Dodaj do ulubionych

Oszczednosci

03.05.21, 21:04
Kij w mrowisko, wiem ze artykul jest tendencyjny, ale jakas madra glowa napisala, ze przecietny 30latek powinien miec odlozona rownowartosc rocznej pensji, a 40latek juz 3-4 letnie zarobki 😁
Zgadzacie sie? Mowa jest ogolnie o progach wiekowych, nie ma wskazania kraju. Czy ematki czuja sie odpowiednio zabezpieczone? Ja mam duze jak na polskie standardy oszczednosci, ale na dniach wydaje je na mieszknie i bede gola i wlasnie nie wiem, czy wesola, czy juz zaczac sie stresowac 😉

businessinsider.com.pl/poradnik-finansowy/oszczednosci-mlodych-osob-co-mowia-na-ten-temat-badania/hfm5jh1
Obserwuj wątek
    • amast Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:16
      Żyjemy w kraju, w którym wicepremier skarżył się publicznie, że mu nie wystarcza do pierwszego (raczej był wtedy starszy niż 30 lat). No to takiemu 30-latkowi na śmieciówce chyba tym bardziej nie wystarcza, nawet jak ma dochody powiększone o nieodprowadzane składki na biedaemeryturę.
    • iwoniaw Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:17
      sandy_cheeks napisała:

      > Kij w mrowisko, wiem ze artykul jest tendencyjny, ale jakas madra glowa napisal
      > a, ze przecietny 30latek powinien miec odlozona rownowartosc rocznej pensji, a
      > 40latek juz 3-4 letnie zarobki 😁
      > Zgadzacie sie?

      Podsumujmy: przez 10 lat, między 30 a 40 rokiem życia, PRZECIĘTNY człowiek powinien odłożyć 20-30% swoich zarobków? Czyli żyć za 70-80% swej pensji? No to jeszcze tylko mam pytanie, czy ta przeciętna pensja to średnia, mediana czy dominanta z danych GUSu?
    • sabek81 Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:18
      Zalezy jaka pensje wezmiemy pod uwage, co innego jak ktos zarabia minimalna czy srednia krajowa a co innego jak ktos jest w 6% najlepiej zarabiajacych, z pustego to i salomon nie naleje, jak ktos zarabiajacy minimalna krajowacma aaoszczedzic roczne zarobki albo i wiecej? Ma jesc suchy chleb i nie oplacac rachunkow?
    • asfiksja Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:20
      Taaak, gotówka w wysokości rocznej pensji na rachunku bankowym, coraz więcej będzie takich (oficjalnie lub nieoficjalnie sponsorowanych) artykułów, obawiam się.
      • sandy_cheeks Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:32
        Podobno banki maja wrecz za duzo pieniedzy w depozytach i na rorach i dlatego rozwazaja oplate za ich przetrzymywanie. Jakis manager w mbanku tak ostatnio mowil. Im raczej nie zalezy, zeby kasa lezala, tylko chca zachecic do jej inwestowania 🤔
        • asfiksja Re: Oszczednosci 03.05.21, 22:25
          Bankom jak najbardziej się opłaca, żeby ludzie trzymali w nich pieniądze, bo m.in. na tym zarabiają.
          Zachęcanie do inwestowania formułowane przez bankiera należy rozumieć "ludzie, weźcie u nas kredyt", a nie "ludzie, wycofajcie od nas pieniądze z depozytów".
      • dyzurny_troll_forum Re: Oszczednosci 04.05.21, 11:15
        asfiksja napisał:

        > Taaak, gotówka w wysokości rocznej pensji na rachunku bankowym, coraz więcej bę
        > dzie takich (oficjalnie lub nieoficjalnie sponsorowanych) artykułów, obawiam si
        > ę.

        A potem, jednego pięknego dnia się umoży 20%....
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:20
      To tylko samotnych się tyczy, i patrzac po rodzinie, tak to prawda.
      Jesli zas chodzino rodziny z dziećmi to tak nie jest, bo koszty życia są bardzo duże, jeśli przyjmiemy że rodzina 4 osobowa nie siedzi na 40m2 a dzieci chodza na dodatkowe zajęcia i jeżdżą na obozy, wyciecxki itp.
      • asiairma Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:41
        To bardzo rożnie jest. Gospodarstwa jednoosobowe są bardzo mało ekonomiczne.
        W tej ekonomi życia potem są gospodarstwa z dziećmi, a potem pary bezdzietne.
          • asiairma Re: Oszczednosci 04.05.21, 09:52
            W teorii dziecko ma dwóch rodziców. Ale oczywiście masz rację. Najtrudniejsza sytuacja jest dla samotnie wychowujących bez alimentów. Ogólnie chodzi mi o to, że w gospodarstwie jednoosobowym trzeba kupić/wynająć samemu mieszkanie, sprzęt itd, zrobić opłaty które nie będą o połowę mniejsze niż w dwuosobowym. Dodatkowo osoba samotną nie ma szans na jakikolwiek wsparcie.
            • jednoraz0w0 Re: Oszczednosci 04.05.21, 14:52
              no to nawet jak jedno dziecko ma dwoje rodziców to na utrzymanie jednej osoby wypada po 2/3 pensji, podczas gdy singiel ma całą pensję dla siebie. Poza tym zarabiającym dorosłym nie trzeba płacić za wózki, pieluchy, przedszkole i takie tam.
                  • cruella_demon Re: Oszczednosci 04.05.21, 17:10
                    A mi się wydaje, ze singlom jest sporo trudniej. Nawet mimo braku dzieci. 2 osoby -2 pensje. Singiel -1.
                    Do opłaty czynsz, prąd rachunki, żarcie zwykle w dużych paczkach, te małe sporo droższe. A jak ma kredyt albo wynajmuje, to koszty ma podobne.
                    No i mało kto mieszka w kawalerce jednak.
                    • memphis90 Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:11
                      >2 osoby -2 pensje. Singiel -1.
                      Tak, dwie osoby- dwie pensje mają łatwiej niż 1 osoba- 1 pensja. Ale jak do równania wchodzi "pasożyt" czyt. dziecko, a już nie daj bog kilkoro dzieci, to się bilans totalnie psuje...

                      >żarcie zwykle w dużych paczkach, te małe sporo droższe
                      Dieta pudełkowa nie jest obligatoryjna.

                      >No i mało kto mieszka w kawalerce jednak.
                      To już wybór mieszkającego... Mieszka tak, jak go stać. Przyjmijmy jednak pewne minimum socjalne...
                      • cruella_demon Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:36
                        A wcale nie, bo duże paczki jedzenia są sporo tańsze niż te mini.
                        Tak samo jedna osoba musi opłacić czynsz, wynajem, rachunki tak samo jak rodzina. Przy 2 pensjach te opłaty są niższe. W spółdzielniach samo zużycie to różnica minimalna.
    • araceli Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:27
      sandy_cheeks napisała:
      > Kij w mrowisko, wiem ze artykul jest tendencyjny, ale jakas madra glowa napisal
      > a, ze przecietny 30latek powinien miec odlozona rownowartosc rocznej pensji, a
      > 40latek juz 3-4 letnie zarobki 😁
      > Zgadzacie sie?


      Trudno się nie zgadzać - kryzysy pokazują, że bez dochodu można zostać z dnia na dzień na wiele miesięcy. Wysokości raczej podawane są w poziomie kosztów/wydatków a nie zarobków.
    • mama-ola Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:28
      To nam jakoś nie idzie w tej kwestii. Zarabiamy ciut powyżej średniej krajowej i do niedawna nic nie dało się odkładać. Tzn. to, co odkładaliśmy, szło na wakacje i tak co roku. Od kiedy jest 500+, odkładamy 3/4 tych pieniędzy miesięcznie, bo więcej się nie udaje. Jeśli ktoś zarabia mniej od nas i oszczędza, to musi być bardzo zdyscyplinowany i wyliczony co do złotówki.
    • asiairma Re: Oszczednosci 03.05.21, 21:38
      Chciałabym mieć odłożone 3-4 letnie zarobki, mam jednak na 3-4 lata życia bez pracy, ale bez fajerwerków.
      Mam też poczucie, że niewiele trzeba, żeby oszczędności się rozeszły w mig.
      Nawet oszczędności wartości 5 lat zarobków nie chronię przed nędzą i nieszczęściem- wystarczy nie strata pracy na jakiś czas ale np. wypadek, udar, niepełnosprawne dziecko.

    • smoczy_plomien Re: Oszczednosci 03.05.21, 22:02
      Nie chce mi się tego czytać, ale co to znaczy "powinien mieć"? W sensie, że jest d.pą wołową, jeśli nie ma, czy że jest nieodpowiedzialny? Jak ktoś zarabia 20k miesięcznie i ma 40 lat, to musi trzymać 1mln na koncie? A jeśli kupi za to 3 kawalerki na wynajem, to już jest gorszy?
    • hungaria Re: Oszczednosci 03.05.21, 22:10
      Ciekawe, skad im sie wziely akurat takie kwoty. Z drugiej strony, w miastach jest sporo ludzi z branz tech, ktorzy zarabiaja po 15-20k. Ktos w koncu kupuje te mieszkania za gotowke.
    • sol_13 Re: Oszczednosci 03.05.21, 22:26
      Wówczas należy podnieść poprzeczkę oszczędzania do trzech lub czterech rocznych pensji. Dla przykładu, jeśli zarobki kształtują się na poziomie 6 tys. zł, to by w ciągu pięciu lat odłożyć równowartość trzech pensji, należy miesięcznie odkładać 300 zł.

      Chyba coś im się pomyliło. To trzy pensje, czy trzy roczne pensje w końcu?wink
      • sandy_cheeks Re: Oszczednosci 03.05.21, 23:03
        Wasnie jakies z dudy sa te wyliczenia, przyklad jest minimalistyczny, bo tylko rownowarosc 3ech pensji w ciagu 5ciu lat.
        Mowa jest, ze 40latek powinien miec 3-4 roczne pensje. Nawet odkladajac tyle od poczatku kariery (powiedzmy od 24 roku zycia) trzeba by zebrac 216000pln, czyli 36 mcy ( 3 dlugie lata) odkladania kazdej zlotowki.
      • jdylag75 Re: Oszczednosci 03.05.21, 22:56
        No tak, w takiej sytuacji po co trzymać kase na koncie?
        Jakies to niespójne 3-4 letnie pensje i jednoczesnie człowiek koło 40 ma zazwyczaj kredyt na nieruchomość...
        • bywalec.hoteli Re: Oszczednosci 03.05.21, 23:17
          Raczej bym to traktował, że 30latek powinien mieć wkład własny na mieszkanie w postaci rocznych zarobków a 40latek wkład własny na dom w postaci 3,4 letnich zarobków.
          Trzymanie kasy na koncie nie ma sensu ale półroczną poduszkę finansową zalecane jest mieć.
      • minerallna Re: Oszczednosci 04.05.21, 01:20
        W tym wieku to raczej powinno się mieć gdzie mieszkać. Nieważne czy to dom czy mieszkanie. I tylko polepszać komfort życia. Oczywiście jeśli wszystko idzie zgodnie z założeniami nie trafiają się paskudne przypadki losowe.
    • ginger.ale Re: Oszczednosci 03.05.21, 23:21
      Baaardzo rzetelny artykuł, badania dla PROVIDENTA sprzed 2 lat

      "W wieku 40 lat sytuacja zawodowa jest zwykle ustabilizowana, a miesięczne dochody kształtują się na stałym poziomie. Wówczas należy podnieść poprzeczkę oszczędzania do trzech lub czterech rocznych pensji. Dla przykładu, jeśli zarobki kształtują się na poziomie 6 tys. zł, to by w ciągu pięciu lat odłożyć równowartość trzech pensji, należy miesięcznie odkładać 300 zł."

      Jak to wyliczone wyżej 18k ma się do odłożenia KILKU ROCZNYCH pensji?
      (3 lub 4 x 72k przy zarobkach 6k/m-c i zapewne rodzinie, kredycie etc)
    • maly_fiolek Re: Oszczednosci 04.05.21, 08:38
      Z kredytem na głowie chcesz mieć większe oszczędności??!! Przecież to głupota. Lepiej jest zmniejszyć obciążenia i ten kredyt spłacić.
      Odkąd są dzieci to mam oszczędności pokrywające co najmniej 2 miesiące życia.
      • hanusinamama Re: Oszczednosci 04.05.21, 11:24
        Ale tu chodzi o poduszke bezpieczęństwa na wypadek utraty pracy....przy kredycie tym bardziej warto taką mieć. I nie demonizowałabym tak kredytów, piszesz jakby cie ten kredyt dzgał w nocy i spać byś przez to nie mogła.
        • maly_fiolek Re: Oszczednosci 04.05.21, 13:00
          > Ale tu chodzi o poduszke bezpieczęństwa na wypadek utraty pracy....przy kredycie tym bardziej warto taką mieć
          Poduszką bezpieczeństwa jest małżonek. Pracowaliśmy w różnych firmach i różnych branżach, pozbawienie pracy jednego z nas nie zmieniało 'spłacalności'. Do tego mieliśmy ubezpieczenie na życie i utratę dochodów, tak że nie jest tak źle.
          Koszta kredytu gdy tylko mąż miał dobrą pracę były uciążliwe, obecnie nieodczuwalne.
        • hungaria Re: Oszczednosci 04.05.21, 13:12
          Lub na wypadek, gdy jeden z zarabiających niespodziewanie zejdzie z tego świata lub wyladuje w szpitalu i spędzi tam długie miesiące podpięty do piszczącej aparatury. Poduszka w takich momentach jest nieoceniona, bo zanim człowiek się ogarnie i wyjdzie z pierwszego szoku, trochę czasu jednak mija.
        • memphis90 Re: Oszczednosci 04.05.21, 14:32
          Tak, Hanusina, WIEMY że spłaciłas trzy, a teraz lekko spłacasz czwarty i nawet nie czujesz ratki, ale dla wielkości ludzi kupno własnego lokum to jest zobowiązanie na 30 lat i bynajmniej nie idą na to drobne z zakupów...
          • hanusinamama Re: Oszczednosci 04.05.21, 14:40
            Ja nie o tym piszę. Pisze o tym ze majac kredyt tym bardziej wazna jest taka poduszka. Chocicazby po to aby było z czego kredyt spłacać w razie awaryjnej sytuacji. Wyobraz sobie ze masz spłacone 2/3 kredytu tracisz prace, partner cięzko choruje i co masz stracic to co spłaciłaś przez tyle lat?
            • maly_fiolek Re: Oszczednosci 04.05.21, 16:22
              > Wyobraz sobie ze masz spłacone 2/3 kredytu tracisz prace, partner cięzko choruje i co masz stracic to co spłaciłaś przez tyle lat?

              W umowie mam 'wakacje kredytowe' do 2 lat.
              • araceli Re: Oszczednosci 04.05.21, 16:23
                maly_fiolek napisała:
                > W umowie mam 'wakacje kredytowe' do 2 lat.

                Za tego typu rozwiązanie słono się płaci bo odsetki "wakacyjne" dopisywane są do kapitału.
            • memphis90 Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:20
              >Wyobraz sobie ze masz spłacone 2/3 kredytu tracisz prace, partner cięzko choruje i co masz >stracic to co spłaciłaś przez tyle lat
              Mój crash-plan na taką sytuację to 1. szlochać prze ok 24h ciurkiem 2. wyprzeć problem z umysłu, aż sam się jakoś nie rozwiąże. Reasumując- jeśli obydwoje trwale stracimy zdolność zarobkowania, to i tak będziemy w d.pie, dom nie do uratowania przy kredycie na lat 30, wracamy do mamusi.

              Poduszka fajna rzecz, ale mając lat 30 zarabiałam 2 tys na rękę- nijak nie dało się z tego odłożyć rocznej pensji ani spłacic kredytu innego, niż za pralkę... Chociaż nie, pralka akurat poszła za gotówkę - moje cięzko odłożone 1500zł na czarną godzinę... big_grin Oj, bolało wtedy...
    • aqua48 Re: Oszczednosci 04.05.21, 09:23
      Znane mi trzydziestolatki mają raczej kredyty na mieszkanie, a nie oszczędności. Oszczędności właśnie zaczynają wydawać na pojawiające się dzieci i/lub swoje doskonalenie zawodowe..
    • cegehana Re: Oszczednosci 04.05.21, 09:59
      Jestem zdania, że 30-latek powinien mieć oszczędności😃 ale świetnie wyobrażam sobie sytuację że ich nie ma. W Polsce trudno się dorobić od zera, więc sytuacja w której ktoś pracuje za 2500 przez 10 lat a nie ma odlozonych 25 klocków wydaje mi się zrozumiała.
      • grey_delphinum Re: Oszczednosci 04.05.21, 10:44
        Mamy duże oszczędności, ale wynika to z dwóch faktów: po pierwsze (oczywiste) mamy z czego odkładać, a po drugie, ja mam szmergla na tym punkcie i jestem po prostu oszczędna. Świadomość, ze w razie godziny W mozemy spokojnie życ kilka lat z oszczędności sprawia, że śpię lepiej wink
        • milupaa Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:44
          Generalnie z oszczędnościami jest tak, że w razie czego można za nie piękny pogrzeb wyprawić. Mój ojciec oszczędzał, bardzo, wszystkiego sobie odmawiał, w cuchach chodził latami. Zmarł nagle a skorzystała częściowo rodzina. On na pewno nie a wręcz przeciwnie. Ja jestem zdania że bez przesady z tym oszczędzaniem, życie jest jedno.
    • jednoraz0w0 Re: Oszczednosci 04.05.21, 14:47
      Jak miałam 30 lat to, owszem, miałam odłożone roczne zarobki. Jak miałam czterdzieści lat to miałam kilkoro dzieci, kredyt i ułamek tych oszczędności co 10 lat wcześniej.
    • swiezynka77 Re: Oszczednosci 04.05.21, 15:28
      mam odłożone w banku spore oszczędności i obawę, że zaraz mi rząd ukradnie albo bank zechce pobierać odsetki za trzymanie sad nie mam pomysłu co zrobić, chciałam kupić działkę ale nędza na rynku, mieszkania teraz drogie strasznie...
    • la_bonne_cusine Re: Oszczednosci 04.05.21, 15:49
      Jako 40 latka wraz z mężem mam oszczędności w takim procencie ( ale już tylko w stosunku do jednego małżonka). Tych środków jednak nie uzyskaliśmy z oszczędzania. Są to pieniądze, które otrzymaliśmy w darowiźnie od obojgu rodziców. Gdyby nie to to nie tyle, że nie mielibyśmy kasy to jeszcze mielibyśmy kredyt .
    • cruella_demon Re: Oszczednosci 04.05.21, 16:18
      My mieliśmy, ale się wyprztykaliśmy na zakup domu. Teraz odrabiam powoli w kierunku rocznych. Z drugiej strony mamy te pieniądze zamrożone w nieruchomościach, bo mieszkania nie sprzedałam.
      • cruella_demon Re: Oszczednosci 04.05.21, 16:21
        A i dzięki temu, że ludziom odbierdoliło w czasach covid, mieszkanie jest 100 000 droższe niż 5 lat temu jak je kupowaliśmy, a działka od listopada z 60 000 zyskała na wartości. Tak więc niechcący zarobiłamtongue_out
            • mamamisi2005 Re: Oszczednosci 05.05.21, 20:49
              Ja tym sposobem zostałam milionerką, mając średniej wielkości mieszkanie. Brzmi fantastycznie, tylko co z tego, gdy chcąc kupić nowe większe musiałabym dołożyć kolejny milion (którego nie mam). Wolałabym być półmilionerką, gdyby różnica w cenie też byłaby o połowę mniejsza.
    • 71tosia Re: Oszczednosci 04.05.21, 18:45
      wg stastystyk z 2019 roku ponad polowa Polakow nie ma zadnych oszczednosci, i to nie dlatego ze az tak rozrzutna tylko dlatego ze pensje sa nadal dosc niskie
      gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/607305,klasa-srednia-pie-kredyty-polska-spoleczenstwo.html
      rozsadne oszczednosci to takie ktore pozwalaja przezyc kilka miesiecy np gdy straci sie prace lub ktos z rodziny ma powazniejsze klopoty zdrowotne
      • milupaa Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:39
        Ale po co oszczędności jak od tego ma się kartę kredytowa. W razie problemów ciągnie się z karty, jak stę sytuacja poprawi spłaca się karte. Można ją też zamienić na kredyt ratalny z niskimi odsetkami. A po spłacie otworzyć nowa kartę.
    • feliz_madre Re: Oszczednosci 04.05.21, 20:58
      Coś w tym jest. Ale ludzie odkładają po coś - właśnie żeby kupić mieszkanie, wyjechać w podróż, wyprawić wesele dziecku czy co tam jeszcze. Samo trzymanie kasy na koncie to słaba opcja.
    • kaki11 Re: Oszczednosci 05.05.21, 20:31
      Sam fakt, że ktoś określa takie ramy świadczy o tym, że bardzo ale to bardzo nie zna życia, i g**** wie o tym jak różnie się ono toczy i jakie w zależności od miejsca są realne stawki czy możliwości zatrudnienia, i możliwości utrzymania za te 70-80% pensji.
      A już osobiście, do czasu kiedy budowaliśmy dom, miałam znacząco większe oszczędności (choć już np. mój mąż ich nie miał prawie wcale) w momencie w którym go zbudowaliśmy zostaliśmy z niemal zerowymi oszczędnościami i kredytem. Dziś po ponad 2 latach mamy oszczędności (ale jednocześnie sporą ich część wkładamy teraz w zrobienie drugiej łazienki, bo nie spoił nam się budżet), ale na pewno nie są to oszczędności równe tym które w artykule- zwłaszcza dzielone na dwie osoby.
      A Ty będziesz dokładnie w takiej samej sytuacji jak większość ludzi przy kupnie domu/mieszkania, i to na pewno bardziej normalne, niż założenie, że 25 latek od razu znajdzie pracę która przez 5 lat pozwoli mu odkładać odpowiedni procent swojej wypłaty i jeszcze mieć za co żyć smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka