Dodaj do ulubionych

„Męska impreza”

01.06.21, 12:13
Przed chwilą w wątku hrabiny o pępkowym przeczytałam o „męskich imprezach” i uświadomiłam sobie, ze mój mąż nigdy na takowej nie był. Ani żaden ze znanych mi mężczyzn. Generalnie wszyscy mężczyźni jakich znam ,uważają towarzystwo kobiet jako nadające atrakcyjności imprezie. I dotyczy to zarówno imprez związanych z piciem alkoholu, jak i imprez typu skok ze spadochronem. Taka sytuacja miała miejsce zawsze, czy byłam mężatką czy przed ślubem, czy siingielką. Zawsze znajomi mężczyżni ciągnęli nas (dziewczyny) na imprezy, impreza bez nas, to żadna impreza albo impreza lamerska. Uczestniczyłam np w „wieczorze kawalerskim” mojego męża, który robił go do spółki ze swoim przyjacielem, były na nim wszystkie znajome babki.analogicznie na moim „panieńskim”. I moje pytanie o wasze doświadczenie, zarówno do kobiet, jak i mężczyzn - po co się robi „męskie imprezy”? Co takiego się na nich robi, że towarzystwo kobiet jest niepożądane?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:15
      Spotykam się w różnym gronie, jak mam ochotę się spotkać z koleżankami to się spotykam i nie widzę powodu żeby tego nie robić.
      Krótko mowiac- uważam że należy spotykać się z kim się chce i płeć nie jest szczególnym wyznacznikiem atrakcyjności takiego spotkania.
      • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:18
        Chodzi mi o założenie:”kobiet nie wpuszczamy”. W jakim konkretnie imprezowaniu towarzystwo kobiet przeszkadza?
        • tiszantul Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:22
          "Chodzi mi o założenie:”kobiet nie wpuszczamy”. W jakim konkretnie imprezowaniu towarzystwo kobiet przeszkadza?"

          Przecież są spotkania przyjaciółek, czysto babskie wieczory itp. Livka, już nie wiesz do czego się przyczepić. Serio nie ma większych problemów w tym strasznym polskim patriarchacie?
          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:28
            Nie mam problemu, nie znam mężczyzny, któremu do czegokolwiek potrzebne jest wyłącznie męskie towarzystwo, tzn znam homoseksualistów i im do seksu potrzebne jest wyłącznie męskie towarzystwo ale do imprezowania też preferują zdecydowanie towarzystwo mieszane płciowo. Ciekawa jestem tego zjawiska u innych. Wybacz ale ubolewanie nad „brakiem wolności z powodu maseczek” w kraju gdzie rządzący od lat łamią polską Konstytucję, mnie nie interesuje.
            • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:31
              "zjawiska", hehe.
              Facet idzie na piwo z kumplami, albo kobieta spotyka się z koleżankami. Forum musi objaśnić to zjawisko, bo jest to taaaaaak dziwne.
              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:35
                A nie fajniejsze jest wyjście na piwo w mieszanym towarzystwie?
                • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:38
                  A po co to porównywać? Jedno i drugie może być fajne, jeśli masz fajne towarzystwo.
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:46
                    No ale właśnie na czym polega różnica w piciu piwa wyłącznie w towarzystwie mężczyzn i picie piwa w towarzystwie mieszanym?
                    • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:51
                      Jesooooo, nie chodzi o różnicę w piciu piwa, tylko o to, że czasem mam ochotę spotkać się z Kaśką, czasem z Ziutą, czasem z Julką i Jurkiem, a innym razem z wszystkimi na raz. Ty zawsze i wszędzie spotykasz się z wszystkimi znanymi sobie ludźmi na raz?
                    • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:54
                      Bo zwykle nie chodzi o picie a o rozmowy i tu np chcę obgadać Krzycha, a przy nim nie da rady.
                      • ponis1990 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:03
                        Dokładnie, ja też lubie tzw. babskie spędy, niepotrzebny mi tam wtedy chłop.
                        • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:07
                          Może autorka na etapie wszędzie razem wszystko razem, albo zawsze musza się nawzajem pilnować. Co tu do rozumienia bądź nie.
                          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:13
                            Ale skąd pomyśl, że ja ze swoim mężem wszędzie razem? To już kolejna osoba sugeruje w tym wątku, więc to musi być jakaś utarta ścieżka myślowa. Czy to dlatego, że nie wyobrażacie sobie wyjścia swojego, lub swojego męża na imprezę, na której będzie mieszane towarzystwo? O to wam chodzi? Po to śa „męskie imprezy” , żeby facet mógł gdzieś wyjść bez was?
                            • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:16
                              Czego ty nie łapiesz, ale serio? Ze ludzie się chcą spotkać w jakimś gronie? I ze czasem jest to jednopłciowe grono? Co w tym takiego niesamowitego?
                      • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:10
                        No ale jak chcecie obgadać krzycha to się nie spotykacie z Krzychem nie nie spotykacie się z całą: jedna określoną płcią.
                        • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:18
                          Bo jak obgadamy Krzycha to potem już ciurkiem Patrysia i Mareczka. Więc na wszelki wypadek ich nie ma.
                    • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:12
                      W tematach rozmów. Faceci raczej nie gadają o kosmetykach, problemach ginekologicznych czy ciuchach.
                      • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:15
                        Może w tym się zawiera clue problemu. Ja faktycznie z nikim nie gadam o kosmetykach czy problemach ginekologicznych bo mnie takie tematy nie interesują, tzn nie mam potrzeby o tym rozmawiać.
                        • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:21
                          O łapiesz w końcu. Na tych spotkaniach rozmawia sie o sprawach interesujących dane grono.
                        • asia_277 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:24
                          No tak wiemy, jesteś ponad to, nie to co inne głupie baby
                          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:36
                            Ale mnie to naprawdę nie interesuje. Dla twojego lepszego samopoczucia mam się do tego zmuszać czy wystarczy jak będę się z tym konspirować?
                            • paskudek1 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:55
                              livia.kalina napisała:

                              > Ale mnie to naprawdę nie interesuje. Dla twojego lepszego samopoczucia mam się
                              > do tego zmuszać czy wystarczy jak będę się z tym konspirować?
                              >
                              Wiesz, ja się nie maluję. Kosmetyków mam tyle5co kot napłakał ale jak jestem w gronie koleżanek z którymi co jakiś czas się spotykam to gadamy na różne tematy. TAKŻE na temat kosmetyków. I nie okazuję demonstracyjnie że dla mnie to nudne. Gadamy też o innych rzeczach. I tak, jest to formalnie spotkanie babskie bo same baby na nim są. Faceci by nam przeszkadzali bo np jedna zwierza się z klotni4znchlopem, druga opowiada co teściowa odwaliła, trzecia omawia swoje aktualne problemy zdrowotne, piąta akurat opowiada o książka hm wszystkie razem obgadujemy aktualnego idola bo taki mamy kaprys. Poza tym pijemy, tańczymy, śmiejemy się i gadamy naszym językiem, którego postronny człowiek nie rozumie. Chłop, choćby najbardziej kochany, potrzebny nam jak dziura w moście.
                              To samo zapewne jest na męskich spotkaniach.
                              • angazetka Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:00
                                Pięknie napisane.
                              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:19
                                A skąd pomysł, że ja coś demonstracyjnie okazuję? Gadamy na tematy dla nas interesujące. Nikt z mego grona nie porusza tematu kosmetyków. One po prostu są i się ich używa. Ostatni raz o kosmetykach rozmawiałam chyba w liceum. Tu na forum też nie rozmawiam o kosmetykach. Nie wiem nawet, co miałabym na ich temat powiedzieć. Może już najprędzej o aspekcie nie testowania ich na zwierzętach. Ale o tym mogłabym na równi rozmawiać z przedstawicielami obu płci.
                                • yennefer.00 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:30
                                  Jesteś zawsze taka męcząca?
                            • kornelia_sowa1 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:29
                              Wystarczy jak ogarniesz że nie wszysycy o tym nie rozmawiają i nie będziesz zdziwiona jak drgoowcy których co roku zaskakuje zima w grudniu
                        • triismegistos Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:08
                          livia.kalina napisała:

                          >Ja faktycznie z nikim nie gadam o (...) problemach ginekologicznych bo mnie takie tematy nie interesują,

                          Mnie też nie interesowały, do czasu aż nie urósł mi mięśniak w macicy.
                          Ah, a byłam taka oryginalna i wyjątkowa!
                          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:24
                            no Ale o co tobie chodzi? Mam się kajać, że nie mam mięśniaków w macicy? Bardzo współczuję, że ty masz ale mam z przyjaciółmi rozmawiać o twoich mieśniakach? Sama piszesz, że póki ich nie miałaś, to też o nich nie rozmawiałaś. No to ja właśnie jestem na tym etapie.to coś złego, wstydliwego? Jak ktoś ma problemy zdrowotne i chce o nich porozmawiać, to o nich rozmawiamy. W taki sposób i na takim poziomie dosłowności, jak osoba z problemem sobie życzy. I w takim gronie jak chcemy. Organizowanie wyłącznie męskich/babskich spotkań nie jest nam do tego potrzebne.
                            • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:41
                              Jak ktoś ma problemy zdr
                              > owotne i chce o nich porozmawiać, to o nich rozmawiamy. W taki sposób i na taki
                              > m poziomie dosłowności, jak osoba z problemem sobie życzy. I w takim gronie jak
                              > chcemy. Organizowanie wyłącznie męskich/babskich spotkań nie jest nam do tego
                              > potrzebne.

                              Na tych mieszanych spotkaniach towarzyskich mówisz przy facetach o upławach, hemoroidach czy potliwości stóp? Skoro lubisz to ok, oni pewnie mniej ale co cię to obchodzi. Ja wolę w gronie babskim omawiać zdrowie i urodę, od razu jest burza mózgów i zawsze się znajdzie jakaś dobra rada medyczna czy kosmetyczna.
                              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 23:01
                                >Na tych mieszanych spotkaniach towarzyskich mówisz przy facetach o upławach, >hemoroidach czy potliwości stóp?

                                w życiu ne miałam takich problemów ale jakbym miała to z pewnością nie opowiadałabym o nich ani znajomym kobietom, ani mężczyznom, tylko lekarzowi. W jakim niby kontekście mam komukolwiek na towarzyskim spotkaniu opowiadać o upławach?
                            • triismegistos Re: „Męska impreza” 01.06.21, 16:15
                              livia.kalina napisała:

                              > no Ale o co tobie chodzi? Mam się kajać, że nie mam mięśniaków w macicy?

                              Tak, na pewno właśnie to miałam na myśli 🤣
                              Są granice strugania idiotki imho, ale jak lubisz...
                        • little_fish Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:40
                          Ty nie gadasz o problemach ginekologicznych, ale np mój mąż lubi pogadać z kumplami o ich wspólnym hobby. Nikt oczywiście kobiet z takich spotkań nie przegania, natomiast mnie to po prostu nie interesuje. To po kiego grzyba mam tam być?
                    • hanusinamama Re: „Męska impreza” 01.06.21, 16:34
                      Boisz sie faceta wypuścic samego z domu czy jak?? I tak może mu być fajnie bez ciebie...
                • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:42
                  No ale wiesz, jak raz pójdzie z kumplami to nie znaczy że już do końca życie nie pójdzie z nikim innym.
                  Jak idę z Jolka i Kazikiem to się nie zastanawiam czy nie ciekawiej byłoby z Dorota i Zdzichem, po prostu spotykam się z roznymi ludźmi w różnych konfiguracjach.
                • cosmetic.wipes Re: „Męska impreza” 01.06.21, 16:44
                  livia.kalina napisała:

                  > A nie fajniejsze jest wyjście na piwo w mieszanym towarzystwie?
                  >

                  Czasem fajniejsze, a czasem nie.

                  Nie bardzo rozumiem, co próbujesz wykazać.
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 16:49
                    Nic. Nie znam tego zjawiska (poza sytuacjami wymienionymi w pierwszym poście) i pytam bardziej (w tym względzie) doświadczonych.
                  • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 17:00
                    cosmetic.wipes napisała:

                    > livia.kalina napisała:
                    >
                    > > A nie fajniejsze jest wyjście na piwo w mieszanym towarzystwie?
                    > >
                    >
                    > Czasem fajniejsze, a czasem nie.
                    >
                    > Nie bardzo rozumiem, co próbujesz wykazać.
                    >

                    Że w jej świecie nie ma różnicy między babą a chłopem.
                    • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 22:48
                      Już pomijając "babę" i "chłopa" to w moim świecie ta różnica jak najbardziej jest ale na plus, a nie na minus, dlatego wzajemnie lubimy swoje towarzystwo.
                      • paskudek1 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 23:08
                        Kobieto ja też lubię towarzystwo facetów. Ale jak jestem w baskim gronie to jest np tak:
                        O fajne masz skarpetki, gdzie4kupials? A tu i tu. Kurcze, jato nie mogę trafić na fajne i bez wzorów. Ładne te korowe ale ja wolę gładkie. Skąd masz taką koszulkę, też chcę. Kto je lody? Spadaj, ja jem chipsy. Chcesz drina? Kurcze, ale mnie ostatnio chłop wkurzył. A mówiłam Ci,malzensteo to, zło " it d itp gadamy jedna przez drugą. Na plaster mi wtedy faceci? Pomijając już że przy facetach temat skarpetek raczej nie wyjdzie bo nie będę ich omawiać przy stole z chłopami.
                        Podejrzewam że w męskim gronie strumien słów jest podobny ale na inne tematy. Chociaż skarpetek też nie wykluczam 😂😂😂
            • aragorna71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:15
              moj maz gra w brydża i raz na kilka miesiecy spotyka sie z 3 kolegami na prawie calonocna rozgrywke. Ja tez lubie "babskie"imprezki i jestem z nich odbierana przez meza, bo zawsze jest alkohol a mieszkamy poza miastem. Oczywiscie moglabym zamowic taxi czy Ubera , ale jak maz chce mnie odebrac to super.
              Zadne znas nie robi problemu, ze to drugie od czasu do czasu spedzi czas bez drugiej polowki.
        • riki_i Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:26
          livia.kalina napisała:

          > Chodzi mi o założenie:”kobiet nie wpuszczamy”. W jakim konkretnie imprezowaniu
          > towarzystwo kobiet przeszkadza?


          W chlaniu na smutno i użalaniu się nad swoim losem, ewentualnie (dużo rzadziej) - w chwaleniu się swymi rzekomymi sukcesami (również pod wódeczkę).

          Męskich imprez zaliczyłem sporo, również wyjazdowych, aczkolwiek najczęściej były one męskie z musu, bo albo kobiety nawaliły, albo nie miały ochoty, bo panowie byli już zalani w trupa i mało przydatni towarzysko.

          W młodości często jechaliśmy gdzieś w męskim gronie, a kobiety poznawaliśmy na miejscu.

          Ogólnie nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, żeby organizować imprezę pod hasłem "kobiet nie wpuszczamy" (pomijam własne żony, teściowe itp.). Pojawienie się jako tako wyględnych dziewczyn ZAWSZE pozytywnie stymuluje męską imprezę.
          • tiszantul Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:37
            "Męskich imprez zaliczyłem sporo, również wyjazdowych, aczkolwiek najczęściej były one męskie z musu, bo albo kobiety nawaliły, albo nie miały ochoty, bo panowie byli już zalani w trupa i mało przydatni towarzysko."

            Taka jest smętna prawda. A Livka z rozpędu już poczuła się dyskryminowana, podczas gdy to panie nie zaszczyciły imprezy swoją obecnością smile
            • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:48
              Wiem, że wielbiciel pisu w kryzysie dysonansu poznawczego zbyt bystry być nie musi ale nawet ty biedaku powinieneś zrozumieć mój wpis, że w życiu nie spotkałam osoby, która miałaby potrzebę mnie z jakiejkolwiek imprezy wykluczać.
        • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:34
          Nie rozumiesz o co chodzi. To nie jest żadna zasada „kobiet nie wpuszczany” albo, że kobiety przeszkadzają w imprezowaniu. Po prostu od czasu do czasu ja mam ochotę spotkać się w damskim gronie z koleżankami, a mój mąż wypije sobie piwo z najlepszym kumplem. Nie widzę w tym nic złego ani dziwnego. Na dodatek to nie zawsze musi być osobna impreza. Ostatnio spotkaliśmy się z przyjacielem męża i jego dziewczyną. Przez większość czasu siedzieliśmy we czwórkę, ale były momenty, kiedy panowie siedzieli osobno i my osobno. Nikt nikogo nie wypraszał i nie zakazywał wstępu. Naturalnie tak nam się tematy układały. Spędziliśmy bardzo fajny wieczór.
          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:36
            Jak spotkaliście się w czwórkę, w mieszanym towarzystwie to raczej trudno to nazwać „męską impreza”.
            • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:48
              Udajesz czy serio nie rozumiesz o co chodzi? Nie przypominam sobie, żebym nasze spotkanie nazwała męską imprezą. Jednak wyłożę łopatologicznie: spotkanie z przyjacielem męża i jego dziewczyną podałam jako przykład, że czasem ma się ochotę pogadać w męskim/damskim gronie/z daną osobą. Nawet jeśli impreza z założenia nie jest męska/damska. Nie wiem, dla mnie to nie jest dziwne.
              • bialeem Re: „Męska impreza” 01.06.21, 17:27
                trolluje. Aż tak tępa nie jest, ale trollwątek jej się udał
                • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 17:41
                  Troluje i sprawdza czy ematka to kastrująca sucz z odjajecznionym misiem pod pantoflem.
                  • bialeem Re: „Męska impreza” 01.06.21, 17:47
                    Mi by było trochę wstyd mówić, że mąż się beze mnie ruszać nie chce. Raczej by znaczyło, że popełniłam błąd przy wyborze pieska.. tfu... męża.
                    • fornita111 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:04
                      Jezeli trolling to rewelacyjny. Dalyscie sie wypuscic i bronicie meskich imprez jak niepodleglosci big_grin To dla was zamach na jakas swietosc?
                      • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:33
                        fornita111 napisała:

                        > Jezeli trolling to rewelacyjny. Dalyscie sie wypuscic i bronicie meskich imprez
                        > jak niepodleglosci big_grin To dla was zamach na jakas swietosc?

                        Nie, nie bronimy męskich imprez (szeroko pojętych), nie jesteśmy od tego - jak se chłop nie obroni ich sam albo co gorsza w ogóle nie ma potrzeby przebywać w gronie samców to jest poza zasięgiem naszego zainteresowania.
                        • fornita111 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:37
                          Ale to kazdy chlop ma obowiazek byc w zasiegu waszego zainteresowania, bo inaczej jest "pieskiem"? Noz kuswa, ludzie sa rozni: autysci, introwertycy itd.- kazdego, ktoremu nie przysluguje wasz certyfikat prawdziwego samca musicie obrazac? To nie wyglada normalnie tak z boku patrzac.
                          • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:48
                            fornita111 napisała:

                            > Ale to kazdy chlop ma obowiazek byc w zasiegu waszego zainteresowania, bo inacz
                            > ej jest "pieskiem"? Noz kuswa, ludzie sa rozni: autysci, introwertycy itd.- kaz
                            > dego, ktoremu nie przysluguje wasz certyfikat prawdziwego samca musicie obrazac
                            > ? To nie wyglada normalnie tak z boku patrzac.

                            No właśnie nie każdy musi, ludzie są różni i fajnie że znajdują swoje drugie połówki. Ja z kolei nie muszę się zachwycać i poprawnie politycznie pochylać na każdym człowiekiem i jego związkiem jeśli mnie akurat mdli na samą myśl o takim modelu życia. W realu uprzejmie przemilczam, mam zen-oblicze i mięsień w twarzy mi nie drgnie, ale po to jest forum żeby sobie pogadać.
                            • boogiecat Re: „Męska impreza” 01.06.21, 19:00
                              andzia, ale ty utozsamiasz niespotykanie sie w meskim gronie z pantoflarskim uwiazaniem, czy jak?

                              moj stary raczej nie chadza na zadne "meskie imprezy" (niemniej mysle, ze posiada tematy ktorych nie chce poruszac przy mnie lub innych kobietach), nie ma to ze mna ani z naszym zwiazkiem nic wspolnego, a stary ma jaja za czterech tongue_out
                              • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 19:08
                                boogiecat napisała:

                                > andzia, ale ty utozsamiasz niespotykanie sie w meskim gronie z pantoflarskim uw
                                > iazaniem, czy jak?
                                >
                                > moj stary raczej nie chadza na zadne "meskie imprezy" (niemniej mysle, ze posia
                                > da tematy ktorych nie chce poruszac przy mnie lub innych kobietach), nie ma to
                                > ze mna ani z naszym zwiazkiem nic wspolnego, a stary ma jaja za czterech tongue_out

                                Niespotykanie się w ogóle w męskim gronie jest dla mnie co najmniej dziwne. Nie chodzi mi o ostre imprezowanie raz w miesiącu, raczej o pogaduchy, wymianę myśli, sporty, piwko, jakieś typowo męskie pasje, wędkowanie, politykowanie, inne. I przy okazji omówienie tematów nie dla kobiecych uszu. "Żelazny Jan" smile
                                • boogiecat Re: „Męska impreza” 01.06.21, 19:50
                                  A to takie sprawy to jasne

                                  Jeszcze a propos tych strasznych rzeczy « nie dla kobiecych uszu » (mnie to bardzo oldskulowo brzmi 😛) to stary mowi, ze swinskie kawaly to jest cos czego nie robilby w obecnosci kobiet; lecz natychmiast dorzucil, ze po prostu nie podejmuje tematow, ktore moga komus przeszkadzac, niezaleznie od plci 😉
                                • fornita111 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 20:01
                                  Panowie politykujacy w meskim gronie przy piwku, to mi sie wylacznie z moim sp dziadkiem kojarza. To juz nie te czasy, teraz politykuja wszyscy ze wszystkimi nawet wbrew ich woli tongue_out Jakims takim stereotypowym pazdzierzem jedziesz, ze faceci to wedkowanie, pifffko i ogladanie pilki noznej. W sweterkach w romby koniecznie. Jaaasne.
                                  • boogiecat Re: „Męska impreza” 01.06.21, 20:07
                                    Ja zrozumialam ze andzia wymienila szerokie mozliwe spectrum, np. u mojego faceta ogranicza sie to do pogadania o sportach i grach z bracmi, oraz o robocie z kolegami z roboty, a i jeszcze o wedkowaniu z sasiadem😛 powiem mu ze jest pazdzierzowy chlopiec i kupie sweterek 😀
                                    • fornita111 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 20:14
                                      Nie wiem, ja tam znam wiecej meskich zainteresowan, niz wedkowanie, pilka i pifffko. Tak jak wymienianie szydelkowania, gotowania i robienia paznokci jako "typowo kobiecych zainteresowan" jest glebokim nieporozumieniem. Co nie znaczy, ze w ogladaniu pilki, czy gotowaniu jest cos zlego. Czy to zrozumiale? wink
                                      • boogiecat Re: „Męska impreza” 01.06.21, 20:40
                                        Wez, z pazdzierzowym chlopcem i tak mu powiem😛 choc w zadnym momencie nie pomyslalam, ze dewaloryzujesz « pilke i pifko » ( ja akurat z facetem pilke hejtuje😛)

                                        Andzia jednak nie pisala o pilce, a o sportach, no i dodala « inne »😉

                                        • fornita111 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 20:46
                                          Andzia pisze jak czlowiek z innej epoki. Kastrujaca sucz i bezjajeczny misio, tjaaa. Podejrzewam, ze 43 w jej nicku to rok jej urodzenia i teskni jej sie za czasami sprzed "tfu ideologii gender". No sorry, to juz nie wroci.
                                          • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 11:56
                                            - Stereotyp jako zjawisko oprócz wad ma też parę zalet, między innymi ułatwia szybką komunikację i przerzucanie kodów. "Pogaduchy, wymianę myśli, sporty, piwko, jakieś typowo męskie pasje, wędkowanie, politykowanie, inne" to zestaw zrozumiały dla każdego od 25 do 100, młodsze tu raczej nie bywają. A propos politykowania - oczywiście że robią to wszyscy, odnoszę jednak wrażenie, że mężczyzn ekscytuje i porusza to bardziej.

                                            - Aandzia była feministką zanim ty się urodziłaś, acz 43 to nie jest rok jej urodzenia.

                                            - Aandzia jest feministką z kategorii "nie równamy bezmyślnie wszystkiego do jednej matrycy, nie udajemy że en masse nie ma różnić między płciami". Taki wyższy szczebel na drabinie feminizmu, nie mylić z resentymentami ludzi feminizmem nie tkniętych.
                                            • dramatika Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:03
                                              aandzia43 napisała:


                                              > - Aandzia jest feministką z kategorii "nie równamy bezmyślnie wszystkiego do je
                                              > dnej matrycy, nie udajemy że en masse nie ma różnić między płciami".

                                              Wszystko pięknie ładnie, ale zadbaj jeszcze o nie popadanie w skrajności. Diagnozowanie czyjejś płci tylko na podstawie tego, co i jak pisze na forum to takie samo oszołomstwo jak nie dostrzeganie różnic między płciami w ogóle.
                                              • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:39
                                                dramatika napisał(a):

                                                > aandzia43 napisała:
                                                >
                                                >
                                                > > - Aandzia jest feministką z kategorii "nie równamy bezmyślnie wszystkiego
                                                > do je
                                                > > dnej matrycy, nie udajemy że en masse nie ma różnić między płciami".
                                                >
                                                > Wszystko pięknie ładnie, ale zadbaj jeszcze o nie popadanie w skrajności. Diagn
                                                > ozowanie czyjejś płci tylko na podstawie tego, co i jak pisze na forum to takie
                                                > samo oszołomstwo jak nie dostrzeganie różnic między płciami w ogóle.

                                                Takie są prawa internetu - ty możesz przedstawić się jako Chewbacca na emeryturze na planecie Ziemia, my możemy to łykać albo kontestować. Żadnej diagnozy tu nie ma. Gdybym wciskała kit Chewbacce twarzą w twarz że nie jest Wookiee tylko rozwielitką to byłaby to błędna diagnoza i oszołomstwo.
                                                • dramatika Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:46
                                                  aandzia43 napisała:


                                                  > Takie są prawa internetu - ty możesz przedstawić się jako Chewbacca

                                                  Nie przedstawiam się jako Chewbacca tylko jako kobieta, a ty, tylko na podstawie tego co piszę, przypisujesz mi płeć męską. To nie jest żaden feminizm tylko oszołomstwo. Taki genderyzm, tylko w drugą stronę.
                                                  • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:14

                                                    > Nie przedstawiam się jako Chewbacca tylko jako kobieta, a ty, tylko na podstawi
                                                    > e tego co piszę, przypisujesz mi płeć męską. To nie jest żaden feminizm tylko o
                                                    > szołomstwo. Taki genderyzm, tylko w drugą stronę.

                                                    Możesz się przedstawiać jak ci się podoba, nie przeszkadza mi to. Nie CO tylko JAK, ale nie musisz się przejmować cudzymi opiniami.
                                                  • dramatika Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:52
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    > Nie CO tylko JAK

                                                    Ten sam paździerz, jak to ktoś tutaj ładnie określił.
                                                    Tutejsze feministki ścigają "czarnków" za skostniałe i seksistowskie myslenie, a same pielęgnują w sobie stereotypy o tym, że ktoś "pisze jak facet", albo że jak nie ma męża, to jest nieudacznikiem.
                                                  • 1matka-polka Re: „Męska impreza” 02.06.21, 14:08
                                                    "Tutejsze feministki ścigają "czarnków" za skostniałe i seksistowskie myslenie, a same pielęgnują w sobie stereotypy o tym, że ktoś "pisze jak facet", albo że jak nie ma męża, to jest nieudacznikiem."

                                                    A ja nadal nie wiem, czy wynika to z ich debilizmu, ze dwa do dwoch dodac nie potrafia, czyli sa pozytecznymi idiotkami, czy robia to swiadomie, w celach rewolucyjnych🙄
                                                  • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 14:20
                                                    Ty sie matek polek najpierw dowiedz "o co chodzi z ta podpaska" a potem kobiete udawaj. Brak ci inteligencji i juz kilka razy sie sypnales, koniec tematu.
                                                  • 1matka-polka Re: „Męska impreza” 02.06.21, 14:49
                                                    Nadal nie roxumiem, dlaczego dzwiek odrywania podpaski mialby byc bardziej krepujacy, niz pierd, czy chlupot spadającego klocka🙄
                                                  • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 15:03
                                                    Taaak? A wczesniej nie wiedziales, ze zmiane podpaski moze byc slychac big_grin Nie brnij, chlopie, slabe to przykrywanie slonia kolderka w twoim wykonaniu.
                                                  • 1matka-polka Re: „Męska impreza” 02.06.21, 15:07
                                                    Jaka ty musisz byc zjebana, zeby wymyslac takie historyjki...
                                                  • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 15:15
                                                    Wlaczyl sie agresor? Przeciez nie ja jedna to pamietam tongue_out
                                                  • 1matka-polka Re: „Męska impreza” 02.06.21, 15:16
                                                    Tutaj jest pare takich forumek, co doskonale pamietaja wszystkie wymyslone przez siebie bzdury🙄
                                                  • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 15:18
                                                    Lewacki spisek big_grin
                                            • boogiecat Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:26
                                              aandzia43 napisała:

                                              > - Stereotyp jako zjawisko oprócz wad ma też parę zalet, między innymi ułatwia s
                                              > zybką komunikację i przerzucanie kodów. "Pogaduchy, wymianę myśli, sporty, piwk
                                              > o, jakieś typowo męskie pasje, wędkowanie, politykowanie, inne" to zestaw zrozu
                                              > miały dla każdego od 25 do 100, młodsze tu raczej nie bywają.

                                              Moj ty normalsie. Ja komunikuje sie dosc czesto grubymi, mogacymi uwierac stereotypami, ale z zywymi ludzmi ktorzy dobrze mnie znaja i nie "czepiaja sie", tutaj rzadko albo w zartach - bo nie chce mi sie potem odkrecac tongue_out

                                              • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:43

                                                > Moj ty normalsie. Ja komunikuje sie dosc czesto grubymi, mogacymi uwierac stere
                                                > otypami, ale z zywymi ludzmi ktorzy dobrze mnie znaja i nie "czepiaja sie", tut
                                                > aj rzadko albo w zartach - bo nie chce mi sie potem odkrecac tongue_out

                                                Ja też na forum uważam i staram się doprecyzowywać kiedy dyskusja poważniejsza, ale jak Livia uparcie trolluje to ja dla zabawy odbijam ostrzej smile
                                            • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:02
                                              Ach te "feministki" starej daty... Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc big_grin Moze ty nie odroznisz "baby od chlopa" jak sobie ich w pazdzierzowe stereotypy nie wtloczysz, ja tak nie mam. Moze kup okulary, zamiast ludziom swoja wlasna slabosc zarzucac tongue_out
                                              • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:44
                                                Nie zamierzam schodzić, a ciebie uwiera niepoprawność polityczna treści czy paździerz formy?
                                                • fornita111 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 13:49
                                                  Dziaderstwo. I w formie i w tresci.
                                                  • aandzia43 Re: „Męska impreza” 02.06.21, 14:00
                                                    Uff, dobrze że tylko to, a nie nowy wspaniały świat.
                                          • boogiecat Re: „Męska impreza” 02.06.21, 12:13
                                            chyba troche przesadzasz big_grin
                                            i generalnie to nigdy nie wiadomo co wroci, a co nie wink

                                            jak i nigdy nie wiadomo kiedy, za co i komu tu pojada od bezjajowca, zdziry czy lorewer tongue_out uroki forum, ale gdy to andzia tak walnie to mozna pogadac
                                            (przypomnial mi sie moj dziwkarski watek o afrykanerze, w ktorym mojemu facetowi tak pojechano, bo mi ufa)
                      • boogiecat Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:51
                        moze chodzi o testosteronowa swietosc tongue_out
                        ematki straumatyzowane chlopcami w rurkach z sojowa latte, zyciowymi nieogarami, incelami, hipsterami, genderami i xuj wie czym jeszcze, niczym zoska uchodzcami, dostaly syndromu oblezonej twierdzy meskosci tongue_out

                        andzia fajnie pojechala o kastrujacych suczach i bezjajowcach big_grin

                        ps livia, trudno sie oprzec wrazeniu, ze przytrolowalas konkretnie przynajmniej w niektorych momentach

                    • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 18:35
                      bialeem napisał:

                      > Mi by było trochę wstyd mówić, że mąż się beze mnie ruszać nie chce. Raczej by
                      > znaczyło, że popełniłam błąd przy wyborze pieska.. tfu... męża.

                      big_grin
    • alexis1121 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:23
      A gdzie jest powiedziane, że mężczyźni na męskich imprezach izolują się od kobiet? Izolują się tylko od swoich.
      • mashcaron Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:50
        Słuszne spostrzeżenie wink
      • paskudek1 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:56
        alexis1121 napisał(a):

        > A gdzie jest powiedziane, że mężczyźni na męskich imprezach izolują się od kobi
        > et? Izolują się tylko od swoich.


        I, dokładnie tak samo może być na babskich imprezach 😁😁
        • mashcaron Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:59
          paskudek1 napisała:

          > alexis1121 napisał(a):
          >
          > > A gdzie jest powiedziane, że mężczyźni na męskich imprezach izolują się o
          > d kobi
          > > et? Izolują się tylko od swoich.
          >
          >
          > I, dokładnie tak samo może być na babskich imprezach 😁😁
          >
          Ja to uważam za zdrowe :p
    • profes79 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:25
      To samo co robi się na babskich wieczorkach na których niepożądana jest obecność mężczyzn.
      • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:29
        Byłeś na takiej imprezie? To napisz jak jest bo ja nigdy nie byłam.
        • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:31
          Z samymi koleżankami też się nigdy nie spotkałaś?
          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:34
            Nigdy nie byłam na imprezie, gdzie kluczem doboru towarzystwa jest płeć. Tzn co jakiś czas idę na kawę z Hanką i Joanną do naszej ulubionej cukierni ale dlatego, że wszystkie trzy lubimy ten sam rodzaj sernika z truskawkami (i siebie nawzajem) a nie dlatego, że mamy macice. Gdyby jedna z nich była facetem to spotkanie byłoby tak samo udane.
            • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:37
              No to co Cię dziwi? Faceci też sie spotykają dokładnie w ten sam sposób. Na zasadzie aktualnych potrzeb i zainteresowan. Ktoś rzuca hasło "może meczyk u mnie, Karol akurat jest w Polsce a Adam pisał że ma urlop, Wojtek też się nudzi" a nie "zaprośmy losowych facetów żeby się spotkać z facetami i postawny jednego na warcie żeby żadna kobieta się nie przedarła gdyż dzisiejsze kryterium to PŁEĆ"
              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:41
                I myślisz, że właśnie to hrabina miała na myśli pisząc „męska impreza”?
                • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:42
                  A jakby wszyscy uczestnicy (z przypadku) byli brunetami to byłaby to „impreza brunetów”?
      • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:29
        Wiesz co, jakoś nie wydaje mi się, żeby mężczyźni na swoich imprezach bez kobiet tańczyli, plotkowali, czy robili sobie maseczki i inne zabiegi upiększające.
        • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:32
          Plotkują czasami przeokrutnie. big_grin
          • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:34
            Wiem- mam takich plotkarzy w pracy. Jak się z jednym zagadam, to pół godziny nie moje wink
            • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:39
              Ja też, stąd wiem. Jak kiedyś jeden mi zaczął streszczać historie życia różnych pracowników to osłupiałam i pytam skąd to wszystko wie, a on: "a bo wie pani, my z chlopakami plotkujemy jak baby ale niech im pani nie mówi że tak powiedziałem" big_grin
              • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:06
                Powiem Ci, że chyba nie widziałam jeszcze kobiety, która tak zna historie wszystkich ludzi, jak sąsiad moich rodziców. Wie wszystko o wszystkich z miasteczka wink
          • mashcaron Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:51
            Plotkują aż się kurzy.
    • triismegistos Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:27
      Nic takiego się na nich nie robi, zwyczajnie większość ludzi ma potrzebę poprzebywania w towarzystwie ludzi własnej płci.
      Też się umawiam z kumpelami na płoty i chociaż nie zamawiamy striptizerów odgryzłabym mężu głowę gdyby się tam wpierniczał.
      • riki_i Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:31
        Zaraz zaraz, to ustalmy może czy chodzi o imprezę, czy o ploty.

        Męskie ploty oczywiście także są zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn.

        Ale pytanie w wątku otwierającym było o "męską imprezę". Impreza to dla mnie głośna muzyczka, śpiewy, chlanie itp.
        • triismegistos Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:57
          Tak, łódka, proste tutki, chlanie z dresiarzami i oglądanie transmisji na żywo od dentysty 😂
    • woman_in_love Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:29
      przeczytałam o „męskich imprezach” i uświadomiłam sobie wszyscy mężczyźni jakich znam ,uważają towarzystwo kobiet jako nadające atrakcyjności imprezie. "

      A to nie wiesz, że na "męskich imprezach" są kobiety: striptizerki i inne tam big_grinbig_grinbig_grin
      Po prostu tradycyjni, konserwatywni mężczyźni wolą odmianę.
    • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:32
      W przypadku mojego męża i kolegów może nie tyle towarzystwo kobiet jest niepożądane, co żadna kobieta nie ma specjalnej ochoty na wspólne oglądanie meczu, picie czy granie w gry komputerowe z samymi facetami ( tak, wiem, że są kobiety, które to lubią) Nie mam z tym problemu, że mąż spotyka się w męskim gronie, ja się czasem spotykam z samymi koleżankami i oboje też spotykamy się w gronie mieszanym lub z zaprzyjaźnionymi parami.
      • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:40
        O właśnie, mój mąż od czasu do czasu umawia się na pokera. Ja jestem kompletna noga w karty, więc na takiej „imprezie” zanudziłabym się na śmierć. Nie widzę jednak powodu, dla którego on nie mógłby iść beze mnie.
        • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:49
          No ale to jest „męska impreza” czy impreza pokerowa n aktorek z przypadku akurat nie ma kobiety ale w każdej chwili mogłaby być?
          • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:03
            Słuchaj, robi się to już nudne i serio zaczynam się zastanawiać, czy ty faktycznie nie kapujesz czy robisz to specjalnie. Męska impreza, to taka, na której akurat spotkali się sami faceci. I tak, mój mąż od czasu do czasu, choć rzadko, również na takie chadza. Nigdy jednak nie słyszałam, żeby faceci spotykali się pod hasłem „kobietom wstęp wzbroniony”. Spotykają się w takim gronie ze względu na wspólną przeszłość (kumpel od podstawówki), wspólne zainteresowania (wspomniany poker) czy co tam jeszcze. Spotykają się dlatego, że chcą porobić coś z konkretnymi osobami, a nie dlatego, że nie chcą mieć do czynienia z kobietami. Taka ideologia zrodziła się wyłącznie w twojej głowie.

            Jak pojadę do mojej siostry, to też siadamy sobie z siostrą i jej dorosłymi córkami i mamy „babską imprezę”. Nie dlatego, że facetom wstęp wzbroniony, tylko dlatego, że miałam ochotę spotkać się właśnie w takim gronie. U facetów działa to dokładnie tak samo.
            • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:08
              No ale to co opisujesz to nie jest męska/babska impreza, bo kluczem doboru towarzystwa nie jest płeć. To tylko zbieg okoliczności.
              • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:13
                Bo jesteś tu jedyną która spotkała się z imprezami pt. "Spraszamy chlopow którzy nie mają ze sobą nic wspólnego, grunt żeby byli chłopami".
              • eliszka25 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:33
                livia.kalina napisała:

                > No ale to co opisujesz to nie jest męska/babska impreza, bo kluczem doboru towa
                > rzystwa nie jest płeć. To tylko zbieg okoliczności.
                >

                Nie spotkałam się nigdy z imprezą, której jedynym kryterium doboru była płeć. Dla mnie oraz wszystkich, których znam, męska/damska impreza jest wtedy, kiedy spotykają się na niej sami faceci/same kobiety. Bez względu na powód, dla którego się spotkali. Ponieważ w danym gronie spotykamy się nie ze względu na płeć, tylko dlatego, że akurat w danym momencie mamy ochotę/potrzebę spotkać się z danymi osobami i nie są to osoby przypadkowe.

                Nie wiem, jak jeszcze inaczej ci wytłumaczyć, żebyś w końcu pojęła, że dorabiasz sobie jakąś z dudy wziętą ideologię. Poza tym znudziło mi się też twoje wykręcanie kota ogonem, więc się ulatniam się z tej bezsensownej dyskusji.
                • tiszantul Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:35
                  "Nie wiem, jak jeszcze inaczej ci wytłumaczyć, żebyś w końcu pojęła, że dorabiasz sobie jakąś z dudy wziętą ideologię. Poza tym znudziło mi się też twoje wykręcanie kota ogonem, więc się ulatniam się z tej bezsensownej dyskusji."

                  Tak to właśnie wygląda. Wpada lewak ze swoją absurdalną ideologią, a normalny człowiek musi się bronić. Bronić swojego prawa do spotykania się z tymi, z którymi chce się spotkać
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 16:50
                    Jakity jesteś biedaczku uciśniony. No prawie jak małżeństwo Rokitów w niemieckim samolocie.
          • ponis1990 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:07
            Napisałam juz niżej - mój mąż za kawalera jak jeszcze nie mieszkaliśmy razem, umawiał siez samymi kolegami bo ich kobiety wtedy szły gdzie indziej - mogłam tam wpaśc ale po co, skoro oni chcieli konkretnie pograć w fifę albo coś, to po co tam baby, siedzieć i patrzeć jak grają? wolałam wtedy umówić sie z inna koleżanką albo zostać w domu i serial poogladać.
            • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:14
              Dokładnie. Nawet jak mój mąż spotyka się z kolegą i oglądają razem mecz przy piwku, to nie siedzę z nimi, bo mnie to nie ciekawi.
              • ponis1990 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:30
                ja czasem siedzę bo lubie tego kolegę, ale mogę siedzieć a nie muszę smile
          • hanusinamama Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:26
            A co za róznica? Finalnie sa sami panowie.
            • tiszantul Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:38
              "A co za róznica? Finalnie sa sami panowie"

              Na szczęście zaraz wpadnie autorka wątku, wszystkich pogrupuje i poprzesadza tak jak należy
    • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:34
      "Przed chwilą w wątku hrabiny o pępkowym przeczytałam o „męskich imprezach” i uświadomiłam sobie, ze mój mąż nigdy na takowej nie był. Ani żaden ze znanych mi mężczyzn"

      A sam z domu wychodzi już czy tylko prowadzony na smyczy przez waszego psa?
      • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:38
        No właśnie jestem ciekawa takiego tłumaczenia: jak mój mąż lubi towarzystwo kobiet i nie potrzebuje na imprezach się od nich izolować, to znaczy, że „jest albo musi być prowadzony na smyczy”, odbiera mu to autonomiczności i męskości?
        • marta.graca Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:40
          Sugerujesz, że jeśli ktoś chodzi na męskie imprezy, to nie lubi kobiet i chce się od nich izolować? Przecież można chodzić zarówno na męskie imprezy, jak i mieszane.
          • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:44
            Ja się pytam do czego służą „męskie imprezy”. Co się na nich takiego robi, czego nie robi się na imprezach z kobietami? Współżyje z prostytutkami, puszcza głośno wiatry, ubolewa, ze „baby sa takie złe”, ogląda gejowskie porno? W jakich konkretnie czynnościach kobiety przeszkadzają?
            • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:46
              Wbij kiedyś w przebraniu to zobaczysz.
              Na tych serniczkowych spotkaniach z koleżankami też macie pewnie grubo, nie? big_grin
              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:51
                Nie, nie mamy grubo.

                Właśnie po to, żebym nie musiała się na jakiekolwiek imprezy wbijać, pytam was. Zastanawiam się, czemu macie taki problem, żeby mi odpowiedzieć?
                • triss_merigold6 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:57
                  Damskie spotkania są m.in. po to, żeby rozmawiać na tematy zupełnie nieinteresujące dla mężów lub wręcz przeciwnie - dotyczą ich, a niekoniecznie opinie, rady i uwagi są przeznaczone dla ich wrażliwych uszu.
                • ponis1990 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:09
                  No to odpowiedz livia - lubisz ligę mistrzow, europy, bundesligę, albo gry na PS? Bo to najcześciej ogladaja / graja kumple mojego męza a mnie to nie interesuje zupełnie.
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:20
                    Piłki nożnej nie znoszę, tak jak zresztą każdego innego sportu zawodowego. Osobą, która uważa to chyba za jeszcze głupsze zajęcie jest tylko mój mąż. Chociaż mój tata uważa to chyba za równie głupie. Gdyby ktokolwiek z naszej trójki miał oglądać piłkę nożną to już chyba najprędzej ja. Gry komputerowe w sieci lubię na równi z mężem. Zarwaliśmy kiedyś nie jedna noc w ten sposób. Teraz kiedy mamy pracę i dzieci takim rozrywkom się nie oddajemy. Obiecujemy sobie w ten sposób zarwane nocki na powrót na emeryturze.
                    • ponis1990 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:32
                      No to widzisz, a ja nie cierpie gier komputerowych ani piłki nożnej. A mąż uwielbia. Więc jak mi sie chłop umawia z kumplami ogladać mecz, to albo zostaje w domu ,albo se jadę na zakupy, bo mi się nie chce tego ogladać. Mąż zaprasza tylko Zdziśka i Mietka, bo ich żony też nie chcą oglądać tego meczu, wiec robi się z tego męska impreza poniekąd.
                • conena Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:54
                  livia.kalina napisała:

                  > Nie, nie mamy grubo.
                  >
                  > Właśnie po to, żebym nie musiała się na jakiekolwiek imprezy wbijać, pytam was.
                  > Zastanawiam się, czemu macie taki problem, żeby mi odpowiedzieć?
                  >

                  uważaj - może dlatego, że pytasz o męskie imprezy na forum emama, którego głównymi użytkowniczkami są kobiety? równie dobrze możesz założyć wątek o wrażenia podczas badania prostaty.

                  zapytaj na forum etata, emężczyzna, epan, eczłowiekzpenisem, ecokolwiekkurwazwiększościąmężczyzn.

                  bo na razie trollujesz ostro.
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:27
                    Na czym polega trollowanie? Pytam obecnych na forum mężczyzn (czy też pretendujących do bycia nimi) jak również kobiety, w związkach z mężczyznami, którzy takie rozrywki preferują. Od dawna nie bywam na innych forach, już nawet ematka zjada mi za dużo czasu.
                    • kura17 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 15:19
                      > Pytam obecnych na forum mężczyzn (czy też pretendujących do bycia nimi)
                      > jak również kobiety, w związkach z mężczyznami, którzy takie rozrywki preferują.

                      na boginie, kto mowi o preferowaniu??
                      co najwyzej o istnieniu takich imprez i ucestniczeniu w nich czasami.
                      moze tutaj jest clue Twojego problemu - pytasz generalnie o imprezy meskie, a chcialas zapytac o przypadki, w ktorych to te imprezy sa preferowane przez mezczyzn - a to zupelnie inne pytanie (bo pewnie wiekszosc mezczyzn ich nie preferuje - tak, jak i w Twoim towarzystwie ...)
            • aandzia43 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 12:53
              livia.kalina napisała:

              > Ja się pytam do czego służą „męskie imprezy”. Co się na nich takiego robi, czeg
              > o nie robi się na imprezach z kobietami? Współżyje z prostytutkami, puszcza gło
              > śno wiatry, ubolewa, ze „baby sa takie złe”, ogląda gejowskie porno? W jakich k
              > onkretnie czynnościach kobiety przeszkadzają?
              >

              Domyślam się, że jesteś trollem, bo jeśli nie to niedobrze, oj niedobrze kochana.
              • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:07
                A tak bardziej merytorycznie, w czym to towarzystwo kobiet przeszkadza?
                • triss_merigold6 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:08
                  Przeszkadza w stworzeniu atmosfery męskiej szatni.
                • 35wcieniu Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:09
                  A wam w serniczkowych spotkankach w czym chłop przeszkadza?
                  • livia.kalina Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:21
                    No właśnie w niczym. Jak wpadnie Zdziśiek to jest równie wesoło.
                    • gryzelda71 Re: „Męska impreza” 01.06.21, 13:52
                      Umawiam się na wino i robienie paznokci z Hanką i Luizą a tU wpada Zdzisiek. No wesoło, że hej. I siedzi.......BAJKA
                      • tiszantul Re: „Męska impreza” 01.06.21, 14:30
                        "Umawiam się na wino i robienie paznokci z Hanką i Luizą a tU wpada Zdzisiek. No wesoło, że hej. I siedzi.......BAJKA"

                        smilesmilesmile