Tyle lat jestem z mężem. A jak u was? Wpisujcie staż związkowy czy małżeński. Nie mogę uwierzyć, że już tyle lat jesteśmy razem. Dwie sztuki potomstwa na koncie i tyle wspomnień, przeżyć, doświadczeń, pięknych i dobrych chwil, ale też tych kilku złych. Tymczasem w dzieciństwie słynęłam z tego, że oświadczyłam mamie, że jeśli mąż nie będzie mi odpowiadał to go zmienię

To cud, że wyszłam za Polaka, bo bardzo podobali mi się mężczyźni z innych krajów i miałam takie związki i zauroczenia. Jeden z nich był moja wielką miłością. Cieszę się, że się nadal dobrze rozumiemy, choć jesteśmy zupełnie inni a mąż jest moim najlepszym przyjacielem i kochankiem w jednym.