dixi1980 19.02.22, 15:37 Dziewczyny, jestem załamana.Spadlam z krzesła i zlamalam sobie zasadę dalszej k.promieniowej.Czy ktoś może miał takie coś? Długo dochodzilyscie do siebie? To prawa ręka,więc jestem załamana Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tt-tka Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 15:47 Nie, ale zlamalam noge w okolicach kostki, jesli cie to pocieszy U lekarza bylas ? Po operacji to jakies 4-6 tygodni, w tym rehabilitacja, z orteza juz po tygodniu-dwoch da sie funkcjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
dixi1980 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 15:58 O kurczę.. to też masz słabo byłam na Sorze I mam taka szynę z gipsu do ramienia.Za 2 tygodnie może mi to przytna do łokcia.Nie mam przemieszczeń I odłamków,więc nie miałam operacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:04 dixi1980 napisała: > O kurczę.. to też masz słabo byłam na Sorze I mam taka szynę z gipsu do ra > mienia.Za 2 tygodnie może mi to przytna do łokcia.Nie mam przemieszczeń I odłam > ków,więc nie miałam operacji. > A nie, juz OK. To bylo 7 stycznia w piatek wieczorem, na nodze nie moglam stanac, ale nie bolalo, a mnie sie zdawalo, ze zlamanie boli - bardzo sie zdziwilam w szpitalu w poniedzialek, ze zlamana na dwa tygodnie taki polgips mi zalozyli, a potem juz orteze wlasnie i w zasadzie funkcjonuje prawie normalnie. najpiekniejsza byla chwila, kiedy juz moglam wlezc do wanny ! Skoro nie mialas operacji, to juz dobrze, znaczy uszkodzenie nie jest jakos bardzo ciezkie. Nie podali ci terminu, w jakim bedzie po sprawie ? Odpowiedz Link Zgłoś
lwica_24 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 15:56 Złamanie czy peknięcie? To róznica. Jesli nie miałaś nastawienia to pewnie to drugie. Złamanie kości promieniowej ( nasady dalszej) czy jednej z 8 kostek nadgarstka? Jezeli doszło do peknięcia którejś z kostek nadgarstka to nie jest to groźne, jeżeli kości promieniowej to wymaga rehabilitacji. Kiedyś stara szkola ortopedyczna nazywała tego typu złamanie złamaniem w miejscu typowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dixi1980 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 15:59 Mam 'tylko' tylko zlamana nasadę kości promieniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:52 Złamanie to złamanie... Medycyna nie definiuje złamania jako czegoś z obowiązkowym przemieszczeniem odłamów... Odpowiedz Link Zgłoś
lwica_24 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 17:18 Nie jestem ortopadą, ale z tego co pamiętam istnieje kilka kryteriów klasyfikacji złamań. Jesli dochodzi do przerwania ciągłości kości ( rym niezamierzony) bez przemieszczenia odłamów to jwedług jednego z kryteriów klasyfikuje sie to jako peknięcie.. Chyba, ze cos sie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 17:45 Zmieniło się. To akurat klasyfikuje się jako złamanie Collesa, bez przemieszczenia. Szyna albo polgips, po czterech tygodniach orteza, ale to sprawa indywidualna. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:05 Moja mama miała. Trwalo chyba normalnie, ale potem nigdy się nie skarżyła na niedogodności związane z tym złamaniem. Ja byłam wtedy mała, mama tez złamała prawą rękę, a ponieważ tata nie gotował, ten czas kojarzy mi się z ryżem , a byliśmy zdecydowanie opcją ziemniaczaną 😀 Będzie dobrze, trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:11 Syn lat 12 miał latem zeszłego roku. 3 tygodnie gips, zrosło się bez problemu. Przez 3 miesiące się oszczędzał,na treningach ćwiczył w ortezie, nie wykonywał niektórych ćwiczeń wymagających podparcia na złamanej ręce. Obecnie, po pół roku od złamania, nie odczuwa żadnych dolegliwości,funkcjonuje normalnie. Ps. Lekarz nie widział u niego potrzeby rehabilitacji, nie miał zaleconych żadnych ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
dixi1980 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:18 Dziękuję.A jak syn spał w nocy z tym gipsem ? Nie zapytałam lekarza czy potrzebna jest jakaś specjalną pozycją. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:46 Syn zwykle śpi na brzuchu, jakoś się w nocy układał Nie skarżył się,więc chyba mu ta ręka nie przeszkadzała w spaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozaliaolaboga Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 16:16 Miałam złamany nadgarstek jako dziecko. 6 tygodni gipsu i zapomniałam o sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 17:49 Podobnie u mnie w wieku wczesnonastoletnim. Zroslo się bezproblemowo, żadna rehabilitacja nie była potrzebna. Będzie dobrze 👌😊 Odpowiedz Link Zgłoś
marusiatoja47 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 17:58 Miałam takie złamanie jakieś 7 lat temu. 2 miesiące w gipsie, potem rehabilitacja. Do dziś mam tę rękę nie do końca sprawną w sensie nie mam pełnego zakresu ruchów. Poza tym przy podnoszeniu cięższych rzeczy boli mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 18:26 Zależnie od stanu kości (osteoporoza). Przeważnie krócej, ale czasem dłużej. Na szczęście, wcześnie można używać ortezy. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Złamanie w nadgarstku 19.02.22, 20:32 Mam dwie znajome. Jedna miała gips przez 6 tyg i później rehabilitację, w sumie 3 mce się z tym bujała. Drugiej tydzień po złamaniu powiedzieli, że ręka się źle zrasta i potrzebna operacja. Ona bujała się 6 mcy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikaaan Re: Złamanie w nadgarstku 14.05.23, 09:05 Eh, córka 13 lat ma zdiagnozowane złamanie podokostnowe przynasady dalszej kości promieniowej bez przemieszczenia. Na SOR założyli jej longetę gipsową i zalecili kontrolę w poradni za 7 dni. Ile standardowo dziecko musi mieć rękę w gipsie? Młoda już panikuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
gajmal Re: Złamanie w nadgarstku 15.05.23, 12:26 Ja w tym temacie Ci nie podpowiem, ale coś innego Ci podpowiem. Moja córka złamała kciuka. Leczyła się w prywatnej przychodni ortopedycznej. Za każdym razem brała rachunek imienny. Wszystko nam potem zwrócili z ubezpieczenia szkolnego. Sprawdź czy u Was to też działa, bo to mocno przyspieszyło wizyty i zmniejszyło ilość nerwów w kolejkach. Zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
joaz Re: Złamanie w nadgarstku 15.05.23, 16:54 Ja miałam. Bez gipsu, miałam zespolenie za pomocą plytki po 2 latach operacyjnie wyjęto. Rehabilitację rozpoczęłam po 5 dniach od zabiegu. W szpitalu, do którego trafiłam lekarz powiedział, że gipsu już się nie stosuje. Odpowiedz Link Zgłoś