nisar
14.10.19, 07:58
Pracuję w firmie zagranicznej i widzę jak zaczynają się schody. Spółka matka już narzuciła cięcia, a to dopiero początek. U nas niby jeszcze kryzysu nie ma, ale zamówienia spadają, takie same sygnały od klientów. Idzie ostry niż, będzie tym razem dłuższy niż ostatni, bo długo nie było kryzysu.
W tym kontekście bardzo się cieszę z takiego obrotu wyborów. Chętnie poobserwuje, jak specjaliści rządowi będą działali NIE w fazie prosperity. Jak dotąd zawsze dochodzili do steru przy hossie, teraz będą mieli szansę się naprawdę wykazać.