Dodaj do ulubionych

Moje ogórasy 😄

03.08.22, 12:57
Mój mąż wymyślił w tym roku sposób, żeby nie pełzać na czworaka w poszukiwaniu ogórków rosnących na wędrujących wszędzie pędach - zrobił ramę i pędy pną się po sznurkach. Bardzo wygodne. Na razie nie ma wiele, ale jednak co dzień napełniam słoik na zimę + jeszcze do schrupania na świeżo zostaje.
W zasadzie to jedyne przetwory, jakie robię. No chyba że wreszcie pomidory zaczną dojrzewać, to jakieś passaty się zrobi. Albo zamroze po prostu, jak w zeszłym roku 🙂
Obserwuj wątek
    • turbinkamalinka Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:01
      Z tą ramą to fajny pomysł. Ja ci powiem, że mam dość smile. Chłop zjadł już 3 słoje po 3 litry małosolnych, co drugi dzień mizeria, ja zrobiłam 4 słoiki sałatki szwedzkiej. Wczoraj chłop znowu zebrał ze 4 kg, więc dziś zrobię chyba konserwowe. A tu kurna końca nie widać. To znaczy widać ale słoików smile
      • default Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:36
        U nas tak bywało nieraz w poprzednich latach, też miałam dość i rozdawałam te ogórki wszystkim, kto się nawinął 😄 dlatego w tym roku tylko parę krzaczków, i tak wyjdzie z tego pewnie kilkanaście słoików kiszonych - jak dla nas starczy na zimę.
        • turbinkamalinka Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:43
          Ja miałam z 10 sadzonek. Oszalały te ogórki. A ja nigdy przetworów nie robiłam i mam problem. To samo mam z rzodkiewką, a z tą cholerą nie wiem co mam zrobić. Mam ochotę wpuścić moje dwa króliki w te warzywa. One są skuteczniejsze niż kosiarka tongue_out
          • default Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:24
            Rzodkiewki ugotuj i zjedz polane masłem z tarta bułką, jak kalafior. Albo same, albo jako dodatek do drugiego dania. Są super, nawet te odrobinę stwardniałe.
            • turbinkamalinka Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:59
              Rzodkiewki są super, ale mam przesyt. Czemu ja nie posadziłam fasolki szparagowej, mogę ją jeść kilogramami.
        • szmytka1 Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 00:52
          Ja tylko przecier, nie kisze w całości, bo chyba nie umiem smacznych, bo nie mają wzięcia.
      • qwirkle Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:19
        turbinkamalinka napisała:

        > Z tą ramą to fajny pomysł. Ja ci powiem, że mam dość smile. Chłop zjadł już 3 słoj
        > e po 3 litry małosolnych, co drugi dzień mizeria, ja zrobiłam 4 słoiki sałatki
        > szwedzkiej. Wczoraj chłop znowu zebrał ze 4 kg, więc dziś zrobię chyba konserwo
        > we. A tu kurna końca nie widać. To znaczy widać ale słoików smile


        Ogórki krokodylki z kwestii smaku zrób.
    • szafireczek Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:17
      Zacna kolekcja!
    • sasha_m Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:43
      Moje też pną się po sznurkach, mam podcienie wokół domu i sznurki mocowane są do rynny, ogórki rosną w skrzynkach.
      Ogórki kiszone, 50-60 słoików i marynowane grzyby to jedyne przetwory, które robię.
    • maslova Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 13:49
      Super smile
      A możesz podzielić się przepisem? Ja robię ogórki od niedawna - raz wyszły za słone, raz idealne, a raz za mało słone i w dodatku miękkie.
      • default Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:25
        W zasadzie nie mam przepisu, robię na oko 😉
      • qwirkle Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:35
        1 czubata łyżka soli kamiennej (niejodowanej) na litr wody, zagotować, wystudzić.
        Chrzan, czosnek, liść laurowy, pieprz, baldach kopru. Wszystko.
        • default Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 15:50
          Ja czasem dodaje liść lub dwa dębu, wiśnia też może być. Mają garbniki, dzięki którym ogórki pozostają chrupkie, nie miękną
          • ladymercury Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 20:48
            Aby były chrupki, daję 1/2 łyżeczki gorczycy na słoik półlitrowy, na litrowy płaską łyżeczkę.
            • ladymercury Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 20:48
              *chrupkie
          • maslova Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 23:08
            O właśnie, w zeszłym roku nie dodałam tych liści, możliwe, że dlatego niektóre ogórki były miękkie.
        • maslova Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 23:07
          Dziękuję 😊
    • rosapulchra-0 Re: Moje ogórasy 😄 03.08.22, 23:11
      Podziwiam szczerze i gratuluję! Nigdy nie robiłam przetworów na zimę, zawsze korzystam z tego, co robi moja mama.
      • turbinkamalinka Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 00:42
        Rosa nic mów. Ja też nie robiłam. Bawiły mnie te sadzonki bo rosły, później jak partner wsadził do gruntu to wkurzały, bo nie rosły, teraz mnie wkurzają bo rosną jak głupie. A ja chciałam kilka na małosolne ewentualnie mizerie, A dziś mi chłop przyniósł kolejne dwa wiaderka 5litrowe
    • 21mada Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 00:37
      Eee, myślałam że będą zdjęcia męża i kochanka. 🙄
    • princesswhitewolf Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 01:27
      Super rama. Świetny bo pomyslowy i nie leniwy chlop
    • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 04:50
      To beniamin za tymi słoikami?
      Pokazałabyś lepiej…
      • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 09:51
        Tak, to beniamin - następca poprzedniego, którego musiałam niestety oddać, bo już za wielki był, zajmował tyle miejsca, tak się rozpanoszył, urósł do sufitu, był bardzo rozkrzewione, no nie dało się już z nim mieszkać. Ale piękny i żal mi trochę było, odlamalam gałązkę, ukorzenilam i jest następca 🙂
        A senior trafił w dobre ręce - do pary sympatycznych chłopaków, prowadzących kwiaciarnię.
        • szmytka1 Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 09:54
          Ta wisząca szafka z okrągłymi szybami interesujaca
          • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 10:09
            😄 emama jak zwykle wypatrzy szczegóły na zdjęciach - a szafka antyk, lubię takie mebelki, mam też w rogu kuchni witrynke-starocia.
            • szmytka1 Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 10:11
              To zaraz będziesz musiała robić zblizenia na szkło, bo zleca się te od skorup 😉
              • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 10:25
                Skorupy niektóre też zabytkowe 🙂
            • boogiecat Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 23:11
              Ta kuchenna szafka jest swietna!
        • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 14:28
          Śliczny, to moje ulubione kwiatki 🥰. Szkoda byłoby mi wydać starego 😉
          Moja koleżanka ma drzewo w sypialni, już nie do wyniesienia 😅
          • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 17:08
            Ach, to się i ja pochwalę. Ten duży jest znami od paru lat. Latem mieszka na dworze. A ten mały kupiłam wiosnà 😌
            • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 19:49
              Bardzo ładne - a ten "drzewkowy" to jakoś specjalnie prowadzisz, w sensie obcinasz dolne pędy, żeby miał ten pieniek goły ?
              • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 19:55
                Nic nie robię, taki już kupiłam. To 3 łodygi zaplecione w warkocz 🙄
                • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 20:00
                  A tak wyglàdał w 2016. Tak teraz patrzę, że mało co urósł 🤔
                  • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 20:07
                    Fakt, niewiele większy - ale bardzo kształtny, taki parasol smile
                    Ale ten borzoj......aż sobie westchnęłam z zachwytu. Charty są the best - najwyższa psia arystokracja pod każdym względem !
                    • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 22:41
                      To co? Kupujemy po Whippecie? 😉
                      • default Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 22:59
                        No ja już nie - cztery psy to i tak sporo. Ale mam Irenke, kundel, ale z chartami pomieszana 🙂
                        • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 05.08.22, 00:43
                          Moja Zara niby też, ale to jednak nie to samo 😢
                  • lalkaika Re: Moje ogórasy 😄 05.08.22, 06:54
                    Jaki piękny pies. Fikus tudzież.
                    Czy to chart afgański?
                    • majenkir Re: Moje ogórasy 😄 05.08.22, 07:10
                      Nie, nie afgański 😅😂
    • gama2003 Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 13:26
      Bossski ogródek.
      Zazdro !
    • potworia116 Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 21:24
      Ja przepraszam, że się wetnę w wątek, ale z myślą o nadciągającym kryzysie planuję zrobienie pierwszych w życiu przetworów pomidorowych. Podzielisz się przepisem na tę passatę?
      • qwirkle Re: Moje ogórasy 😄 04.08.22, 22:42
        potworia116 napisała:

        > Ja przepraszam, że się wetnę w wątek, ale z myślą o nadciągającym kryzysie plan
        > uję zrobienie pierwszych w życiu przetworów pomidorowych. Podzielisz się przepi
        > sem na tę passatę?


        Mój sposob: polne pomidory przekroić na pół, gotować aż prawie wszystkie będą rozpadnięte. Mieszać - bo mogą się przypalić zanim puszczą sok. Do gotowania dodaję czosnek lub/i bazylię lub oregano. Całość miksuję a potem przecieram przez sito knie lubię pływających skórek).
        "wekowanie"
        Przetarty sos pomidorowy odparowuję o ile to potrzebne. Wrzący (naprawdę musi być Wrzący) zlewam do gorących słoików, zakręcam i stawiam na zakrętce.
        • potworia116 Re: Moje ogórasy 😄 05.08.22, 00:24
          qwirkle napisał(a):

          > potworia116 napisała:

          > Mój sposob: polne pomidory przekroić na pół, gotować aż prawie wszystkie będą r
          > ozpadnięte. Mieszać - bo mogą się przypalić zanim puszczą sok. Do gotowania dod
          > aję czosnek lub/i bazylię lub oregano. Całość miksuję a potem przecieram przez
          > sito knie lubię pływających skórek).
          > "wekowanie"
          > Przetarty sos pomidorowy odparowuję o ile to potrzebne. Wrzący (naprawdę musi
          > być Wrzący) zlewam do gorących słoików, zakręcam i stawiam na zakrętce.

          🙏

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka