Dodaj do ulubionych

Na co do kina??

05.11.04, 11:42
Obserwuj wątek
    • kasia1303 Re: Na co do kina?? 05.11.04, 11:45
      za wcześnie wysłałam poprzedniego posta.
      Chciałam się wybrać do kina. I nie wiem na co warto iść.... Co polecacie?
      Byłam ostatnio na filmach "zakładnik" i "terminal"- znośne ale nie rzucające na
      kolana.
      Może coś polecicie?
      • joln Re: Na co do kina?? 05.11.04, 22:08
        bardzo polecam Pregi, Wesele i Moj Nikifor tez mi sie podobaly. Jak widzisz,
        popieram polska kinematografiesmile
        • cz.wrona Re: Na co do kina?? 06.11.04, 00:39
          Odradzam "Przed zachodem słońca"
          • sowa_hu_hu Re: Na co do kina?? 06.11.04, 13:19
            "człowiek w ogniu" - POLECAM!!!
    • gustka3 Re: Na co do kina?? 07.11.04, 11:48
      koniecznie na "Pręgi". Dla mnei to jeden z najlepszych filmów jakie oglądałam.
      • bachak Re: Na co do kina?? 07.11.04, 13:11
        Ja czekam na drugą część BRIGET JONES smile
        • maniusza Re: Na co do kina?? 07.11.04, 17:30
          "rybki z ferajny" wink)))
          hehe to oczywiście z dziećmi, choć ja się też dobrze bawiłam...
          bardzo chciałabym obejrzeć "upadek"
      • mik5 Re: Na co do kina?? 08.11.04, 09:49
        Dlaczego uważasz, że te "Pręgi" takie dobre? Zastanawiam się, czy iść na ten
        film...
    • kruszynka301 Re: Na co do kina?? 07.11.04, 18:01
      Bardzo chciałabym pójść na "Bridget Jones", ale cóż, nie mam szans na namówienie męża (dał się namówić na I część, do dzisiaj jest to dla niego najlepszy przykład, jak potrafi się dla mnie poświęcićwink)).

      natomiast w tym tygodniu wybieramy się na "Alien vs Predator" - mąż czeka już parę miesięcy na ten filmwink)). No i co mam mu zrobić???

      Czy Wasi mężowi bez oporów chodzą na wartościowe filmy?
      • opieniek1 Re: Na co do kina?? 08.11.04, 10:36
        ja najczęściej chodzę do kina bez męża. Podziwiam Cię z tym Predatorem, ja nie
        dałabym się namówić za chiny.
        Ostatnio bylismy razem na "ono", bardzo nam się podobał, ale to wyjątek. On nie
        lubi chodzić do kina, ja uwielbiam, więc chodzę sama. Zresztą tak wolę. I też
        nie mogę już sie doczekać Bridget. Umówiłam się juz z mamą i siostrą, że
        koniecznie idziemy razem. Pozdrawiam,

        Ania
    • agapolo Pręgi 08.11.04, 10:40
      Pręgi

      Genialny obraz, który zaskoczył mnie tak pozytywnie, że po wyjściu z kina
      zaniemówiłam. Film, a przede wszystkim rola fantastycznego Michała Żebrowskiego,
      wywołały we mnie kalejdoskop emocji i uczuć. Od złości, strachu, współczucia,
      zrozumienia, żalu, smutku po euforię, radość, ciepło, miłość, pożądanie...
      Emocje tak silne, że płakałam jeszcze po wyjściu z kina. Dla mnie historia,
      wyjątkowa, niepowtarzalna. Przepełniona wrażliwością, intuicją i mądrością.
      Bardzo, bardzo dawno nie widziałam tak wspaniałego filmu, który wszystkim
      serdecznie polecam.

      Agnieszka

      Mamy mądre i sympatyczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka