Dodaj do ulubionych

postawa kolezanki

28.10.20, 13:59
W biurze pracuje z koleżanką, jesteśmy tylko we dwie, dyrekcja i cały zarząd w innym mieście. Koleżanka ma umowę do końca roku nie chce tu dłużej pracować, zresztą znalazła inna pracę i podpisała już umowę. Jej plan jest taki aby ciągnąć do końca roku dwie roboty, ale na zasadzie, że tu nie będzie przyjadzila tylko będzie mi płaciła .....!! Jestem w szoku, nie wiem jak z tego wybrgnac, nie jestem tym zainteresowana, szczerze boje się o siebie poza tym jestem uczciwa. Zaznaczę że pracujemy w duecie i oznacza to że nie będę miała wsparcia i moja praca będzie mniej wydajna...
Co byście zrobiły...?
Obserwuj wątek
    • netlii Re: postawa kolezanki 28.10.20, 14:12
      Pomijając aspekt moralny (czyli źle byś się z tym czuła, pewnie 90% ludzi ma podobnie) to sama zaakcentowałaś, że spadną Ci wyniki, najpewniej będziesz przemęczona, wiesz rzucasz krótkie NIE, DZIĘKI. Jeśli zaserwuje Ci focha weź pod uwagę, że to i tak jedynie do końca roku.
    • aqua48 Re: postawa kolezanki 28.10.20, 14:16
      Czyli koleżanka za Ciebie zadecydowała, że będziesz pracowała na dwa etaty - swój i jej oraz kryła jej nieobecność przed szefostwem ryzykując dyscyplinarne zwolnienie jeśli to się wyda? Chcesz iść na taki układ? Bo ja bym powiedziała NIE.
    • la_mujer75 Re: postawa kolezanki 28.10.20, 14:28
      W życiu bym na cos takiego się nie zgodziła. Nawet za podwójną pensję.
      Raz- że jak sama napisałaś- będziesz robiła za was dwie, czyli mniej efektywnie. W pracy to zauważą. Nie wiem, jaki masz system nagród, premii i tak dalej. Potem będzie , że annika i ta druga są niewydajne. I taka opinia będzie się za tobą długo ciągnęła.
      Dwa- co będzie, jak szefostwo dowie się o takim oszustwie?
      • annika31 Re: postawa kolezanki 28.10.20, 14:35
        oczywiście ja nie chcę w to wchodzic, zdziwiła mnie taka postawa/ ale ta lekkość z jaką to zaproponowala sprawiła, że poczułam że to może ja jestem nie w porządku..w życiu bym komuś czegoś podobnego nie zaproponowała..
        • tt-tka Re: postawa kolezanki 28.10.20, 14:41
          lekko odmow smile

          rownie lekko powiedz kolezance, ze poki umowa obowiazuje, ona ma obowizek swiadczyc prace, co jak rozumiem = byc obecna w pracy. Albo zglosic szefostwu swoja nieobecnosc. Uwaga - ona ma to zrobic !
      • katriel Re: postawa kolezanki 28.10.20, 17:03
        > i powiadomiła bezpośrednich przełożonych

        Dopóki koleżanka tylko rozważa taki scenariusz, ale w pracy się normalnie pojawia i swoje obowiązki wykonuje, to ja bym nic nie zgłaszała. Rozmyśli się, skonfrontowana powie że nic takiego nie planowała, tylko annika specjalnie pod nią ryje - po co jej to?
        • monique_alt Re: postawa kolezanki 29.10.20, 19:55
          To zależy jaki szef. Ja mam teraz cudowną szefową, więc spokojnie mogłabym z nią o czymś takim porozmawiać. Ale faktycznie w przypadku kiepskiego szefa może lepiej poczekać na rozwój wypadków.
    • eliszka25 Re: postawa kolezanki 30.10.20, 04:00
      Nie rób sobie tego. Koleżanka ma już nową pracę, więc jej to zwisa. Ty w tej pracy zostajesz i ewentualne problemy spadną na ciebie. Jak sprawa się rypnie, to możesz zostać nawet zwolniona dyscyplinarnie. W życiu nie poszłabym na taki układ i tobie też nie radzę. Wspomóc koleżankę, to można, jak jej coś niespodziewanego wypadnie i musi wyskoczyć na godzinkę czy prędzej wyjść, ale nie coś takiego. Odmów stanowczo i zdecydowanie.
    • h_albicilla Re: postawa kolezanki 30.10.20, 10:41
      Obu wam się jakieś klepki w głowach poodklejały. Jej, że w ogóle coś takiego proponuje, a tobie, że nie wiesz co jej powiedzieć. Trzeba krótko i dosadnie, jeśli koleżanka nie rozumie inaczej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka