Kwarantanna a psy.

29.11.20, 09:52
Co robią z psami u rodziny z kwarantanną? Wyprowadza je opieka społeczna?
    • rb_111222333 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 09:55
      Przyjaciele, znajomi sąsiedzi, ktoś za kasę?
    • kadfael Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:00
      U mnie są wolontariusze, którzy wyprowadzają psy. Jest założona na fb specjalna grupa pomocowa. W ogóle muszę powiedzieć, że w moim miasteczku bardzo sprawnie działa pomóc dla chorych. I ta od miasta, i ta wolontarystyczna.
    • little_fish Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:01
      Przyjaciele, znajomi, rodzina, ochotnicy z różnych fejsbukowych grup
      • takie.rzeczy1 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:01
        I biorą psa do siebie czy odbierają od rodziny kilka razy dziennie na spacery?
        • little_fish Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:03
          Ja jeździłam do przyjaciółki wyprowadzać jej psa. Podobnie jak inne osoby - przychodziły i wyprowadzały.
          • takie.rzeczy1 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:06
            Nie bały się?
            • little_fish Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:11
              Kto? Psy czy ludzie?
              • takie.rzeczy1 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:14
                Ludzie. Codziennie z ręki do ręki dostajesz smycz i psa z gospodarstwa "covidowego". To co innego niż rzucenie zakupów na wycieraczkę.
                • little_fish Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:17
                  Ja się nie bałam. Nie wiem jak inni, zakładam, że również nie, skoro wyprowadzali psa na ochotnika.
                • slonko1335 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:33
                  Można mieć swoją smycz i okazać ręce. Naszego psa wyprowadzili kilka osób. Z naszą smyczą. Nikt się nie zarazil ale biorąc pod uwagę że nie zarazilam się od męża bezpisrednio ja to chyba by było przez posredniczacego psa jeszcze trudniejsze.
                  • slonko1335 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:33
                    Odkazac
    • aguha Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:04
      U nas wolontariusze. Ogłoszenia pojawiają się na stronie schroniska. Podobno nie ma problemu ze znalezieniem chętnej osoby do wyprowadzania piesków.
    • sundace46 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:25
      Nie geniuszu, ludzie maja znajomych, rodzinę, jest na fb grupa pies w koronie, gdzie można poprosić o pomoc.
      • takie.rzeczy1 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:26
        Co innego zrobienie zakupów, które po prostu rzucisz pod drzwi bez kontaktu. Co innego kontakt z psem.
        • little_fish Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 10:32
          Jak ktoś przewrażliwiony, to może smycz chwytać przez rękawiczki. Natomiast pomocl w wyprowadzaniu psa nie jest obowiązkowa, robią to ci, którzy nie mają z tym problemu.
    • piszaca.zza.swiatow Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:16
      Dla mnie zabawne jest to, że padają pytania czy się ktoś nie boi.. chodzi jednak o zarażenie, a nie np. o to, czy pies nie pogryzie kogoś na ulicy... Ciekawe kto za to wtedy odpowie. W życiu nie wyszlabym z obcym psem na spacer. Jeszcze ewentualnie jakby to był dobrze mi znany pies np. brata, rodziców itp, ale jako wolontariusz tak zupełnie obcego psa bym nie wzięła.
      • astomi25 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:21
        Ależ nikt cie nie zmusza!
    • slonko1335 Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:26
      Zajmują się nimi rodzina, przyjaciele, znajomi, wolontariusze, petsitter, schronisko w ostateczności lub toz.
    • solejrolia Re: Kwarantanna a psy. 29.11.20, 11:35
      Wolontariusze, są grupy pomocowe - bardzo fajnie i sprawnie działają.
      Poza tym oczywiście rodzina i znajomi, sąsiedzi.
    • maly_fiolek Re: Kwarantanna a psy. 01.02.21, 10:27
      Moja przyjaciółka gdy zachorowała dała mi psa na 3 tygodnie.
      Problem był taki że pies nie chciał później wracać uncertain.
      • ajaksiowa Re: Kwarantanna a psy. 01.02.21, 12:52
        Na taką okoliczno$ć mam obcykaną małoletnią sąsiadkę,oczywiście za kasiorkę☺
Pełna wersja