10.01.21, 14:09
Dużo tu kociar, więc spróbuję się doradzić. Mój kot już prawie doszczętnie zniszczył swój stary drapak. Drapak był mały z firmy Trixie, półki były zbyt małe dla mojego kocura, poza tym drapak był niestabilny, więc służył tylko do drapania. Kot po kilku próbach wejścia na niego zrezygnował, bo bał się chwiejnego drapaka.
Kot jest duży i gruby, więc potrzebuję czegoś na prawdę porządnego i stabilnego. Polećcie firmę, sklep lub konkretny model.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Drapak 10.01.21, 15:18
      jesli kocur duzy i ciezki to rufi

      drapaki.pl/

      swoje kosztuja ale sa wykonane naprawde solidnie

      tanie zooplusowe i wiekszosc na allegro to chinszczyzna z kartonu (slupki)

      mamy jeden zooplusowy (chinski), szybko sie rozpadl i trzeba bylo wzmacniac, slupki juz na wykonczeniu

      jeden rzemieslniczy z allegro, podobnie, slupki nie wytrzymaly

      i jeden rufi, nie do zajechania tongue_out slupki sa z drewna, budki z solidnej sklejki a nie z plyty wiorowej czy kartonowej

      nasze nie sa duze (ograniczenie paczkowe) ale taki wysoki, duzy rufi to marzenie smile
    • chatgris01 Re: Drapak 10.01.21, 15:20
      Rufi, bazowy model dla dużych kotów, 8 rok, używany przez 5 kotów i nadal wygląda prawie jak nowy. One są niezniszczalne, cena się opłaca.

      Mam ten (tapicerka dywan beżowy): drapaki.pl/drapaki-dla-duzych-kotow/53-drapak-dla-duzych-kotow-d-0.html#/10-tapicerka-dywan_bezowy
    • b-b1 Re: Drapak 10.01.21, 15:28
      Rufi- mam 9 rok- stan idealny, wysoki na 190cm z powiększoną na samej górze rozetą. Korzystają z niego 4 koty prawie cały czas , bo w budce , na rozecie i na hamaku mam poduszki elektryczne😁
    • bialeem Re: Drapak 10.01.21, 22:21
      Takie pytanie - wasze koty z tego korzystają? U wszystkich znajomych u których to cholerstwo widziałam koty korzystały może przez promil czasu. Kanapa, fotel, dywan, szafka do leżenia były lepsze. Z tego co właściciele mówili koty z tego korzystają czasem tylko li do drapania, a przecież do tego wystarczy mata.
      • chatgris01 Re: Drapak 10.01.21, 22:27
        Moje korzystają bardzo często, z obu rozet. I regularnie drapią słupek (nie przycinam im pazurów).
        Do dyspozycji mają jeszcze łóżko, budkę, oraz posłanka na komodzie i na krześle.
          • chatgris01 Re: Drapak 10.01.21, 22:51
            No nie ma, Francuzi jakoś nie lubią parapetów big_grin
            Ale śpią często i bez patrzenia przez okno (przy zamkniętych okiennicach i nie tylko). Grzejnik ich nie przyciąga, bo nigdy nie jest ciepły, nie lubię ogrzewania w sypialni i jest stale zakręcony.
      • sylwianna2018 Re: Drapak 11.01.21, 11:14
        rosa-fira napisał(a):

        > Mam wieżę Diogenes. Jest stabilna. Kot śpi na górze, czasami włazi do górnej dz
        > iury. Niższe piętra go nie interesują.


        O fajnie, że masz to zapytam. Jaki masz rozmiar bo są chyba różnej wysokości?
        Tam w tej rurze są przejścia między piętrami? Czy do każdej dziury kot wchodzi osobno z zewnątrz. A na górne legowisko wskakuje z ziemi, wspina się po boku wieży?
        Starsza moja kotka już nie taka skoczna dlatego pytam o dostęp do samej góry.
        • dramatika Re: Drapak 11.01.21, 12:57
          Ja mam mniejszy i b. dużego kocura. Daje radę wskoczyć na górę i nawet się miesci, ale lepszy byłby o większej średnicy. Ten o wiekszej średnicy jest natomiast wyższy i tu już wiem, ze by nie wskoczył. Natomiast jak coś, to można podstawić taborecik czy coś wink
          Z tych dziur nie korzysta. Drapać drapie.
    • smoczy_plomien Re: Drapak 10.01.21, 23:20
      Zdecydowanie Rufi. U mnie dopiero 3 lata, ale bez jakichkolwiek śladów zniszczeń. Możesz zamówić wg własnego projektu, dostosowany do przestrzeni, którą chcesz kotom przeznaczyć.
          • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 09:41
            Odchudzam od kilku miesięcy w porozumieniu z wetem, ma dobraną karmę i wielkość porcji. Jest strasznym łakomczuchem, chodzi za mną i drze się bez przerwy o żarcie. Kiedy widzi, że nic z tego pędzi do drapaka i drapak fruwa. Szarpie z całej siły, wyszarpuje dziury. Poza tym, że jest za gruby to jest jeszcze wielki. Ma długie łapy, ogon i sam jest długi. To zwykły dachowiec ale taki wielki wyrósł. I silny. Lubi spać rozwalony, rzadko się zwija w kulkę. Górny podest w drapaka ma średnicę 36 cm i on się na nim nie mieści.
    • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 08:14
      Dzięki dziewczyny za polecenie drapaka, obejrzałam wszystkie i rzeczywiście ten Rufi robi wrażanie najbardziej ciężkiego, stabilnego i porządnego. Wymiary tych półeczek do leżenia też ma spore, mój koteczek powinien się zmieścić. Tylko jaka cena masakryczna. Chciałam się zmieścić w tysiącu, a widzę, że trzeba będzie podwoić budżet.
        • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 09:07
          Mój obecny drapak wygląda okropnie. Co prawda ma już parę lat, ale wygląda jakby go używał tygrys, a nie kot. Ma dziury! Na tych słupkach okreconych sznurkiem, (notabene sznurek wymieniany dwa razy, teraz kolejny raz już nie wymieniałam) są wydrapane dziury w konstrukcji słupka. Tak jak pisałam wcześniej kot jest duży i silny, kiedy ostrzy pazury to cały drapak się trzęsie, przesuwa go. Muszę kupić coś na prawdę porządnego, chociaż cena tego Rufi mnie zabiła - nie przeczę.
          • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 09:14
            Myślałam nawet żeby u jakiegoś stolarza zamówić drapak z litego drewna. Taki cały konar okorowane i pewnie jeszcze dodatkowo jakoś przygotowany, ale pewnie to astronomiczny koszt.
        • chatgris01 Re: Drapak 11.01.21, 09:27
          Jakie 2 koła, taki jak mój kosztuje obecnie 916. A przez te 8 lat koty zniszczyłyby co najmniej cztery zwykłe, których łączna cena przecież przekroczyłaby te 916, rufi natomiast nadal w świetnym stanie. Na dłuższą metę się bardziej opłaca.
          • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 09:33
            No i właśnie tym się pocieszam, że wydam raz a dobrze i na lata. Mój kot w momencie frustracji czyli codziennie kilkakrotnie po odmowie dodatkowej porcji żarcia leci do drapaka i drapie tak, jakby od tego zależało jego życie. Drapak już ledwo zipie, a ma z 5 lat i dwukrotnie był naprawiany.
            • b-b1 Re: Drapak 11.01.21, 10:24
              Uwierz-będzie na lata. Warto wydać - szczególnie jeśli widzisz że kot korzysta. Tu naprawdę cenę tworzy jakość .
              Ja mam taki za niecałe 2 koła, bo tworzyłam własna koncepcje z bazowego i potrzebna mi była większa ilość miejsc do spania i 4 koty ( w sumie korzystało z niego 5 kotów ). Naprawdę wyglada idealnie po latach. Oczywiście brudzi się bo mam z beżowej tkaniny, ale hamaki można prac w pralce, a z obiciem doskonale radzi sobie każdy płyn do dywanów .
              Mam 4 słupki do drapania ze sznurka- stan idealny- mimo drapania tylu kotów.
              Tez wcześniej jakiś drapak miałam- najszybciej sznurek rozwaliły.
              • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 10:28
                Czy rodzaj tkaniny ma znaczenie? Bo widzę kilka rodzajów. Też wezmę jasny kolor, najjaśniejszy żeby pasował do mebli. Kot nie wychodzi, jest czysty, myślę, że dramatu nie będzie. Też podoba mi się taki za prawie dwa koła (szok!!!). Czy koty kiedykolwiek przewróciły ten wasz drapak???
                • chatgris01 Re: Drapak 11.01.21, 10:37
                  Rodzaj tkaniny ma duże znaczenie, sztruks i kostka się łatwiej drą, mnie doradzono tapicerkę z wykładziny dywanowej i rzeczywiście jest bardzo odporna, a oprócz tego bardzo łatwo z niej zmyć plamy (np. koci paw zmywa się bez śladu nawilżoną chusteczką dla niemowląt).
                  Co do przewrócenia, to nigdy go nie przewróciły, nie ma takiej możliwości, dolna płyta jest baaardzo ciężka. Ale to zależy też od konstrukcji, wyższe (a zwłaszcza wysokie i wąskie) drapaki powinno się przykręcić do ściany, ewentualnie zamocować rozporowo pomiędzy podłogą a sufitem.
                  • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 10:52
                    Dzięki, w takim razie zsmowie w tej wykładzinie dywanowej. Widzę, że też ja mają w beżu. Nie chcę takiego bardzo wysokiego do sufitu. 180 max.
                • b-b1 Re: Drapak 11.01.21, 11:07
                  zwyczajnamatka napisał(a):

                  > Czy rodzaj tkaniny ma znaczenie? Bo widzę kilka rodzajów. Też wezmę jasny kolor
                  > , najjaśniejszy żeby pasował do mebli. Kot nie wychodzi, jest czysty, myślę, że
                  > dramatu nie będzie. Też podoba mi się taki za prawie dwa koła (szok!!!). Czy k
                  > oty kiedykolwiek przewróciły ten wasz drapak???

                  Mam jasny beż( chyba ecru) z tkaniny dywanowej - hamaki z jasnego sztruksu . Nitki ani ze sztruksu, ani z dywanówki się nie wyciągają mimo, że koty drapią na potęgę .
                  Moj jest przykręcony do ściany poprzez tubę( nie widać) , ale nie ze względu na niestabilność , czy możliwość przewrócenia przez koty, tylko przez psy 😉.
                    • zwyczajnamatka Re: Drapak 11.01.21, 12:15
                      Twoje koty korzystają z tych hamaków? Bo one mi się wydają takie doczepione na siłę, na pokaz. Nie wiem czy mój by na to wszedł, boi się niestabilnych rzeczy, ale to cykor jest niemożliwy.
                      • b-b1 Re: Drapak 11.01.21, 12:36
                        zwyczajnamatka napisał(a):

                        > Twoje koty korzystają z tych hamaków? Bo one mi się wydają takie doczepione na
                        > siłę, na pokaz. Nie wiem czy mój by na to wszedł, boi się niestabilnych rzeczy,
                        > ale to cykor jest niemożliwy.

                        Hamak mam doczepiony na solidnej metalowej „ konstrukcji” i pod nim drugi hamak. Ten pierwszy jest stabilny, poduszka gruba , na nim bezproblemowo śpi każdy kot i lubią go bardzo. Ten podwieszony niżej jest zupełnie ruchomy,
                        służy raczej do zabawy- do gonitw. Miałam jeszcze huśtawkę , czyli na 4 sznurkach kawałek obitej płyty, ale odcięłam, bo i taj go omijały .
      • araceli Re: Drapak 11.01.21, 11:17
        zwyczajnamatka napisał(a):
        > Dzięki dziewczyny za polecenie drapaka, obejrzałam wszystkie i rzeczywiście ten
        > Rufi robi wrażanie najbardziej ciężkiego, stabilnego i porządnego. Wymiary tyc
        > h półeczek do leżenia też ma spore, mój koteczek powinien się zmieścić. Tylko j
        > aka cena masakryczna. Chciałam się zmieścić w tysiącu, a widzę, że trzeba będzi
        > e podwoić budżet.

        Rufi jest pancerny, można robić własny projekt (z dostępnych elementów). Można też wymienić pojedyncze elementy jak się zużyją. No i jest ładny smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka