katiemorag
24.06.21, 18:13
Z ex partnerem miałam bardzo ciężko. Psychopata i przemoc psychiczna. Nabawiłam
się nerwicy. Objawia się drętwieniem lewej ręki. W najgorszym momencie mojego życia, po rozstaniu, jak dzwonił ex z pretensjami, czy coś ustalić, jak tylko słyszałam jego głos to moja ręka robiła się bezwładna. Najpierw czułam drętwienie a potem jakby odcięcie i nie mogłam nią ruszać. Jakby była sparaliżowana. Chociaż od tego momentu minęło prawie 5 lata to ciagle zdarzają się mi takie epizody. Jak coś mnie mocno zdenerwuje. Straciłam nadzieje ze to się samo naprawi. A jest to męczące bo jak jadę autem to mogę tylko prawa ręka prowadzić. Atak potrafi trwać i pół dnia. Chciałabym się tego pozbyć. Aby stres kumulował sie w innym miejscu. Psychoterapia nie pomaga. Znacie jakieś szczególne terapie? Alternatywne metody? Miał ktoś coś takiego i sobie poradził?