Dodaj do ulubionych

Okulary progresywne

21.05.20, 21:24
Jaki jest orientacyjnie koszt soczewek? Tak, pójdę się zapytać do sklepu optycznego, ale zastanawiam się czy 2000 wystarczy na takie okulary czy raczej trzeba liczyć więcej?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:08
      na same szkla raczej wystarczy, jesli nie bedziesz za mocno szalec (powloki, fotochromy), koszt oprawki to inna bajka
      • mysiulek08 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:23
        odkopalam rachnunek z 2018 (optyk w PL)
        szkla, powloka antyrefleks, szary fotochrom Transition, oprawki - 2640
        • iwles Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:31

          Szkła Transition są drogie.
          Jak komus nie zalezy, to biale są sporo tańsze.
    • mysiulek08 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:10
      a i uwaga, srednio wspolpracuja z maseczkami tongue_out
      • stavros2002 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:15
        Doskonale współpracują.

        Koszt ok. 1000 zł i więcej
        • mysiulek08 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:18
          nosze maseczke N95, podnosi niestety oprawki i pole widzenia sie rozjezdza

          1000zl ? gdzie?
          • stavros2002 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:29
            U optyka
            • mysiulek08 Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:30
              zrozumiale, ze nie u kowala
    • zona_mi Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:26
      Nie pamiętam ceny samych soczewek, dwa lata temu dałam za całość ok 1400.
      • ivaz Re: Okulary progresywne 21.05.20, 22:40
        Kupowałam w styczniu, koszt 2200, ale w tym była cena oprawek 900 zł, na szkła była jakaś w tym terminie promocja. Niestety po trzech tygodniach zwróciłam i wymieniałam na dwie pary do bliży i dali, nie dałam rady przyzwyczaić oczu, podobno jakiś % ludzi nie jest w stanie zaakceptować progresów i ja jestem chyba w tej grupie.
    • szymons71 Re: Okulary progresywne 12.07.21, 11:45
      Może ktoś tu jeszcze zagląda - noszę okulary progresywne od 15 lat (mam już 5-tą parę) i sądzę, że jest to przyczyną tzw. zniesionej lordozy szyjnej. Mam przy tym dość silne szumy uszne, których przyczyny nie znalazłem (badanie tętnic szyjnych, ucha środkowego, próby leczenia farmakologicznego - nie przyniosły odpowiedzi). Natomiast znalazłem informację, że zniesione lordoza może być przyczyną takich szumów.
      Jestem przekonany, że wskutek częstego i długotrwałego unoszenia głowy podczas pracy z monitorem komputera - okulary wymuszają taką pozycję - pojawiła się ta wada kręgosłupa i potem szumy uszne. Wiążę te dwie sprawy, gdyż właśnie od czasu używania takich okularów szumy te zaczęły narastać stopniowo.
      Może ktoś z użytkowników takich okularów ma podobne obserwacje?
      • evolventa Re: Okulary progresywne 12.07.21, 12:38
        Jak wyrabiałam swoje pierwsze progresy (niedawno, jakieś 3 miesiące temu) to lekarka robiąca mi badanie wyraźnie mi powiedziała (po pytaniu o rodzaj pracy i mojej odpowiedzi, że pracuję w domu zdalnie), że muszę koniecznie wyrobić sobie drugie okulary, tzw. office, które będą przeznaczone wyłącznie do pracy przy komputerze. Zwracała właśnie uwagę na to, że progresy powodują nienaturalne wygięcie głowy i mogą dawać przy dużym obciążeniu pracą właśnie różne inne negatywne skutki. W tej chwili normalnie chodzę w progresach, natomiast jak siadam do pracy do komputera to używam tych drugich okularów.
        • mava1 Re: Okulary progresywne 10.06.22, 09:05
          używałam wiele lat progresów, właśnie w pracy głównie, przy monitorze. Zrobione przez firmę (znaczy, zatrudnionego optyka), w ramach bhp. Byłam bardzo zadowolona i nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków.
          Kiedy wybierałam oprawki to optyk od razu powiedział, że szkła progresywne nie mogą być zbyt małe a więc oprawki, które mi sie spodobały, nie nadają się za bardzo do tego typu szkieł.
          I w progresach nie chodzi o to, żeby machać głową w górę i w dół. To w ogóle chyba zaprzecza idei szkieł progresywnych. Tu przenosi się niemal jedynie wzrok, na górę do monitora, i na dół kiedy musisz coś napisać. To własnie mają ułatwiać okulary - żeby nie trzeba było zmieniać okularów na te do pisania i te do patrzenia. Zresztą jak zmieniasz okulary to i tak ruchy głowy są identyczne, tyle, ze w międzyczasie musisz zamienić okulary.
          Ja byłam bardzo zadowolona.Moje były szlifowane ale koleżanka, która wyrabiała sobie ze 2 lata później, miała "odcięte" szkła, na te do dali i te do bliży. To chyba gorsze rozwiazanie a na pewno mniej estetyczne.
          Niestety, firma już nie finansuje. Sama bym sobie zaordynowała kolejne ale wzrok się pogarsza więc musiałabym to robic zbyt często a okulary progresywne tanie nie są.
          Wydaje mi się, że podstawą jest jakość wykonania szkieł progresywnych I oczywiście, dobra diagnoza lekarza optyka wg której wykonuje się szkła.
          Kiedy dostałam swoje to uprzedzano mnie żebym uważała, np przy chodzeniu po schodach, bo przyzwyczajanie może trwać kilka dni. Ja już po kilku godzinach używałam bez problemu. I bardzo je lubiłam.
      • pantanal Re: Okulary progresywne 09.06.22, 21:53
        Ja mam okulary progresywne od kilkunastu lat. Ostatnio bardzo dobre brilleny. Mam komputer stacjonarny i wygodny fotel z zagłówkiem. A jednak od 2 tygodni zdarza mi się "odpływać", mam też cierpnące palce. Wykluczono zaostrzenie mojej niewydolności serca, mam zbadać usg i Rtg szyi. Na razie wstępna diagnoza, to odwodnienie. No zobaczymy.
      • mrs.solis Re: Okulary progresywne 09.06.22, 23:57
        Mnie to chyba ominie, bo niestety nie jestem w stanie nosic tych okularow. Zmarnowalam tylko pieniadze. Nie jestem kura , zeby przekrecac ciagle glowe zeby zlapac ostrosc na obiekty przy czym jak chodze to i tak mi wszystko faluje przed oczami. W tych okularach moge tylko siedziec na dupie wtedy jakos dzialaja.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Okulary progresywne 10.06.22, 09:40
          Miałam tak samo, na początku nie byłam w stanie wstać od biurka bez zdejmowania okularów, bo wszystko falowało, ale przyzwyczaiłam się do tzw. office'ów (czyli teoretycznie takich w których da się wyłącznie siedzieć na dupie), że robię w nich wszystko, łącznie z wychodzeniem z domu i prowadzeniem samochodu. Nie odpuszczaj.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka