Dodaj do ulubionych

Leniwy jak Polak

18.04.20, 10:39
Serio zaczynam tak myśleć. Jak sie was czyta to mam wrażenie, ze wam dobrze na tych Coronawakacjach. Niech rząd płaci zasiłki...a ze przy okazji miejsca pracy polecą, bo firmy zbankrutują to co tam. Potem po zasiłek pójdziecie? Mam kilku klientów w Czechach. Tam wszyscy przebieraja nogami i czekaja az do pracy ruszą, ci co teraz nie mogą. Klient Czech ma żonę Polkę, jak ona jemu mówi ze w Pl ludzie nie chcą wracać do pracy, dzieci do szkoły puszczać - jemu to sie w głowie nie mieści. Ale my chyba mamy taką mentalność...kombinować ile sie da byleby nie pracować. Nic dziwnego ze nadal bedziemy biednym krajem.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:41
      Ale Ci się odmienia, no no... Największe rozdwojenie od czasów lipcowej.
      • milva24 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:42
        A co się odmieniło? Bo na początku "kwarantanny" miałam taki burdel w robocie, że na ematkę nie miałam już siły.
        • vasaria Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:46
          Nick ci się pomylił ?
          • hanusinamama Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:49
            milva sie o mnie pytała co mi sie tak zminiło. Juz wyjaśniam. Nadal uwazam ze jezdzenia na narty w miejsce gdzie panuje epidemia (wtedy była jest epidemia) jest głupotą. Natomiast zamkniecie wszystkiego tak jak mamy teraz jest głupotą. Moze to zamkniecie miałoby sens wczesniej. Ale zamkneli za póżno i w dodatku nie był to czas na "przygotowanie służby zdrowia" bo jak wiadomo nadal nie jest przygotowana. To tak jakby ludzi w domach poizamykać bo powódz idzie i słuzby maja teraz zabezpieczyć miasto przed powodzią...słuzby nie robią nic i ludzie się w domach topią. Tak to u nas wygląda.
            • solejrolia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:51
              A, no i dzięki temu wyjaśnieniu teraz wątek nabiera sensu. Bo przez moment było: aleocochodzi.
            • milka_milka Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:06
              Uwaga!!!!
              W czasie ferii i sezonu, gdy większość Polaków jeździła na narty, nie było tam epidemii, byli wypadki zachorowań.
              Może zapamiętasz.
              • triss_merigold6 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:07
                Dokładnie.
                Kolejna kobiecina, której klepie.
              • milka_milka Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:28
                *były, nie byli
            • ritual2019 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:12
              hanusinamama napisała:

              Tak to u nas wygląda.
              >

              Tak to wszedzie wyglada a nie tylko u was. Niestety wiekszosc jest przerazona, zmanipulowana I tak dlugo jak miche ma pelna to nie zadaje pytan i robi co im kazano.
              • nessy Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 17:32
                big_grin
          • milva24 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:58
            Nie no, co się odmieniło lipcowej to wiembig_grin
        • solejrolia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:49
          ?
        • 35wcieniu Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:50
          Na początku kwarantanny rzucała się do gardła każdemu kto chciał choćby na centymetr opuścić dom i dniami i nocami tłukła swoje mądrości o niewychodzeniu, niejeżdżeniu, zaprzestaniu życia ogólnie. Teraz natomiast od paru dni bredzi non stop że należy szybciutko lecieć do roboty bo wszystko padnie - widać wcześniej nie umiała rozkminić że tak będzie big_grin
          • hanusinamama Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:55
            Ja? Chyba ci sie coś w głowe stało? Ja pisałam ze głupota jest jechanie w sam srodek epidemii ( o ktorej juz wiadomo) na narty. Gdzie pisałam zeby z domów nie wychodzić? Pisałam, ze bardziej sie boje ze dziecku sie cos stanie (głowe rozbije, zapalenie wyrostka) i mu nie pomogą przez zaraze. Ja rozumiem, ze dopierdalasz sie do mnie o wszystko, skoro ci to służy to na zdrowie.
            • 35wcieniu Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:58
              Ochłoń. Już w poprzednim wątku kilka osób napisało Ci to samo, nie tylko ja pamiętam co pisałaś. Nie niepokoi Cię że sama nie pamiętasz własnych słów?
              • hanusinamama [...] 18.04.20, 11:35
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • milka_milka Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:07
              Ty. Też pamiętam. I pisałaś, że nawet w zwykłym sezonie grypowym nie chadzasz do CH oraz do kina.
              • araceli Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 15:11
                milka_milka napisała:
                > Ty. Też pamiętam. I pisałaś, że nawet w zwykłym sezonie grypowym nie chadzasz d
                > o CH oraz do kina.

                Ja pamiętam tekst o tym, że w sezonie grypowym jak musi jechać do apteki to jedzie w środku nocy do całodobowej, żeby z potencjalnie chorymi się nie spotykać big_grin
          • milva24 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:56
            Rozumiem. Sporo ludzi, których znam zaliczyło podobną woltę. Chyba myśleli, że posiedzą dwa tygodnie w domu i wszystko wróci do normalności. Gdy okazało się, że tak nie będzie spanikowali w drugą stronę.
            • hanusinamama Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:58
              Ja nie panikuje. Nie mamk powodu. Rozumiem ze panikują lduzie ktorzy od 2 miesiacy nie maja dochodu. Serio trzeba być ampatycznym idiotą zeby ich nie rozumieć. Zwyczajnie jestem pod wielkim wrażeniem lenistwa niektorych. Siedzmy w domach i do 2022...
              • pade Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:26
                Przestań sobie buzię wycierać empatią. Nawet koło niej nie stałaś.
                Człowiek empatyczny nie wyżywa się na innych, nie wyzywa ich i nie ujada bez przerwy.
                Tobie by się naprawdę przerwa od tego HO przydała. Zobaczyłabyś, że wśród ludzi takie pieniactwo i sianie fermentu nie uchodzi płazem.
              • reinadelafiesta Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:19
                A czy to nie Ty, Hanusinamamo, ciągle piszesz o Johnsonie jako Borysie Szalonym - przeciwniku lockdownu i zaorywania gospodarki z powodu koronawirusa? Którego i tak - jak się teraz okazuje - większość będzie musiała przejść, aby nabrać zbiorowej odporności? Bo już epidemiolodzy mówią, że kolejna fala zachorowań przyjdzie na bank. To zdecyduj się może, jaką strategię popierasz?
      • vitreous Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:30
        35wcieniu, zawsze coś na forum piszesz z sensem i celnie.
    • triss_merigold6 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:43
      Z ciekawości - biednym w zestawieniu z?
      • vodyanoi Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:45
        Burkina Faso
      • hanusinamama Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:46
        Poczekaj bedzie na równi z Rumunią i moze Bułgarią.
        • ichi51e Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:00
          no to ciagle w pierwszej 50ce z 195
    • meduza321 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:44
      Czy ja wiem mam chłopaka Czecha pracuje zdalnie ale wcale mu sie do pracy nie spieszy, ma obcięte godziny pracy i jest z tego powodu zadowolony chociaz mniej zarobi. Mówi ze odpoczynek tez mu sie nalezy smile. Właśnie wydaje mi się, że w Czechach mają luzackie podejście do pracy albo ja mam takiego chłopa. Ja się denerwuję, że szef mi zwrócił uwagę, a on się z tego śmieje i wielki luzzzz.
    • coronafela Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:47
      Ciekawe. Wciąż mam do czynienia z ludźmi ciężko, intensywnie pracującymi, w domu , zdalnie, w zakładzie pracy. Wśród osób, z którymi mam kontakt w świecie rzeczywistym, w ogóle nie pracuje jedna, i ma to za wielkie nieszczęście, podobnie jak jej bliscy. Weź pod uwagę, że przesiadujący na forach stanowią jednak dość specyficzną grupę - sama też tu tkwiłam w czasie przerwy światecznej, od kiedy się skończyła ledwo znajduję chwilę, by rzucić okiem. Wydawanie tak ogólnych opinii jak Twoja w tym wątku jest bez sensu.
    • mia_mia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:50
      Ty chyba sobie żartujesz, w Polsce ludzie też chcą wrócić do pracy i zarabiać, ratować biznesy. Tylko to trzeba robić z głową, ci którzy nie muszą wychodzić niech siedzą jak najdłużej. Myślisz, że to przyjemność gonić do nauki, gotować, wymyślać rozrywki, zamiast odstawić pod szkołę i odebrać nauczone, najedzone, wybawione dziecko?
      • lily_evans11 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:09
        Serio nikt nie daje już nic na ciepło w domu po marnym obiadku w szkole o 12.30? wink
        Sami też nie jecie obiadu?
        • mia_mia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 13:12
          Moje dziecko, z gatunku niejadek, samo się śmieje, że ma koronaapetytwink W tygodniu rzadko gotuję mu obiady, w szkole nie je o 12.30, tylko wtedy, kiedy jest głodne i to nie zawsze typowy obiad (jest taka możliwość), a teraz właśnie przybiegło, że głodne, za trzy godziny pewnie przybiegnie znów.
          W naszym domu tylko mąż przywiązany jest do klasycznego obiadu, ja i dziecko niespecjalnie.
          • lily_evans11 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 18:34
            Oj to fajnie ma zorganizowane w tej szkole.
            U nas obiad jak w żłobku; ).
            A lekcje np. do 15, no i starsze dzieciaki jednak nie idą spać tak wcześnie, wiec jednak chcą coś ciepłego.
        • mikams75 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:21
          spora czesc swiata tak funkcjonuje, ze w poludnie jest obiad - w szkolach, w pracy, czy w domu o tej dokladnie porze, bo wtedy jest przerwa obiadowa. O to jest obiad. Obiadu drugiego ludzie nie robia. Owszem, jakas kolacje na cieplo czesto, ale jest to kolacja a nie drugi obiad.
          Jak ja oplacalam dziecku obiad w szkole czy sama jadlam w tym czasie na miescie, to obiad byl tego dnia zaliczony.
          • yuka12 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:58
            W moim rodzinnym domu tak było. Gdzie tam rodzice, zwłaszcza mama, mieli czas i chęci, żeby robić jakieś obiadokolacje 😁. Mama jak miała czas po pracy i zakupach, wolała kawę z sąsiadką czy szwagierką niż stanie przy garach. Nachodziła się zwykle w pracy, potrzebowała odpocząć. Wieczorem szczytem gorącego posiłku były naleśniki, a najczęściej po prostu kanapki.
    • solejrolia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:55
      Ja mam inne wrażenia.

      Mam kontakt z wieloma ludźmi, którym właśnie ziemia osuwa się spod nóg- wszyscy chcą wrócić do pracy, wszyscy chcą ratować swoje firmy, i swój dorobek życia. Nawet jeśli ktoś pracuje, to są to z reguły działania "na przetrwanie", często żeby po prostu działać a nie siedzieć bezczynnie (bez większej szans na zarobek).
      • solejrolia Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:56
        Ale to może trzeba lepiej dobierać sobie znajomych? Nie patrzeć jedynie przez pryzmat forum?
      • 35wcieniu Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:00
        Ja też. Nie znam nikogo kto chciałby siedzieć w nieskończoność, chociaż oczywiście znam osoby, które się boją i wolą siedzieć niż wrócić do pracy, ale to nie jest kwestia lenistwa tylko strachu.
        • nuclearwinter Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 21:36
          To w moim otoczeniu jest identycznie. Nie znam ani jednej osoby, która siedzi na zasiłku i się jeszcze z tego cieszy. Dominuje strach przed kryzysem i utratą pracy, na pewno nie radość, że można w spokoju wąchać kwiatki i gotować obiadki. Nawet na forum niespecjalnie dużo takich zadowolonych osób widać.
    • araceli Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:57
      Kolejny debilny wątek.
    • kosmos_pierzasty_x Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 10:58
      Chyba jeste leniwa, albo żyję w rytmie slow od ok 7 lat. I dobrze mi z tym, bo od 19 do 37 urodzin mniej więcej zapieprzałam za dwóch, świątek piątek czy niedziela. Najpierw zawodowo potem przy dziecku plus zawodowo (żadnego urlopu nie miałam, 3 m-ce wolnego w sumie przez ciążę i z noworodkiem), a teraz wreszcie cieszę się życiem, pracując na część etatu, i dobrze mi z tym. Dla ciekawskich - moja praca 'na waciki' to 30 proc. budżetu mniej więcej i na tym etapie życia uważam to za wystarczający wkład finansowy w dom.
      • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:51
        Mnie też się podoba. Wszystko załatwiam przez telefon czy Internet. Wreszcie mam czas spokojnie się razem z mężem napić rano kawy nie tylko w weekend. Pracujemy każde w innym pokoju, nie ma szaleństwa z kolejka rano do łazienki ( mimo że mamy dwie ). Córka może się wyspać zamiast wstawać o 6 rano. Syn też w Polsce i ma zajęcia przez Internet. Znaczy zaraz będzie miał, bo teraz ma przerwę świąteczną. Podoba mi się i chciałabym aby tak było dłużej, jeśli chodzi o pracę. Spacerów dłuższych brakuje, ale zaraz już będzie można, więc na pewno skorzystamy.
        • jagoda2 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:39
          Zasadniczo mogę się pod wszystkim podpisać, u nas teraz wygląda to podobnie. Mamy to szczęście, że oboje możemy pracować zdalnie, młodzież licealna ogarnia się sama, ale dopiero to przymusowe siedzenie w domu całą familią uświadomiło mi, jak mało czasu do tej pory spędzaliśmy razem, na ile wspólnych rzeczy go brakowało, jak mało czasu miałam dla siebie, domu i rodziny. Teraz rzeczywiście bardziej przypomina to slow life i chyba bliższe jest to naturze ludzkiej niż ta ciągła pogoń za wszystkim i codzienna gonitwa z czasem. Okazuje się, że z wielu rzeczy doczesnych i rozrywek spokojnie można zrezygnować i całkiem dobrze nadal żyć i funkcjonować. Być może jest to też kwestia charakteru, potrzeb, indywidualnej sytuacji rodzinnej, ale zgrzeszyłabym ciężko twierdząc, że jest mi jakoś bardzo źle teraz. Pewnie, że są niewygody, ale widzę też plusy obecnej sytuacji, jeśli chodzi o mnie. Moja rodzina może mniej entuzjastycznie zapatruje się na tę sytuację, ale to tylko dowodzi tego, że najwięcej zawsze było na mojej głowie. Natomiast wszyscy bardzo sobie chwalimy możliwość dłuższego spania rano i siedzenia do późna wieczorem. Wreszcie jest czas na czytanie. Brakuje spotkań towarzyskich, ale są telefony, komunikatory i videorozmowy; paradoksalnie prowadzimy teraz znacznie więcej towarzyskich rozmów telefonicznych niż wcześniej: ludzie mają potrzebę, chęć i czas na rozmowy.
          • pani-nick Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 17:27
            Przesada w żadna stronę nie jest dobra.
          • simply_z Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 00:47
            i nie brakuje wam wyjazdów, zwykłego kontaktu nie przez video czat? możliwości pójścia do sklepu, bez maski na twarzy,? serio? te kawki i wieczne siedzenie na dupie z synkiem wam to rekompensują?
            • jagoda2 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 10:47
              Napisałam przecież: "Pewnie, że są niewygody, brakuje spotkań towarzyskich" ale widzę też plusy obecnej sytuacji (mojej) i staram się wyciągnąć to, co dobre i mieć szklankę do połowy pełną.
              W przeciwnym razie, wpadnę we frustrację, jak większość moich koleżanek, dla których problemem jest spędzanie czasu z rodziną i dziećmi. Nagle okazuje się, że wszyscy funkcjonują dobrze, ale nie w sytuacji, kiedy muszą spędzać ze sobą większość doby. Może właśnie dlatego podczas wakacji rodziny najwięcej kłócą się ze sobą?
              Znam osoby, dla których niemożność codziennego polatania po sklepach jest większym problemem niż zdalne nauczanie ich dzieci i z tego powodu wpadają w stany depresyjne.
              Są w moim otoczeniu osoby, nomen omen rozsądni ludzie, którzy jednak tak boją się zarażenia, że wpadają w paranoję i wciąż karmią swoje lęki informacjami z netu.
              Wszystkie te osoby nadal mają pracę i dochody, niczego jeszcze nie stracili w sensie materialnym, ich pozycje zawodowe pozostają niezagrożone, nikt z ich rodziny i znajomych nie zachorował, a jednak mają takie problemy jak opisałam wyżej i non stop narzekają. Być może mogłoby im być całkiem znośnie, gdyby tylko potrafili dostrzec jakieś plusy, a nie koncentrować się tylko i wyłącznie na tym jak im źle. To trochę jak z rekonwalescencją: zamiast cieszyć się, że dochodzimy do zdrowia, my non stop narzekamy jak nas boli i czego nie możemy. To nie sprzyja procesowi zdrowienia.

              I jeśli chodzi o mnie (bo pytanie było chyba do arweny) to tak: obecny slow life i czas dla siebie i rodziny rekompensuje mi chwilowy brak możliwości wyjazdów i konieczność robienia zakupów w maseczce. Ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie i potrafię doceniać to, co jest, a nie wyliczać, czego mi aktualnie brakuje, czego mi zakazano, co mi odebrano.
            • kosmos_pierzasty_x Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 10:58
              Nie siedzę na dupie, jak to wdzięcznie ujęłaś, ale normalnie żyje, tyle że mniej bywam w sklepach. Nie, ani kino, ani kawiarnia, ani nawet spotkania, nie są dla mnie kluczowe. Od lat wolę film na Kulturze, książki, przyrodę, ogród w tym, nieco ruchu typu joga w domu czy rower. Tylko na studiach i trochę po latałam po mieście w poszukiwaniu atrakcji. Czemu uważasz, że tzw. aktywne życie jest lepsze? Jakie masz do tego podstawy? Ludzie są różni. Żyj i daj żyć. A że obecną sytuację lepiej znoszą osoby takie jak ja niż takie jak Ty? Life 😉
              • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 14:18
                W sumie mogę się podpisać. Na Kulturze i w necie można zobaczyć dużo lepsze filmy/przedstawienia niż w kinie czy teatrze.
                Spotkania są fajne, ale bez nich spokojnie mogę żyć. Kawiarnie mi do szczęścia nigdy nie były potrzebne. Spacer po lesie, działka - i więcej nie trzeba.

                Lubię wyjeżdżać i zwiedzać - ale spokojnie się bez tego obejdę.
                • jagoda2 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 14:40
                  arwena_11 napisała:

                  > Lubię wyjeżdżać i zwiedzać - ale spokojnie się bez tego obejdę.

                  Ja też.
                  • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:32
                    Ja też. Ale już miewałam przerwy - z braku kasy - i nie popadłam od tego w depresję. Teraz przerwa w podróżowaniu pewnie też będzie, tyle że z innego powodu. Jasne, że mnie to nie cieszy, szczególnie, że na jeden z wyjazdów bardzo się cieszyłam i córka też (jej bardziej mi szkoda), no ale znajmy proporcje... Gdyby bardziej ta pandemia ludzi nie dotykała niż zmuszając do odsunięcia podróży w czasie...
                • sumire Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 14:43
                  Tak, tylko że filmy i przedstawienia dostępne w telewizorze już powstały. Nowe nie powstają i cholera wie, kiedy powstawać zaczną.
                  • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 15:15
                    Ale za to jest czas nadrobić zaległości. To na co nie było czasu.

                    Ostatnio nie było filmu, na który byłabym gotowa wydać 100 zł, żeby iść do kina. Wolę zapłacić 20 na VOD czy jak to się nazywa.
                    • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:34
                      I mam nadzieję, że znów zaczną powstawać. Niepowstawanie jest problemem przede wszystkim dla twórców. Odbiorcy i tak chyba nie są nigdy na bieżąco, bo nie sposób być przy takiej ilości produkcji na świecie.
                      • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:36
                        Może rynek zweryfikuje jakość? Bo naprawdę nie wiem kiedy ostatnio widziałam naprawdę dobry film.
                        • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:41
                          Na mnie np. ten zrobił wrażenie.

                          www.filmweb.pl/film/W+czterech+%C5%9Bcianach+%C5%BCycia-2017-780107

                          Ale widziałam właśnie w TV. Jeszcze w kinach studyjnych w dużych miastach to można coś wyhaczyć pewnie, ale na prowincji to naprawdę wybór jest b. ograniczony.
                        • chococaffe Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:01
                          Jest bardzo, bardzo dużo dobrych filmów tylko trzeba wyjść poza ofertę multikina itp
                  • effka454 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:17
                    sumire napisała:

                    > Tak, tylko że filmy i przedstawienia dostępne w telewizorze już powstały. Nowe
                    > nie powstają i cholera wie, kiedy powstawać zaczną.

                    Niektóre teatry na fejsie zapraszają na czytanie nowych sztuk (aktorzy online przed swoimi kompami czytają swoje role) - oczywiście to nie to samo co prawdziwa sztuka, ale muszę powiedzieć, że to świetna rozrywka smile
                    Mój ukochany Kwadrat ostatnio np. transmitował "Małe morderstwo jeszcze nikomu nie zaszkodziło"
                    Mam nadzieję, że jak już to wszystko minie to wystawią tę sztukę - chętnie pójdę obejrzeć smile
                    • chococaffe Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:25
                      Wiesz, w necie wiele się teraz dzieje i super. Ale twórcy raczej na tym nie zarabiają. Mogą co najwyżej traktowac to jako inwestycję.
            • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 14:09
              Wyjść do sklepów mi nie brakuje. Zakupy robiłam raz na tydzień czy półtora. Tylko chleb pod domem częściej ( i to zostało ). Elektronika, ciuchy - od kilku lat przez net. Nienawidzę tłumów w sklepach.

              Brakuje spacerów - ale te wracają od poniedziałku. Z rodzicami jestem w codziennym kontakcie.

              Z przyjaciółkami gadam przez telefon jak zawsze. Jakoś w normalnym zabieganym czasie - nie było kiedy się spotykać, bo każdy marzył w weekend o odpoczynku czy nadgonieniu zaległości.

              Mam duży kontakt z ludźmi - telefoniczny. Mówiąc szczerze nie marzę o spotykaniu osobiście. Przez telefon szybciej załatwia się sprawy.
              • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:37
                No też nie bywałam w sklepach częściej niż raz na 7-10 dni, ale jednak bywałam, teraz tylko w najbliższej Żabce.
                I mam wrażenie, że trwale zmienię sposób kupowania niektórych rzeczy. Jednak sporo kupowałam w markecie, a tu się okazuje, że większość z tego spokojnie da się zamówić w sieci. Zaczynam kupować więcej na raz z perspektywą braku konieczności zawracania sobie głowy np. płynami do płukania przez kolejnych kilka miesięcy. Podoba mi się smile
                • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:25
                  Ja właśnie zrobiłam zamówienie na warzywa. Na grupie osiedlowej ogłosiła się dziewczyna, której rodzice mają gospodarstwo. Przywiezie pod dom.
                  Zamówiłam pierwszy raz, ale jak się sprawdzi - w sensie warzywa będą ok - to mam nadzieję, że taka forma zostanie.
                  Pewnie nie ma jeszcze takiej oferty jak w markecie, ale pewnie to kwestia czasu, bo część warzyw musi dojrzeć.
                  • chococaffe Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:32
                    arwena, oczywiście, że da się zorganizowac życie "nie wychodząc z domu", ale to trochę smutne życie, przynajmniej dla niektórych.
                    • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:57
                      Mnie brakuje tylko spacerów i jutro się wybieram big_grin.
                    • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 20:00
                      Właśnie - dla niektórych. I my tu nie rozmawiamy o niewychodzeniu z domu, a o niechodzeniu do kina, knajpy, dalszym ograniczeniu sklepów itp. Chodzę codziennie na spacery i pracuję w ogrodzie. Rowerem musiałam przestać jeździć ze względu na kontuzję, jak tylko będę mogła, znów zacznę. Poczekam cierpliwie aż podróże i zwiedzanie będą możliwe - bez załamywania rąk. Nie mam poczucia, by moje życie było ubogie. Ludzie są różni - o tym dyskutujemy.
                      • chococaffe Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 20:08
                        To nie chodzi o załamywanie rąk, jest jak jest i mały mamy na to wpływ. Chodzi o różnorodność oferty (przepraszam za takie handlowe okreslenie, ale wiadomo o co chodzi)
                  • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:55
                    O warzywach też pomyślałam, ale jeszcze nie przetestowałam.
        • simply_z Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 00:48
          tak, w maseczce, no super po prostu. A córka taka zadowolona, że nie ma kontaktu z innymi dziećmi?
          • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 14:11
            Córka ma kontakt ze znajomymi. Codziennie gada z przyjaciółkami.

            Za chodzeniem do szkoły nie tęskni. Od poniedziałku nawet się będzie mogła spotkać osobiście. Normalnie po szkole, jest tak zmęczona, że nie ma siły na spotkania. Może w piątek sobie szli gdzieś grupą po lekcjach. Ale to wtedy jak mieli lekcje do 13. Jak w tym roku kończyli o 16 - to każdy leciał do domu.
            • kosmos_pierzasty Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 18:38
              Mojej w ogóle brak typowej szkoły nie przeszkadza. Nie wiem, czy się cieszyć, czy martwić wink
              • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 19:56
                big_grin, big_grin
    • princesswhitewolf Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:01
      Jakie koronawakacje? Ja nie mam zadnych wakacji. Pracuje codziennie i to za dwoch bo czesc kudzi zawiesili. Roznica taka ze pracuje z domu. W dodatku dziecko mam w domu teraz ale jakos ogarniamy to w 3 dorosle osoby

      Na ematce jest mase roznych osob z roznymi pogladami a ty formulujesz jakieś teorie o wszystkich. Mieszkamy nie tylko w Polsce bo jest tu duzo emigrantow

    • chatgris01 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:03
      Hanusinamama, gorzej Ci?! surprised

      BTW, leniwi Francuzi wrócą do pracy dopiero po 11 maja (tylko nikt ich od leni nie wyzywa).
    • beaucouptrop Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:13
      Rzekła pani, która ciezko pracuje z domu produkując imponującą liczbę postów w godzinach pracy 😂
      • taniarada Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:27
        beaucouptrop napisał(a):

        > Rzekła pani, która ciezko pracuje z domu produkując imponującą liczbę postów w
        > godzinach pracy 😂
        10×10 To znaczy że nie jest leniwa.
      • afro.ninja Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 17:18
        To jest ta wielka tajemnica home office.
    • sumire Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:14
      Hm, widzę coś dokładnie odwrotnego w moim otoczeniu - ale u mnie nie ma nikogo, kto zachwycałby się wolnym czasem i kawą na tarasie, takie dziwy tylko u celebrytek i na forum widziałam. Ludzie pracujący z domu generalnie chcą wracać do biura, ludzie, którzy stracili pracę, szukają innych zajęć, co nie jest proste. Może na początku tego wszystkiego niektórzy się cieszyli z przymusowego zwolnienia obrotów, ale z kimkolwiek teraz rozmawiam, ma już dość i chce normalnie iść do pracy. Tak że ten.
      • damartyn Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:17
        powiedziałabym - pracowity jak Polak
      • princesswhitewolf Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:10
        Dokladnie. Tu ludzie zawieszeni w pracy pracuja na wolontariatach albo paczki z zarciem dowoza
    • maly_fiolek Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:21
      Zależy jacy czesi i jacy polacy.
      Wśród przedsiębiorców jest dużo pracusiów i ludzi którym się chce, wśród robotników na etacie jest takich ludzi zdecydowanie mniej, pracują bo muszą. Ty budujesz swoją opinię na podstawie przedsiębiorców czeskich i polskich pracowników etatowych.
      • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:51
        Nie dziwię się. Przedsiebiorca pracuje żeby więcej zarobić, więcej wycisnąć z pracownika. Pracownik żeby padł na pysk więcej nie zarobi, więc jeżeli jest racjonalny pracuje tyle, ile musi. Jeżeli właściciel firmy zarobi miesięcznie więcej niż uprzednio 2000, to po roku pojedzie na safari do Kenii. Jeżeli pracownik zarobi miesięcznie 100 zł więcej, po roku kupi dziecku połowę komputera. Dlaczego ma się zabijać?
        • stavros2002 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:03
          Nie masz pojęcia o prowadzeniu firmy, dziadku.
          • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:12
            Nie mam. Ciężko pracujesz żeby do firmy dokładać?
          • filga Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:42
            O! To Kokosowy jest twoim dziadkiem?!
            • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 19:44
              Nie jestem dziadkiem źle wychowanego smarkacza. Całe szczęście.
              • natalia.nat Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 22:30
                Odezwał się ten dobrze wychowany.
                A o pracy przedsiębiorców faktycznie niewiele wiesz. Skoro to są takie kokosy, kto ci bronił założyć firmę? Tyle że własny biznes to zawsze ryzyko, a praca na etacie wygodna i pewna, co nie?
                • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 23:11
                  Skoro to tak ciężka i niewdzięczna praca, czemu nie poszukasz pracy na etacie, zgodnej z umiejętnościami i powołaniem?
                  • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 23:16
                    Praca na etacie kiedyś była pewna, teraz zależna jest od kaprysu, umiejętności zarządzania, charakteru właściciela firmy (lub zarządzającego). Właściciel firmy ryzykuje firmowym majątkiem, bo już nie osobistym. Pracownik ryzykuje własnym żołądkiem.
                    • natalia.nat Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 23:44
                      Tak jak napisałam, nie znasz się zupełnie na realiach pracy przedsiębiorcy, dodatkowo jeszcze generalizujesz. Zapewne nie ma pracy idealnej, ale etat ma swoje bardzo mocne i niezaprzeczalne plusy, a własny biznes to jednak zawsze ryzyko.
                      Dla ciebie przedsiębiorca to ten, co zawsze wyzyskuje i przy tym zarabia kokosy, a pracownik to ten, co zawsze sumiennie pracuje i dostaje grosze. A to zwykła bzdura jest.
                      • pulcino3 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 00:21
                        Tak jest!
                      • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 09:50
                        Generalizowanie widzę z innej strony. Wątek był zatytuowany "Leniwy jak Polak". Natychmiast pojawiły się głosy że Leniwy to jest najemny pracownik, który tylko patrzy jak nic nie robić tylko brać pieniądze, a przedsiębiorcy jak te mróweczki, zasuwają nie śpiąc i nie jedząc (oczywiście, przesadzam). Kto więc generalizuje? Zarówno przedsiebiorca, który nie ma zapotrzebowania na wytwory swojej firmy jak 8 pracownik tracą. Niektórych na straty stać, bo mają duże zasoby innych nie. Czyż nie generalizowaniem jest zaliczanie wszystkich ubogich (dwa miliony ludzi w Polsce) do kategorii patologii, którym należy odebrać dzieci?
                    • milka_milka Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 16:00
                      Właściciel jak najbardziej może ryzykować własnym majątkiem. Jeśli niewiele wiesz, to się nie wypowiadaj.
                    • arwena_11 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 16:05
                      Oj chyba niewiele wiesz o przedsiębiorcach i ryzyku jakie ponoszą.
                      • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 17:08
                        Może, ale nie musi. Na forum były wypowiedzi, że zamykam firmę żeby z prywatnych pieniędzy nie dokładać. Tak że różnie bywa, zależy od wyboru właściciela.
                  • natalia.nat Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 23:20
                    Nigdzie nie pisałam, że to ciężka i niewdzięczna praca, więc daruj sobie to typowe dla ciebie odwracanie kota ogonem.
                    Nie masz wiedzy, jak i gdzie pracuję i mieć nie będziesz.
                    • kokosowy15 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 23:30
                      Twoje miejsce pracy mnie nie interesuje. Żadna praca nie hańbi.
    • araceli Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:23
      Przeczytałam twoje wypowiedzi w wątku Triss. Zawsze uważałam, ze jesteś niewiele używającą mózgu histeryczką. Nie myliłam się.
      • triss_merigold6 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:25
        Zastanawiam się jak żyją ludzie, którzy nieustannie funkcjonują w stanie wysokiego pobudzenia, na wysokim C emocjonalnym. To musi być bardzo męczące dla otoczenia, taka wrzaskliwa egzaltacja.
        • homohominilupus Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:23
          triss_merigold6 napisała:

          > Zastanawiam się jak żyją ludzie, którzy nieustannie funkcjonują w stanie wysoki
          > ego pobudzenia, na wysokim C emocjonalnym. To musi być bardzo męczące dla otocz
          > enia, taka wrzaskliwa egzaltacja.


          Bardzo celnie opisałaś hanusina. Podpisuję się.
    • nessy Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:26
      Gdybyś rzeczywiście tyle pracowała, co tutaj wcześniej pisałaś, nie miałabyś czasu na płodzenie tysięcy postów czy zakładanie wątków.
      Albo pracujesz, albo się opieprzasz. W twoim wypadku, chyba to drugie.
      • taniarada Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:29
        nessy napisała:

        > Gdybyś rzeczywiście tyle pracowała, co tutaj wcześniej pisałaś, nie miałabyś cz
        > asu na płodzenie tysięcy postów czy zakładanie wątków.
        > Albo pracujesz, albo się opieprzasz. W twoim wypadku, chyba to drugie.
        Ciężko tyra.Widocznie ma z tego kasę.
      • afro.ninja Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 17:25
        Przeciez psala, ze podczas pandemii ma dwa razy wiecej klientow.
    • karen_ann Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:32
      Czy ty zostałaś doglednie wyksztalcona z teorii maniulacji Chomskiego i ktos ci płaci czy walisz te posty z własnej inwencji? Obwonianie o biedę i lenistwo pracujacych ludzi to jeden z podstawowych postulatów Tej teorii.
    • berdebul Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 11:54
      Moim znajomym zazwyczaj opada szczeka, jak słyszą o ciążowych l-4, rocznym macierzyńskim, 500+, tanich przedszkolach, darmowych świetlicach itd.
      Pracuję normalnie, częściej niż wcześniej z domu i tyle.
      • konsta_is_me Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:37
        Skad ci znajomi?
        • ira_08 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 18:40
          Pewnie z kraju, w którym przeciętny zarobek powoduje opad szczęki w Polsce.
          • berdebul Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 10:56
            Dokładnie tak. wink
      • afro.ninja Re: Leniwy jak Polak 19.04.20, 17:27
        Tak jakby w zachodnich krajach nie bylo wypasionych socjali. Ciekawe kto im tam teraz bedzie pracował, skoro tubylcy na dostatnim bezrobociu.
    • astrologia333 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:03
      Czy ja chcę wrócić do pracy? Szczerze to nie.
      Jeśli w normalnych okolicznościach zapytasz mnie czy wolałabym pracować czy nie pracować...też napisałabym, że nie. Wolałabym (zawsze) leżeć pod palmami z mrożoną herbatą i uprawiać hobby. Serio. I gówno mnie obchodzi czy ktoś się realizuje pracując. Warunek jest, był i zawsze będzie jeden. Musiałabym mieć kasę. Taką mannę z nieba. W związku, że jej nie mam. W jednym i drugim przypadku powiem: Muszę pracować, a teraz koniecznie MUSZĘ wrócić do pracy. Koniecznie.
      Czy mi jest dobrze na tych koronawakacjach?
      Nie narzekam, nie jest mi źle, ale zależy o czym mówimy. I z kim porównujemy. Ja vs głodująca kobieta z Afryki, kobieta z Syrii, Afganistanu?
      Leżę, czytam, odpoczywam, mam słońce, mieszkam na wsi więc mam dużo przestrzeni, nie mam dzieci więc mnie te wszystkie zawirowania z nimi nie dotykają bezpośrednio, nie umieram, nie cierpię z bólu, nikt mnie nie bije, nie mam kredytu. Czy to dobrze, że nie mam dzieci, kredytu? Otóż wszystko ma swoje minusy i plusy. Np nie mam kredytu ale nie mam też domu np, działalności, samochodu, domku na mazurach.
      Czy to wakacje? Nie, bo mam ograniczoną wolność i możliwości? Gdybym miała takie wakacje, dużo lepiej bym je spożytkowała.

      No i teraz przechodzimy do najważniejszego? Czy się martwię? Czy przebieram nogami, czy marudzę.
      Otóż staram się tego nie robić. Często w nocy nachodzą mnie czarne myśli z czego będę żyć i że zamiast lepiej będzie biedniej i nie śpię długo. Staram się z tym walczyć. Dlaczego? Bo nie mam na to większego wpływu. Czemu mam się martwić na zapas? Stres niszczy zdrowie, po co mam sobie to robić? Moje miejsce pracy jest odgórnie zamknięte. Działalność online ogarnia kilka osób na wyższych ode mnie stanowiskach. Dlaczego? Bo nie ma tyle pracy, żeby mieli to robić wszyscy, bo w razie zwolnienia to oni mają zostać a reszta siedzi na minie. Nie mam wpływu na to czy i kogo szef zwolni. Pomagam mu niedpłatnie coś załatwić, zrobić żeby nie splajtował. Po prostu.
      Po co mam się bać na zapas? Czemu to ma służyć? Cieszę się małymi rzeczami i staram się myśleć pozytywnie.
      Czy mnie boli, że inni mają realne problemy już teraz z kryzysem? Pomijając, że zawsze ludzie mają realne problemy, to tak boli mnie. Są jednak Ci którzy dostają po psyku na pierwszej linii i tą linią są głównie mali przedsiębiorcy, w tym mój szef i pewne branże oraz pewne grypy ludzi ( np świeżo zdiagnozowani - nie ten czas) A są tacy co dostaną później w kolejnej i kolejnej fali. Czy później znaczy lepiej? 🤔

      Wiele straciłam jak pewnie każdy, ale nie mogę powiedzieć, że straciłam kogoś bliskiego, środki do życia już tera. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie moje i moich bliskich. Wszystko inne przeżyje. Każdy kryzys. Tyle że dużo biedniej.

      PS Doszłam do wniosku, że świeży chleb z masłem jest zajebisty. 😈

      Przestańcie już ludziom nakazywać wpadać w depresję w związku z zaistniałą sytuacją. Przestańcie oceniać za każdy przejaw szczęścia czy luzu bo to oznaką braku powagi dla sytuacji i lenistwa.
      Przestańcie wmawiać ludziom, że jak wykorzystują czas na przyjemne rzeczy bo innego wyjścia nie mają to jest im dobrze i nie przejmują się innymi.
      • lily_evans11 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:13
        <3
      • ga-ti Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:46
        Łapka w górę.
        Mam podobnie, tylko, że mam dzieci i więcej obowiązków domowych w związku z tym. Ale też cieszę się słonkiem, kwiatkami, ptaszkami, pocieszam, że bywały czasy gdy mieliśmy dużo mniejsze pensje albo jednej nie było wcale i daliśmy radę. Jesteśmy zdrowi, mamy dach nad głową, pełną lodówkę. I jak na razie pracę i płacę (choć moja okrojona). Czy to, że teraz popadnę w stany lękowe, bo może zamkną nasze zakłady pracy, czy może zachorujemy, czy przyjdzie kataklizm jakiś inny coś da? Coś zmieni? Będę lepszym człowiekiem, bo połączę się w bólu z innymi cierpiącymi? Według mnie nie.
        Ps. I taż marzę o leżeniu pod palmą smile
      • pani-nick Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 18:16
        Ja bym się nie przejmowała totalnie. Tylko ze drugi raz w życiu kocham swoją pracę. I po pierwsze tęsknie za pełnym biurem i atmosfera, po drugie boje się wizji, ze nie bede miała co zrobić z dzieckiem przez kolejne kilka miesięcy, a przestane mieć możliwość HO i elastycznych godzin i zwyczajnie, żeby nie zawalić ani jako pracownik ani jako matka, będę musiała zrezygnować z pracy, która jest dla mnie naprawdę ale to naprawdę ważna. I ze już takiej nie znajdę sad
        I to mnie strasznie wkurza sad
        Za teksty typu: niech mąż się zajmie dziećmi, dziekuje.
        Pracuje głównie na swoje waciki. Nie utrzymam z tego rodziny.
      • mizantropka Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 18:26
        Dziękuję za ten wpis
    • mika71 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:21
      Z mojego otoczenia to każdy dwoi się i troi żeby przetrwać. Szkoła tańca młodej prowadzi treningi on-line w wymiarze większym niż stacjonarnie. Trenerzy jeszcze robią dodatkowe ogólnodostępne treningi.
      Manikiurzystka utrzymuje komunikację, wysyłała pakiety do zdjęcia hybrydy do tych klientek co ma i ja nie jestem jej jakoś bardzo stałą klientką.
      Firma "Pan Kanapka" stworzyła stronę do zamówień on-line i można zamawiać do domu.
      Cukiernio-piekarnia, która zaopatrywała sieciówki (punkt był chyba tylko dodatkowo) wprowadziła dostawy on-line i rozszerzyła się o ofertę obiadową.
      Fundacja, którą prowadzi koleżanka pracuje nad przeniesieniem szkoleń do on-linu
      Moja fundacja przeniosła doradztwo na telefon i on-line.
      Itp itd
      Wg mnie każdy (ktoś mi wczoraj napisał, że otaczamy się ludźmi jakimi sie otaczamy żeby dowalić ale w tym przypadku ma to sens) robi co może, siedzi po nocach, kombinuje...
    • ga-ti Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:37
      Przejrzałam moją rodzinę, nie pracuje 1 kuzyn, firma działa na zasadzie ścisłej współpracy z ludźmi, nie ma możliwości pracy, na razie kuzyn jest na zaległym urlopie. Reszta pracuje albo zupełnie normalnie, albo w ograniczonym zakresie czasowym, albo z domu, albo częściowo z domu, częściowo z pracy. Część za taką samą pensję, część za niższą jednak.
      Każdy chciałby normalnie zarabiać, a to się wiąże z normalną pracą wink Choć kto powiedział, że napracować się to konieczność każdego człowieka? Ja tam marzę o tym, by wygrać w totka i pracować tylko dla przyjemności na własnych warunkach wink
      Reasumując, każdy ma swoją rodzinę, dzieci, wnuki, albo staruszków, więc każdy chciałby nie narażać siebie i swoich bliskich. Więc każdy stara się zachowywać roztropnie w tych chorych czasach, ale też każdy marzy o powrocie do normalności.
      A leniwi permanentnie byli i przed zarazą, więc tu nic się nie zmieniło wink
    • pulcino3 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:44
      hanusinamama napisała:

      > Serio zaczynam tak myśleć. Jak sie was czyta to mam wrażenie, ze wam dobrze na
      > tych Coronawakacjach. Niech rząd płaci zasiłki...a ze przy okazji miejsca pracy
      > polecą, bo firmy zbankrutują to co tam. Potem po zasiłek pójdziecie? Mam kilku
      > klientów w Czechach. Tam wszyscy przebieraja nogami i czekaja az do pracy rusz
      > ą, ci co teraz nie mogą. Klient Czech ma żonę Polkę, jak ona jemu mówi ze w Pl
      > ludzie nie chcą wracać do pracy, dzieci do szkoły puszczać - jemu to sie w głow
      > ie nie mieści. Ale my chyba mamy taką mentalność...kombinować ile sie da byleby
      > nie pracować. Nic dziwnego ze nadal bedziemy biednym krajem.

      >


      Nie odniosę się do ostatniego miesiąca, bo to zbyt krótki przypadek badawczy uwarunkowany różnymi czynnikami. Odniosę się do około 3-4 lat wstecz - tak, jest tak jak napisałaś .
      • milva24 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:52
        Może o sobie piszesz lub o swoim otoczeniu bo ja tego nie widzę wkoło siebie.
      • ga-ti Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 12:52
        Uważam, że żerowanie na zasiłkach, udawanie chorego, biednego, niezaradnego, byleby tylko wydębić jak największą pomoc z mopsu (zabierając kasę innym, rzeczywiści potrzebującym) jest złe i to potępiam.
        Ale kombinowanie, jak tu zarobić i się nie narobić? Nie pojmuję etosu pracy. Czyli jak zapier.alam 12 godzin na dobę, dzieci widzę, jak śpią, jestem 24/dobę dostępna pracowo to jestem lepsza, wartościowsza, należy mi się szacunek?
        Lubię moją pracę, ale jeślibym miała możliwości pracować tyle godzin, ile chcę i tak, jak chcę, to byłabym znacznie szczęśliwsza. Więc dążę do tego, żeby tak było, bo po co mam sobie możliwość szczęścia odbierać?
        • lily_evans11 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 18:41
          Dokładnie.
      • annamaria210 Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 19:45
        cóż, statystyki twierdzą, że Polacy są jednymi z najwięcej pracujących w pracy w Europie. Więc jakoś to się kłóci z twoją i Hanusinej teorią. www.money.pl/gospodarka/polacy-wsrod-najwiecej-pracujacych-w-europie-6388362544404097a.html
    • kyrelime Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 13:02
      Hanusina ale o co ci chodzi? Chyba tylko jedna forumka pisała, że jest zadowolona z obecnej sytuacji, bo dzięki niej dostrzegła, że za dużo żyła w biegu. Nikt nie jest zadowolony, większość się martwi. Ale jak ja mam do wyboru rwac włosy z głowy lub przyjąć sytuację, jaka jest to wolę to drugie. Bawię się z dziećmi, piję kawę na tarasie, śmiejemy się. Czy to oznacza, że jestem na koronawakacjach? Otóż nie. Ja już tak w życiu mam, że podchodzę ze spokojem i skoro już siedzę z dzieciakami w domu to chcę, żeby ten czas był dla nas przyjemny. Gdyby ktoś mi jednak dał możliwość to rzucam pracę zdalną i idę do ludzi. Zaczynam zarabiać normalnie i dzięki temu będą mogli zarabiać też inni. A że na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe to muszę popaść w depresję, żeby nie wychodzić na zadowoloną z wirusa i byczenia się w domu?
    • madami Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 13:20
      Większość jest leniwa wink ja chyba też ale jakoś to przezwyciężam i jednak biorę się do roboty big_grin

      Nie nie można uogólniać - znam i jednych i drugich wink
    • reinadelafiesta Re: Leniwy jak Polak 18.04.20, 14:26
      Rozumiałabym, gdyby do zniesienia kwarantanny nawoływały osoby, które nie mogą pracować w domu i rzeczywiście grozi im utrata pracy i dochodów. Ale w Twoim wykonaniu wydaje mi się niesmaczne to, co robisz. Siedzisz w domu na HO i nawołujesz, żeby inni do roboty poszli. Lord Farquaad w czystej postaci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka