14.04.22, 08:39
Mam gości na Święta, ale zapomniałam o obrusach, nie oddałam do magla (wszystko białe sztywne płótno czy len, prane dawno więc dość pogniecione), dziś głowa mnie boli i nie jadę. Cóż tu zrobić... Stół 320/110. Prasować mi się nie chce bo to koszmar. Macie jakieś sensowne pomysły ominięcia obrusa?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Obrus 14.04.22, 08:43
      To zależy jaki stół, a konkretnie blat. I czy masz i lubisz podkładki.

      p.s. ewentualnie ktoś inny może uprasować
      • extereso Re: Obrus 14.04.22, 08:46
        Podkładek nie używam widać nie mam. Stół dąb, jasny, naturalny, bardzo ładny, według mnie. Prasowanie nich obrusów od babci i mamy, z licznymi haftami, to koszmar, nie mam komu zlecić
        • chococaffe Re: Obrus 14.04.22, 08:54
          to masz do wyboru

          wyskoczyc i kupic nowy obrus, takiego, którego nie będzie trzeba prasowac
          wyskoczyć i kupić lniane serwetki
          jeżeli np masz lniane prześcieradła - sprawdzić jak się prezentują jako obrusy
          zaryzykować, że blat zostanie zniszczony (nie podawać barszczyku, cwikły i wina czerwonegowink )
          • chococaffe Re: Obrus 14.04.22, 08:55
            plus połozyć pognieciony i zasłonić dużą ilościa kwiatków, ozdóbek , naczyń itdwink
          • laura.palmer Re: Obrus 14.04.22, 10:16
            Prześcieradło zamiast obrusa jest fuj. 🤢
    • lea_233 Re: Obrus 14.04.22, 08:56
      Nowy obrus z gatunku niegniotący się?
    • bei Re: Obrus 14.04.22, 08:56
      Wrzuć do pralki obrusy, i wilgotne połóż na stole do wyschnięcia. Uzyskasz efekt lekkiego kreszowania. Możesz tez wyprasować wilgotne, tyle, ile możesz. Teraz zagniecenia są w modzie 😉, podkreślają, ze tkanina jest z naturalnych włókien.
      • chicarica Re: Obrus 15.04.22, 16:35
        Stół się może zniszczyć od tej wilgoci.
        • znana.jako.ggigus Re: Obrus 15.04.22, 16:41
          jeden raz? Nic się nie stanie. Poza tym można obrus rozłożyć na krzesłach, bo ja mam obawy, że obrus nie wyschnie, położony na stole. Rano w niedzielę goście mają lekko wilgotne łokcie i rękawy...
    • bei Re: Obrus 14.04.22, 08:58
      Możesz kupić sztuczną trawę, i wyciąć z niej bieżnik, albo bieżniki, albo maty pod talerz, albo położyć na całej powierzchni stołu.
      • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 09:11
        bo jeszcze nie dość śmieci generujemysad
    • 35wcieniu Re: Obrus 14.04.22, 08:59
      Macie jakieś sensowne pomysły ominięcia obrusa?

      Nie kłaść obrusa? Kupić nowy z czegoś co łatwo wyprasować? Kupić podkładki?
      Nie ma za co.
      • extereso Re: Obrus 14.04.22, 09:07
        Masz rację, że wyjątkowo pod Twoim postem, nie bardzo jest za co
    • lilia.z.doliny Re: Obrus 14.04.22, 09:00
      Kup ładny Runner, a na resztę stołu porozkładaj podkładki ( tam, gdzie będą stały gorące rzeczy)
      • ayanna Re: Obrus 14.04.22, 12:04
        Bieżnik.
    • bei Re: Obrus 14.04.22, 09:01
      Możesz całkiem bez , obok talerza można położyć zwinięta ładnie ściereczkę (ja używam z Ikea).
      Może masz talerze podstawowe, albo w ich roli mogą wystąpić większe talerze z innej kolorystycznie zastawy). Udekoruj stół kwiatami lub zielenią, bukieciki lub doniczki z niewysokim wiosennymi kwiatami.
    • saszanasza Re: Obrus 14.04.22, 09:01
      Ale len ma to do siebie, że nigdy nie będzie idealnie uprasowany, taki jego urok. Jak komuś zależy na uprasowanych i wymaglowanych obrusach (czego rownież nie robie, bo moim zdaniem to jakaś naleciałość PRL) to obrusy lniane się omija.
      Mój świąteczny stół z lnianym obrusem, był nieco”wygnieciony” ale moim zdaniem wygląda całkiem normalnie. Po prostu ładnie go „zagospodaruj”.
      • aandzia43 Re: Obrus 15.04.22, 12:17
        Twój obrus wygląda ok, ale moje lniane i lniano bawełniane bez maglowania czy prasowania wyglądają jak sterczące na różne strony kawałki blachy. Sztywne są i nieuprasowanie skutkuje niemożnością ułożenia ich w jednej płaszczyźnie smile Stare, grube, w kolorze ecru, z mereżką są albo mniej grube ale z wyszywaniami, PRL-u nie przypominają tylko czasy dużo wcześniejsze. Mam kilka, kładę na stół na uroczyste okazje, paczkę do magla noszę dwa razy do roku, zawsze jakiś jest pod ręką.
        • extereso Re: Obrus 15.04.22, 16:21
          Ja mam chyba z tej samej bajki. Noszę zawsze paczkę przed BN i Wielkanocą a teraz zapomniałam.
          • aandzia43 Re: Obrus 15.04.22, 18:27
            Wiesz, przypomniałam sobie jak kiedyś też nie potuptałam z paczuszką do magla odpowiednio wcześnie i święta nadeszły a ja tu w stanie bezobrusowym. Wyciągnęłam dobre cienkie bielutkie prześcieradło, wyprasowałam (czego normalnie nie czynię, brzydzę się żelazkiem), położyłam na stół a na to taki średnio fajny i spędzający czas głównie w szafie podarowany kiedyś przez kogoś obrus sztuczny i ażurowy. I stała się synergia! Składnik nr 1 i nr 2 takie sobie, a razem wyszło bardzo fajnie. Przescieradło ciut wystawało, ale było dobre jakościowo więc nie raziło, a wiskozowy ażur na śnieżnobiałym cieniutkim prześcieradle zaskakiwał jakimś takim hmm.. szlachetnym rysunkiem wink Jak człowieka przyprze to się nawet wespnie na szczyty pomysłowości tongue_out
            • extereso Re: Obrus 15.04.22, 19:02
              Właśnie dlatego zdaje się na córkę, może młody umysł coś wymyśli, podpowiem jej Twoją metodę 🥀
    • daniela34 Re: Obrus 14.04.22, 09:03
      Można ominąć obrus, ale jednak coś wypadałoby podłożyć, bo talerze na zupełnie golym stole to "nie bałdzo." Serwety chociaż. Pinterest jest kopalnią pomysłów na nakrycia świąteczne.
    • m_incubo Re: Obrus 14.04.22, 09:03
      Uwielbiam te dudy problemy pierwszego świata big_grin
      Piszę serio, to moje ulubione wątki.
      • 35wcieniu Re: Obrus 14.04.22, 09:08
        Ja też.
        I taki rozwój jak tutaj: pytanie o oczywistość, oczywiste odpowiedzi i wtem!... Podziękowania.
        Bez forum nikt by nie wpadł na rozwiązanie. big_grin
        • kura17 Re: Obrus 14.04.22, 10:30
          a ja uwielbiam nasza forumowa loze szudercow. nigdy nie zawiedzie 💕
        • magdallenac Re: Obrus 14.04.22, 20:36
          No ja bym nie wpadła, żeby uprać, podsuszyć i rozłożyć lekko wilgotny, więc mi się ten wątek przydał. 😊
          • 35wcieniu Re: Obrus 15.04.22, 12:35
            To akurat dobrze że byś nie wpadła, nikt kto lubi swój drewniany stół nie powinien wpadać na taki pomysł big_grin
            • magdallenac Re: Obrus 15.04.22, 13:57
              Ok, przyznaję, że po przemyśleniu i skonsultowaniu pomysłu ze współwłaścicielem stołu, zdecydowałam, że jednak nie skorzystam z takiej rady.
              • annaboleyn Re: Obrus 15.04.22, 14:17
                U mnie byś mogła, bo ja pod obrusy (adamaszek po Babci, ha) kładę gumową podkładkę, żeby sztućce nie dzwoniły wink Wiesz, jak Carson w Downton Abbey ;
    • extereso Re: Obrus 14.04.22, 09:04
      Dzięki! Coś z tego wybiorę. Na razie myślę o talerzach podstawowych, umajeniu reszty blatu i już. Naleciałości z PRL, no ale ja właśnie z tych czasów jestem! Jeszcze mogę użyć zimowego obrusa, ale złoto+ bordowy całkiem nie wiosenny
      • extereso Re: Obrus 14.04.22, 09:09
        Idę na Pinterest i rzeczywiście bym na to nie wpadła 😁 wszystkim dzięki
      • arwena_11 Re: Obrus 14.04.22, 09:46
        A nie prościej zanieść obrus do pralni - upiorą i uprasują.
        • extereso Re: Obrus 14.04.22, 18:29
          Wpisz jak mam daleko, głową mnie boli... Do materiałowego bliżej i łatwiej zaparkować
          • alicia033 Re: Obrus 15.04.22, 08:03
            extereso napisała:

            > Do materiałowego bliżej i łatwiej zaparkować

            a obrębiają w tym materiałowym na miejscu?
            Bo przynajmniej dwa boki trzeba będzie jednak obszyć.
    • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 09:09
      Zlecić wyprasowanie obrusa mężowi albo dziecku.
      • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 14.04.22, 09:13
        alicia033 napisała:
        > Zlecić wyprasowanie obrusa mężowi albo dziecku.
        >

        A mąż i dziecko odpowiedzą: Prasować mi się nie chce bo to koszmar.
        • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 09:40
          cysorz-bez-poczty napisał:

          > A mąż i dziecko odpowiedzą: Prasować mi się nie chce bo to koszmar.

          To idź, dziecko/mężu do magla albo kupić niegniotący się obrus, co kotku wolisz.
          • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 14.04.22, 09:48
            alicia033 napisała:
            > To idź, dziecko/mężu do magla albo kupić niegniotący się obrus, co kotku wolisz


            A dziecko/mąż odpowiedzą: dziś głowa mnie boli i nie jadę
            • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 10:00
              cysorz-bez-poczty napisał:

              > A dziecko/mąż odpowiedzą: dziś głowa mnie boli i nie jadę

              Nie musi być dziś kochanie. Deadline jest w niedzielę rano.
              • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 14.04.22, 10:07
                alicia033 napisała:
                > Nie musi być dziś kochanie.
                >


                A mąż/dziecko odpowiedzą:
                A to świetnie. Jak ci tylko żono/mamo minie ból głowy, to możesz pojechać do magla. Jeśli ci na tym tak bardzo zależy, bo my nie lubimy obrusów na stole.
                • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 10:15
                  > Jak ci tylko żono/mamo minie ból głowy, to możesz pojechać do m
                  > agla. Jeśli ci na tym tak bardzo zależy, bo my nie lubimy obrusów na stole.

                  Hmmmmm, na co komu taka rodzina? Z takiej najlepiej się jak najszybciej wypisać. Więc takie dzieciątko usłyszałby, że jak nie chce pomóc, to nic nie dostanie i niech dalej sobie radzi samo/sam, bo ja już więcej palcem nie kiwnę.
                  • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 14.04.22, 10:54
                    alicia033 napisała:
                    > Hmmmmm, na co komu taka rodzina? Z takiej najlepiej się jak najszybciej wypisać
                    > . Więc takie dzieciątko usłyszałby, że jak nie chce pomóc, to nic nie dostanie
                    > i niech dalej sobie radzi samo/sam, bo ja już więcej palcem nie kiwnę.


                    A na co komu taka żona/matka, która koszmarne dla niej czynności chce zlecić mężowi/dziecku?
                    A jak się chciało mieć dzieciątko, to trzeba o nie dbać. Jest to obowiązek niezależny od kaprysów mamusi.

                    • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 11:07
                      cysorz-bez-poczty napisał:

                      > A na co komu taka żona/matka, która koszmarne dla niej czynności chce zlecić mężowi/dziecku?

                      dlatego, że w rodzinie sobie pomagamy

                      > A jak się chciało mieć dzieciątko, to trzeba o nie dbać. Jest to obowiązek niezależny od kaprysów mamusi.

                      Za to zakres tego obowiązku jest jak najbardziej zależny od kaprysu, zwłaszcza w wieku dzieci autorki wątku.
                      • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 14.04.22, 11:18
                        alicia033 napisała:
                        > dlatego, że w rodzinie sobie pomagamy


                        Pomoc nie polega na wyręczaniu kogoś w prasowaniu obrusu, bo temu komuś się nie chce.


                        > Za to zakres tego obowiązku jest jak najbardziej zależny od kaprysu, zwłaszcza
                        > w wieku dzieci autorki wątku.

                        A ja nie wiem ile lat mają dzieci autorki. Jeśli osiągnęły odpowiedni wiek, to niech je wywali z domu. Męża też może wywalić. I pomięty obrus.
                        • alicia033 Re: Obrus 15.04.22, 08:07
                          cysorz-bez-poczty napisał:

                          > Pomoc nie polega na wyręczaniu kogoś w prasowaniu obrusu, bo temu komuś się nie
                          > chce.

                          o_o
                          Skąd w ogóle pomysł, że prasowanie obrusa to rzecz, która leży w obowiązkach wyłącznie autorki wątka?
                          A poza tym mylisz się, co do definicji pomocy.
                          • cysorz-bez-poczty Re: Obrus 15.04.22, 11:02
                            alicia033 napisała:
                            > Skąd w ogóle pomysł, że prasowanie obrusa to rzecz, która leży w obowiązkach wy
                            > łącznie autorki wątka?


                            Bo widać że jej zależy na tym obrusie.
                            Może mężowi i dzieciom jest zupełnie obojętne czy będzie obrus na stole czy nie? A może nienawidzą obrusa, bo zawsze komuś coś kapnie a pani domu robi awanturę o plamkę na obrusie.
                    • taje Re: Obrus 15.04.22, 19:12
                      Ale dlaczego zakładasz, że prasowanie z automatu należy do matki ('koszmarne dla NIEJ czynności") i dlatego musi podzlecać prasowanie komuś innemu? Może prasowanie należy z automatu do męża i niech on podzleca innym i się o to martwi?
    • ms.piggy Re: Obrus 14.04.22, 09:28
      nie odpusciłabym obrusa,
      one będą pozaginane w kostkę, w linie, a nie wygniecione, więc popsikałabym lekko, zeby nie zniszczyc drewna (pod spód dałabym koc/ręcznik i wilgotne wyprasowała

      druga opcja - jezeli to bardzo bliscy goscie, a będą dużo wcześniej (np. z noclegiem u was) to poprosiłabym o pomoc w pracowaniu big_grin
      • extereso Re: Obrus 14.04.22, 09:40
        Nie z noclegiem na szczęście nie
    • australijka Re: Obrus 14.04.22, 10:02
      Stół 320 to długi. Tak od ręki trudno będzie kupić obrus. Za to można kupić materiał . Z beli będzie wyprasowany jak złoto. Żadnych załamań. 4 metry i problem z głowy. Czasami mają te tekturowe tuby po materiałach gdzieś na zapleczu. zamiast składać można poprosić, żeby na tę tubę zawinąć. I w transporcie nie pogniecie się.
      A szerokość 150 cm tez pasuje na "zwisy " na stole.
      Pomysł , żeby mokry obrus kłaść do wyschnięcia na drewno to horror jakiś. To już od razu gudbaja trzeba zrobić.
      • alicia033 Re: Obrus 14.04.22, 11:09
        jak miałaby kupować materiał, to równie dobrze może podjechać do magla.
        • aandzia43 Re: Obrus 15.04.22, 12:20
          Jeśli maglują z dnia na dzień to ok. U mnie w okresie przedświątecznym czeka się parę dni.
      • extereso Re: Obrus 14.04.22, 11:30
        Chyba tak zrobię. Najłatwiej.
    • tilijka123 Re: Obrus 14.04.22, 12:52
      Są takie jednorazowe obrusy na rolce. Docina się na wymiar.
      Na pewno są w macro i pewnie w sklepach z artykułami imprezowymi.
      Nie jest to szczyt elegancji ale tak bardzo w oczy nie kłuje. Jedna z moich cioć stosuje od lat.
      • majenkir Re: Obrus 14.04.22, 18:50
        Cerata?
        • tilijka123 Re: Obrus 14.04.22, 19:56
          majenkir napisała:

          > Cerata?
          >

          Nie, to raczej taki powlekany papier udający adamaszek. Wytłaczany we wzorki.
          Wpisz w google obrus jednorazowy na rolce papierowy,
    • krwawy.lolo Re: Obrus 14.04.22, 20:04
      Zaproś do stołu koleżankę forumową obrus.w.paski.
      • ponis1990 Re: Obrus 15.04.22, 12:30
        big_grin do Kompletu kubek.w.kropki oraz kochamruskieileniwe big_grin I już i stół nakryty, i jest co jeść big_grin
        • majenkir Re: Obrus 15.04.22, 15:17
          😂😂
        • krwawy.lolo Re: Obrus 15.04.22, 17:53
          ponis1990 napisała:

          > big_grin do Kompletu kubek.w.kropki oraz kochamruskieileniwe big_grin I już i stół nakryty,
          > i jest co jeść big_grin

          Jeszcze są borsucze kluski. Ale to zboczeństwo.
    • znana.jako.ggigus Re: Obrus 14.04.22, 21:52
      wypierz w pątek/sobotę obrus, 400 obrotów i taki lekko wilgotny połóż na stole albo rozłóż go na krzesłach. Powinien wyschnąć i być gładki w miarę. To len i tak nie będzie gładki. A jak poustawiasz wszysto, to będzie git
    • mid.week Re: Obrus 15.04.22, 08:19
      extereso napisała:

      Macie jakieś sensowne pomysły ominięcia obrusa?


      Położyć wszystko na goły stół. Dokładnie tak samo jakby był obrus.
      • saszanasza Re: Obrus 15.04.22, 10:54
        mid.week napisała:

        > extereso napisała:
        >
        > Macie jakieś sensowne pomysły ominięcia obrusa?
        >
        >
        > Położyć wszystko na goły stół. Dokładnie tak samo jakby był obrus.

        Bez problemu można ominąć obrus ale potrzebna jest zielenina lub/i wiosenne kwiaty, tulipany czy inne
        • extereso Re: Obrus 15.04.22, 16:18
          O! Ładnie. Ale problem się rozwiązał, zrobiliśmy listę zadań, każdy się wpisywał do tego i jedna z córek się wpisała do obrusa. Nie będę jej uświadamiać że to takie trudne w prasowaniu. Ja jestem na luzie bo wpisałam się do trzech zadań a reszta już zajęta przez innych domowników 🤣
    • kachaa17 Re: Obrus 15.04.22, 12:24
      Nie no, bez obrusa to nie bardzo. Postaraj się wypracować. A może faktycznie jak ktoś pisał wyprać i położyć mokry, tylko nie wiem co drewno na to. Ale można wyprać i rozwiesić do wyschnięcia tylko wyprać bez wirowania. Ponoć tak się z firankami robi i wtedy nie trzeba pracować ale u mnie to się nie sprawdza.
      • znana.jako.ggigus Re: Obrus 15.04.22, 12:29
        No ja napisałam - rozłożyć mokry obrus na noc na/między krzesła/ch. Bo jeśli rano ludzie usiądą przy wilgotnym, to będzie dziwnie.
        Wg mnie stół jeden raz wytrzyma wilgotny obrus, ale pytanie - czy taki obrus wyschnie, leżąc przez noc na stole.

        No i nie kupować lnu.
    • po_godzinach_1 Re: Obrus 15.04.22, 16:46
      jest Was pięcioro dorosłych, na pewno jakiegoś jelenia znajdziesz
    • igge Re: Obrus 15.04.22, 17:17
      Przeczytałam wątek. Świąteczny.
      Nie pomogę. Mam drewniane stoły. Sama obrusy wyciągam tylko w święta czy urodziny. Mam podkładki. Teraz przed świętami zobaczyłam ładne nowe i dokupiłam.
      Jeszcze nie wiem czy obrus u nas będzie czy podkładki tylko czy serwety.
    • novembre Re: Obrus 15.04.22, 19:23
      Spryskać i położyć na stół na noc przed, tak robiłam przed komunią, co prawda prasowane i zagniecione na rogach tylko, ale pomogło. Rano zastawić półmiskami i sałatkami smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna