16.11.21, 16:43
Moje wybiórcze żywieniowo dziecko zaczęło się zajadać listkami. Macie, ematki, jakiś patent, żeby rukola/roszponka/baby szpinak wytrwały w lodówce dłużej niż 2 dni? Bo dzisiaj znowu wyciągnęłam zgoła nieapetyczną maź.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka