Dodaj do ulubionych

1 listopada a śmieci

01.11.22, 18:59
Temat drażliwy, ale realny.
Dziś odwiedzaliśmy groby na 3 cmentarzach. Na każdym przy śmietnikach leżały góry śmieci. Wywalone po prostu na ziemię. Na jednym z cmentarzy śmietnik jest po środku głównej alei, trudno było przejść. Na innym niewielkie kosze wzdłuż alejek, śmieci leżały wokół, także przy pobliskich koszy grobach. Segregacji zero. I to w czasach, kiedy tyle się o tym mówi.
2 z 3 to cmentarze parafialne, ostatni miejski.
Co robi ematka widząc, że śmieci się wysypują, dorzuca swoje, czy jednak zabiera ze sobą (pomińmy przesądy)? Zapala zniczy na full i zwisa jej ilość produkowanych śmieci? Co powinni zrobić zarządcy cmentarzy, żeby opanować sytuację?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:01
      Zapewnić na ten jeden czy dwa dni w roku większą ilość kontenerów; 1 listopada jest co roku i nie powinien zaskakiwać nikogo jak zima drogowców...
      • damartyn Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:23
        👍 wątek z serii a może jatka się uda.
    • dwa_kubki_herbaty Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:08
      Mam w wiatrolapie wypalone wklady do zniczy z cmentarza, tak samo u mojej rodzicielki, już wczoraj nie bylo gdzie wrzucać.
    • woman_in_love Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:10
      Co powinni zrobić zarządcy cmentarzy, żeby opanować sytuację?

      Nie wpuszczać hołoty na cmentarze w terminie 20.10 - 10.11
    • daniela34 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:10
      Zarządca powinien zapewniać wystarczającą liczbę pojemników.
      Ludzie-przyswoić sobie zasady segregacji i maksymalnie ograniczać produkcję śmieci cmentarnych, co staram się czynić. Śmieci ze sobą zabieramy z 1 cmentarza (parafialny, segregacja jest, ale śmietnik jest 1, na drugim końcu cmentarza, więc raczej nie korzystamy), na drugim cmentarzu segregacja jest od lat (miejski), kubłów dużo, mamy blisko.
    • lucadimontezemolo Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:13
      Jakie przesądy?
      • kamin Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:16
        Że nie powinno się zabierać nic z cmentarza
        • 35wcieniu Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:20
          Bo co się stanie?
          • daniela34 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:35
            Nie wiem, ja znam przesąd, że w wiązankach na pogrzeb/cmentarz powinna być parzysta liczba kwiatów, bo mogą "pociagnąć" kogoś za sobą.
            Nie znałabym, ale pani w kwiaciarni mnie uświadomiła. Jak zwykle olałam (dziś jak jechałam na cmentarz to przeszedł drogę czarny kot. To dopiero pech)
            • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:41
              https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/46395275_10156683621797432_8883126372638130176_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=Yp0t9IXU8-0AX9axJv-&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&oh=00_AfCsMYgFqL2qlkbmJMjYM2Sylw2SULx7P908M4BKfXREVQ&oe=63880DCD
            • nowyczlowiekforumu Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 00:55
              Ja to znam tylko jako parzyste w bukiecie. Trochę takie przerażające
    • powodzenia_juno Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:14
      Marzyłoby mi się, żeby ograniczyć ilość tych śmieci. Tak jak jest tego typu trend na Boże Narodzenie, tak mógłby być i na Wszystkich świętych. To może zarząd jakieś plakaty w ramach uświadamiania mógłby rozwiesić tu i ówdzie?
    • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:19
      Pewnie na 1go nie zwiększyli ilości koszy, lub za rzadko wybierali i kosze były pełne, to ludzie śmieci rzucili gdzie było miejsce, jak firma śmieciowa podmieniła pojemniki na odpady to góry śmieci nie uprzątnęli,
      po świętach zabiorą pełne pojemniki, a pryzmy obok ponownie zostaną,
      ....i tak to ...


      Od pewnego czasu zminimalizowałam produkcję śmieci cmentarnych, ale jedynie zminimalizowałam, zupełnie ograniczyć nie potrafię.

      W listopadzie zeszłego roku kupiłam w kwiaciarni duży i ładny wieniec, drogi był że aż się nie spodziewałam, że plastik może tyle kosztować...
      dlatego na BN, z wieńca wyjęłam kilka kwiatków a wetknęłam bombki, łańcuszki, dzwoneczki,
      potem wyciągnęłam bombki, łańcuszki, dzwoneczki, wetknęłam krokusy. Krokusy do kosza, dołożyłam kilka kwiatków w wesołym kolorze. Po lecie były już przykurzone- wymieniliśmy je na białe. Na 1go mama zabrała go z grobu, przywiozła mi i leży w garażu- kupię coś w Action, i znów odświeżę ten wieniec... i posłuży kolejny sezon.
      Bo dziś tylko świeże, żadnego plastiku.
      • szklany.koreczek Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:31
        Z roku na rok coraz lepiej. Byliśmy na cmentarzu we wsi na głębokim Podkarpaciu. Ruchem kieruje straż gminna, wskazują od razu wolne miejsca przy drodze albo na niedalekim parkingu pod kościołem. Przy wejściu na cmentarz kilka wielkich wielkich kontenerów, czyściutko.
        • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:38
          Ale zrozum, że to gorzej.
          Te kilka kontenerów zapełni się śmieciami. Lepiej, żeby stał jeden kontener, a ludzie ograniczyli to, co tam wrzucają.
          • kozaki_za_kolano Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:41
            Właśnie tego chyba ludzie nie rozumieją
          • szklany.koreczek Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:43
            Widocznie z doświadczenia wiedzą ile kontenerów potrzeba. i dobrze.
          • sol_13 Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 00:10
            Nie ograniczą, tylko śmieci będą wokół. Jeździmy na maly wiejski cmentarz pod Warszawą (parafialny). Zawsze stoi tam jeden kontener, na którym jest wieża ze smieci i spadają sobie wokół, bo księdzu nie chce się dostawić kolejnego.
            • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:57
              Wiem, że nie ograniczą, wiem. U nas wygląda podobnie. Nie tylko w okolicy 1lis, w ciągu roku też tak bywa (ze 2 większe pogrzeby blisko siebie datami, i się nazbiera tego)
    • rosie Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:40
      Ograniczanie śmieci jest łatwe, jeśli odwiedzasz grób ciotki/dziadkow/pradziadków. Jeśli idziesz na grób ukochanej mamy/męża, to chcesz postawić kwiaty, wieniec, znicz...i nie myślisz o ilości produkowanych śmieci.
      • kozaki_za_kolano Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:44
        Rozumiem.
        Ale gdyby tak spojrzeć z drugiej strony? Dla kogo to robisz: dla bliskiego zmarłego czy dla siebie?
        • iwles Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:50

          Ale te śmieci to z grobów z dzisiejszego dnia?
          Bo, szczerze mówiąc, nie widziałam dzisiaj nikogo, kto sprzątałby grób.
        • alfa36 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:55
          Już tu na forum było, że dla siebie.
          Mnie ilość śmieci przeraża. Ilość zniczy też.... Nie zaniosłam dziś żadnego. Zaniosę za tydzień.
      • powodzenia_juno Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:49
        Też właśnie rzecz w tym, by zacząć o tym myśleć.
      • maslova Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:51
        Kwiaty są biodegradowalne, wieniec również może taki być. Do tego jeden znicz - i jak najbardziej można pogodzić ilość z ekologią.
        • iwles Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:55

          Jedna rodzina - jeden znicz. A ponieważ groby odwiedzane są przez rodziny bliższe, dalsze i przyjaciol, to zniczy robi się dużo, stąd wrażenie "przepychu".
          • aglibaba Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 10:31
            "Przepychu"? Chyba chaosu.
      • woman_in_love Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 20:29
        Kwintesencja cmentarnych gości 1-listopadowych:

        1) Najpierw jedziesz na grób ukochanej mamy/męża - i nie myślisz, na drodze. 1 000 000 wypadków.

        2) Potem parkujesz byle gdzie, wjeżdżając ludziom na działkę albo zastanawiając bramy - no ale ukochana mama/mąż, to wiadomo, nie myślisz.

        3) Potem musisz nastawiać 300 zniczy, tak że do 10.11 ci nie starczy - no ale ukochana mama/mąż, to wiadomo, nie myślisz.

        4) A na koniec nasrasz 2 tony śmieci i nawet nie posegregujesz, bo wiadomo, ukochana mama/mąż i w związku z tym masz wywalone na cokolwiek.
        • powodzenia_juno Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:06
          Cudowne podsumowanie. Niestety.
      • little_fish Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 20:33
        Na szczęście moja ukochana mama była minimalistką, forma pogrzebu jaką wybrała (kremacja) również sprzyja ograniczaniu śmieci - na półeczce w kolumbarium niewiele się mieści... Mamy dwa lampiony, które uzupełniamy wkładami na co dzień (również w święta) i małą kompozycję kwiatową/roślinną. Kupiłam kilka roślinnych elementów dekoracyjnych (sztucznych) które uzupełniam żywymi kwiatami, gałązkami świerku lub szyszkami w zależności od okazji i fantazji. Elementy zmieniam co jakiś czas - myję i przechowuję w pudełku do następnej okazji. Więc w zasadzie nie ma śmieci.
        • alfa36 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 21:31
          Mam identyczną filozofię, ale jesteśmy w zdecydowanej mniejszości.
          • little_fish Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 21:46
            Tak. Nawet przy kolumbarium ludzie potrafią nastawiać zniczy, doniczek, wieńców i dekoracji na części chodnika, bo na półeczce się nie mieszczą... Niestety.
            • marinella Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:42
              Doniczki ( byle nie plastikowe) z żywymi kwiatami akurat bardzo mi się podobają w kolumbarium.
              • little_fish Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:56
                Mnie też się podobają. Tylko jeśli są upchane w otoczeniu stroików, wieńców, zniczy i innych ozdób, to trudno dostrzec ich urok.
                • marinella Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:02
                  Zgadzam się.
    • irma223 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 19:59
      Po pierwsze: kosze są za małe. Na każde pole ustawiają po jednym kuble wielkości jak dla pojedynczego domu jednorodzinnego. Nie wystawiają na wszystkie typowe rodzaje śmieci. Powinni wystawiać dużo na odpady zielone i dużo na plastik, trochę na szkło i trochę na odpady zmieszane. Tak nie robią. Kubeł na odpady zielone zazwyczaj jest najmniejszy. Nie opróżniają w okolicy Wszystkich Świętych tak często, jak powinni. W takim okresie powinni opróżniać chociaż po 2 razy dziennie.
      Emama wyrzuca swoje śmieci posortowane tak, jak się da tematycznie.
      • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 21:23
        Ostatnio czytałam opracowanie, że niestety, segregacja śmieci na cmentarzu nie ma zbyt dużego sensu- poza zieleniną i zmieszanymi.
        Nawet szkło ze zniczy z cmentarza to nie jest zwyczajne szkło, i nie nadaje się do recyklingu, więc należy wywalać do zmieszanych.
    • nangaparbat3 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 20:07
      A ja miałam dzisiaj bardzo pozytywna obserwacje okolośmieciowa - nieduży cmentarz parafialny, murowany śmietnik już poza terenem cmentarnym, za bramą, tam dwa rzędy kontenerów. Nie ma jasnych napisów który do czego, wszystkie szare, a ludzie czytają, dociekają, dorzucają tam, gdzie wydaje się dominować rodzaj śmieci, do jakich chcą się dorzucić - jednym słowem segregowanie stało się nawykiem, brawo my 😄😄😄
      • irma223 Re: 1 listopada a śmieci 01.11.22, 20:16
        Nienawidzę kontenerów za bramą nieopisanych.

        Uwielbiam kontenery/kubły w kolorach właściwych przy ścieżkach na rogach pól.

        A tak: zgrabione liście: wyjdź z cmentarza.
        Puste wkłady: wyjdź z cmentarza.
        Urwiesz liście we wstawianych do wody kwiatach czy poprzycinasz łodygi: wyjdź z cmentarza.
        Albo noś ze sobą worki tematyczne na śmieci. Kiepski pomysł.
    • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:35
      Segregacja tych śmieci i myślenie, że ma to sens jest naiwne- śmieci z cmentarzy nie nadają się do recyklingu.

      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29091721,co-dzieje-sie-ze-zniczami-i-sztucznymi-kwiatami-po-1-xi-nawet.html?%2Futm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm&fbclid=IwAR3X0J-IVCVitjfXbKXmMz-8Mc4S34MhYaFT1DQuBVgFyGEgZ6nF-AlGjR0
      • szklany.koreczek Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:39
        Zależy jakie. Folie, kartony, szkło ze zniczy są recyklingowalne.
        • pepsi.only Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:43
          Nie, szkło ze zniczy NIE jest recykingowane.
          • szklany.koreczek Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:48
            Możliwie, widziałam tylko kontenery na znicze.
    • stephanie_harper2 Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 08:51
      Ja dorzucam swoje, sory nie będę ich do domu wozić. A zarząd cmentarza powinien na te dni ustawić większą liczbę pojemników a nie zaskoczeni jak drogowcy gdy spadnie śnieg.
      • nowyczlowiekforumu Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:35
        Co to w ogóle za kosmiczny pomysł żeby z cmentarza śmieci do domu zabierać? Autobusem je więzienie czy autem?🤢
    • alicia033 Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:42
      kozaki_za_kolano napisała:

      > Co powinni zrobić zarządcy cmentarzy, żeby opanować sytuację?

      Zapewnić odpowiednią ilość kontenerów.
      Noale w tym niewydolnym państwie z dykty, w którym kościół, w którego zarządzie jest większość cmentarzy, jest świętą krową, nie da się tego wyegzekwować.
      • szklany.koreczek Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:46
        No właśnie, że da się wyegzekwować. Przez ostatnie kilka lat zauważyłam bardzo dużą poprawę w temacie "śmieciowym" i parkingowym.
    • bulzemba Re: 1 listopada a śmieci 02.11.22, 09:49
      Ja uważam że problem nie leży w koszach a w ludzkich głowach. Problemem nie jest nawał na 1. 11 tylko sam fakt generowania śmieci na cmentarzach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka