Dodaj do ulubionych

Kastrować !?

27.05.21, 11:55
Juz kiedyś wyszłam z taka propozycją..
Usłyszałam wtedy że Komeda, że nigdy nie wiadomo...
Nie! czasem wiadomo od razu!
Dlaczego pedofil z recydywa ma zachowac swoje j..a?
Bo psychopatia to nie tylko hormony? Owszem ..ale bywa że duża częśc! Kastruje sie narowiste byki, konie, nie opanowane psy...To impuls, rosnący zazwyczaj na hormonach..100 x sie powstrzyma, 101 nie...Czy warto?
Obserwuj wątek
    • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:00
      Wyciagam popcorn i czekam na forumowe obronczynie pedofili, ktore stwierdza,ze nie mozna zarzadzac czyims cialem. Oh, wait...
      • melikles Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:00
        Co wait? Coś ma tu związek z angielskim?
        • krwawy.lolo Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:12
          Popcorn to po polsku prażona kukurydza. Chyba tu leży wspólnota.
        • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:17
          A moglabys sformulowac pytanie jeszcze raz, poprawnie?
      • kiddy Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:31
        Tylko że to niekoniecznie zadziała. Zamiast penisa, taki człowiek użyje narzędzia. Jest też kwestia tego, czy dany osobnik jest pedofilem czy kimś, kto realizuje swoja potrzebę dominacji, czy potrzeby seksualne zastępczo, czy może jest psychopatą, który lubi zadawać ból i wywoływać strach, a z dzieckiem jest łatwiej sobie poradzić niż z dorosłym. To niestety nie jest proste. Do tego kastracja chemiczna wymaga przyjmowania leków. Kto i jak miałby to nadzorować? To wymaga zbudowania sprawnego i wydolnego systemu. No chyba że chodzi o to, żeby pokazać, że cos się robi, ale niekoniecznie robić to tak, żeby działało.
      • chicarica Re: Kastrować !? 27.05.21, 18:21
        Akurat największa instytucja mająca za jeden ze swoich głównych celów obecnie obronę pedofili nie jest jednocześnie wielce przywiązana do kwestii obrony możliwości zarządzania własnym ciałem, w każdym razie na pewno nie przez kobiety.
        • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 18:44
          Tak, dokladnie o to mi chodzilo.
    • lianis Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:12
      Ale wtedy to leciec po calosci, nie tylko jadra jak w przypadku zwierzat sie robi.
      Wrocmy do czasow eunuchow
    • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:18
      Mnie wystarcza jeden argument: to już robiono i nie zapobiegało to dalszej krzywdzie dzieci.
      • yadaxad Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:26
        Chęć na czynności seksualne, czy agresja nie jest zależna wyłącznie od produkcji plemników. Kastrowane psy często bardziej atakują inne psy jak leci, bo z braku testosteronu mają podwyższony poziom lęku.
      • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:27
        A nie sadzisz, ze wizja kastracji moglaby odstraszyc innych, potencjalnych pedofili (wiem, kara smierci nie powstrzymuje przed zabijaniem).
        Ja sie bardzo boje, ze moja corke moglby porwac jakis zwyrol i wiem,ze jedyne, co moge zrobic to pilnowanie jej (z drugiej strony: ma 9 lat, wiecznie jej monitorowac 24/7 nie bede), rozmawiac z nia, tlumaczyc. Tylko to czesto o kant rzyci potluc tak, jak na tym filmiku, gdzie nastolatka (11, 13 lat?) zostala zaatakowana przez zwyrola z nozem gdy czekala na autobus szkolny (na szczescie xuj odpuscil ).
        • alicia033 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:30
          melisananosferatu napisał(a):

          > A nie sadzisz, ze wizja kastracji moglaby odstraszyc innych, potencjalnych pedofili

          Nie.
          > (wiem, kara smierci nie powstrzymuje przed zabijaniem).

          i dalej nic nie stykasad
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:32
            Styka dlatego sie zastanawiam. Bo wiesz, jakos tak mi zalezy zeby ani mojemu, ani innemu dziecka nie stala sie krzywda a watki na forum sa wlasnie od takiej wymiany mysli.
            • ichi51e Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:57
              takie rzeczy robi ktoś kto jest psychopata. jego wizja kary nie przestraszy bo jego mózg tak nie dziala
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:15
                No tak.
        • hanusinamama Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:51
          Wizja więzienia nie odstrasza. To jest tak silny pociag ze oni nad tym nie panują. Nie bronie ich dla jasności ale juz tego próbowano i wgno to dało.
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:57
            Czyli co robic? Nie ironizuje tylko mnie to meczy bo, jak pisalam wyzej, jako rodzice mamy tylko edukacje, kontrolowanie dziecka (w miare mozliwosci i zdroworozsadkowo) i trzymanie kciukow,ze naszym dzieciom sie to nie przytrafi.
            • hanusinamama Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:09
              Ale kastracja nie załatwia sprawy bo popęd zostaje. Masa przypadków kiedy to dzieci były gwałcone innymi przedmiotami czy własnie z niemożności zgwałcenia pedofil dusił.
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:13
                Niestety, macie racje. Tylko mnie w...wia bezsilnosc.
            • berdebul Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:07
              Eliminować. Ewentualnie znakować elektronicznie i zakaz poruszania się/mieszkania w okolicy szkoły/placu zabaw, obowiązkowe leczenie.
        • araceli Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:02
          melisananosferatu napisał(a):
          > Ja sie bardzo boje, ze moja corke moglby porwac jakis zwyrol i wiem,ze jedyne,
          > co moge zrobic to pilnowanie jej (z drugiej strony: ma 9 lat, wiecznie jej moni
          > torowac 24/7 nie bede), rozmawiac z nia, tlumaczyc. Tylko to czesto o kant rzy
          > ci potluc tak, jak na tym filmiku, gdzie nastolatka (11, 13 lat?) zostala zaata
          > kowana przez zwyrola z nozem gdy czekala na autobus szkolny (na szczescie xuj o
          > dpuscil ).


          Twoja córka ma większą szansę być zgwałcona przez bardzo dobrze jej znanego wujka niż obcego.
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:12
            Statystycznie tak. Praktycznie, w przypadku mojej corki, wujkow obawiac sie nie musze bo jedyny, jakiego zna mieszka w Polsce (plus, mam 100% pewnosci,ze ten konkretny wujek nie jest pedofilem). Dlatego wlasnie boje sie 'obcych' i dalej pytam co robic.
            • potworia116 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:21
              Nie, nie pytasz co robić, wyciągasz popcorn i wszystkich, którym ten średni pomysł wydaje się średni, wkładasz do worka "obrończynie pedofili".
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:24
                Nie, Potworio, akurat normalnych, racjonalnych forumek nie mialam na mysli. Mialam na mysli 'nasze' standardowe obronczynie pedofili. Nie zaliczam ani Ciebie, ani Hanusinej, ani Ichi, ani Turzycy, etc do tej grupy. Stanowczo nie.
                • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:29
                  Dokladniej, mialam na mysli te, z ktorymi i ty piszesz o aborcji (bo dyskusja, z ich strony, nazwac tego nie mozna) i, ktore twierdza,ze o ludzkim (czytaj kobiecym) ciele moze decydowac kto inny i pomyslalam, ze wlasnie taka linie 'obrony' przed kastracja by obraly. A wasze argumenty nie wychodza z obrony pedofili a wyjasnienia czemu nie ma to skutecznosci. No, blagam, chyba 'czuc',ze ja czuje te 'niuanse'.
            • araceli Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:18
              melisananosferatu napisał(a):
              > Statystycznie tak. Praktycznie, w przypadku mojej corki, wujkow obawiac sie nie
              > musze bo jedyny, jakiego zna mieszka w Polsce (plus, mam 100% pewnosci,ze ten
              > konkretny wujek nie jest pedofilem). Dlatego wlasnie boje sie 'obcych' i dale
              > j pytam co robic.

              Bicz pliz - dziecko wychowujesz w damskim klasztorze? Nauczycieli nie ma? Koledzy/koleżanki ojców nie mają?
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:31
                Bicz pliz, wyraznie pisze,ze na razie jestem w stanie kontrolowac gdzie i z kim przebywa moje dziecko, tak sie sklada,ze mam z moja corka dobry kontakt i ona wie,ze wszystko moze mi powiedziec i nie uslyszy 'co ty gadasz?!Niemozliwe!'. Pewnie, ze sa momenty, na ktore nie mam wplywu i tych boje sie najbardziej;jednakze nie chce zeby moja corka myslala,ze pan od nauki gry na skrzypcach to potencjalny gwalciciel. A,ze najbardziej boje sie porwania i tego, ze moglabym corki nie zobaczyc- coz, jesli jestes matka to na pewno mnie zrozumiesz.
                • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:32
                  * w sensie,ze kazdy mezczyzna to potencjalny gwalciciel bo wszczepienie dziecku paranoi tez nie jest rozwiazaniem.

            • fornita111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:32
              Ja tylko w kwestii formalnej: nie ma czegos takiego jak 100% pewnosci, ze wujek, tata, ciotka, dziadek nie jest pedofilem. Mozesz znac czlowieka cale zycie, mogl cie wychowywac i nigdy nie dotknac w zly sposob-ale co do nikogo nie mozna miec 100% pewnosci. Mialysmy tu na forum watek dziewczyny, ktorej ojciec wykorzystal jej corke, wlasna wnuczke. Nie wyobrazam sobie jaki to musi byc szok, ale takie rzeczy sie zdarzaja. Pisze o tym nie dlatego, zeby kazdego traktowac nieufnie, chodzi mi raczej o to, zeby zawsze automatycznie zakladac, ze dziecko mowi prawde gdy zglasza cos takiego.
              • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:56
                Moja przyjaciółka ma za sobą takie przeżycie, facet zaczął ją obmacywać, poszła do rodziców i rodzice jej uwierzyli natychmiast. Zgłosili też na policję. I co więcej wyszło im, że to mógł nie być pierwszy raz tego faceta. Finalnie okazało się, że kilkoro dzieci skrzywdził, ale dopiero na tej ofierze, która od razu poszła do rodziców i powiedziała wprost co się stało, mimo szantażów ze strony faceta, i rodzicom, którzy natychmiast uwierzyli i zadbali o resztę, sprawa się skończyła. A też człowiek z takich co raczej świat się skończy niż człowiek będzie podejrzewał cokolwiek, co więcej jej starszej siostry facet nie zaatakował, dopiero ją.
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:34
                Alez ja wlasnie tak postepuje i corka wie,ze moze mi wszystko powiedziec. Chodzilo mi raczej o to,ze sa osoby, ktore znam i, ktorym ufam. Oczywiscie, nie wiemy tak na 100% co siedzi w czyjej glowie. Nie mialam na mysli, ze gdyby corka powiedziala,ze moj brat ja w nieodpowiedni dotykal to ja jej nie uwierze.
        • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:48
          Nie sądzę. Sądzę, że to populistyczna gierka, która może doprowadzić tylko do śmierci dzieci.

          Ale ponieważ na podstawie dotychczasowej wymiany postów z Tobą zakładam, że to jest pytanie zupełnie serio, to odpowiem na nie porządnie. Będzie długo, sorry.

          Polski dość kiepsko nadaje się do opisywania sprawy, bo nie niuansuje między popędem a czynami, w kochającym prawną precyzję niemieckim używa się określeń Pädophil i Kinderschänder. Pierwszy to pedofil czyli osoba, którą podniecają dzieci, druga to dzieciokrzywdziciel czyli osoba, która krzywdzi dzieci w sposób seksualny. Pozwolę sobie ich używać.
          Dlaczego się rozróżnia te dwie kategorie? Żeby w trakcie dyskursu nie popadać w zbytnie uproszczenia, które utrudnią przeciwdziałanie krzywdzie dzieci. Te dwa zbiory mają bowiem część wspólną, ale nie tożsame, co więcej nawet zbiór dzieciokrzywdzicieli nie jest wyłącznie podzbiorem pedofili. Zaskakujące?

          Podzielmy więc na zbiory "dzieciokrzywdziciel ale nie pedofil", "pedofil i dzieciokrzywdziciel", "pedofil nie dzieciokrzywdzciciel".
          Zacznijmy od ostatniego, które wydaje się zupełnie absurdalne - jak to pedofil a nie dzieciokrzywdziciel? No ale przecież to dokładnie to samo co heteryk nie gwałciciel czyli człowiek, który ma świadomość, jaki ma popęd i na co ma ochotę, ale nie realizuje swoich potrzeb. Lata temu, jeszcze w liceum, czytałam anglojęzyczny reportaż o chłopaku w mniej więcej moim wieku, który odkrył, że podniecają go dzieci, i o jego walce, żeby dostać jakąkolwiek pomoc, bo on jeszcze nie zrobił nikomu niczego złego, ale bał się sam siebie, to jego przerażenie było aż dławiące. Nie było żadnej oferty pomocy, w końcu któryś terapeuta zgodził się go prowadzić, ale też działali mocno po omacku. Na szczęscie od ponad dekady są dostępne terapie, które mają tym ludziom pomóc, utrzymać ten status. Im wcześniej uda się takie skłonności wyłapać tym lepiej, bo czasem udaje się w trakcie terapii "zamrozić odstęp" czyli jeśli 14 latka kręcą 10 latki, to może się udać w trakcie terapii niejako zamrozić ten odstęp między nim a obiektem jego fascynacji czyli jako 16 latka będą go kręcić 12 latki a jako 20 latka 16 latki. Poza tym możemy ludziom, którzy otwarcie mówią o problemie, faktycznie pomóc. Nauczyć zasad bezpieczeństwa, dać wsparcie typu AA. Ale też np. dać dofinansowanie na zmianę zawodu, żeby nie miał kontaktu z dziećmi. Intensywne dyskusje toczą sie, czy np. dziecięce seks lalki są etyczne czy nie. Niektórzy obawiają się, że to zachęci do przejścia na prawdziwe dzieci, ale są badania, które pokazują, że rozładowany popęd, to rozładowany popęd, lepiej dać metodę na jego bezpieczne rozładowanie. Podobna dyskusja toczy się zresztą w kwestii dopuszczenia pornografii pedofilnej "kreskówkowej" czyli produkowanej bez udziału dzieci.

          Weźmy przeciwny koniec czyli dzieciokrzywdzicieli nie pedofili - mnóstwo ludzi krzywdzi dzieci/nieletnich na tle seksualnym mimo że w zasadzie dzieci ich nie podniecają. Po prostu są łatwo dostępnym obiektem zastępczym. To trochę jak z seksem homoseksualnym w więzieniach, nie uprawiają go tylko homoseksualiści, chodzi o rozładowanie popędu. Dzieciokrzywdziciele krzywdzą dzieci, bo z jakichś względów nie mogą realizować popędu z dorosłymi, np. dlatego że nikt nie jest nimi zainteresowany seksualnie albo dlatego że społeczeństwo patrzy krzywym okiem na ich kontakty erotyczne z dorosłymi. Zazwyczaj poza tym mają jakoś łatwy dostęp do dzieci.
          Czasem tutaj dochodzi jeszcze jakaś osobnicza parafilia, którą zasadniczo można też realizować z dorosłymi, ale jest trudniej np. określony typ fryzury czy bielizny. Są ludzie, których podniecają czerwone koronki, są ludzie, których podnieca biała bawełna.
          No i jeszcze bywa to samo co przy gwałcie czyli ustawienie hierarchii, dominacji, pokazanie sobie siebie jako zdobywcy.

          No i w końcu grupa środkowa, która jest zasilana przez obydwie grupy. Z grupy pierwszej to dość oczywiste, ale wygląda na to, że ludzie, którzy regularnie odczuwają satysfakcję seksualną w kontaktach z dziećmi w końcu warunkują się tak bardzo, że pedofilia zaczyna dominować. Ale to ostatnie to jest już mocno kontrowersyjne, zaznaczam tylko dla porządku, że niektórzy tak to widzą.


          Uffff.

          Ok, to co zrobić, żeby dzieci nie były krzywdzone?
          Pragmatyzm jest paskudny, nie ma prostych recept.

          Najłatwiej jeśli chodzi o prawdziwych pedofilii - pomagać im zostawać w grupie pierwszej, robić wszystko, żeby nie weszli do grupy drugiej. Choćby oznaczało to opłacenie człowiekowi studiów i dofinansowywanie miejsca pracy. Traktujmy to jak chorobę i umożliwiajmy funkcjonowanie w społeczeństwie.
          Grupa trzecia jest najtrudniejsza, bo jest najbardziej złożona i wymaga wieloaspektowych działań dostosowanych do różnych typów dzieciokrzywdzicieli. Co ja bym chciała, to na pewno dopisanie do kodeksu, że dzieciokrzywdziciel, który był w roli lub funkcji opiekuńczej wobec skrzywdzonego, podlega ostrzejszej karze (trochę jak 199.1) plus automatyczny zakaz pracy w zawodach opiekuńczych/mających bliski kontakt z dziećmi.
          Część dzieciokrzywdzenia wynika też z problemów z agresją, samoagresją, nieumiejętnością określania własnych uczuć, nieumiejętnością szukania pomocy. Bo żeby skrzywdzić dziecko trzeba je uprzedmiotowić, przestać szanować. Chciałabym więcej opcji redukcji przemocy od przemyślanych programów szkolnych po obowiązkowe kursy antyprzemocowe dla sprawców przemocy w rodzinie.
          Ale też chciałabym edukacji seksualnej pod hasłem "moje ciało jest moje" i prostego uczenia "uczucia na tak" i "uczucia na nie", tych absolutnie podstawowych zasad bezpieczeństwa, bo to ułatwia obronę przed dzieciokrzywdzicielami w bliskim otoczeniu, osaczającymi.
          Na porwania nie ma za dobrego rozwiązania oprócz ogólnego podniesienia bezpieczeństwa i zwracania uwagi na siebie nawzajem. Pytania się ludzi, którzy się pałętają w okolicach placów zabaw, czego oni tu chcą, ew. fotografowanie ich. Domaganie się lepszej pracy policji. Edukacja policji w zakresie przestępstw seksualnych.
          Bo jakie są szanse, że ksiądz z Tylawy miałby proces po pierwszym wsadzeniu dziecku rąk w majtki? A powinien mieć.

          (I pisząc to wszystko mam świadomość, że w Polsce psychiatria leży, edukacja seksualna leży, podejście policji do przestępstw seksualnych leży.)


          A, no i oczywiście możemy uczyć dziecko, że jak ktoś chce je gdzieś zabrać wbrew jego woli, to ma siadać na ziemi, kłaść się, nie iść. I żeby nie mówiło że rozpozna sprawcę, tylko że kompletnie nie rozpoznaje twarzy i własnej nauczycielce się nie kłania, jeśli ta jest poza szkołą.
          • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:52
            I oczywiście pomieszałam kolejność grup, przepraszam, proszę czytać tak, żeby miało sens.
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:05
            Przeczytalam. Przeczytam jeszcze raz bo rzeczywiscie (dziekuje!) jest to problem zlozony. To, co piszesz trafia do mnie poziomie racjonalnym , na poziomie emocjonalnym jestem na 'jakby mi jakis...dziecko skrzywdzil to bym...'. Nawet chyba napisalam cos w tym stylu w watku o Sebastianie. Dziekuje bardzo za rzeczowa, madra odpowiedz. Szacun, Turzyco!
            • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:50
              > To, co piszesz trafia do mnie poziomie racjonalnym , na poziomie emocjonalnym jestem na 'jakby mi jakis...dziecko skrzywdzil to bym...'.

              A bo emocje wobec dzieci to się ma takie, że rany boskie, potencjalnego zięcia prześwietla się sto razy i zadaje podchwytliwe pytania.
              Ale działać trzeba z głową.
          • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:05
            doczytałam do gościa z popędem co się go bał - to jest klasyczna nerwica natręctw o charakterze pedofilskim. taka osoba jest w 100% niegroźna, jej choroba polega na przerażeniu, że mogłaby być pedofilem. Taka nerwica natręctw nawet symuluje wzwód. to nie pedofil.
            • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:02
              piszę bo to jest bardzo ważne. tacy ludzie latami cierpią bojąc się, że są pedofilami. boją się, że skrzywdzą własne dzieci. nie mają pojęcia, że to jest kompletnie inna choroba, kompletnie inny kierunek. do tego wyleczalne.
            • turzyca Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:17
              >z popędem co się go bał - to jest klasyczna nerwica natręctw o charakterze pedofilskim. taka osoba jest w 100% niegroźna, jej choroba polega na przerażeniu, że mogłaby być pedofilem. Taka nerwica natręctw nawet symuluje wzwód. to nie pedofil.

              Tamtego artykułu nie znajdę, ale znajdę np. takie reportaże:www.dw.com/pl/wyznania-pedofila-lubi%C4%99-dzieci-jestem-wi%C4%99c-potworem/a-18289893
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,115167,18925340,dobry-pedofil-tak-to-mozliwe-pedofile-zyjacy-w-celibacie.html?disableRedirects=true
              www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1530897,1,czy-da-sie-wyleczyc-pedofila.read
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:34
                Dziekuje Turzyco, poczytam.
              • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:10
                poczytam. siedzę w każdym razie "troszkę" w ocd. niezależnie co jest w tych linkach jest pocd (pedofilska nerwica natręctw), normalna jednostka chorobowa i jak pisałam to NIE JEST pedofil. ale na pewno rozróżnienie między taką osobą a prawdziwym nierealizującym się pedofilem wymaga sporej biegłości psychologiczno-psychiatrycznej.
                • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:11
                  co więcej lapie też kobiety. matki wobec dzieci. ojców wobec dzieci. to jest bardzo bardzo ciężka i przykra choroba umysłowa.
                • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:12
                  A to tez bardzo ciekawe, co piszesz.
                  • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:14
                    ciekawe, smutne i bardzo trudne do leczenia. ponieważ ludzie nie wiedzą, że jest taka choroba latami się ukrywają i cierpią.
                    • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:18
                      A to musi byc straszne czuc sie zaszczutym przez wlasne niezrozumienie siebie.
                • bib24 Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:13
                  i jeszcze - wyleczenie takiej osoby z ocd dla laika może wygadać jak wyleczenie pedofila z ciągot pedofilskich, ale to się ma nijak bo to nie był pedofil. ten człowiek tylko bal się, że jest pedofilem.

                  podobnie jest z homo ocd, ten sam mechanizm i też się leczy ale nie wyleczy się kogoś z homoseksualizmu ale strachu przed inną orientacją. ale laik albo ksiądz może sobie wydedukować, że się da wyleczyć pedalstwo psychoterapią.
    • gama2003 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:20
      Kastrować.
      Najchętniej bez znieczulenia.
      Wszystko co wystaje.
      To narzędzie zbrodni noszone przy sobie, przez potwora bez skrupułów.
      Normalnych facetów nie ma nawet co z nimi porównywać.

      Sytuacja z Katowic i Sosnowca nie budzi wątpliwości sprawstwa. Plus przyznanie się.
      Żałuję, że jak już to dostanie tableteczki do popicia w czystym kubeczku.
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:24
        Może niektórym wisi, mi nie wisi, od tygodnia chodzę podminowana, rozwazam co by było gdyby...Kastrować!
      • yadaxad Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:35
        Chcąc być efektywnym, idąc tym tokiem myślenia, to tylko amputacja nóg. To by zdecydowanie uniemożliwiało napadanie.
        • gama2003 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:43
          Bardzo śmieszne.
        • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:43
          Takiemu draniowi...jak najbardziej.
        • ichi51e Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:58
          no to już by miało więcej sensu obiektywnie rzecz biorąc.
      • 35wcieniu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:01
        Przypominam kilka medialnych spraw kiedy dzieci były krzywdzone nie penisem, a przedmiotami. Oraz te, w których niemoznosc seksualna przeradzała się w jeszcze wieksze okrucieństwo bo tylko to dawało jeszcze jakikolwiek emocje- ten motyw się przewija u sporej grupy powszechnie znanych zwyrodnialców.
        • ichi51e Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:04
          no właśnie często właśnie niemoc jest źródłem.
        • elenelda Re: Kastrować !? 27.05.21, 18:58
          Dlatego kastrować i amputować nogi przy samej doopie. Nie miałabym nic przeciwko w przypadku pedofilów, psychopatów, gwałcicieli i sadystów.
    • alicia033 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:28
      gdyby głupota dawała skrzydła nawet kozica latałaby jak gołębica.
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:29
        Uzasadnij.
        • yadaxad Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:53
          Obcinanie rąk, też skutecznie zapobiega powtarzalności złodziejstwa.
          • umi Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:45
            W sredniowieczu podobno calkiem dobrze wplywalo. I przestepstw bylo ogolnie duzo mniej wlasnie z powodu drastycznisci kar. Info ze zwiedzania jednego z zamkow europejskich. nie sprawdzalam tego i nie wiem, na ile prawda, ale zakladam ze przewodnik jakos sie tam znal.
            • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:53
              W średniowieczu mniej przestępstw niż obecnie? 🤔
              • umi Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:02
                Wg oproweadzajacego nas pana, tak. I ze to mit, ze bylo tak bardzo niebezpiecznie. Poza wojnami, wypadami rabunkowymi i takimi innymi z tej kategorii, podobno zwykli ludzie duzo mniej przestepstw wtedy popelniali, bo kary byly bardzo konkretne.
                Z innych ciekawostek, "filmowych" mowil tez o tym, ze rzucanie zarciem w ludzi w dybach by nie przeszlo wtedy, bo nie bylo dosc zarcia, zeby sobie nim rzucac zamiast zjadac. Dosc przekonujacy byl. Nie wiem, jak to by sie przelozylo na dzisiaj, bo nikt dzisiaj nie wsadzi w dyby ani nie wychlosta na gola d.pe przed wszystkimi znajomymi, szefem i rodzina, ani tym bardziej reki nie odetnie.
                • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:05
                  Yyy.... chyba Pana poniosło...
                  • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:07
                    Moze też inna była definicja przestępstwach. Np gwałt we Włoszech. Tak czy inaczej chyba jakieś lewe dane
                    • umi Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:20
                      Na pewno byla inna, w zaleznosci od kraju tez. Przyznam, ze ciekawily mnie statystyki, ale potem nie bylo czasu a potem zapomnialam. Z drugiej strony do Australii zsylali za kradziez chleba czy wstazki. Juz nie sredniowecze, ale tez widac jakie bylo podejscie do przestepcow. Nie z kazdym przestepstem walczono i nie kazde uwazano za przestepstwo, ale ciekawe na ile skuteczna byla walka z tymi, ktorym przeciwdzialano. Chrobry byl, zdaje sie, tak skuteczny w przeciwdzialaniu zdradom, ze ktorys tam grod wolal pozabijac wlasne dzieci wziete jako jencow niz sie poddac (Niemcom chyba?). Zeby sprawdzic skutecznosc, trzeba by pogrzebac w jakichs zrodlach z epoki i sprawdzic, na ile sie wtedy bali ludzie krasc na przyklad. Bo gwalty w wielu krajach usprawiedliwiano. Dziecinstwa nie znano w ogole, wielu mezczyzn wtedy bylo przeciez pedofilami i nikt tego nie pietnowal, jeszcze sie cieszyli jak dobrze opchneli staremu dziadowi mala corke.
    • ichi51e Re: Kastrować !? 27.05.21, 12:56
      ale co ma dac kastracja? tyle ze jest ryzyko ze wykaże się kreatywnością. izolacja jest jedyna odpowiedzia
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:08
        Kastracja = spadek hormonów= spadek emocji= spadek ciśnienia= spadek agresji seksulanej.Nie chodzi o narzedzie, chodzi o mozg napedzany hormonami.
        • 35wcieniu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:24
          Tylko że każdy podręcznik psychiatrii i ogół doświadczeń kryminalistyki w tym temacie mówi że kastracja nie daje spadku emocji a wręcz przeciwnie- rodzi zwiększenie brutalności i agresji bo to jedyne co daje jakiekolwiek odczucia. Jak poczytasz o największych zwyrodnialcach w historii to u zaskakująco wielu przejawia się wrodzona lub nabyta (!) impotencja.
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:37
            Czyli kastracja chemiczna tez srednio daje efekty?
          • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:43
            Impotencja nie wynika ze spadku hormonów niunia.
            • 35wcieniu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:01
              A agresja z produkcji plemników.
          • bulzemba Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:22
            Ale tu nie chodzi o integralność ptaka a o wycięcie gruczołów które plują hormonami.
    • escott Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:07
      Pedofilia budzi w ludziach jakąś kompletną dzicz. I jeszcze to poczucie moralnego uprawnienia i szlachetności. No, licytujmy się, może do ziemi, wysmarować głowę miodem i napuścić pszczoły, a potem wbić na pal. Przykro mi, ale barbarzyńcę w sobie jednak trzeba ogarniać, nawet jak jest kuszący, społecznie afirmowany pretekst.
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:08
        A co cie konkretnie dziwi?
        • escott Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:10
          Dziwi? Nic. Obrzydza - sporo. Wymyślne kary nie wpływają w ogóle na bezpieczeństwo ofiar, to emocjonalna gratyfikacja dla ludzi złaknionych igrzysk i zaspokojenia prymitywnych instynktów.
          • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:15
            Głupio myslisz, nie chodzi o igrzyska, matka Senastana i matki rówlolatków nie widza skandujacych trybun, zapewniam cie.
            • escott Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:17
              Nie? A co to da matce Sebastiana? Poza tym tu chodzi o morderstwo. To się zdarza raz na trylion przypadków pedofilii - pozostałe 2 biliardy mają miejsce w domciu, nikt nikogo nie porywa, przychodzi wujo, tata, konkubent mamy.
              • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:23
                Nic nie da bo to, co najcenniejsze dla niej odebral jej zwyrol. Nie wiem tez jakie znaczenie ma kto skrzywdzil dziecko (wujo czy nieznany ktos) - emocje sa te same, zakladajac,ze to nie przypadek ,ze 'rodzice przymykali oczy, nie wierzyli dziecku'. To akurat jest takie samo s...stwo, jak sam czyn i tez powinno byc surowo karane.
                • olena.s Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:42
                  >>ikt nikogo nie porywa, przychodzi wujo, tata, konkubent mamy.<<
                  >Nie wiem tez jakie znaczenie ma kto skrzywdzil dziecko <

                  Pomijajac kwestie szkody psychologicznej ofiary, ma wielkie znaczenie w kontekscie zapobiegania. Wykazuje bowiem, ze choc nalezy uczyc dzieci 'niewsiadania z obcymi do auta', to o wiele wazniejsze jest nauczenie prawa do sprzeciwiania sie doroslym i wpajania poczucia, ze dziecko ma prawo (oraz ma osobe) do ktorej moze isc po pomoc.
                  • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:53
                    Alez oczywiscie, to jest podstawa, ktorej nie kwestionuje i, ktora wdrazam.
          • gama2003 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:17
            Jakich igrzysk ?
            Zwariowałaś ?

            Tu nie chodzi o rozrywkę dla gawiedzi a o ukaranie. Dotkliwe i bolesne.
            Skończy się więzieniem i zerem obowiązków dożywotnio. Z zachowaniem wielu praw kanalii, która pozbawia dziecko prawa do życia.

            Tak, pana należy pogłaskać po głowie i pogrozić paluszkiem. Dokładnie tyle dostał po poprzednim przestępstwie.
            • escott Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:18
              Oczywiście, że to jest właśnie rozrywka dla gawiedzi. Dlatego ma być dotkliwe i bolesne. Nikomu poza gawiedzią niczego to nieprzynosi. Chodzi o satysfakcję podnieconych czytelniczek Faktu.
              • gama2003 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:39
                Dno.
                • olena.s Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:35
                  Przeciwnie.
                  Skoro istnieja bardzo powazne przeslanki swiadczace o tym, ze kastracja sprawcow nie przyczynia sie do ochrony potencjalnych ofiar, to co wlasciwie robia forumki, snujace wizje, co jeszcze mozna byloby sprawcy odciac? Cokolwiek wiecej niz, ze tak powiem, upuszczanie agresji i wytarzanie sie w sadyzmie polaczonym z poczuciem moralnej slusznosci?
        • escott Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:16
          Gwałcicieli dorosłych też kastrować? Czy to luzik, bo nie chodzi o bombelki... Pijanych sprawców wypadków ze skutkiem śmiertelnym rozjeżdżać tirem?
          • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:19
            Oczywiście, chodzi o prewencje jak ktos mys..em i tylko w...jem.
          • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:47
            Nie zagalopowalas sie? Przeciez ci tlumacze,ze pedofilia wlasnie dlatego wywoluje tyle silnych emocji bo chodzi o dzieci. Tak, dzieci jest najbardziej szkoda i nie umniejsza to tragedii doroslych ofiar innych przestepcow.
      • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:21
        Dziwi cie to? Dla mnie nie ma nic gorszego niz krzywda mojego dziecka. Nie chodzi o moralne uprawnienie i szlachetnosc. Gdy w gre wchodzi krzywda dziecka to masz w sobie taka wscieklosc, taka chec odwetu,ze ...piszesz rzeczy w stylu 'ja bym mu...'. , przy czym nie znaczy to,ze osoba , ktora to mowi i pisze naprawde by to zrobila (nie mowiac juz o igrzyskach). Nie wiem co bym zrobila gdyby mnie ktos zamknal w pokoju z kims, kto skrzywdzil moje dziecko a ja mialabym przewage w postaci broni. Mysle,ze zdolna bylabym zabic.
        • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:31
          Kochana ematko, nikt nie gwałci j...mi.!Natomiast jest to fabryka testosteronu, wpływa na pożadnie, apetyt seksualny!Nie dzyndzelek, podczas kastracji usuwa sie fabryke hormonów a nie końcówę! Koncówka jest niezbędna do sikania.Serio nie wiedziałyście tego?!
          • gama2003 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:38
            Końcówkę panowie bardzo sobie cenią,
            dlatego rezałabym wszystko.
            Sikanie da się zorganizować bez końcówki.

    • nikita1908 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:09
      Kastracja chemiczna wg mnie byłaby dobra - jest odwracalna i w razie pomyłki sądowej można ją odkręcić..
    • woman_in_love Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:23
      ale czy wykastrowany ksiądz może dalej pełnić posługę?
      czy ich nie będziemy?

      ale jeżeli będziemy to co się stanie z powołaniami kapłańskimi? niepokoi mnie to...
    • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:28
      Na studiach profesor opowiadal mi, że w stanach kastracja w około 50% powodowała rozwinięcie innego rodzaju skłonności - pedofile nie gwałcili dzieci ale np okrutnie je okaleczali. Prawdopodobnie wynika to stad, że podobnie jak gwałty, czynności te nie są spowodowane jedynie "chucią". Chyba że mówimy o kastracji chemicznej + psychoterapia i stały nadzór - ale tutaj już pedofil musi "chciec". Albo kastracja za kare + pozostawanie w zakładzie zamkniętym, tylko wtedy to niepotrzebne wwydawanie pieniedzy.
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:32
        50%, psychopata, psychopata to inny temat.zamiast 10 ofiar 5...
        • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:38
          Zamiast 10 dotykanych, obfotografowanych lub zgwałconych (przy czym gwałty zdarzają się relatywnie rzadko) 5 z obciętymi nogami, rękami, narządami płciowymi, zgwałconych innym przedmiotem lub skatowanych i później zabitych. Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie to nie jest super prosta matematyka...
        • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:39
          I nie, psychopatia to co innego i niekoniecznie ma związek z pedofilia 🤦
      • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:41
        Wszyscy czy psychopaci?
        Nie powinno byc ze taka osoba chce czy nie chce.Nie chce idzie do kamieniołomu gdzie moze sobie marzyć do woli.
        • kozica111 Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:45
          Ematka uznała że imptencja wiaże sie wprost ze spadkiem hormonów.Smiech prze łzy.
          • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:48
            ?
          • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:16
            Co ty to tak piszesz jak nakręcona?
        • pani_up Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:47
          Chodzi o to, że osoba że skłonnościami do pedofilii musi(z tego co wiem) brać tabletki i aktywnie uczestniczyć w terapii -nie da się kogoś zmusić, żeby pracował nad sobą i swoimi popędami na tyle żeby to było skuteczne, bez jego woli. Stąd rozwiązanie to jest stosowane (chyba nie w Polsce w ogóle) w "lżejszych" przypadkach pedofilii (korzystanie z pornografii dziecięcej) lub w przypadku osób które same zauważają u siebie takie skłonności i dobrowolnie zgłaszają się na terapię.
    • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:49
      W przypadku dyskusji o pedofili jest to zawsze rozum vs emocje. Nie trzeba byc rodzicem zeby akurat gore wziely emocje i atawistyczna chcec zemsty na sprawcy.
    • mama-ola Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:49
      Na pewno osób z udowodnionymi czynami pedofilskimi nie należy wypuszczać do ludzi. Bo wcześniej czy później znajdą okazję, żeby zaspokoić swój popęd. Kastracja chemiczna, może trzymanie w zakładzie psychiatrycznym, może stały monitoring (czip rejestrujący, gdzie osobnik się przemieszcza).
      • mama-ola Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:50
        No i kara śmierci dla osób, które zgwałciły dziecko, np. ten niedawny przypadek czy Trynkiewicz.
    • wapaha Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:49
      Czekaj czekaj- dobrze mi się nicki kojarzą- ty dumna jesteś z tego jak głęboko wierząca jesteś ?
      • 3fanta Re: Kastrować !? 27.05.21, 13:59
        Kastrować bo nie spłodzi następnego zwyrola.
      • 35wcieniu Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:03
        Nie, ona po prostu trolluje na dowolne tematy.
    • bulzemba Re: Kastrować !? 27.05.21, 14:16
      Znam psy którym wycięcie pomponów nie pomogło.
    • livia.kalina Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:40
      Czytałam opinie seksuologa, że kastracja nie powoduje spadku libido i zainteresowania rozładowaniem w sposób nieakceptowalny społecznie, a co najwyżej przekierowuje na działania zastępcze, często bardziej brutalne. Tzn z gwałciciela robi się w ten sposób mordercę. Że były przeprowadzane takie eksperymenty na gwałcicielach i dały właśnie takie efekty. Spróbuje później poszukać tego artykułu.
      • umi Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:47
        Tableteczki na spadek libido? Przyjmowane obowiazkowo? A w przypadku recydywy dozywicie w pierdlu i przekopywanie mierzei wislanej (czy co tam aktualnie beda kopac) zeby bylo tanio w utrzymaniu.
    • kropkacom Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:57
      Kozica wyszła z propozycją. Klękajcie narody. Szkoda, ze nie poczytałaś o skuteczności kastracji.
    • princesswhitewolf Re: Kastrować !? 27.05.21, 15:58
      myslalam ze o psach bedzie... po co tu wlazlam...
      • umi Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:04
        Tez myslalam. Ze kozica wziela szczeniaczka. Ale jateczka zacna jest suspicious
        • princesswhitewolf Re: Kastrować !? 27.05.21, 16:24
          no dokladnie. albo o tych wilkopsach w USA cos...
    • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 17:05
      Tak sobie mysle,ze moze czesc osob mowiacych/piszacych 'bij-zabij pedofila' to ofiary?
    • dolcenera Re: Kastrować !? 27.05.21, 20:13
      99% gwałtów na dzieciach zdarza się w zaciszu domowym. Kolejność ojczym, ojciec, brat, wujek, przyjaciel rodziny, sąsiad.

      99% matek wie, że ojczym / ojciec gwałci ich córki.
      • melisananosferatu Re: Kastrować !? 27.05.21, 20:35
        No i ja optuje za tym aby te, ktore wiedzialy byly surowo karane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka