cegehana Re: Dramat 31.10.20, 23:02 Jak dla mnie autorka tej wypowiedzi napisała do rzeczy. No bo czy jest aborcja bez powodu? Powodem do aborcji jest niechciana ciąża. Nikt nie mówi, że każda niechciana ciąża to dramat, tylko jeśli ciąża nie jest dramatem, tylko powiedzmy niefajną sytuacją do rozwiązania to autorkę mniej razi to, że kobieta ma się spowiadać. Pewnie takie postrzeganie po latach katechezy bywa u kobiet, ale raczej w teorii - bo jak dochodzi do tej ciąży i aborcji to się nauki rozpływają. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Dramat 01.11.20, 12:07 No właśnie. Z reguły decyzja o aborcji to jedna z najlepszych rzeczy, które kobieta może w życiu zrobić. Jasne, inaczej to odczuwa marzącą o potomku kobieta w ciąży z bezczaszkowcem, a inaczej kobieta, w której życiu nie ma miejsca na (kolejne) dzieci. Skończmy z pokazywaniem aborcji jako dramatu, czegoś, z czego się trzeba dobrze tłumaczyć i mieć "sensowny" powód. Kobiety same wiedzą, czemu chcą usuwać ciążę i KAŻDY POWÓD JEST W PORZĄDKU. To nie jest brocha postronnych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Dramat 01.11.20, 12:22 No ale to jest prawda. Zajscie w ciaze w niewlasciwym momencie, z niewlasciwym czlowiekiem to zawsze jest dramat. Wiadomosc o ciezkiej, nieuleczalnej chorobie, wadzie - to tez jest dramat. Wiesc o tym, ze czlowiek musi wybrac miedzy zyciem swoim a dziecka to tez dramat. Pomijam juz oczywistosci typu ciaza z gwaltu albo kazirodzctwa. To wszystko sa dramaty. Nie mam dzieci i nie planowalam nigdy, gdyby mi sie teraz zdarzylo to jesli wszystko byloby OK - urodzilabym. 5-10 lat temu usunelabym bez dwoch sekund zastanowienia sie, pomimo tego, ze mialam wszystkie warunki do posiadania dziecka. I tak, na tamten moment ciaza bylaby dla mnie dramatem i tym bardziej nie chcialabym sie tlumaczyc nikomu z tej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Dramat 01.11.20, 12:28 Dla ciebie byloby to dramatem, dla mnie nie byloby. Gdybym zaszla w ciaze to powodow aborcji nie okreslilabym jako dramatu. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Dramat 01.11.20, 19:08 Moja ciocia ma syna i miala dwie legalne w Polsce aborcje bo antykoncepcja zawiodła. Ma 1 nerkę. Bardzo przeżywała jak ktoś bezmyślnie wpisał jakiś powód społeczny czy inny zamiast ratowania zdrowia i życia jako powód aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś