ludzikmichelin4245
20.08.20, 17:52
Na fali wątku o najemczyni, której nie odpowiadała rozkładana kanapa.
Czy przepisy jakkolwiek regulują w jakimś stopniu należy iść najemcom na rękę w kwestii doposażenia mieszkania i zmian w lokalu? Albo kto takie zmiany ma finansować?
Pytam z ciekawości - nie wynajmuję, ani nie mam najemców (to drugie może w przyszłości), większość lat, w czasie których wynajmowałam, spędziłam w mieszkaniu, w którym nie było niczego poza minimalnym wyposażeniem aneksu kuchennego, więc nie mam doświadczenia.