Dodaj do ulubionych

anielski orszak

02.02.21, 15:02
jak słyszę tę pieśń to zawsze zaczynam ryczeć, nawet jeśli to pogrzeb dalekiej ciotki, którą widziałam dwa razy w życiu. Na kogo też tak działa? A przy okazji, ostatnio usłyszałam od znajomej, że lubi pogrzeby. A jak z tym u was, bo ja raczej nie przepadam, smutno zawsze się robi.
Obserwuj wątek
    • 12gram Re: anielski orszak 02.02.21, 15:05
      Uwielbiam to śpiewać. Ale na ogół już w trzecim wersie mi gardło ściska.

      Lubię jeszcze "Popatrz jak prędko mija czas, życie twe tez przeminie wraz.." śpiewane na 1-go listopada.
        • 12gram Re: anielski orszak 02.02.21, 15:29
          wydany przez księdza Roberta Jakubowskiego wykaz pieśni, jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem, gdy rozwija się następujące prędkości:


          80 km/h – „Pobłogosław, Jezu, drogi”

          90 km/h – „To szczęśliwy dzień…”

          100 km/h – „Cóż Ci, Jezu, damy…”

          110 km/h – „Ojcze, Ty kochasz mnie…”

          120 km/h – „Liczę na Ciebie, Ojcze…”

          130 km/h – „Panie, przebacz nam…”

          140 km/h – „Zbliżam się w pokorze…”

          150 km/h – „Być bliżej Ciebie chcę…”

          160 km/h – „Pan Jezus już się zbliża…”

          170 km/h – „U drzwi Twoich stoję, Panie…”

          180 km/h – „Jezus jest tu…”

          200 km/h – „Witam Cię, Ojcze…”

          220 km/h – „Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie…”
          • homohominilupus Re: anielski orszak 02.02.21, 16:39
            12gram napisała:

            >
            >
            >

            >
            > 150 km/h – „Być bliżej Ciebie chcę…”
            >
            > 160 km/h – „Pan Jezus już się zbliża…”
            >
            > 170 km/h – „U drzwi Twoich stoję, Panie…”
            >
            > 180 km/h – „Jezus jest tu…”
            >
            > 200 km/h – „Witam Cię, Ojcze…”
            >
            > 220 km/h – „Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie…”


            Tak! Dzieki! 😃
    • bi_scotti Re: anielski orszak 02.02.21, 15:38
      Cale dziecinstwo bylam przekonana, ze jest to AnGielski Orszak i ze ma to jakis zwiazek z Polakami w Anglii w czasie WWII. Moze dlatego, ze pogrzeby, na ktore bylam zabierana byly roznych tam relatives czy znajomych rodzicow, ktorzy zawsze mieli jakis zwiazek z historia WWII smile Jakos tak w mojej dzieciecej wyobraznie ten Angielski Orszak to bylo cos w rodzaju Dywizjonu 303 wink Gdy juz w koncu doszlo do mnie, ze on "tylko" anielski a nie angielski, ciezko mi bylo zachowac powage przy tej piesni - zawsze mnie bralo na smiech z samej siebie - silly girl wink Cheers.
    • atojaxxl Re: anielski orszak 02.02.21, 16:57
      Oj, mam tak. Pieśń bardzo mi się podoba. Natomiast nigdy nie powiem, że pogrzeby lubię. Teraz, w okresie pandemii, było ich sporo, ale poszłam tylko na dwa (rodzeństwo śp. Taty) i miałam dość. Znam jednak osoby, które nie opuszczają żadnego i uczestniczą też w pogrzebach obcych ludzi. Kilkanaście lat temu jechałam na pogrzeb 11-letniej uczennicy, miałam białą wiązankę. Wsiadły do autobusu dwie leciwe panie z pobliskiego Domu Pogodnej Jesieni, chwilę mi się przyglądały i wreszcie jedna zapytała, czy jadę na pogrzeb. Gdy odpowiedziałam twierdząco, dopytała czy to może pogrzeb dziecka. Gdy i to potwierdziłam, pani odwróciła się i radośnie powiedziała do swojej koleżanki: "Popatrz Basiu, jakie mamy szczęście, będziemy jeszcze na pogrzebie dziecka." I rzeczywiście, panie przepchnęły się do kaplicy i gorliwie uczestniczyły w obrzędzie bacznie obserwując wszystko. Po pogrzebie podreptały szybko z powrotem pod kaplicę bo tam już zaczynała się następna uroczystość. Tak sobie urozmaicały pogodną jesień życia...
    • stephanie.plum Re: anielski orszak 02.02.21, 17:43
      tak, to jedna z mocniejszych pieśni, kocham ją.
      zwłaszcza jak się ją śpiewa dla kogoś bliskiego, ściska za gardło potężnie.

      tam o duszy jest: "pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi..."
      a ja wolę wersję z gatunku misheard lyrics: "pieśń znajomych niech ją zaprowadzi"
      zawsze tak śpiewam.
      ostatnio śpiewałam dla babci i płakałam jak nie wiem co.
    • gronostajka Re: anielski orszak 02.02.21, 20:18
      Pogrzebów nie lubię. Natomiast jak się tak zaczęłam zastanawiać, to praktycznie większość z żałobnych pieśni, które miałam okazję słyszeć (no może poza "Dobry Jezuanaszpanie") sprawia, że albo mam ścisk w gardle i łzy w oczach, albo gęsią skórkę. Może to dlatego, że, z reguły, słucham ich w niezbyt sprzyjających okolicznościach przyrody.
      • aandzia43 Re: anielski orszak 03.02.21, 01:58
        Nie marudź, płaczki muszą być, w każdej kulturze są to znaczy że funkcję jaką ważną mają do wypełnienia ku spokojności w narodzie i w poszczególnym żałobniku. Zawsze jakieś będą, a te współczesne to, wybrakowane chyba, bo darcia twarzy paznokciami nie ma.
        • thank_you Re: anielski orszak 03.02.21, 08:14
          Jest tak ogromna różnica w ceremoniach w zależności od regionu, ze to szok. Moja mama juz sie zastanawia kto bedzie u niej na pogrzebie śpiewał, mimo iz mieszka w regionie, gdzie kultura płaczek i pięciodniowych obrzędów pogrzebowych jak żywa.
    • asia_i_p Re: anielski orszak 02.02.21, 20:37
      Bardzo ją lubię i też mnie wzrusza. Mam jeszcze kilka takich działających bez pudła - Niech w Święto Radosne Paschalnej Ofiary, Przybądź Duchu Święty, Orędzie Wielkanocne i Ciebie Boga Wysławiamy. Natomiast wszystkie nowe budzą we mnie odruchy mordercze wobec autorów, niestety.
    • odnawialna Re: anielski orszak 03.02.21, 02:17
      No to mam tydzień z głowy 😂 pieśń mnie nie wzrusza, ale ilekroć ją zanucę (nawet w myślach), przykleja się do mnie jak rzep i nie chce puścić. Snuje mi się po głowie przynajmniej kilka dni.
      A wszystko za sprawą ematki, bo kiedyś był tu wątek o przyczepiających się melodiach i któraś z dziewczyn napisała właśnie o Anielskim orszaku. Okazało się zaraźliwe i teraz mnie męczy 😀

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka