Dodaj do ulubionych

Nieplodnosc

08.01.20, 00:24
Boli. Mam 1 dziecko i więcej raczej na pewno mieć nie będę. Bo naturalnie nigdy się nie udało a teraz jeszcze dochodzi kwestia wieku. Boli, że nigdy już tego nie doswiadcze, boli że cora jest jedynaczka A w rodzinie nie ma dzieci, boli bo myślę że byłaby cudowną siostrą. Będąc w ciąży myślałam że temat niepłodności już do mnie nie wróci. Myliłam sięsad
Obserwuj wątek
      • vinca Re: Nieplodnosc 08.01.20, 00:35
        Mam 40 na karku. Mąż 4 lata starszy. Serio dla mnie to trochę za późno. Pomijam już koszty. Liczylam naiwnie że z drugim może naturalnie się uda no ale się nie uda.
        • aguar Re: Nieplodnosc 08.01.20, 08:52
          Eee, bo to się tak wydaje, jak się ma 40 lat, że się jest straaasznie starą. A potem mija kolejne 5 i widzisz, że dzieci koleżanek, które rodziły koło czterdziestki za chwilę pójdą do szkoły, a one ni w ch... nie wyglądają babciowato smile To już argument finansowy by mnie bardziej przekonywał.
    • jeziorowa Re: Nieplodnosc 08.01.20, 00:37
      Nigdy nie mów nigdy. Mam dwie „niepłodne” koleżanki. Jedna leczyła się 12 lat, kilkanaście prób in vitro nie powiodło się. Dziś ma 45 lat i 3 córki (najmłodsza ma miesiąc) z naturalnych ciąż. Druga po 8 latach leczenia poddała się. Adoptowali dwoje małych dzieci. 4 lata później urodziła bliźnięta (ciąża naturalna) i jest w kolejnej ciąży (tym razem pojedynczej). Mój znajomy urodził się gdy jego matka była po 50-tce - przez ponad 30 lat małżeństwa nie zachodziła w ciążę. Więc głowa do góry, nigdy nie wiadomo co (a raczej kogo) przyniesie ci los😀
      • vinca Re: Nieplodnosc 08.01.20, 00:49
        Od 9 lat się nie zabezpieczamy, jakby coś miało wyjść to raczej wcześniej niż teraz. Zresztą uchowaj Boże od ciąży w wieku 50 lat, urodzić to jedno ale zdążyć wychować to drugie...
        • evee1 Re: Nieplodnosc 08.01.20, 00:58
          To jeżeli uważasz, że na dzieci dla Was już za późno, to jednak na wszelki wypadek się zabezpieczaj. Jak byłam na kursie przed porodem, to była para, ona 42 on 45 lat, która przez 16 lat małżeństwa nie mogła zajść w ciążę. A na kursie byli, bo pani jednak w ciążę nieoczekiwanie zaszła ... z trojaczkami. Tak to czasem z niepłodnością bywa w okresie zmian hormonalnych.

          --
          Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
        • iberka Re: Nieplodnosc 08.01.20, 19:07
          Moja koleżanka ma brata starszego o 29 lat, rodzice Ci sami.....myśleli, że już dzieci mieć nie będą, ledwo z tym bratem się udało....
      • thea19 Re: Nieplodnosc 08.01.20, 11:05
        a ojcem tego znajomego był mąż matki? bo wiesz, miałam takiego sąsiada (już nie żyje), który pomógł znajomym w zajściu w ciążę. Wszyscy to uzgodnili, nie, że pani na boku się puściła. Z tego urodziła się córka. Jako dorosła kobieta dowiedziała się prawdy i nawet odwiedzała tego swojego biologicznego ojca. Co ciekawe, on własnych dzieci z żoną się nie dorobił.
        • jeziorowa Re: Nieplodnosc 08.01.20, 14:55
          Wiesz, 50 lat temu ojcowie nie robili badań genetycznych po urodzeniu potomka. Ja też nie zamierzam pytać znajomego czy jego matka nie przyprawiła rogów jego ojcu. Znajomy fizycznie jest bardzo podobny do ojca i jego rodziny, ale tak, wiem, że to może być zbieg okoliczności.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nieplodnosc 08.01.20, 08:21
      Rozumiem cię, sama przez to przechodzę. Znam przypadek, że dziewczyna, która od kilkunastu lat starała się o ciążę, próbowała też in vitro, zaszła naturalnie w wieku 45 lat naturalnie. Więc raczej nigdy nie można mówić nigdy. Kwestia tylko, czy komuś odpowiadałoby takie późno macierzyństwo.
    • ela.dzi Re: Nieplodnosc 08.01.20, 08:37
      Nie będę mówić, że wiem co czujesz. Powiem tylko, że nie daj sobie wmówić postronnym osobom, że jedynactwo to krzywda. Jesteś najlepszą mamą dla swojej córeczki.
      • molik28 Re: Nieplodnosc 08.01.20, 08:47
        Nie widzę problemu jedynactwa. Tak się czasem życie układa. Sama jestem jedynaczką. Jak powstaje w twoim życiu pustka i czujesz stagnację to weź pieska albo kotka. Da dużo radości i będziesz się realizować uczuciowo. A zwierzak się odwdzięczy. Dla córki to też pewnie będzie fajne.
    • feliz_madre Re: Nieplodnosc 08.01.20, 09:02
      No to jak nie możesz to trudno. Skup się na tym co masz - cudowna córkę, a nie każdemu to dane. Zawsze możesz jeszcze pomyśleć o adopcji. Z tego co się orientuję, między dzieckiem a matka nie może być więcej niż 40 lat różnicy, więc możesz jeszcze wrócić do pieluch wink
    • jakijaki16 Re: Nieplodnosc 08.01.20, 09:24
      Vinca przytulam
      Niestety nieplodnosc to choroba cywilizacyjna. Wiem, ze uznasz ze to nie pocieszenie - ale masz choc jedno dziecko.
      Opowiem Ci moja historie wiek podobny starania zaraz 10 lat a dziecka na stanie zadnego. Dodatkowo perspektyw zawodowych brak sad finanse bardzo slabo, a na dodatek daleko od miast gdzie refunduja np in vitro
      Wsrod znajomych plaga nieplodnosci lub ludzi ktorzy walczyli lata.
      Znam osobiscie 4 pary ktore po 10 latach udalo sie in vitro 3 maja bliznieta a jedna syna.
      Znam tez takich co nie maja dzieci a staraja sie 11 i wiecej lat wiec takie czasy.
      13 par z bliskiego otoczenia dlugo staralo sie o dziecko lub stara a wiec nie jestes sama. Na pocieszenie chce Ci napisac ze trzymam kciuki i ze cuda sie zdarzajasmile
    • kyrelime Re: Nieplodnosc 08.01.20, 10:12
      Jestem jedynaczką i nie czuję sie z tym zle. Mialam fajne dziecinstwo, rodzice mieli duzo znajomych z dziećmi w podobnym wieku, byly wspolne ogniska, wyjazdy itd. Mialam dużo koleżanek, a dla rodziców to nie był problem, że ciagle ktoś u mnie siedział (u koleżanek było na ogół przeszkadzajace rodzeństwo😊). O córkę bym sie na Twoim miejscu nie martwiła. Ważniejsza jest Wasza potrzeba posiadania kolejnego dziecka. Jeżeli wychodzi Ci, że tak, że bardzo tego chcecie z partnerem to może warto spróbować. Może jednak jeśli zrobicie sobie bilans to wyjdzie, że dobrze jest Wam tak jak teraz. Bez względu na decyzję życzę, żeby ułożyło się po Waszej myśli.
        • kyrelime Re: Nieplodnosc 09.01.20, 09:38
          No i super 😊 Ja jako dziecko to swobe jedynactwo traktowalam jako normalność, jako dorosla dowiedzialam się, że rodzicom nie udały sie starania o drugie dziecko. To byly trudniejsze czasy- bardzo niewielu bylo jednaków i innym doroslym zdarzaly sie niestosowne komentarze typu: jak jedynaczka to na pewno rozpieszczona. Olewalam to bo wiedzialam jak jest naprawdę. Teraz jedno dziecko to bardzo częsty układ rodziny, więc na pewno u Was będzie ok i bez glupich docinków niemadrych ludzi.
    • kamin Re: Nieplodnosc 08.01.20, 10:25
      Są różne opcje, przy których wiek nie jest tak istotny. Jeśli możesz zrezygnować z dziecka, które będzie genetycznie twoje, to pula dostępnych rozwiązań rozszerza się o skorzystanie z dawstwa komórek jajowych, adopcję zarodka lub adopcję dziecka (niekoniecznie noworodka).
    • takamania Re: Nieplodnosc 08.01.20, 11:36
      Wiesz mąż jest jedynakiem i nie żałuję a ja mam brata ale nim to wolałabym być jedynaczką. Ja mam dwóch synów ale z tak dużą różnicą ( starszy już na swoim) że wychowani jak jedynacy. Po nich widzę, że woleliby rodzeństwo w tym samym wieku. Ale jak już popatrzysz na to jak im osobno możemy poświęcić czas to już tacy nie są przekonani 😊 znam tylko jedna mama zalujaca ,że ma jedynaczkę. Kobieta idealnie nadająca się do wielodzietnej rodziny. I mieli warunki rodzinne ( do dyspozycji dziadków, swoje rodzeństwo) i finansowe . Ale mąż zmądrzał za późno 😏 Dobrze napisała Ci jedna dziewczyna wyżej. Masz wywalczone dziecko , ja podobnie. To najważniejsze 🙂
    • gryzelda.a Re: Nieplodnosc 08.01.20, 16:45
      Przytulam. Mam podobną sytuację, po latach starań o drugie dziecko zrezygnowałam, nie widząc już szans🙁 stwierdziłam, ze zamiast koncentrować się na walce o to, co nijak nie chce wyjść, wolę skoncentrować się na dziecku i jego potrzebach. Decyzja świadoma, ale i tak boli🙁 zwłaszcza że wokół dużo ludzi z dwójką, trójką🙁
        • vinca Re: Nieplodnosc 08.01.20, 20:23
          U nas na szczescie poki co w przedszkolu wiekszosc jedynaków. Ale w otoczeniu sporo rodzenstw, córa to widzi. Pogodziłam się z tym, że będzie sama, ale to i tak boli.
      • zielonakobieta Re: Nieplodnosc 08.01.20, 18:07
        Ja też mam ukłucie w sercu, gdy widzę dwójkę dzieci, zwłaszcza siostry 😉 Sama mam siostrę, żyjemy w przyjaźni. Córka pewnie byłaby zadowolona, w dzieciństwie kompan do zabawy, w dorosłym życiu partner gdy się dobrze ułoży. Czas szybko uciekł, w styczniu suknie 43 lata 😖
    • larrisa Re: Nieplodnosc 08.01.20, 18:10
      No takie jest życie, nikt nie ma wszystkiego. Od ciebie zależy, czy będziesz się skupiać i myśleć o tym co nie wyszło, zamiast skupiać się i myśleć o tym co wyszło. Jesteś zdrowa, masz zdrowego męża, masz zdrowe dziecko, ciesz się tym bo wielu ludzi może tylko marzyć o tym co w tej chwili posiadasz.
    • spirit_of_africa Re: Nieplodnosc 08.01.20, 19:01
      Znam ten ból- moje macierzyństwo tez sponsorowała literka „N”. Mam córkę z in vitro i zamrożone 2 słabej jakości zarodki. Zamierzam po nie wrócić a jak się nie uda to zrobić potem ostatnia pełna procedurę ivf jak Bóg da zdrowie.
      • vinca Re: Nieplodnosc 08.01.20, 20:27
        U nas nie było co mrozić. Pamietam, ze obiecałam sobie wtedy, że jesli sie uda to wiecej do iv nie podejdę żeby wlasnie nie rujnowac sobie zdrowia bo będę miala dla kogo długo żyć. No a teraz minelo kilka lat i lapie sie na myslach, ze moze trzeba bylo jednak podejsc - tyle ze u nas bylaby to cala procedura o ktorej jak mysle to troche jednak mi slabo.
        • kamin Re: Nieplodnosc 08.01.20, 21:23
          Spróbuj teraz, bo za parę lat bedziesz sobie wyrzucać, że nie spróbowałaś. Albo przemyśl komórki dawczyni, bo faktycznie po 40 walka na własnych komórkach traci sens.
        • spirit_of_africa Re: Nieplodnosc 08.01.20, 23:30
          Vinca u nas nie było co mrozić w 3 procedurach. Ciąży tez nie było. Zmieniliśmy klinikę i mamy córkę i zamrozone mieliśmy 3 zarodki (1 juz wykorzystany bez sukcesu). Jak z mrozakow nic nie będzie to chce podejść do ostatniej pełnej procedury.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka