Dodaj do ulubionych

bestialstwo i covid

17.11.21, 20:34
Dom opieki, gdzie aktualnie przebywa moja mama, bo musi mieć opiekę medyczną 24 /7, za który płacę duuuuużo, zawiesił odwiedziny u podopiecznych. Nawet zasadniczo podczas spaceru nie można towarzyszyć. Nie ma znaczenia, że mama wszczepiona 3 dawkami, a jak jestem ozdrowieńcem. Ba nawet gdybym i ja wyszczepiła się tymi 3 dawkami i przyniosła test PCR negatywny, to i tak spotkań nie ma.
W trosce o ... zdrowie podopiecznego. No chyba tylko fizyczne, bo psychiczne jest nieistotne.
Zresztą, zdemenciali, to nic nie pamiętają.
Hodowla ciał, bo inaczej tego nie można nazwać.
Dokąd zmierzamy, jako ludzie???
Obserwuj wątek