Dodaj do ulubionych

Jod/Czarnobyl

24.03.20, 18:25
Od dłuższego czasu nurtuje mnie jedna rzecz. Jak podawano nam jod po wybuchu to byłam na początku podstawówki. Pamiętam, że wtedy był piękny, słoneczny dzień. Dziewczynka z klasy mojego brata przybiegła żeby nas poinformować że mamy udać się pędem do szkoły wypić jod. Pamiętam że z mamą biegliśmy, więc skoro mama nie była w pracy to musiał być dzień wolny od pracy.
Mój znajomy z tego samego miasta mówi, że to niemożliwe. On wtedy był w szkole i miał normalne lekcje więc nie mógł to być dzień wolny.
Kto ma rację? A może jod podawali przez kilka dni? W necie różne daty znajduję.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:28
      Przez jakis czas podawali. Dokladnie to nie pamietam, ale mysmy uslyszeli to na jakiejs imprezce, zatem musiala byc sobota smile
    • swinki_trzy Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:31
      Pierwszego maja prosto po pochodzie szło się go pić. Więc był dzień wolny.
      • cauliflowerpl Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:52
        Ja też pierwszego maja. I potem na lody.
    • mika_p Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:32
      To było po południu, raczej w zwykły dzień
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:33
      Jod podawali w różnym czasie.
      Byli tacy co dostali dużo wcześniej.
      Był wątek kiedyś o tym, kilka lat temu w 30 rocznicę w 2016?
    • 45rtg Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 18:34
      alba27 napisała:

      > Od dłuższego czasu nurtuje mnie jedna rzecz. Jak podawano nam jod po wybuchu to

      > i miał normalne lekcje więc nie mógł to być dzień wolny.
      > Kto ma rację? A może jod podawali przez kilka dni? W necie różne daty znajduję.

      Najpewniej kilka dni. Ciężko by było oblecieć wszystko w jeden.
    • lot_w_kosmos Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:19
      Ja dostałam płyn lugola w nocy.
      • annajustyna Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:21
        Ja w przychodni wieczorem.
    • mrs.solis Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:35
      Ja bylam akurat na placu zabaw kiedy wszyscy ruszyli w strone przychodni , wiec poszlam za nimi.
    • silenta Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:40
      Ja piłam w przedszkolu więc w dzień powszedni.
    • maadzik3 Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:49
      Najwięcej podawali 1 maja gdy było wolne. Po pochodach wink Ale małe dzieci niekoniecznie poszły (ja byłam starsza, nam sprawdzali obecność na pochodzie, szkoły miały obowiązek przysłać uczniów). Tym którzy 1 maja nie załapali się po lekcjach (przychodnie specjalnie otworzono, to była środa) podano w szkole w czwartek
    • nangaparbat3 Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 19:57
      Tato był medykiem i przyniósł to do domu. Pamiętam, że potem był wolny dzień i ludzie wychodzili na słońce, bo było pięknie. Miałam odczucia podobne do tych teraz - coś co mi zagraza jest niewidzialne, nie ma jak się ukryć - poczucie zagrożenia chyba większe niż przy wirusie. W domu, we własnym aucie, na dworze, jeśli nie ma nikogo w pobliżu, czuję się bezpiecznie. Wtedy to groźne było wszędzie, nie było gdzie się schronić.
    • urtikus Re: Jod/Czarnobyl 24.03.20, 20:16
      piłam w ośrodku zdrowia, potem dawali w szkole do picia (wtedy juz nie piłam)
    • alba27 Re: Jod/Czarnobyl 25.03.20, 10:35
      Czyli podawali nie tylko jednego dnia. Bardzo dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka