Dodaj do ulubionych

Testy Covid - dzieci

27.06.21, 18:18
No właśnie moje dzieci rozpoczęły wakacje przeziębieniem. Młody od środy chory (ból gardła, głowy i kaszel), starszy wczoraj od 5 rano wymiotował, ból gardła, brzucha i katar dzisiaj. Stwierdziłam, że trzeba zrobić testy na covid bo za 14 dni jedziemy na wczasy a kontrola lekarska dopiero w czwartek i jak lekarz nagle stwierdzi, że trzeba zrobić testy to jesteśmy uziemieni "izolacją 10 dniową" i o wczasach nie ma mowy. Dość szybko dostaliśmy skierowanie na jutro z samiuśkiego rana. Ciekawe czy to rzeczywiście covid? Chłopcy na wycieczkach szkolnych w ubiegłym tygodniu "obżarli" się lodów popijając zimną coca colą....
Obserwuj wątek
      • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 27.06.21, 23:21
        Niestety.... w Hiszpanii był zupełnie normalny rok szkolny ale z testowaniem z byle powodu. Po piątym wymazie mojej 3 latki przestałam liczyć. Doszło do tego, że strach był do lekarza zadzwonić bo a nuż znowu wyśle na testy. No i do tego presja społeczna nawet jak nie poszla do szkoły z powodu kataru, eh. Dodatkowo oburza mnie to, że małm dzieciom robią bolesny wymaz tym patykiem kiedy dostępne są testy antygenowe ze śliny.
        A autorce wątku oczywiście życzę negatywnych testów i miłego urlopu.
          • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 09:38
            No to nie wiem od czego to zależy ponieważ ja mam wysoki próg bólu, rodziłam bez znieczulenia i chodziłam kilka godzin ze złamanym palcem a przy wymazie dosłownie zobaczyłam gwiazdy z bólu. Może to kwestia delikatności badającego lub anatomii. Ja też czasem słyszę, że nie boli a boli jak cholera. A małe dzieci maja małe noski więc i sprzęt mógłby być inny.
            A szczerze zazdroszczę wam tego braku bólu, mnie czeka kolejny wymaz i naprawdę nie mam na niego ochoty.
            • kaka-llina Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 10:36
              Moje dzieci (fakt starsze 8 i 11) same sobie robia, ja tez sobie sama robie, przy tym podstawowym serio nie musi tego ktos inny robic. Jak starsza uczyli w szkole to za pierwszym razem tez sobie sama robila, pani tylko obserwowala. Samemu lepiej sie wycxzuwa gdzie boli itd...
              • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 10:52
                O rany! Tutaj to w ogóle nie ma opcji, że sama sobie robisz! Musi być oficjalnie. Ostatnio jak byłam to kazali mi usiąść i oprzeć głowę o ścianę i wtedy nawet nie masz opcji lekko głowy cofnąć a ten wyciorek czujesz w mózgu. Nie wiem dlaczego dzieciom nie pobierają z gardła, jest to mniej bolesne. Acha, dodam jeszcze, że jak boli gardło to najpierw jest wymaz z gardła w kiernunu anginy a jak wyjdzie negatywny to z nosa. Ten z gardła jest dla dzieci znośny. No i dlaczego nie stosyją powszechnie tego ze śliny? Szkoda gadać, podchodzę do sprawy z szacunkiem ale terroru sanitarnegi mam dość.
                • kaka-llina Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:08
                  Bardzo dziwne co piszesz.. A co to za kraj? Te nasze testy robi sie najpierw z gardla (w szkole dzieci dostaly lusterko, zeby popatrzec gdzie maja migdaly) pogrzebac przy migdalach a potem ten sam patyczek do nosa (jedna dziurka) maja wiedziec jak gleboko po tym jak czuja opor (patrzyli tez w lusterko, zeby nastepnym razem wiedziec co robic) takie testy w szkole mieli dwa razy a potem juz sami w domu. W internecie tez pelno filmikow jak to samemu zrobic, nie znam nikogo kogo by bolalo.. nieprzyjemne jest fakt, mozna sie pokichac i kilka lez z oczu poleci ale nie nie boli...
                  A angina mojej corce sie trafila jakis miesiac temu (jedyna choroba co ja lapie) ale ze miala ja juz 5 razy w zyciu to natychmiast sama wiedzialam co jest, przez telefon dostalam recepte na antybiotyk i nikt wymazow nie robil (ale fakt wytlumaczylam lekarzowi, ze co jak co ale angine poznam).
                  • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:54
                    Hiszpania. Dla mnie z kolei jest dziwne, że dzieci same sobie robią diagnostyczne testy. U nas jak jest coś na rzeczy to szkoła "nakazuje" kontakt z lekarzem a lekarz zawsze skieruje na test. Potem przychodzi oficjalny sms z osakidetza to odpowiednik państwowej służby zdrowia. W przypadku wizyt w prywatnej placówce należy czekać na wynik testu na miejscu i dostaje się odpowiednie zaświadczenie.
                    Jestem bardzo zaskoczona, że gdzieś takie próby wykonują dzieci, tutaj nawet badania przesiewowe wykonuje odpowiednia placówka a badania u "objawowców" to jak wyżej opisałam.
                    Takie badanie przeprowadzone samodzielnie kwalifikuje do dopuszczenia do szkoły, specjalistycznych wizyt i innych oficjalnych sytuacji? Nie ma podejrzenia, że ktoś może być nie do końca uczciwy?
                      • ritual2019 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:17
                        anvalley napisał(a):

                        > Też mnie zastanawiają te samodzielne testy - równie dobrze można sobie ten paty
                        > k polizać

                        To sa lateral flaw tests, PCR np w drive through tez wykonuje sie samodzielnie. To nie jest rocket science. W szkolach uczniowie i pracownicy dostaja testy i wykonuja 2xtygodniu. Jesli LFT wyjdzie pozytywnie to trzeba zrobic PCR test. LFT robia osoby bez ojawow, wynik jest po kilkunastu minutach, bywa ze jest false positive ale rzadko.
                        • kaka-llina Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:39
                          Dokladnie to takie zpobieganie i pierwszy przesiew, i tak szkoly, pracodawcy zakladaja, ze ludzie beda uczciwi. szkola przypomina ciagle o regularnym testowaniu i ludzie to robia. Pewnie jest jakis procent, ktory olewa ale IMO system dziala dobrze bo iles tam przpadkow zostalo szybko zlapane. I przynajmniej u mnie w szkole nie ma obowiazku zglaszania wszystkich testow, mamy zglaszac tylko pozytywne.
                        • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:41
                          Rozumiem, ze mówisz o populacyjnych testach przesiewowych, być może zorganizowanych. Moim zdaniem nie jest to to samo co objawowiec robiący test w domowym zaciszu, podajacy wynik "na słowo honoru". Mimo tego, że generalnie wierzę ludziom uważam, że to lekko ryzykowne.
                          • ritual2019 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:46
                            sagutxiki napisała:

                            > Rozumiem, ze mówisz o populacyjnych testach przesiewowych, być może zorganizowa
                            > nych. Moim zdaniem nie jest to to samo co objawowiec robiący test w domowym zac
                            > iszu, podajacy wynik "na słowo honoru". Mimo tego, że generalnie wierzę ludziom
                            > uważam, że to lekko ryzykowne.

                            Nigdy nie masz pewnosci. Ludzie sa rozni. Ktos moze miec objawy ale bedzie je maskowac i testu nie zrobi, ktos moze byc chory a zdecyduje zarazac. To nie tylko kwestia covid.
                • shmu Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 13:07
                  Zależy od testu. PCR potrzebuje mniej ,,materiału", żeby być miarodajny, więc można z gardła. Szybkie testy natomiast są mniej wrażliwe i potrzebują dużo wirusa żeby być miarodajne, stąd próbka z nosa.
                  • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 15:22
                    Ja się tak uczepiłam tych ze śliny ponieważ mają taką samą wrażliwość jak antygenowy czyli każdy dodatni wynik się potwierdz PCR, są oficjalnie zatwiedzone przez państwowe jednostki, są w użyciu w domach opieki i można sobie takowy zażyczyć przy prywantym testowaniu. Cena 95 eur vs 30 ten z nosa. Czyli jak zwykle chodzi o pieniądze.
                • ichi51e Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 21:22
                  u nas dzieci robiły sobie same pon środa piątek (i dostawały naklejki ze są covid frei) te testy były kompletnie bezbolesne. Z kolei test który robili miniprzedszkoli podróżą do PL (i w PL) antygenowy był zdecydowanie nieprzyjemny - patyk wkładali bardzo głęboko mam wrażenie.
          • szmytka1 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 20:38
            mnie test bolał, bardzo bolał, przy covidzie miałam wysuszoną na maxa śluzówkę (grzebał w 2 dziurkach nosa) i przekrwioną do tego, po przechorowaniu długo jeszcze miałam krwotoki z nosa.
    • wkswks Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 08:23
      Jestem w podobnej sytuacji. Idę zrobić test wymaz z gardła bo córka ma
      Katar a bez negatywnego testu do przedszkola nie moze w przypadku objawow przeziębienia. W pt byli na wycieczce na łąkach w sandałach/adidasach a cały tydzień lały deszcze. Jestem zła na wychowawców, ze im nie kazali założyć kaloszy.
      • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 10:56
        Mnie tez to wpieniało bo u nas też zimny chów co samo w sobie nie jest zle ale po bieganiu w 10 stC tylkk w fartuszkach dzieci sie mimi wszystko przeziebiaja. Przeziebionego dziecka je mozna posłać do placówki, jak nie posyłasz to zaraz jest dlaczego? No i od razu presja ze jak nie j3st w 100% ok to jednak test.
        Oby sie to wszystko juz skonczyło!
        • anvalley Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:05
          To się odpowiada, że "bo tak" - nie ma chyba obowiązku się spowiadać ze wszystkiego a edukacja przedszkolna nie jest obowiązkowa. W życiu nie robiłabym dziecku testu bo "ma katar" - sami nakręcacie tę spiralę. Powodzenia
          • wkswks Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:16
            Nie bardzo wiem o jaka spirale ci chodzi? Idzie na test zeby iść jutro do przedszkola. Chcesz to sobie siedz w Domu z każdym katarkiem czy nawet alergią (która tez wymaga atestu od lekarza przy każdorazowym wystąpieniu symptomów). Moge jechać do pediatry metrem albo pójść do najbliższej apteki zrobić test POC.
          • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:05
            Ja mimo wszystko krępuję się prowadzać do ludzi kaszlące i kichające dziecko. Zwłaszcza w czasaxh zarazy. Niestety tak mam i opcja "bo tak" nie wchodxi w grę mimo tego, że w innych sytuacjach jestem asertywna. Jednak wolę się dostosować nawet kosztem chwilowego komfortu dziecka niż coś gdzieś zawlec i mieć wurzuty sumienia do końca życia.
              • anvalley Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:13
                Dziwna jesteś. To po prostu nie przyprowadzaj smarkającego i kaszlącego dziecka między ludzi - niezależnie czy ma covid czy nie. Próbujesz powiedzieć, że z covidem to oczywiście nie przyprowadzisz, ale jak test wykaże że to nie covid, tylko jakiś entorowirus czy inny - to luuuuz niech chodzi?
                • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:18
                  Oczywiście, że nie. Chyba nawet napisałam, że zwłaszcza teraz aczkolwiek pamiętam czasy jak szło się z kaszlącym dzieckiem do lekarza a ten mówił słynne "osłuchowo czyste" i dziecko szło do szkoły. No ale jasne, że można kaszleć i kaszleć.
                  Nie jestem dziwna, nie szukam dziury w całym, dostosowałam się do okoliczniści jedyne o co prosze to o "humanitarne" testy u dzieci.
                    • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:32
                      No to chyba nie rozumiesz bo nie chcesz. Dziecko z objawami bez testu do placówki nie może iść, możesz je ten tydzień gdzieś przechować ale jako że nie mieszkam na bezludnej wyspie jakies interakcje z ludzmi są. Co jest najlepsze dla ogółu? Wykluczyć covid i żyć wśród ludzi. Co postuluję? Robić dzieciom testy ze śliny.
                      • sol_13 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 21:12
                        sagutxiki napisała:

                        > No to chyba nie rozumiesz bo nie chcesz. Dziecko z objawami bez testu do placów
                        > ki nie może iść, możesz je ten tydzień gdzieś przechować ale jako że nie mieszk
                        > am na bezludnej wyspie jakies interakcje z ludzmi są. Co jest najlepsze dla ogó
                        > łu? Wykluczyć covid i żyć wśród ludzi. Co postuluję? Robić dzieciom testy ze śl
                        > iny.

                        No to ja też w takim razie nie rozumiem.
                        Wykluczyć covid i z rotawirusem/grypą moze iść do przedszkola? Ekstra. Ale przecież przetestowana i najważniejsze, że nie covid.

                        Moja przeziebiona po prostu siedzi kilka dni w domu i tyle. Nie latamy na żadne testy i nie szukamy, co to za wirus, tylko się leczymy objawowo.
                          • sol_13 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 21:55
                            Moje na rota tez szczepione, co nie przeszkadzało w tym, że i tak kilkakrotnie miały.
                            Na grypę u nas dzieci nie szczepią (chyba, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). Jest jeszcze masa wirusów tzw grypopodobnych.

                            U nas z przedszkola wyklucza obecnie każdy objaw, w tym katar i kaszel. Dziecko siedzi w domu, aż wyzdrowieje.
                • wkswks Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:51
                  Covid czy nie covid dzieci chodzą do przedszkola lub szkoły z pojedynczymi objawami. Nie mozna chodzić z biegunka/wymiotami i gorączka. Postanowienia referatu ds oświaty oraz ds zdrowia sa jedne i rodzic dostaje je w umowie z przedskzola/ szkoły. Nawet z antybiotykami mozna chodzić, jak minęło conajmniej 24 godzin od ustąpienia gorączki. Jedynie gorączka+wysypka wymaga atestu bo boja sie szkarlatyny czy bostonki.
    • aguar Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:49
      A ja właśnie jestem za tym, aby przy każdej infekcji, nawet lekkiej testować, aby jeszcze bardziej obnażyć, że ten Covid przeważnie przebiega lekko i że nie są potrzebne te izolacje i kwarantanny, tylko wystarczy zostać w domu, póki ma się objawy, jak przy każdej innej infekcji. Właśnie wkurza mnie to, że aby można było lekką infekcję potraktować jak lekką infekcję, to trzeba udawać, że ona nie jest Covidem. A ona jest po prostu tym, czym jest, niezależnie od tego, jaki zarazek ją wywołał. Zrozumiał mnie ktoś, czy za bardzo się zaplątałam?
      P.S. Tylko nie można powodować bólu u dzieci!
      • sagutxiki Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 11:59
        Pełna zgoda. I dzięki za P.S. Ja tez jestem za opcja testowania i w konsekwencji przesiewu: z katarkiem do szkoły tak z covidem nie. Ale bardzo proszę o uzywanie "na dzieciach" testów ze śliny.
      • anvalley Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:00
        Ale wiesz że pozytywny test oznacza izolację 10 dni dla dziecka i 17 dni kwarantanny dla wszystkich domowników? Ja np. nie mam ochoty siedzieć tyle na kwarantannie bo dziecko miało katar.
          • cku1 Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:05
            Żebyś się nie zdziwiła. Znam przypadki gdzue zaszczepieni dostawali 17 dni kwarantanny bo przecież mieszkają z zarazonym. I walka z sanepidem bo to oczywiście niezgodne z przepisami ale urzedniczki swoje.
            • anvalley Re: Testy Covid - dzieci 28.06.21, 12:11
              Jeszcze, ale jak zacznie szaleć Delta to idąc przykładem Izreala zaczną zwiększać restrykcję - i założę się że w szczycie IV fali będzie tak, że zaszczepiony czy nie, będzie musiał siedzieć na kwarantannie, jeśli domownik chory.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka