Dodaj do ulubionych

Atak paniki po 1,5 roku

27.09.22, 18:54
Minęło niemal 1,5 roku od ostatniego ataku paniki.
No i dziś popołudniu wróciło. No by to szlag trafił.
Różnica taka że wiem jak można sobie z tym w miarę poradzić.
Ćwiczenia oddechowe plus doraźnie Afobam i jakoś to przeszłam.
Ale znów czuję się jakbym 8 ton kamieni przerzuciła i jazda w jelitach.
No nic zobaczymy co będzie jutro. Na szczęscie zaplanowałam sobie wolne przed pracowitą drugą połową tygodnia
Obserwuj wątek
    • shellyanna Re: Atak paniki po 1,5 roku 27.09.22, 20:55
      A jesteś pewna, ze to atak paniki? Dzisiaj chyba coś z ciśnieniem jest, bo mi głowę prawie rozsadzilo, a serce waliło jak młot.
      Pomogła woda i położenie się pod kocem.
      Objawy bardzo podobne do ataku paniki ale od rana czułam właśnie to ciśnienie i obstawiam pogodę.
    • katiemorag Re: Atak paniki po 1,5 roku 27.09.22, 20:58
      Ja wróciłam z dzieckiem ze szpitala. Nerwica i gula w gardle. W szpitalu swędząca wysypka na całym ciele. Wróciło po pół roku w sytuacji stresowej. Chyba jak raz to dostaniesz to zostaje na zawsze. Ja zaczęłam biegać. Sport mi pomaga rozładować emocje. Nie lubię biegać ale to jedyny sport do którego nie musisz się za bardzo przygotować. Ja dużo interesowałam się tym tematem i o tym jak tego unikać. A medyczna marihuana? Olejek CBD? Ja cierpię dodatkowo na bezsenność ale chyba chciałbym tego spróbować.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Atak paniki po 1,5 roku 27.09.22, 23:09
        Dlaczego uważasz, że swędząca wysypka, gula w gardle, to nerwy i stres??

        Ja bym powiedziała, że i wysypka i gula w gardle, i rozdygotane nerwy, i większe odczuwanie stresu, to skutek alergii.
        Jeśli dopadło cię w szpitalu i po, to albo środki odkażające, albo bardziej prawdopodobny lateks.
        Przyczyną bezsenności też bardzo często jest alergia, zwykle pokarmowa. Jeśli nie możesz zasnąć, bo ci serce wali, jakbyś w maratonie biegła, jeśli nie umiesz się wyciszyć i uspokoić, jeśli cały czas jakieś myśli ci do głowy przychodzą i nie umiesz się ich pozbyć, jeśli przewracasz się z boku na bok, bo ci nie wygodnie, gorąco/zimno, swędzie cię ciągle coś i nie możesz sobie miejsca do zaśnięcia znaleźć, to idź do alergologa na testy skórne, zamiast wymyślać olejki i narkotyki, bo to i tak nie pomoże. Znajdziesz alergeny, wykluczysz z jedzenia i może kontaktu, i będziesz, jak nowo narodzona.
        • naturella Re: Atak paniki po 1,5 roku 28.09.22, 07:12
          Stres może tak działać, poczytaj o tym - zaburzenia w układzie odpornościowym, ponadnormatywne wydzielanie histaminy.
    • alpepe Re: Atak paniki po 1,5 roku 27.09.22, 21:47
      To przez ten niezgłoszony urlop.
    • gorzka.gorycz Re: Atak paniki po 1,5 roku 27.09.22, 23:08
      A wyszłaś z piwnicy? Może to niedobór lęków okołocovidowych?
    • nutella_fan Re: Atak paniki po 1,5 roku 28.09.22, 06:26
      Karma wraca.
      • lajtova Re: Atak paniki po 1,5 roku 28.09.22, 08:23
        Nie pisałam nic o rzyganiu.
      • frytulek Re: Atak paniki po 1,5 roku 28.09.22, 13:06
        nutella_fan napisała:

        > Karma wraca.

        Dokladnie to samo mialam napisac

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka