novembre
23.03.21, 21:59
Słuchajcie, myślałam, że jestem twarda, że przetrwam pandemię bo w sumie nie jest tak źle, nikt z moich bliskich tfu odpukać nie ucierpiał, finansowo jest nam nawet lepiej, bo w tych szalonych czasach udało mi się znaleźć pracę.
Ale po roku trzymania formy nagle poczułam, że dalej już nie pojadę. Strach zaczyna mnie obezwładniać i paraliżować. Rany, atak paniki?
Jak się ratować?