Dodaj do ulubionych

Minusy posiadania kota

    • madame_edith Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 17:06
      U mnie oprócz wywalania żwirku i zajechania pazurami czterech foteli oraz wybrzydzania przy misce połączonego z alergią eliminującą prawie wszystkie karmy - największy minus to, że kot nienawidzi psa. Tym samym nie mogę mieć kolejnego psa choć bym chciała. Niemniej koci dobrostan muszę brać pod uwagę. Teraz mamy codzienne kłótnie kota z psem, trzeba ich wiecznie pilnować, żeby się nie tłukli o to kto siedzi bliżej albo kto okupuje balkon.
      • yadaxad Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 17:30
        Posiadanie psa, kota ma same minusy. Tylko pragnienie emocjonalnego "scalenia" się ze zwierzakiem zmienia minusy na plusy, albo je neutralizuje. Kot, pies, którego się tylko toleruje w domu, zawsze irytuje. Bo idealnie, jakby go nie było, nigdy nie będzie.
    • slonko1335 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 17:25
      Zwirek wszędziewink ślady łapek wszędzie, sierść wszędzie, kot wszędzie a są miejsca w których byc nie powinien. Problem z wyjazdami jak nie ma osoby przychodzącej do kota. Trzeba zabezpieczyć balkon i okna. No i niektóre egzemplarze są bardzo namolne lub drą pyska czego nie znoszęwink
    • mysiulek08 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 17:25
      tylko wymiana zwirku i mycie kuwet, tak wiem mozna w zmywarce ale niestety rozmiar kuwet jest XXL i sie nie mieszcza

      reszta to upierdliwosci mniejsze czy wieksze nie zaliczane do minusow, ot zycie z kotami
      • triismegistos Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:22
        Jak bym miała miejsce na takie luksusy chyba bym kupiła sobie "brudną" zmywarkę, właśnie na kocie kuwety, szczotki klozetowe, etc.
        • mysiulek08 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 19:02
          miejsce ma i chetnie bym jakas najprostsza kupila a na same szczotki ale serio, kryte catity jumbo xxl sie nie mieszcza, mierzylam smile

          a na same szczotki klozetowe nie ma sensu
    • natalia.nat Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:06
      Cale życie należałam do opcji: "kot w domu tylko po moim trupie". Wydawało mi się że będzie skakał po meblach, obgryzał kwiaty, załatwiał się gdzie popadnie, brzydko pachniał, będzie absorbujący, same kłopoty. Od 4 lat jestem posiadaczką. I szczerze, naprawdę żałuję że tak późno. Plusów nie zliczę, wszystkie obawy okazały się zupełnie niepotrzebne, bo zwierzak jest zupełnie niekłopotliwy. Dla mnie minus jest tylko jeden, czyli kocia sierść w domu i na ubraniu, ale z tym można sobie poradzić. Warto zdecydowanie.
      • yadaxad Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:11
        Właśnie, jak się człowiek "scali", to z minusami sobie radzi jako nieistotnymi.
        • alina460 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:19
          W sumie: z kotem jak z dzieckiem smile
        • ludzikmichelin4245 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:56
          yadaxad napisał(a):

          > Właśnie, jak się człowiek "scali", to z minusami sobie radzi jako nieistotnym
          > i.

          Ja tam jestem scalona, ale nie czuję, żeby to coś dla mnie zmieniało w kwestii kłopotu.
          Mam poczucie, że więcej w tym wszystkim wad niż zalet.
          No ale nic, zobowiązałam się, więc muszę wytrwać jeszcze parę lat.
    • ludzikmichelin4245 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:54
      Robią syf
      Przeszkadzają w pracy
      Ograniczają wyjazdy
      Rzygają

      Lubię je, ale drugi raz bym się nie zdecydowała.
      • ludzikmichelin4245 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:57
        A, no i generują koszty.
        • alina460 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:58
          Kurcze, współczuję...
    • kozica111 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 18:56
      Umrze kiedyś....sad
    • podaje_haslo_okon Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 19:19
      Kot choruje, a patrzenie na chorego kota jest przykre. Kot najprawdopodobniej umrze przed Tobą. Więcej minusów nie znam, ale te budzą we mnie strach. Mam pierwsze dwa koty i więcej nie będzie. Nie przewidziałam tego, że mogą umrzeć i teraz się tego boję (no nie codziennie, ale jak są chore, to przeżywam).
      • nuclearwinter Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 10:28
        Mam identycznie. To też dla mnie jedyne prawdziwe minusy, sprzątanie kuwety i kłaki mnie nie ruszają. Jak koty chorują to panikuję, to takie kruche, delikatne stworzenia sad
    • arthwen Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 19:19
      Część wad zależy od egzemplarza, ale jest jeden solidny minus, który dotyczy wszystkich kotów (i nie tylko kotów) - musisz mieć jakąś opiekę w razie wyjazdów, a już zwłaszcza dłuższych.
      Jak tej opieki nie masz, kot jest niehotelowy (lub hotele w okolicy niedostępne) to jesteś uziemiona.
    • cisco1800 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 20:21
      Chyba tylko ograniczenie własnej mobilności. Na dłuższy wyjazd albo z kotem, albo trzeba załatwić opiekę. Do kłaków wszędzie powoli się przyzwyczajam
    • figa_z_makiem99 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:04
      Żwirek i sierść walające się po domu, oraz wzrastające ceny karmy, żwirku i itp.
      • figa_z_makiem99 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:05
        I organizowanie opieki na czas wyjazdów.
    • stara-a-naiwna Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:07
      mam koty wychodzące
      nie odczówam minusów śmierdzącej kuwety (latem sprzatam ją awaryjnie raz na 3 miesiace bo koty srają w grządki, zimą ją sprzątam częsciej ale rzadziej niż raz w tygodniu)

      minus posiadania kota nie wychodzącego jak dla mnie - po pracy musiałą bym wracać do domu bo bym miałą wyrzuty, ze kot siedzi sam (i w ogóle siedzi ciagle w zamknięciu)
      w moim wypadku (dom, ogród i spokojna prawie ślepa droga na wsi) męczeniem było by nie wypuszczanie kota - i to dla mnie minus posiadania kota trzymanie go i męczenie na małej przestrzeni (dla niektórych eko=działaczek pro zwierzęcych kot na wolnosci = śmierć dla kota i ptactwa)

      minus posiadania kota to moment wyjazdu na wakacje albo gdziekolwiek - muszę prosić sąsiadów zeby wpuszcali, wypuszczali i karmili (nie wyobrażam sobie zamkniecia zwierząt nawet w najleszym hotelu).

      stresuję sie czasami jak nie wracają do domu na noc - to też minus

      minusem nie jest dla mnie koszt finansowy - po prostu kupuję żarcie i staram się nie myśleć ile one żrą
    • 3-mamuska Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:13
      Jedyny minus sprzątanie kuwety.
      I opieka na czas urlopu.
    • zurekgirl Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:15
      Ja jeden mam problem tylko. Jak wyjezdzamy, trzeba kogos organizowac na jedna-dwie wizyty dziennie, jedna koniecznie o swicie, co by kiciusia nakarmic, zeby nie zmarnial. Troche mnie to kosztuje pieniedzy i zachodu. Kuwety kazdy moj kot sie uczy w ten sposob, ze jest pierwszym miejscem, w ktore kot jest wkladany po przekroczeniu progu. Kazdy potem trafia bezblednie. Kuweta duza, zwirek drewniany splukiwalny w toalecie.
    • mamtrzykotyidwa Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:24
      Jeśli lubisz lub chociaż jesteś w stanie tolerować:
      1. kłaki wszechobecne
      5. zasikany dywanik, czy inna szmata na podłodze
      6. wdepnięcie rano w rzygi, wyprodukowane w nocy
      7. smuga rozsmarowanej kupy na podłodze, bo się przyczepiła i nie chciała odczepić od futra
      8. osikana ściana, albo cokolwiek
      9. rzygi w łóżku
      10. żwirek na podłodze i może na meblach
      to generalnie żadnych minusów nie ma.
      • mamtrzykotyidwa Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:30
        No i znikło 2, 3 i 4, bo kot przeleciał po klawiaturze.

        2. puste półki, brak durnostojek i kwiatków w domu(to może być plus)
        3. podrapane tapety, meble, książki na półkach, poogryzane rogi laptopa
        4. zarzygana klawiatura laptopa
        • aguha Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 07:52
          Ad 4 - Zarzygana klawiatura to już grubszy kaliber. 🥴 Chociaż mój kocur ma niesamowitą zdolność do rzygania, gdzie popadnie. Zdarzyło mu się rzygnąć z wysokiej witryny, z szafki w kuchni i innych ciekawych miejscach. Kotka jest bardziej dyskretna i szuka ustronnego miejsca.

          W domu rodzinnym zawsze były tabuny zwierzaków (koty, psy, papugi, świnki morskie), więc szkody poczynione przez moje koty mnie nie ruszają. Jedynym minusem jest zapewnienie opieki w trakcie wyjazdów.
          • arthwen Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 21:53
            Nam ostatnio jeden rzygnął z najwyższej półki drapaka... pół pokoju, serio, taki rozbryzg poszedł, że pół pokoju zarzygał.... I to jeszcze bez ostrzeżenia (bo to nie pierwszy raz, więc jak widzimy, że się któremuś zbiera na rzyganie, to się kota zdejmuje z wysokości).
        • igge Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 19:51
          Może być jeszcze zalana kawą. Ta klawiatura. Przez kota znienacka. Bywało tak kilka razy u nas.
      • maadzik3 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 00:28
        chyba mam innego kota smile
      • misterni Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 21:37
        Gdy kot sika poza kuwetą, trzeba to skonsultować z weterynarzem, a nie przyjąć, że jest minus posiadania kota.
    • eresse Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:40
      Jedyny istotny dla mnie minus to potrzeba zapewnienia kotu rozrywki. Mój się domaga jak tylko wstanę i od razu po moim powrocie z pracy. Teraz też miauczy. Musi się odbyć kilkanaście sesji zabawowych w ciągu dnia. Dodatkowo zabawy się nudzą i trzeba wymyślać nowe, inaczej demonstruje znaczące pomruki niezadowolenia. Moja kreatywność powoli się kończy.

      Wiem też, że nigdy nie zdecydowałabym się na kocie dziecko. Dlatego przygarnęłam dorosłego 2-letniego kocura.
      Natomiast musiałam się przyzwyczaić do wstawania o 5 rano by podać księciu śniadanie, a potem spania nieruchomo, żeby miał wygodnie na moich nogach. Póki co, nie zostawialiśmy kota na noc. Na przyszłość zgłosił się ochotnik, który będzie z nim nocował podczas naszych wyjazdów. Do 3 godzin jazdy samochodem i jak są warunki, bierzemy kota ze sobą. Lubi poznawać nowe tereny.
    • heca7 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:48
      Mnóstwo minusów!
      Przeszkadzają w pisaniu na laptopie
      Leżą w poprzek łóżka
      Jak chcę wypielic trawę to się na nią kładą
      Jak jem obiad wynurzają się nagle po drugiej stronie stołu
      Żądają puszczenia ptaszków na YT
      I podglądają w trakcie seksu!
    • thea19 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:53
      posiadam kota, nie jestem kocią miłośniczką: kocia kuweta śmierdzi, nie ma znaczenia jak często ją opróżniasz, jaki żwirek stosujesz, czy dajesz pochłaniacz zapachów (ten to dopiero robi aromat). Żwirek roznosi się po chałupie, wycieraczki kocie nieznacznie zmniejszają ten proceder ale nie likwidują. Kot łazi po szafkach i blatach kuchennych - nie ma opcji o pozostawieniu kanapki, kubka z kawą czy odkrytego masła, patelni i nie pogardzą nawet gotowanym brokułem. Kot tam wsadzi paszczę, dupę, łapki. Kwiatki można uprawiać tylko poza zasięgiem kota, inaczej stracą życie i kwiatki i kot, doniczki potłucze. Okna albo lubisz brudne albo myjesz co tydzień. Zasłony i firany to fajny element kociej rozrywki albo je wywalasz albo wsiursko upinasz.. Rolety na kocim oknie muszą być zawsze zwinięte. Kocia sierść jest elementem każdego posiłku, składem odzieży, fragmentem pościeli czy ręczników. Nie ma znaczenia to, że posiadasz suszarkę. Kot wlezie na wysuszone pranie i tam się wyśpi. Kot lubi biegać, czasem sobie wskakuje człowiekowi na kolana w rozbiegu - bardzo to wtedy boli. O 4 rano kot lubi chodzić po biurku i układać po swojemu czyli zrzucać, najlepiej z hukiem. Jak mendę zamkniesz, to się łajza nauczy otwierać klamkę albo będzie wspinać po drzwiach, ewentualnie drzeć japę. Uwielbiają się kłaść na klawiaturze, w końcu tam ciepło jest. Musisz pozakładać brzydkie kratki na uchylne okna albo ich nie uchylać. Balkon osiatkować albo zbudować wolierę ewentualnie pilnować sierściucha by nie wylazł przypadkiem. Najgorzej wyedukować gości, głównie tych nieletnich, co w słoikach mieszkają i drzwi nie zamykają. Koty lubią drapać niekoniecznie drapaki. Jak chcesz zrobić malowanie chałupy, to kota musisz nauczyć siedzieć w kennelu. Kartony i pudełka staną się podstawowym elementem dekoracyjnym salonu, łazienki czy sypialni. Chcesz zrobić zdjęcie? Kot zawsze na nim będzie, nawet jeśli fotografujesz psa czy dziecka pracę do szkoły. Nauczy psa wszystkiego, co złe i potem na stół włazi i kot i pies. Zajmuje sporo miejsca na kanapie, trzeba zawsze sprawdzać zanim usiądziesz, czy akurat nie wlazła pod zad. Choinka to dla kota przednia rozrywka - zapomnij o bombkach, fajowych łańcuchach a samego krzaka zabetonuj w podłodze i jeszcze łańcuchem do sufitu. Kot lubi sie chować w domu i ma w zadzie wołanie. Przeszukujesz po raz 10 pralkę, szafę i kosz pod zlewem a ta łajza śpi w kurtce zimowej.
      • taje Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 22:02
        No, jakem realistka kocia to jednak z wieloma rzeczami się nie zgadzam (swoją droga kot ze zdjęć super słodki). Kuweta nie śmierdzi W OGÓLE jeśli używasz odpowiedniego żwirku i często sprzątasz. Choć wybór żwirku jest kluczowy - polecam World's Best Cat Litter. Po drugie, nawet jak kot chodzi po blatach, to niekoniecznie lubi pozostawione tam ludzkie jedzenie. Mój na przykład w ogóle nie ruszy (choć folię bestia zjada). Podobnie jak nie rusza kwiatków ani nie interesuje się balkonem. No i ostatni punkt - choinka. Mój kot interesuje się choinką umiarkowanie, jeśli w ogóle.
        • thea19 Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 22:11
          ja mam cat's best. Ponieważ mam deficyty wzrokowo słuchowe, to węch mam wybitny. Kuweta śmierdzi i już. Sprzątam kilka razy dziennie. Kot jako tako nie śmierdzi, kupa też nie ale w łazience smrodek. Przez pewien czas trzymałam kuwetę w kotłowni ale trochę za daleko latać do kibelka ze zrzutką. Kota lubi wsadzić paszczę we wszystko, co jadalne ale sam fakt łażenia po blacie fajny nie jest. Folię rozszarpuje, lubi bułki i warzywa gotowane. Zgarnięta z ulicy, więc diabli wiedzą czym się żywiła. Kocim żarciem często gardzi i zjada, jak już nawet psia miska niedostępna.
          • taje Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 22:24
            Rozumiem jak najbardziej kwestię węchowa, ja mam wręcz przeczulicę i powidoki zapachowe (wedle mojego męża). Kupa kota mi śmierdzi jak najbardziej. Każdy żwirek mi śmierdzi oprócz właśnie tego Worlds' Best Cat Litter - najlepszy jest czarny ale niestety już go wycofali, więc kolejny najlepszy to czerwony. Gorąco polecam - bardzo drogi ale naprawdę nie śmierdzi. Np. mocz koci w tym żwirku w ogóle nie ma zapachu.
            • thea19 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 10:03
              mi świeży nie śmierdzi - jest drewniany, nawet pachnie ale raz użyty i koniec - aromat się tworzy. Kot zdrowy, bezzapachowy.
              • taje Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 18:20
                No więc obadaj ten World’s Best - on nawet zużyty nie śmierdzi. Wymieniam w całości co 3 tygodnie (co prawda na co dzień sprzątam co najmniej 2 razy dziennie).
                • thea19 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 20:50
                  Kupię na próbę, może kotu przypadnie do gustu.
        • anilorak174 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 06:57
          Moj kot nie interesuje się choinką wcale.
    • zona_mi Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 21:55
      Obrzydliwe kłaki wszędzie.
      Skakanie w nocy na ludzką twarz.
      Wciskanie tyłka pod nos w łóżku w czasie snu człowieka.
      Wchodzenie na stoły i blaty - również tuż po wyjściu z kuwety.
      Niszczenie mebli pazurami.
      Nasikanie dziecku do buta.
      Powyższe nie jest na chłodno.
      Ale przesądziło o natychmiastowej zgodzie, gdy babcia zechciała go od nas wziąć.
    • escott Re: Minusy posiadania kota 11.05.22, 22:09
      Za nic nie chciałabym żyć bez moich kiciuchów, ale bardzo dobrze jest być przygotowanym na pewne poświęcenia, żeby potem zwierzę za to nie płaciło.
      Pierwsza sprawa - zabezpieczenie okien/tarasu siatkami, to kosztuje i niektórym przeszkadza. Większości nie, nawet mojemu mężowi, który był strasznie źle do tego nastawiony zupełnie nie przeszkadza. W mieszkaniu, które osiatkowałam lata temu, nie ma obecnie kotów, a ludziom się nadal tych siatek nie chciało zdjąć. Niemniej - jak ma za bardzo przeszkadzać, to może lepiej nie brać kota, który nie nauczy się latać.
      Mnie osobiście stresuje też dbanie o bezpieczeństwo kotów w domu: niestawianie na wierzchu trujących roślin (na czele z moimi ukochanymi konwaliami, które są tak toksyczne, że nie odważę się ich pewnie już nigdy nawet mieć w domu, liliami, wieloma popularnymi roślinami doniczkowymi, które mogą poważnie zaszkodzić), uważanie na wszelkiego rodzaju nitki, sznurki, anielskie włosy, mój obecny najmłodszy kot zżera wszelkie gumy/pianki/miękkie plastiki jak opętany po prostu, makaron do pływania mieszka w garażu.
      Jest dużo kłaków.
      Trzeba sprzątać codziennie kuwetę, która nie pachnie fiołkami (ale też nie ma tragedii, poza tym akurat te problemy są do pokonania - jest coraz więcej fancy samoczyszczących się kuwet itp.).
      Może się zdarzyć, że kot coś podrapie, nawet jeśli będzie miał drapak i trzeba być na to gotowym psychicznie. Demolki się nie zdarzają - ale drobne uszkodzenia, pojedynczy załatwiony mebel zdarzają się nagminnie.
      Koszt przyzwoitej karmy jest wysoki, podobnie oczywiście koszty leczenia, jeśli trafi się choroba.
      No ale powiedziawszy to wszystko - jak leży się w łóżku i taki cymbał rudy ciepły mruczący przyłazi, żeby usnąć jak niemowlę z główką obowiązkowo na naszej nodze, to człowiek jest zdumiony, że coś tak bezcennego można mieć tak niewielkim kosztem smile
    • maadzik3 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 00:19
      Minusy posiadania kota są tylko trzy IMHO:
      - jak się wyjeżdża trzeba zapewnić opiekę,
      - budzi gadzina ze wschodem słońca - skutecznie
      - czyszczenie kuwety

      Tylko pierwszy jest moim zdaniem poważny. Na szczęście jedna nasza znajoma bierze oba nasze futerka na czas naszych wyjazdów
    • igge Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 00:45
      Nie ma minusów. 🙂

      A serio to: sprzątanie kuwety, pilnowanie swojego talerza ( może w ogóle być żarłokiem i złodziejem jedzenia), wskakiwanie na stoły itp, odkłaczanie, odkurzanie i generalnie sprzątanie dużo częstsze.
      Aha jeszcze zniszczenia typu potłuczony wazon, postrącane książki, wygryzione kwiatki, wylana kawa, włamania do psiej karmy i w efekcie kocie tycie, zrzucanie obrusów, wskakiwanie na plecy, ewentualne podrapania, wbijanie pazurków przy mruczeniu i ugniataniu, budzenie w nocy ( bo np ktoś musi kotu otworzyć drzwi, ewentualne zadrapania mebli.
      Wszystko powyższe to drobiazg w porównaniu z psem.

      • thea19 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 10:07
        z mojej psiej sfory tylko jedna agentka jest niszczycielem. Wszystkie pozostałe były i sa ok. Koty wiodą prym w demolkach. Obecna kota nazywana jest Bałagan.
        • igge Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 20:03
          Może to o wielkość psa chodzi? Albo ilość zwierząt? Choć pamiętam thea Twoje cuda, zdjęcie było.
          Nawet jak 5 futer grzeczne to jeden zawsze napsoci. Za każdym razem inny. Plus interakcji między nimi jest więcej i plus ludzie i nawet z rzadka jak absolutnie wszystko ok, to okazuje się, że najstarsza kotka leży sobie wygodnie na dopiero co wypranym i odkłaczonym kocyku z szafy i mąż przeżywa ( bo uprał i w kosteczkę złożył).
          A druga kicia w tym czasie uparcie wraca na ciepły dekoder przed tv i serialu nie da się spokojnie obejrzeć.
        • igge Re: Minusy posiadania kota 13.05.22, 13:59
          W sumie może i koty mają na koncie więcej demolek. I rozpierduchy i temu podobne wskakiwanie z wysokości w ceramiczną miskę z wodą i zwalanie książek czy telefonu.
          Może tylko tak ogólnie mamy wrażenie, że psy kosztują nas więcej pracy i wysiłku.
          No i kasa dużo większa nie nie idzie.
    • damartyn Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 00:51
      Największym minusem posiadania kota jest tęsknota za kotem jak się wyjeżdża na dłużej niż 3 dni.
    • olkka_99 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 06:00
      - sierść, sierść, sierść.... wszędzie
      - kuweta pachnie jak kuweta, nawet sprzątana codziennie nadal pachnie kuwetą
      - zwierz budzi cie w nocy, bo albo po tobie skacze albo miauczy o świcie i już po spaniu
      - trzeba planować opiekę lub brać go ze sobą jeśli chcesz wyjechać choćby na weekend
      - niszczy meble skacząc na nie pazurami i drapiąc, choć ma własny drapak
      - włazi na blaty, do szaf, pod szafy.... wszędzie wlezie
      - niszczy rośliny
      - mój akurat nie lubił wychodzić na taras i praktycznie tego nie robił, ale powinno się osiatkowac balkon
      - nie cierpiał podróżować w transporterze, nie dało się go tam umieścić bez dzikiej awantury
    • makinetka82 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 08:02
      Największe, które zaobserwowałam, to:
      a) wszędobylska biała sierść, noszenie ciemnych rzeczy to wyzwanie.
      b) brak możliwości wyjazdu na dłużej
    • tol8 Re: Minusy posiadania kota 12.05.22, 10:12
      Niszczenie rzeczy. Mimo zakupu drapaków, kot i tak wybierze sobie sam, gdzie naostrzy pazury.
      No i sierść. Sierść, sierść, sierść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka