Dodaj do ulubionych

robić test czy nie?

14.11.20, 14:30
objawy: mocny suchy kaszel i kłucie w klatce. brak temperatury czy uczucia przeziębienia. na wszelki wypadek zaklepałam telewizytę u lekarza POZ, ale to będzie w środę, prawie 2 tyg od początku objawów. boję się, że nawet jak test będzie negatywny to mnie automatycznie zapuszkują, a o dodzwonieniu się do sanepidu w stolicy nie ma co marzyć (może odbiera korespondencję przez epuap?). może nie warto robić testu? z drugiej strony jeśli mam covid to rodzina potencjalnie roznosi (wszyscy zdrowi i wychodzą z domu choć w ograniczonym zakresie bo praca i szkoła zdalna). co byście zrobiły?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:37
      Dlaczego mieliby cię automatycznie zapuszkować przy negatywnym wyniku?
      • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:39
        daniela34 napisała:

        > Dlaczego mieliby cię automatycznie zapuszkować przy negatywnym wyniku?
        Bo na wyniki teraz czeka się z tydzień? I kilka dni na sam test? Z 10 zleci jak nic, zanim będzie wynik.
        • daniela34 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:45
          Aaa, czyli przed testem. Zrozumialam ze i tak się izoluje (pisze, że rodzina wychodzi i potencjalnie roznosi, a contrario wnioskuję, że ona nie 😀) a boi sie zamknięcia po negatywnym wyniku.
        • m_incubo Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:46
          Ale gdzie? Ja miałam wynik po 12 h, to nie jest w porządku, że teleporada za parę dni, choć ja też wisiałam 2 h na telefonie do przychodni, bo byłam 16 w kolejce...
          Pytanie, do czego ci potrzebny ten test?
          • m_incubo Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:47
            Nieudzielenie porady można chyba zgłosić... W sensie zgłosić skargę.
            • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:59
              na razie zgłosiłam skargę na przychodnię mamy, przez 2 tygodnie nie dało się dodzwonić. do mojej przynajmniej się dodzwoniłam, termin na teleporadę 6 dni.

              w międzyczasie miałam prywatną teleporadę i lekarka się covidu nie dopatrzyła
    • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:38
      Lekarz - koniecznie, to trzeba szybko leczyć, choć objawowo. Za długo czekałaś, wg mnie, mocny kaszel w czasie epidemii i czekasz 2 tyg.? Na co? Przydadza się leki, wziewne może, coś łagodzacego na kaszel - ja dawno byłabym po teleporadzie (chorowałam już 2 razy w czasie epidemii, dostawałam antybiotyk itd. - reagowałam szybko, bo po co dopuścić do pogorszenia).
      Test - no ja bym na pewno nie robiła, zrobisz jak uważasz. Na pewno musisz założyć że to to i izolować się z cała rodzina, z która mieszkać. Skoro pracuja i ucza się zdalnie to powinno być do ogarnięcia przecież.
      • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:03
        miałam prywatną, lekarka zaleciła mi jakiś syrop hamujący kaszel, nie wzięłam bo chcę widzieć czy dalej jest
        • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:47
          swiezynka77 napisał:

          > miałam prywatną, lekarka zaleciła mi jakiś syrop hamujący kaszel, nie wzięłam b
          > o chcę widzieć czy dalej jest
          >
          No to weź. Nie rozumiem, to ty chcesz chorować czy nie? Czemu się nie leczysz? Nie badasz przyczyn choroby?
          Ew. idź na osłuchanie gdzieś, jeśli Ci się uda stacjonarnie, czy nawet na RTG płuc - po 2 tyg. mocnego kaszlu to już może być zapalenie oskrzeli czy płuc. Ja w kwietniu dostałam - na teleporadzie - antybiotyk i sterydy na kaszel, od razu, lekarz mnie zna, i wiedział, że mam tendencję do stanów zapalnych. Po 3 dniach przeszło.
          • m_incubo Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:55
            No to ciekawe bo ponoć sterydy przy covid mocno niewskazane smile
            Chyba, że wiesz, że to nie był covid tylko co innego.
            • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 17:27
              m_incubo napisała:

              > No to ciekawe bo ponoć sterydy przy covid mocno niewskazane smile
              > Chyba, że wiesz, że to nie był covid tylko co innego.
              >
              No jak pomogło, to raczej nie był wink Lekarz zdiagnozowal zapalenie oskrzeli na tle alergicznym, bo miewam je co jakiś czas. No i wyleczył mnie błyskawicznie, nie ma śladu po chorobie. Testów nie robiłam, nie zamierzam, może kiedys na przeciwciała zrobię. Pewnie, że nie wiem na 100%, ale w niczym mi to nie przeszkadza.
              Jak zaczna pozwalać chodzić bez maseczek i pracować w grupach ludzi tym, co maja przechorowane, to się przetestuję pierwsza.
    • anika772 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:39
      Sama musisz zdecydować.
      Mnie jest słabo na samą myśl o wejściu do tego chaotycznego, niewydolnego systemu.
      Przy takich objawach chyba po prostu siedziałabym w domu pod kocem i pilnowała nawadniania.
      • alina460 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:47
        anika772 napisała:

        > Sama musisz zdecydować.
        > Mnie jest słabo na samą myśl o wejściu do tego chaotycznego, niewydolnego syste
        > mu.
        > Przy takich objawach chyba po prostu siedziałabym w domu pod kocem i pilnowała
        > nawadniania.
        Tak samo
    • hexella Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:57
      My po rodzinnej naradzie - nie robimy. Mamy objawy mocno podpadające, na tę chwilę raczej łagodne. Wszyscy na zdalnej i tak. Jedyne co mnie kusi w potwierdzeniu, to możliwość oddania osocza. Może wystarczy zrobić później test na obecność przeciwciał? Muszę poszukać.
      No i zdrówka życzę, trzymajmy się w kupiesmile
      • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 14:58
        hexella napisała:

        Może wystarczy zrobić później test na obecnoś
        > ć przeciwciał? Muszę poszukać.
        > No i zdrówka życzę, trzymajmy się w kupiesmile

        Tak, wystarczy. I wiesz, czy chorowałaś, i możesz oddać osocze, jeśli nie masz przeciwskazań.
        • hexella Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:14
          no właśnie doczytałam. Zrobię test na przeciwciała za jakiś czas , i tak w grudniu miałam mieć planową donację. Mój mąż oddał krew miesiąc temu, zastanawia mnie jeszcze, czy jeśli za 2 miesiące będzie chciał oddać osocze, to czy będzie ono miało jeszcze odpowiednie właściwości. Oczywiście przy założeniu, że faktycznie przechodzimy teraz infekcję covidem.
      • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:02
        jakie macie objawy?
        gdybym miała utratę węchu i smaku to byłabym przekonana że to jest to. ale kaszel... w życiu przekaszlałam pewnie łącznie ze 3 lata. nieraz po infekcjach kaszlałam parę miesięcy, nadwrażliwość oskrzeli. dlatego nie bardzo wierzę że to covid i nie chcę się dobrowolnie pchać w ten niewydolny system
        • hexella Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:45
          Zaczęło się od bólu głowy, skóry, mięśni. Temp. niezbyt wysoka max 38st., wujowe samopoczucie, zwiechy z cyklu - nie wiem po co przed chwilą wstałam od stołuwink I tak dwa dni. Wczoraj ustąpiły te objawy ale pojawił się suchy kaszel i ból przy głębokim oddychaniu, przytłumione poczucie węchu i smaku (ale nie zupełna utrata). Nie mam kataru czy typowych przeziębieniowych bólów gardła. Moi panowie po 24 godzinach po mnie zaczęli mieć niemal takie same objawy.
          Nie panikujemy czekamy co dalej. Mnie tylko martwi ten ból przy oddychaniu, a mam to chyba na własne życzenie... bo w pierwszy dzień, kiedy coś tam się zaczynało poszłam sobie pobiegać. Wiem, głupia ja.
          Masz tylko kaszel? Nic więcej? Nie od smogu np.?
          Ja też nie chcę się w to ładować, zwłaszcza po doświadczeniach kumpelki, której po 2 tygodniach od zrobienia testu przysłali info, że był niezdatny do badań.
      • beata985 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:46
        Najpierw poczytaj czy w ogóle możesz oddać osocza,
        Ostatnio dziewczyny pisały tu, że to nie taka prosta sprawa i dużo osób nie może oddać.
        • hexella Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:56
          znam warunki, oboje jesteśmy HDK.
    • tereso Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:43
      Ja bym raczej nie robiła. Wiśnie dostałam decyzję sanapidu o kwarantannie która skończyła się miesiąc temu. Na kopercie moje imię w decyzji inne imię, PESEL, tylko nazwisko się zgadza. Burdel na kółkach.... Szkoda szarpania na wejście w ten system
      • majenkir Re: robić test czy nie? 14.11.20, 15:55
        Hehe, Elon Musk poczuł sie chory i poszedł sobie zrobic testy. Od razu cztery. Dwa wyszly pozytywne, dwa negatywne wink.
        • memphis90 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:26
          Musk wykonał przesiewowe testy antygenowe, a nie genetyczne...
          • cku Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:52
            A to prztpadkiem nie te, ktore i u nas mają być uznawane?
          • majenkir Re: robić test czy nie? 14.11.20, 18:07
            Nieważne. Jaki jest sens wykonywania tych testów, skoro ich wiarygodność to 50%? Rownie dobrze można spytać wróżkę 😉
    • kropkacom Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:32
      Przy takich objawach kontakt z lekarzem po pierwsze i pośle na test.
    • cku Re: robić test czy nie? 14.11.20, 16:53
      Ja bym zadnego testu nie robiła (nawet jak lekarz zleci). Sprawdzałaś saturacje?
      • miruka Re: robić test czy nie? 14.11.20, 17:55
        Jak lekarz zleci to już będzie w systemie
        • cku Re: robić test czy nie? 14.11.20, 17:58
          A fakt. No to lepiej na zadne testy nie naciskac bo i po co po takim czasie?
    • princy-mincy Re: robić test czy nie? 14.11.20, 17:05
      Oczywiście, że zrobić.
      Jeśli test wyjdzie negatywny, będziesz mieć skrócona kwarantannę.
      • cku Re: robić test czy nie? 14.11.20, 17:09
        Ale ona nie jest na kwarantannie...
        • princy-mincy Re: robić test czy nie? 14.11.20, 18:01
          Ale będzie z momentem wystawienia skierowania na test. Jeśli test wyjdzie ujemny to wtedy kwarantanna jest skracana.
          Przerabiałam 2 tyg. Wynik testu miałam w kilka godzin.
          • cku Re: robić test czy nie? 14.11.20, 18:02
            No ale po co na ten test nalegać po takim czasie i takich objawach?
            • joanna05 Re: robić test czy nie? 14.11.20, 18:05
              cku napisała:

              > No ale po co na ten test nalegać po takim czasie i takich objawach?
              No dokładnie - co miałoby to dać, poza wiedza, że "już"? Nie rozumiem kompletnie. Być w oficjalnej bazie danych? Dać się policzyć? Bez sensu. Zero korzyści, same potencjalne kłopoty.
            • princy-mincy Re: robić test czy nie? 14.11.20, 20:09
              No w sumie po 2 tyg to po ptokach.
              • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 15.11.20, 11:35
                A może lepiej mieć test negatywny żeby móc iść do lekarza na osłuchanie czy rtg? Kaszel utrzymuje się, nawet wzmaga i zaczynam się martwić
                • sol_13 Re: robić test czy nie? 15.11.20, 11:43
                  Jezeli rodzina jest i tak na zdalnej, to nie ma to sensu.
                  Do lekarza mozesz isc prywatnie bez testu. Nawet jesli nie masz abonamentu, to zapłacić za wizytę. Lepsze to niż dac sie wkręcić w niekończące sie kwarantanny.
                  • cku Re: robić test czy nie? 15.11.20, 11:48
                    Dokładnie.
                  • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 15.11.20, 11:52
                    mam prywatny abonament ale tam też żeby przyjść do przychodni osobiście, trzeba zadeklarować że się nie ma objawów np kaszlu sad
    • wapaha Re: robić test czy nie? 15.11.20, 11:52
      Mocny suchy kaszel i kłucie w klatce- juz samo to cię puszkuje, bo zakładam ze czujesz się na tyle źle by nawet nie mieć chęci ani mocny nigdzie łazic. Zrobiłabym test -zwłaszcza że jeżeli tfu tfu miałoby ci się pogorszyć to jednak dobrze by ratujący cię RM wiedzieli co ci jest i mogli zarówno pomóc jak i się zabezpieczyć przed zarażeniem
      Zdrówka życze
    • moze_sprobowac_inaczej Re: robić test czy nie? 15.11.20, 15:37
      Przeciez ból w klatce i suchy kaszel to może być coś powaznoejszego niż covid!!!!
      • swiezynka77 Re: robić test czy nie? 16.11.20, 11:07
        diagnoza telefoniczna: może covid a może nie. na szczęście kaszel zmalał. w środę mam jeszcze lekarza POZ, zobaczymy czy wyśle mnie na test ale pewnie już to nie ma sensu skoro to będzie 12 dni od początku kaszlu (ból w klatce jeszcze wcześniej się zaczął).
        może za jakiś czas zrobię test na przeciwciała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka