Dodaj do ulubionych

Przetrzymanie wlosow

22.03.20, 14:16
Mowi sie, ze jak sie pare razy przetrzyma dluzej tluste wlosy kilka dni bez mycia to przetluszczaja sie mniej. Ma ktos realne doswiadczenie z taka procedura?

Wlasciwie musialabym myc codziennie, myje co dwa dni od kiedy mam dziecko, ale prawda jest taka, ze w ten drugi dzien moje wlosy sa juz brzydkie. Teraz mam szanse cos z tym zrobic, bo siedze w domu.

Probowal ktos? Pomoglo?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:18
      To mit.

      --
      "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
      • stara-a-naiwna Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 14:51
        tak - to mit
        mój fryzjer również to potwierdza


        jak kilka razy robię takie lenistwo i nie myję codziennie włosów potem wypadajami garściami

        za to... włosy mi sie mniej przetłuszczały jak byłam w ciązy albo jak brałam tabletki anty (hormony)

        włosy sie przetłuszczają od takiej a nie inej gospodarki horonalnej więc niemycie niewiele zmieni
    • solejrolia Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:20
      Nie pomogło.
      Ale ekologia górą i jaka oszczędność - czasu, wody, szamponu , czy nawet odżywki...

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
      • shmu Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:06
        Przede wszystkim czasu. Jak myje rzadziej niz codziennie to nakladam szampon dwa razy, ale odzywke raz. Przerzucilam sie tez na odzywke bez splukiwania - duzo mniej jej potrzeba, wiec i mniej plastiku.
    • nuclearwinter Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:22
      To totalna bzdura. A do tego przetrzymując na siłę tłuste włosy, możesz się nabawić jakiejś choroby skóry, czy w najlepszym przypadku podrażnień. Lepiej myć nawet codziennie łagodnym szamponem.
      • majenkir Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:50
        nuclearwinter napisała:
        > przetrzymując na siłę tłuste włosy, możesz się nabawić jakiejś choroby skóry, czy w najlepszym przypadku podrażnień.


        Podraznien to sie nabawisz predzej od ciaglego mycia i suszenia.

        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Abby&Prada
        • nuclearwinter Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 16:42
          A niekoniecznie. Zależy jeszcze czym myjesz, można w końcu szamponem o łagodnym składzie lub wręcz odżywką. Suszenie to też nie obowiązek. I bez przesady - myć głowę trzeba tak często jak komu potrzeba, akurat mycie raz dziennie mieści się w granicach normy.
        • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 17:16
          majenkir napisała:

          > nuclearwinter napisała:
          > > przetrzymując na siłę tłuste włosy, możesz się nabawić jakiejś choroby sk
          > óry, czy w najlepszym przypadku podrażnień.

          >
          > Podraznien to sie nabawisz predzej od ciaglego mycia i suszenia.


          Ja z tych co zawsze musiały myć głowę często bo się tłuściła. No więc myłam, najwyraźniej odpowiednimi szamponami i odpowiednio często ( czyli codziennie). Jeśli mnie coś swędziało to tylko wtedy, gdy nie mogłam umyć głowy i miałam tłustą. Z wiekiem przestały się przetłuszczać, myję co trzy dni i to jest teraz właściwe.


          --
          "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
    • kermicia Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:23
      Ja tak kiedyś przetrzymałam, bo nie mogłam się zabrać za rozjaśnianie (a na niemytych jest to mniej szkodliwe). Drugiego dnia - wiadomo, nieświeże, ale jeszcze do chodzenia w kucyku. Trzeciego katastrofa, nie do ludzi. Czwartego jak drugiego o dziwo, czyli w miarę ok. Piątego to samo, ale już umyłam, a zafarbowałam się tydzień później. Znam osobę, która właściwie nie myje włosów (tak mówi) i rzeczywiście nie ma na głowie lśniących, świeżych, sypiących się pasm, ale też nie ma tłustego gniazda. Nie wiem jak to działa, może przetłuszczone włosy oblepiają się kurzem czy czymś tam i tak im zostaje tongue_out
            • konsta-is-me Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 21:46
              Potwierdzam.
              Mam b suche, krecone i uzywajac olejkow-na suche wlosy, zeby byla jasnosc, nie "przed myciem" moge spokojnie myc raz na tydzien, a to dlatego, ze olejek sie nadbudowuje i wlosy robia sie ciezkie.
              Bez olejow pewnie raz na 2 tyg albo i rzadziej.
              Ale zazdroscic nie ma czego.Ja zazdroszcze niskoporowatym tej gladkosci wlosa i mozliosci umycia w sumie doolnym szamponem a potem rozczesania bez odzywki.
      • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:43
        Tak, tłuszcz chłonie zapachy z otoczenia i przylepia się do niego kurz, kosmetyki, brud. Włosy przetłuszczające się śmierdzą bardzo szybko. Starsi ludzie mają zazwyczaj włosy suche, więc jeśli nie pocą się obficie i nie stoją godzinami nad gotującym się mięchem czy kapustą, to ich głowy nie będą roztaczały niemiłych woni. Niemniej jednak głowę należy myć! Nawet jak się nie tłuści i nie śmierdzi. Skóra głowy musi być myta, masowana, odświeżana, traktowana właściwymi kosmetykami.

        --
        "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
        • kermicia Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 21:46
          Pewnie że tak, ale staruszce nie przemówisz. Tak jak z zakupami - przed wirusem robiłam jej zakupy i było ok. A teraz nagle sama wyłazi z domu i się snuje po sklepach, jakby tam jakieś rozrywki na nią czekały.
          • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 17:41
            Wiesz, w naturze to ludzie są czasami łysawi z powodu pasożytów (świerzb, grzybice) lub niedoborów żywieniowych wink W optymalnych warunkach poszczególne nacje znajdują jak najlepsze dla swoich włosów sposoby pielęgnacji i substancje pielęgnujące.

            --
            "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
            • 45rtg Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 20:00
              aandzia43 napisała:

              > Wiesz, w naturze to ludzie są czasami łysawi z powodu pasożytów (świerzb, grzyb

              Mam wrażenie, że mycie włosów codziennie nie wynika ze świerzbu i grzybicy.

          • triismegistos Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 18:06
            Idź pożyj trochę w naturze, a potem wróć i opowiedz jak było.

            --
            Słuchaj, ja jestem poważnym człowiekiem, który ma umowę o pracę na czas nieokreślony, w życiu nie mam czas na bzdury. Ciężko pracuję na to, by jeść parmezan.
      • hanusinamama Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:11
        Nie zgaęśzcza a ewentualnie wzmacnia...jak obicinanie miałoby zageścic? Chyba ze sciete sobie powtykasz...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
          • jak_matrioszka Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 16:16
            Podciecie powoduje, że włosy wygladaja na gestsze, podkreśle - tylko i wyłacznie wygladaja. A dlaczego? To proste: każdy albo kiedyś miał długie włosy, albo widział takowe u innych, szczególnie radze tu pomyśleć o włosach zwiazanych w kitke/warkocz. Taka fryzura najlepiej to obrazuje. Kitka lub warkocz zawsze grubsze u nasady i kończa sie cieniutkim ogonkiem. Włosy rosna i wypadaja, wiec na głowie mamy mieszanine włosów o "pełnej" długości i krótsze "rosnace", stad tym mniejsza ilość włosów im dalej od głowy. Podcinajac pozbywamy sie najbardziej przerzedzonej cześci, i czary-mary "ciecie zageściło włosy". Niby proste, ale stawiam orzechy przeciwko żołedziom, że nie wszyscy sa tego w pełni świadomi smile
            • alpepe Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 17:14
              Pewnie, że nie, raz FRYZJERKA mi wmawiała, że podcinanie WZMACNIA włosy. FRYZJERKA.

              --
              "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
              • aqua48 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 17:52
                alpepe napisała:

                > Pewnie, że nie, raz FRYZJERKA mi wmawiała, że podcinanie WZMACNIA włosy. FRYZJE
                > RKA.

                Hmm.. że tak powiem fryzjerka ŻYJE z podcinania ludziom włosów smile Głupia byłaby gdyby mówiła, że nie trzeba tego robić.
                Zwłaszcza, że podcięte równo końcówki rzeczywiście poprawiają fryzurę bo zwyczajnie WYGLĄDAJĄ lepiej i zdrowiej niż wykruszone, czy wystrzępione.
                  • triismegistos Re: Przetrzymanie wlosow 25.03.20, 18:11
                    Zniszczone końcówki się rozdwajają. Rozdwojenia idą w górę, kruszą się. Wiec owszem, podcinanie wzmacnia włosy.

                    --
                    Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
                    - Przyniosłeś pieniądze?
    • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 14:38
      Nie, nie przetłuszczają się mniej, sprawdziłam już kilkadziesiąt lat temu. Poza tym, abstrahując od estetyki włosów, skóra głowy powinna być utrzymywana w stanie czystości, tak by mogła oddychać i nie była zalepiona tłuszczem i brudem. Noszenie skorupy z rosołu i kurzu nie jest zdrowe - gruczoły łojowe nie zaczną od niej lepiej pracować. Co ile dni oznacza to mycie, to już niech sobie każdy ustali, najlepiej przy pomocy specjalisty.

      --
      "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
        • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:27
          Ale w praktyce wygląda to tak, że w intencji mitycznego mniejszego wydzielania sebum nosi się tłuszcz i przyczepiony przy jego pomocy brud na skórze głowy i włosach do połowy ich długości. Nosi się to, bo ma się nadzieję, że mniej tego sebum będzie. Nie będzie. Są jakieś szampony i preparaty lecznicze, podobno trochę pomagają, trzeba się skupić na nich, a nie na hodowaniu brudu i zatykaniu nim skóry.

          --
          "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
          • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:29
            Oczywiście jak ktoś myje normalnie codziennie, a teraz na izolacji siedząc będzie mył raz na dwa dni to pewnie nic sobie nie zatka, ale zasada "przetrzymywania" sama w sobie jest niemądra.
            Teraz dla tych nie wychodzących do pracy jest dobry czas na wszelkie maski, wcierki, płukanki i inne takie pracochłonne odżywiające skórę zabiegi, na które nie ma się czasu w codziiennym pędzie.

            --
            "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
      • hanusinamama Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:15
        Zależy. Znajomej własnie specjalista po róznych próbach leczenia powiedział, zeby myła co 2 dni, przy czym drugiego dnia pomagała sobie małą ilością szamponu suchego. Ona miała naprawde zudy problem, włosy umyte rano wieczorem były juz bardzo przetłuszczone (jak chciała wyjsc wieczorem musiała je myc 2 razy dziennie). Samo mycie nie było moze probleme, to ze włosy na koncach były w kieskim stanie tak. I po miesiącu takich praktyk z suchym szamonem sie poprawiło. Teraz moze być co drugi dzień, stann włosów sie poprawił.

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • akn82 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:27
      Ja próbowałam wielokrotnie, w różnych latach. Z tym, że nie kilka dni. A tygodni! Należę do osób, które w normalnych warunkach myją włosy co 3/4 dni.
      W pierwszym okresie niemycia czyli około 7/8 dni na głowie mam tragedię. Chodzę w huście na włosach. Potem następuje etap wytwarzania się chyba? łoju i włosy stopniowo się oczyszczają. Po 2 tygodniach jest już całkiem nieźle. I można chodzić po ulicy bez chusty.
      Potem po myciu włosy są cudowne jak nowe! Błyszczą.

      Zaczęłam robić takie eksperymenty ze 20 lat temu na wyjeździe na Mazury. I często w wakacje do tego wracam. Ale ja naturalnie mam piękne i zdrowe włosy. I szczerze nie znoszę tego uczucia po pominięciu czasu pierwszego mycia. Blee.

      Ale nie dostaję się od tego zapalenia skóry wink
      • aandzia43 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:40
        Cudowne jak nowe i błyszczą, powiadasz? Po dwóch tygodniach rosołu na głowie umyte włosy są odbierane jak ósmy cud świata big_grin Nawet jeśli nim nie są.
        Zdarzyło mi się przetrzymać z różnych względów włosy dłużej niż powinnam i faktycznie, po jakimś czasie są już tak czymś powleczone, że nie można nazwać ich tłustymi. Ale nie wyglądają naturalnie, są jak peruka ze sztucznego tworzywa. Też od tego nie umarłam i nie wyłysiałam, ale nie sądzę by było to działanie prozdrowotne wink


        --
        "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
        • akn82 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:47
          Ja miałam na myśli wygląd włosów po przetrzymAniu i ich umyciu. Wybacz nie chce mi się wdawać w dyskusję podważającą to co ja widziałam na mojej głowie po ich dłuższym nie myciu.
          Zdaje sobie sprawę że mam dużo szczęścia i moje włosy naturalnie są genialne. Stąd być może takie a nie inne efekty przetłuszczania wink
          Napisałam tylko o moich doświadczeniach i tyle w temacie.
          Zdrówka!
      • nuclearwinter Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 16:53
        Szczerze mówiąc to obrzydliwe. Po takim czasie nie ma po prostu szans, żeby włosy nie były zwyczajnie brudne. Tu się nie ma co oszukiwać. Może masz z natury ładne i zdrowe włosy, tego nie neguję, bo nie widziałam.
        Natomiast jak najbardziej, tłusta skóra głowy może być świetną pożywką dla rozwoju bakterii i grzybów, i skończyc się łupieżem i podrażnieniami, których pozbycie się będzie większym problemem niż częste mycie włosów. Nie mówię, że zawsze, ale to że ty tak nie miałaś, to naprawdę nic nie znaczy.
    • best_bej Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:48
      Przetrzymanie nie, raczej przyzwyczajenie skory głowy. Im częściej myję, tym szybciej się przetłuszczają.
      Ja myje głowę raz na 3-4 dni, ale zdarza się ze i raz na tydzień.
      Aha, teraz jak siedze w domu zauważyłam, ze włosy mi się bardziej przetłuszczają, niż jak chodzę do pracy. Muszę myć co 3 dni. Codziennie stoję przy garach, dużo smażę, wydaje mi się ze to od tego.
    • bei Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 15:58
      Od dziecka myję każdego dnia, próbowałam kiedyś w ramach eksperymentu nie umyć przez kilka dni- ta dziwaczna terapia nic nie dała, poza wzmożonym swędzeniem skory głowy.
    • jolie Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 16:07
      Nie wierzę w to. A włosów nie myję codziennie, bo mam gęste kręcone włosy, które są z natury suche, ale po myciu schną bardzo długo (zwłaszcza teraz, bo w zeszły poniedziałek miałam je znacznie podciąć, loki mam coraz dłuższe). Nie lubię zapachu tłuszczu z głowy i przyznam, że mając bardzo wrażliwy węch odkąd pamiętam, czuję często ten zapach od innych osób, nic miłego (podobnie jak zapach po olejowaniu, choć dziewczyny zawsze są zachwycone efektem na swoich włosach, nie uświadamiam oczywiście, że dla mnie emitują dziwny zapach). Włosy nie przetłuszczają mi się bardzo, ale mieszkam w Krakowie i myję co 2-3 dni. Przyznam jednak, że w czasie ciąży moje włosy prawie w ogóle się nie przetłuszczały, zdarzyło mi się nie myć przez tydzień (mniejsza o powody) i naprawdę wyglądały bardzo dobrze. W normalnym czasie nie dopuszczam oczywiście do takich odległości między myciami, krępowałabym się chociażby tym, że mąż czuje ten zapach tłuszczu, on lubi bawić się moimi lokami.
    • ewcia.1980 Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 16:30
      Próbowałam...... nie pomogło.
      Bzdura i tyle.
      Szczególnie często powtarzana przez te co nie muszą myć głowy codziennie.

      Mi dużo natomiast dało..... pogodzenie się z tym i przestaniem szukać cudownych szamponów i sposobów.
      Myje codziennie i codziennie mam czyste, świeże i pachnące włosy. I ok.
    • alpepe Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 17:18
      Wiesz, co mnie się najlepiej sprawdza? Niejedzenie słodyczy i tłustych rzeczy. Możesz się śmiać.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Przetrzymanie wlosow 22.03.20, 18:06
      Myję codziennie, bo mocno się przetłuszczają. Będąc na macierzyńskim z pierwszym dzieckiem myłam co dwa dni, licząc, że włosy się przyzwyczają. Nic to nie dało, a eksperyment trwał prawie rok.
      Teraz po drugiej ciąży o dziwo same zaczęły mniej się przetluszczać i może faktycznie uda mi się przejść na mycie co dwa dni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka