różnymi... mam pytanie: jak reagujecie na pytanie, czy Wasze dziecko ma jakieś problemy? w sumie nawet nie wiem, jak miałoby brzmieć pytanie

ulicę dalej wprowadziła się rodzina z dziesięcioletnią dziewczynką, która często do nas przychodzi. ja się nie znam, ale dla mnie to dziecko zachowuje się nieadekwatnie do wieku. pisząc wprost: zachowuje się jak pięcio, sześciolatka. oprócz tego jest mega egzaltowana , nie potrafi zachować czystości ( notorycznie zostawia brudny kibelek nie spuszcza wody, biega z jedzeniem, nie myje rąk itd), . nie potrafię tego dobrze opisać ale gołym okiem widać , że coś jest nie tak. chodzi do normalnej szkoły , natomiast moje dziecko opowiadało mi że kiedyś wzięło zeszyt tamtej dziewczynki i chciało przejrzeć - matka dziewczynki natychmiast wyrwała zeszty i zabrała plecak.
dlaczego mam dylemat? moje dziecko pyta, czemu X tak się zachowuje. nie wiem, co odpowiedzieć. znamy się od trzech miesięcy, nie chcę urazić nikogo ale szczerze mówiąc goszczenie tej dziewczynki jest bardzo męczące; ciągłe zwracanie uwagi, sprzątanie po niej itd. lubimy to dziecko tylko nie mamy pojęcia , co robić?