Dodaj do ulubionych

Lubicie patrzeć

    • szmytka1 Re: Lubicie patrzeć 20.07.21, 10:56
      www.sport.pl/reczna/7,64983,27345484,norwezki-odmowily-gry-w-bikini-federacja-grozi-karami-to.html#s=BoxOpImg6
      te dziady od siatkówki też chyba lubią i to bardzo
    • cassiopeia007 Re: Lubicie patrzeć 20.07.21, 13:37
      Nie interesuje mnie ładne ciało od kiedy bardziej poznałam osoby, które bardzo skupiają się na swojej sylwetce. Niestety ale nie znam żadnego umięśnionego na siłowni faceta, który by nie byłby jednak zbyt egoistyczny lub w jakiś sposób narcystyczny, przepraszam jeśli kogoś to dotknie ale takie mam po prostu doświadczenia na ten moment.
      Nie są dobrymi partnerami do związku, z reguły to albo skaczący z kwiatka na kwiatek single, albo kobiety ich zostawiają po jakimś czasie albo są niedobrzy dla swoich kobiet. Może mają zbyt wygórowane mniemanie o sobie z powodu wyglądu ale dla wielu kobiet jednak mięśnie ani sylwetka nie są ważniejsze od zachowania i charakteru. Przykre to.
      Nie zachwycam się okładką a co do wysiłku i czasu włożonego to tym bardziej myślę, że ktoś jest aż tak skupiony na sobie żeby się pompować zainteresowaniem. Znam takich obsesyjnych osiłków, robią to po to by "wyrywać laski".
      Co do kobiet po ciąży, które mają brzuch to często to nie jest tłuszcz tylko nadmiar skóry, po dużym brzuchu, więc też nie można twierdzić, że kobieta nic nie ćwiczy i się zaniedbuje. Do tego jest coś takiego jak rozszczep mięśni brzucha i wtedy z brzucha robi się taki wystający stożek, niestety można to poprawić głównie operacyjnie, a kosztuje sporo. Pozdrawiam wszystkich.
    • primula.alpicola Re: Lubicie patrzeć 20.07.21, 17:45
      Tak, lubię- męskie i damskie, doceniam trud.
    • joanna266 Re: Lubicie patrzeć 20.07.21, 17:58
      W czterech literach mam czyjś włożony w sylwetkę trud. Co mnie to interesuje? Z własnych obserwacji zauważam fanatyzm sportowo dietowy wśród niektórych znajomych. Miewam w zwiazku z tym odruch wymiotny.Moim
      dwóm koleżankom rozpieprzyły się małżeństwa bo stary co na początku oczywiście chwalebne chciał zejść z misiaka do szesciopaka.I gdy pewnego razu zaczął biec to nie mógł już przestać. I wszelakie ironmeny były ważniejsze niż żona, dzieci, praca itp. Przepieprzali również skrycie niewąską kasę na osprzęt.Gorszy jest chyba tylko ortodoksyjny islamizm. Sportowe pojebanie jest totalnie chore.A na koniec często odbiera również zdrowie. Jak w przypadku mojego kolegi wielokrotnego mistrza kickboxingu który w wieku lat 42 już ma endoprotezy bioder. Lubię sport ale nie , całkowicie mi nie zalezy na cudo rzeźbie . No chyba ze na Wenus z Milo wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka