Dodaj do ulubionych

Mam pytanie o narty.

03.01.22, 23:32
Jak wiecie siedzę na kwarantanne. Jeszcze dwa dni. Myślałam i myślałam. Do tej pory żyłami tylko praca i domem i toksycznym partnerem. Jego już nie ma, kasy mam więcej i kilogramów też. Chciałabym nauczyć się jeździć na nartach. Mam 44 lata w tym roku i nadwagę, spora. Boję się że się natychmiast połamie a w dobie wirusa mało kto mi pomoże. Od czego zacząć? Bo to że w końcu chciałabym zacząć żyć to pewne.
Obserwuj wątek
    • szaraiwka Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:35
      Zacznij od wypadu w góry, wypożyczenia sprzętu i instruktora na początek na godzinę (po godzinie będziesz zmęczona) . Kup sobie spodnie narciarskie bo z pewnością będziesz się przewracać i grunt żebyś nie przemokła/zamarzła bo się zniechęcisz. I spróbuj. Narty są super!
      • korag100 Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:37
        A instruktor podejmie się nauki osoby z nadwagą?
        • fragile_f Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:39
          Pytanie jaka duża jest ta nadwaga - jeśli masz BMI 35, to może być ciężko. Narty mocno obciążają kolana.
          • korag100 Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:42
            29
            • fragile_f Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 00:05
              No to nie ryzykowałabym nauki na zwykłych nartach (możesz rozwalić sobie kolana), zacznij od biegowych gdzieś w lesie i jak zrzucisz parę kg+wzmocnisz mięsnie nóg wykup jazdy z instruktorem.
              • morekac Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 10:18
                Na biegowych szybciej się połamie niż na zjazdowych...
            • evee1 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 03:02
              Moim zdaniem wazniejsza od tuszy jest kondycja i sprawnosc. Nie wiem w jakim jestes stanie fizycznym i czy na codzien jestes aktywana (szybkie spacery, jazda na rowerze, plywanie, bieganie). Ja przy BMI 30 jezdzilam na nartach bez problemu, ale ja jezdze od ponad 40 lat, wiec i kosci i miesnie mam zaprawione (aczkolwiek kolana mam juz niezle zrypane). Obecnie mam 55 i nadal jezdze i raczej nie po oslich laczkach wink.
              Nie wiem kiedy planujesz wyjazd na te narty, ale jezeli sie zdecydujesz, to powinnas jednak potrenowac przed wyjazdem, zeby byc w lepszej kondycji i krzywdy sobie nie zrobic. Przyklad cwiczen masz tutaj Sucha zaprawa przed wyjazdem na narty.
              I koniecznie jazda z instruktorem na poczatku. To bardzo wiele daje.
              • evee1 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 03:04
                ** Obecnie mam 55
                Mialam oczywiscie na mysli moj wiek, nie BMI smile
    • hrabina_niczyja Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:37
      Weź Korag nie wymyślaj, idź do dietetyka i zainwestuj kasę w trenera personalnego. Od tego zacznij, a potem pomyślisz o nartach.
      • korag100 Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:40
        Na diecie od dietetyka jestem od 1 stycznia . Zapisana na treningi też byłam od dziś. Musiałam przełożyć od 10 bo mam kwarantanne. Nie wymyślam. Nigdy nie mogłam nic robić. Nawet czytanie było źle. Ograniczał mnie we wszystkim przez 8 lat. Chciałam spróbować na nartach.
        • hrabina_niczyja Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:43
          No i brawo ty! Skup się właśnie na zrzuceniu tego co zbędne. Wzrośnie od razu tobie motoryka, poprawi się kondycja, a potem pomyślisz o nartach. No chyba, że jedziesz w góry to próbuj te narty, bo czemu nie?
          • wkswks Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 00:11
            Na godzinę z instruktorem może spróbować.
            • kk345 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 00:40
              Anegdota z mojego życia :jako osoba dorosła, acz bez nadwagi, pierwszy raz majac narty na nogach, przewróciłam się widowiskowo juz na oślej łączce. Na oczach instruktora oczywiście. Efekt: uszkodzone więzadło i zakrzepica pourazowa.
        • mama333 Re: Mam pytanie o narty. 05.01.22, 07:40
          JEDZ na te narty . zapłać godzinę z trenerem- zobaczysz czy to dla Ciebie [ Oczywiście że osoby z nadwaga jeżdżą , w sezonie spędzam po 3-4 tyg na natach - a nadwage mam ;-]]] ] - sama jeżdzę dopiero 5 rok .
          w PL wykupiłam 2 godziny z trenerem wypożyczyłam sprzęt , a za miesiąc pojechałam do Włoch ,- wszyscy pukali się w głowę ;-]]]

    • fragile_f Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:38
      Może spróbuj nart biegowych gdzieś w lesie? Palą miliard kalorii, wzmocnisz sobie nogi i nabierzesz kondycji a jest o wiele trudniej o ewentualny wypadek. Aha, podstawa to DOBRE rękawiczki narciarskie.
    • lumeria Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:49
      Sa takie narty biegowe - krótkie i szerokie. Świetna zabawa, samej można się nauczyć w weekend, bo to jest właściwie chodzenie po śniegu, ale zjeżdżać z małych górek tez można. Super dla osoby z nadwagą.

      Bez kondycji startować do zwykłych nart to slaby pomysł. Właściwie sposób na rozwalenie kolan - nawet na malej górce.
    • sumire Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:51
      Pojedź w góry, wykup parę godzin z instruktorem i tyle. To jest w sumie bardzo prosty sport, moja mama nauczyła się jeździć po 50. - w sumie najtrudniejsze jest wsiadanie na wyciąg i zsiadanie z niego z gracją😉
      • korag100 Re: Mam pytanie o narty. 03.01.22, 23:55
        Chyba mi odbija ale po tym więzieniu przez partnera chciałabym robić wszystko na raz i teraz.
        • januszekxxl Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 01:04
          korag100 napisała:
          > Chyba mi odbija ale po tym więzieniu przez partnera chciałabym robić wszystko na raz i teraz.


          To może jeszcze skoki narciarskie?
          Zacznij od odchudzania.
        • agniesia331 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:58
          Korag są BP dla singli,znam 1 one fun na fejsbooku,tylko zacznij z nimi jeździć nie od nart (każdy tam umie jezdzic) albo dopytaj organizatorów. Nowe życie to również siłownia może być Idź na zajęcia grupowe, Bodypump i bodybaknce chodzę jest cudnie
      • kk345 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 00:41
        Nie z nadwagą i bez kondycji.
    • dorotakwiatkowska13 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 00:13
      Najpierw popracuj nad kondycją. A potem pojedź na tygodniowy wyjazd połączony ze szkoleniem. Doradzam - nie w Polsce i wtedy może to być np. w marcu. O ile covid pozwoli... Wrócisz szczęśliwa. Powodzenia!
    • kotejka Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 04:15
      Zdecydowanie kondycja najpierw
      Nogi nogi nogi
      Ale nie tylko
      Wykroki, zakroki, rozkroki, pajace, krzeselka- wszystko
      Kiedy ja stawałam na narty po dłuższej przerwie to okazało się zbawienie - że miałam świetna koordynację od regularnych treningów i mocne nogi, które mnie utrzymywały
      A i to lekko nie było i kryzysy przychodziły
      Oczywiście - można spróbować te godzinkę z instruktorem na oślej łączce
      Żeby zobaczyć czego ewentualnie brak i nad czym pracować
      Nawet jak latem robię jogę, czy interwały, to zima na nartach mi to procentuje smile
      Możesz spróbować też w.tym roku góry trekingowo - jak dasz radę robić kilometry tras z kijami na przykład, a bez nart, to będziesz się czuła trochę pewniej, a to też ogromną przyjemność
      • mikawi Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 18:49
        Zgadzam się w całej rozciągłości. Jak nie masz kondycji i umiejętności, to nogi ci spuchną po dwóch zjazdach i tyle będzie nauki. Na oślej chwile pojeździsz ale to będzie wszystko jeśli nie zainwestujesz czasu i wysiłku w jakiś fitnes z profilem ski. A narty są super wiec polecam!
    • panna.nasturcja Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 04:50
      Jeśli mieszkasz w okolicy, w której bywa śnieg zacznij od nart biegowych. Przede wszystkim nie obciążają tak kolan, a to ważne, jeśli masz nadwagę. Są tańsze w użyciu, bo nie płacisz za wyciągi, można jeździć we własnej okolicy. I łatwiej się nauczyć. Spróbuj, sprawiają ogromna frajdę.
    • morekac Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 10:28
      A ogólnie to zacznij od większej ilości ruchu anim jeszcze pojedziesz na te narty.
    • homohominilupus Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 11:50
      Nie mam pojęcia jak to jest jeśli ma się spora nadwagę, narty to sport obciążający kolana. Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do jakiegoś ośrodka i pogadała z instruktorem. Ewentualnie konsultacja z lekarzem.
      Ale narty są super! Jeśli dadzą Ci zielone światło to nawet się nie wahaj!
      Ja zaczynałam naukę w Szczyrku, z 15 lat temu. Był tam świetny instruktor, jeśli chcesz mogę Ci na priv wysłać jego nazwisko.
    • majaa Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 12:12
      Może lepiej najpierw porozmawiaj z lekarzem albo jakimś dobrym instruktorem fitness czy trenerem personalnym. Pomogą Ci dobrać odpowiednią aktywność fizyczną na początek. Jeśli dawno nie ćwiczyłaś, nie masz kondycji ani elastyczności, to takim wypadem na narty zwyczajnie możesz zrobić sobie krzywdę.
    • kaki11 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 15:22
      Mieszkasz w regionie gdzie niedaleko są stoki? jeśli tak, to jedź w którąś wolną sobotę, jeśli nie zorganizuj sobie kilkudniowy wyjazd. Kup sobie tylko jakąś bardzo podstawową odzież, a sprzęt wypożycz na miejscu. Jak ci się spodoba to kupisz sobie swój za rok, możesz nawet poszukać używanych na jakimś OLXie czy innym Allegro, bo czasem idzie znaleźć dość dobry w dużo niższej cenie, jeśli by cię to trzymało.
      Na początek weź sobie lekcje z instruktorem, nauczysz się szybko i poprawnie a nie jak samouk.
      Nastaw się pozytywnie, jedź i baw się dobrze smile
    • aqua48 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 15:26
      Żeby bezpiecznie jeździć na nartach musisz mieć kondycję. Zacznij od budowania jej chodząc intensywnie, korzystając regularnie z basenu itp, a i na narty przyjdzie czas.
    • asfiksja Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 16:05
      Najlepiej by było zacząć od zrzucenia masy, ale wiadomo, jak jest, więc pewnie zaczniesz od nauki. Narty są koszmarnie niebezpieczne dla kolan (a przynajmniej znam ładnych parę osób, które sobie w ten sposób trwale rozwaliły kolana). Nie ma najmniejszego sensu jechać w góry, jak się zaczyna od 0 (i płacić za noclegi, posiłki, całodzienny wyciąg itd. itp.), na początek całkowicie wystarczy sztuczny stok w mieście. Jak pojedziesz na najbliższy to się tam wszystkiego dowiesz i nauczysz.
      Polecam jednak łyżwy. Mniej niebezpieczne dla początkującego (bo staw skokowy nie jest usztywniony i coś-tam zamortyzuje zanim kolano trzaśnie), bardziej dostępne, bo sztucznych lodowisk jest więcej niż stoków, a przyjemność porównywalna. No i dużo tańsze.
      • chlodne_dlonie Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 17:22
        Łyżwy to jednak inna dyscyplina - nie wartościuję czy lepsza, czy gorsza, po prostu inna.
        Jeśli całe życie marzyłaś o nartach albo chociaż bardzo Cię ta dyscyplina pociągała, to próbuj spełnić to marzenie, ale z głową. Tak jak doradzają dziewczyny - zacznij od budowania kondycji, intensywne spacery na początek, basen, regularnie, przynajmniej 3 razy w tygodniu po godzinie, do tego sensowna dieta i zaczniesz pomału wychodzić na prostą smile A jak już zbudujesz formę, to jedź w góry, zainwestuj w szkolenie z instruktorem i ciesz się życiem!
        • wkswks Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 17:25
          A ja uważam ze niech jedzie na godzinę z instruktorem i sprobuje. Dostanie zakwasow dzien pózniej to sobie bedzie zdychać w zaciszu domowym pod kocykiem. Życie jest za krótkie zeby te narty odkładać do kolejnej zimy.
    • unaluna Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 18:11
      Najpierw przygotuj się kondycyjnie do nart, co najmniej przez kilka tygodni ćwicz mięśnie nóg, stabilność, czucie głębokie, rób podstawowe ćwiczenia, najlepiej pod okiem instruktora jeśli nie masz w tym doświadczenia. Potem wykup parę godzin jazd z instruktorem. Warunki są fajniejsze do nauki w Austrii lub we Włoszech, ale czasami nie opłaca się gnać tak daleko, żeby sprawdzić czy w ogóle będzie Ci się to podobać.
    • mamdomek Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 18:27
      44 lata i na narty? Juz pomijając nadwagę, w tym wieku to rozsądny człowiek właśnie przestaje śnić o nartach i przestawia się na mniej urazowe sporty, ADEKWATNE DO MOŻLIWOŚCI STARZEJĄCEGO SIE ORGANIZMU. Skończyły sie problemy, czekasz na nowe, jeszcze większe???
      Oczywiście zrobisz jak chcesz i zapewne będzie to cos głupiego. Ale tak czy owak z dobrego serca warto spróbować odradzić.
      • kotletymielone5 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 20:57
        A jeżeli korag będzie żyć przez kolejne 50 lat? I ma nie spróbować nart bo JUŻ MŁODSZA NIE BĘDZIE?
        • mamdomek Re: Mam pytanie o narty. 05.01.22, 00:53
          To może od razu zrobić listę hardcorowych rzeczy, których się nie spróbowało i odhaczać sukcesywnie?
          Można. Ja tylko wygłaszam swoją opinię. I raczej się z niej nie wycofam. Za dużo znam 40 latków którzy sie miesiącami albo latami regenerowali po przygodzie na stoku. Z winy własnaj lub cudzej.
      • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:16
        Nie no bez przesady z tym odstawieniem nart po 40. Jak ktoś jeździł wiele lat i jest wysportowany to dlaczego ma rezygnować. Ale oczywiście nadwaga i nauka jazdy na nartach po 40 się wyklucza. Trzeba schudnąć, przygotować nogi bo więzadła pozrywa. Moja koleżanka opanowała jazdę na desce po 40 wiec się da, o ale ona szczupła jest.
        • agniesia331 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:52
          Jeżdżę na nartach,ale dopiero w tym roku poszłam od jesieni na siłownię,Bodypump,ćwiczenia na uda,na wszystko.i powiem szczerze: głupia ja,bo widzę jak mi się teraz jeździli po świętach.Nie bolały mięśnie ud,łatwo skręcałam,po co ja na tą siłownię nie dormtarlam 10 lat temu? Aha,i jestem szczupla
      • chlodne_dlonie Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:18
        Taaak..44 lata to nic, tylko garsonkę do trumny szykować 😜 Jakbym tak myślała, to bym się po zerwaniu ACL na operację kolana nie decydowała. Trochę młodsza byłam i jeździłam na nartach od młodości, fakt, ale moglsm przeciez na kanapie z robótką usiąść i oddać się pielęgnowaniu cnot niewieścich LOL
        • chlodne_dlonie Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:21
          Pospieszylam się z wysłaniem - po operacji i rzetelnej rehabilitacji jeżdżę znowu i czerpię z tego ogromną satysfakcję 😊
      • evee1 Re: Mam pytanie o narty. 05.01.22, 01:28
        He, he, ja zerwalam sobie ACL i MCL po 35+ latach jazdy na nartach (i liczne wiezadla w lokciu tez sad). Unieruchomienie po wypadku spowodowalo tez, ze wyladowalam w szpitalu z zatorem pluc. Ze wzgledu na tez moj "wiek starczy" (mialam wtedy 51 lat) zdecydowalam, ze nie warto robic operacji. Funkcjonuje normalnie i na nartach nadal jezde tongue_out. Ale fakt, zafundowalam sobie orteze na to popsute kolano na w razie czego. I obiecalam sobie jezdzic grzecznie i nie wariowac. I nie zamierzam przestawac dopoki sil mi starczy. Narty sa urazowym sportem oczywiscie, ale mozna uwazac i minimalizowac ryzyko. Rower tez jest urazowy, bo mozna sie wywalic, ze o rolkach nie wspomne. Idac na spacer mozna sie potknac, upasc i potluc, albo skrecic noge. Najmniej urazowe jest plywanie, ale tez mozna sobie jakis miesien naciagnac wink. Jak ktos jest aktywny i czesto uprawia rozne sporty, to rozne rzeczy moga mu sie przytrafic, tak jak i na nartach. Najlepiej to siedziec w domu.
    • gaskama Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:03
      Weź instruktora. Najlepiej na cały pobyt. Jeśli znasz języki, to uczucie się w Austrii. We Włoszech uczą debile, zwykle tez nie umieją powiedzieć nic poza "pizza pizza, schneller schneller go go go". Ja zaczęłam w wieku 36 lat. Fakt, bez nadwagi. Ale kocham jeździć i narty są moim prawie ulubionym sportem (po rowerze, ale przed siłownia i bieganiem).
      • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:17
        Jaki instruktor. Najpierw co najmniej trzy miesiące siłowni i aerobow, bo sobie krzywdę zrobi. Szczególnie czworoglowe ud trzeba wzmacniać.
        • gaskama Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:33
          Ok. Ja po prostu od 7 roku życia ćwiczę. I zapominam, że ludzie podobno nic nie robią. Bo dla mnie życie bez sportu to jakaś abstrakcja. Jedli nic nie robi i tylko pracuje na nadwagę, to nasz absolutna rację.
          • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:42
            Po odzyskaniu wolności szkoda by było, żeby się uziemiła przez zerwane więzadła
      • wkswks Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 22:58
        Do Czech lub na Słowację niech jedzie-bliżej i taniej.
    • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 21:30
      Nie słuchaj tych głupich rad. Pozrywasz więzadła i po co ci to lub się co gorsza polamiesz. Zacznij ćwiczyć na siłowni musisz wzmocnić mięśnie min 3 m-ce , wtedy będzie jakiś efekt. Do tego aeroby- orbitrek lub rowerek. Ja do nart się przygotowuje na poważnie od miesiąca a jadę dopiero w lutym, nie licząc siłowni, na która chodzę 2 x w tyg od kilku lat. Jak zaczniesz ćwiczyć to w marcu możesz spróbować z instruktorem i to na łagodnych stokach. Ale po krótkim przygotowaniu na początku polecam biegówki. Dodam jeszcze, ze operacja zerwanych więzadeł krzyżowych wymaga potem długiej rehabilitacji czasem wielomiesiecznej. Moj kolega , który jeździł okazjonalnie tak się załatwił.
    • leyla76 Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 23:10
      Czytając odpowiedzi zdałam sobie sprawę jaka ja bezmyślna jestem. Mam tez spora nadwagę, bmi prawie 28. W tym roku stuknie mi 46lat.
      Na nartach zaczęłam jezdzic jakieś 6 lat temu, byłam pare kilo lżejsza no i młodsza.
      Jako, ze jestem zawzięta to nauczyłam sie jezdzic sama, bez instruktora. Na początku były to ośle łączki z miejscami dla małych dzieci. Pod koniec pierwszego roku zaliczyłam mały upadek i naderwane wiązadła krzyżowe.
      Fizjoterapia i rower i kolejny sezon byłam z powrotem na nartach.
      Jeżdżę wolno, wybieram niebieskie zjazdy jak mogę, nigdy nie wjadę na czarny i offpistes . Nie cierpię koncowki dnia kiedy wszędzie sie robią małe górki i pagórki i nie lubię bardzo szybkiej jazdy, ale t moze wiek ma do rzeczy, bo ostatnio nie lubię tez rowerem za szybko sie rozpedzac.
      Nie przygotowuje sie wogole przed nartami, nie uprawiam jakis sportów. Normalne życie, spacery, chodzenie po górach, rower, pływanie, wszystko bardziej dla przyjemności.
      Na nartach daje radę, ale powiedzmy, ze po intensywnych 3h mam dosyć i musze po prostu odpocząć.
      Co dziwne, w tym roku po pierwszych nartach w sezonie pierwszy raz w życiu zakwasie nie miałam .
      Na koniec dodam, ze nart są super. Ja uwielbiam.
      • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 23:15
        W końcu trafisz na jakaś muldę i więzadła zerwane jak mięśnie nie będą wzmocnione.
      • howkeye Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 23:17
        Co innego nasze krótkie trasy w Polsce , co innego prawdziwe trasy w Alpach.
        • morekac Re: Mam pytanie o narty. 04.01.22, 23:25
          Na początku to się jeździ na oślich łączkach...
    • marianna1960 Re: Mam pytanie o narty. 05.01.22, 07:25
      Jak chcesz się połamać to zacznij
      • homohominilupus Re: Mam pytanie o narty. 05.01.22, 10:55
        Ojp niektóre odpowiedzi tutaj mnie rozwaliły. Kobita chce narty a te jej lyzwy doradzają, może surfingu niech sprobuje albo najlepiej szklankę wody zamiast. Bo olaboga kto to widział pani, narty w TYM wieku!
        Jeśli chodzi o upadki to jako początkująca dorosła narciarka będzie b ostrożna i nie będzie szaleć jak wariat. Ja jeżdżę b ostrożnie i odpukać, nie miałam żadnego urazu poza paroma siniakami.
        Im trudniejsza trasa tym ostrożniej jadę, łatwiej się uszkodzić na jakiejś niebieskiej latwiznie. Ale nie podejrzewam że korag w pierwszym sezonie rozwinie jakieś oszałamiające prędkości. A fun i tak będzie miała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka