Dodaj do ulubionych

Powieść covidowa

28.10.21, 22:53
Na wątki lokdałnowe natknęłam po raz pierwszy w Cicho, cichutko Karpowicza i wydawały mi się wetknięte ni przypiąl ni wypiął w imię koniunkturalnie rozumianej aktualności, bez związku z głównymi wątkami opowiesci. Czas mi zweryfikowal to wrażenie na korzyść książki, myślę , że zamysł autora polegał na tym, że światowe zamarcie jest logicznym następstwem śmierci przyjaciela, bo innego końca nie będzie.
Teraz czytam Wilczą rzekę, z brytyjskim lockdownem na pierwszym planie i przedziwne jest to wrażenie czegoś zarazem doskonale znanego i kompletnie surrealnego. A to pewnie nie koniec i wielka powieść epidemiczna już się komuś kroi. A może nie, przecież paliwem powieści jest jednak jakaś akcja, a zasadą pandemii - trwanie w izolacji i karmienie paranoi. I możemy liczyć najwyżej na sugestywne impresje, a nie porządne zwierciadło na gościńcu?
Czyście, ematki, trafiły na jakiś przekonujący literacki obraz pandemii? Albo i przekonywający? Albo i nie?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Powieść covidowa 28.10.21, 22:56
      Nie, ale i też omijałam szerokim łukiem pozycje, które podejrzewałam o taki wątek.

      Bałam się efekciarstwa
      • potworia116 Re: Powieść covidowa 28.10.21, 23:12
        A które podejrzewałaś?
        Ja bym się chętnie przekonała, co efekciarskiego można literacko wystrugać z wielotygodniowego siedzenia na dupie 😁.
        • chococaffe Re: Powieść covidowa 28.10.21, 23:16
          Oj, nie powiem ci - to były zwykle jakies algorytmy netowe i nikt z ulubionych. Przeczytałam krótki opis i zapomniałam. W BBC mignął mi też jakiś serial/film z covidowym wątkiem i to było tak toporne, że strach.
    • solejrolia Re: Powieść covidowa 28.10.21, 23:29
      Mąż wczoraj oglądał na netfliksie komedię francuską o covidzie. Śmiał się, widać dość zabawna
      (ja siedziałam w pokoju obok, zajęta czymś innym)
      • srubokretka Re: Powieść covidowa 28.10.21, 23:36
        Bardzo dobra komedia. 😁
    • fornita111 Re: Powieść covidowa 28.10.21, 23:57
      Najnowszy King ma byc covidowy. Oczywiscie marze, ze to bedzie na miare "Lsnienia", ale... wiem, ze nie bedzie sad A moze jednak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka