaście lat temu, więc nic cio do tego co ten facet robi ze swoim życiem i w jaki sposób spędza czas z synem. Zajmij sie lepiej swoimi relacjami z synem bo jak widać nie sa najlepsze.

                            To nie pierwszy twój wątek w której aktywność fizyczna jest dla ciebia akceptowalna tylko gdy idzie za nią wydana kasa.
                      • ashleigh41 Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 13:55
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Nie, chodzenie to nie chodzenie. Chodzenie po osiedlu czy centrum Warszawy nudz
                        > i mnie śmiertelnie, chodzenie po Bieszczadach wręcz przeciwnie. Ba, może być Że
                        > lazowa Wola albo Kampinos.

                        Oh, przeciez wiadomo ze musi byc Kampinos albo Bieszczady inaczej ciebie nudzi a skoro nudzi ciebie to I twojego syna.
                    • cruella_demon Re: Nastolatek się nudzi 10.10.19, 12:45
                      Wyjazd nad Bałtyk też można spieprzyć.
                      Siedzenie co roku w tej samej kwaterze i aktywność ograniczająca się do chodzenia na plażę, moze być atrakcyjne pierwsze dwa lata, potem jest nudne.
                      A wystarczyłoby co roku jechać w inne miejsce i brać ze sobą rowery.