sueellen 09.11.22, 12:11 Książka vs ekranizacja Co sądzi ematka o produkcji Netflixa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichi51e Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:18 nie wiedziałam wiec się nie wypowiem ale zawsze mnie fascynowało jak inny wydźwięk ma zależnie od języka w którym jest: Im Westen nichts Neues Na Zachodzie bez zmian (dlaczego Zachod z wielkiej?) All Quiet on the Western Front 西部戦線異状なし (dosłownie: "Zachodnia linia frontu bez zmian") Niby podobne a niuans jest... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:20 o i jeszcze На Западном фронте без перемен Odpowiedz Link Zgłoś
koraleznasturcji Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:24 ichi51e napisała: > Im Westen nichts Neues > Na Zachodzie bez zmian (dlaczego Zachod z wielkiej?) Bo to rzeczownik. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:28 od kiedy po posłami rzeczowniki z dużej? To chodzi o front na zachodzie nie o Zachod w sensie "Bogdan wyjechał na Zachod za chlebem" Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:30 Rzeczowniki pisze się w języku polskim zwykle z małej litery. Zachód i wschód można pisać i tak i tak, w zależności od tego, co mamy na myśli. Jeżeli kierunek geograficzny to z małej, a w przypadku trakowania tego jako nazwy własnej regionu, coś jak Europa, Prowansja, czy Walia itd. to wtedy przyjęło się z wielkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:47 Oryginalny tytuł "Im Westen nichts Neues" jest bardziej wieloznaczny, ta potoczna fraza zawiera więcej możliwości do interpretacji. Jest tam więc zarówno informacja w żołnierskim żargonie, że na zachodniej linii frontu wszystko bez zmian, ale także pesymistyczna ilustracja tego, że na Zachodzie jako takim (czasem określanym literacko zbiorem kulturowych wzorów jako Abendland), wszystko dzieje się jak zawsze, po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 14:01 niemiecki wbrew pozorom właśnie bardzo poetycki i wieloznaczny Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:26 Oglądałam w ten weekend, więc na świeżo mogę podzielić się opinią. Zarówno książka jak i ekranizacja z 79 oparte są na kontraście pomiędzy młodzieńczą euforią a dramatem wojny. Stąd cały segment o szkole, później szkoleniu i konflikcie z nauczycielem, który również trafia na front. Dzięki temu też lepiej poznajemy poszczególnych bohaterów i nie stanowią oni później dla nas jednej masy. Netflix za to od razu rzuca młodych żołnieży w wir walk a widzowi serwuje niezwykle brutalne, trudne do wyrzucenia z pamięci sceny. Poza tym dla mnie film jest za długi. 2h to byłoby aż nadto a dostajemy 2 i pół bez większego oddechu. Reasumując to solidne, antywojenne kino, ale trochę na wyrost wozi się na plecach Remarque'a. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:38 Mnie się podobał. Oddaje główną myśl książki- bezsens wojny. Wiadomo - wszystkiego co w książce nie da się przekazać. Po filmie miałam się ochotę wykapać, bo wydawało mi się , ze błoto jest wszędzie i ciagle przychodził mi do głowy fragment piosenki Lao Che: Żołnierz na wojnie gnije w okopie Żona pisze: brzuch duży i mały kopie Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami Tekst linku Odpowiedz Link Zgłoś
koraleznasturcji Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:33 Z tego co pamiętam książkę (czytałam w liceum, jakieś kilkanaście lat temu) to to nie jest to bardzo wierna ekranizacja. Więc maturzystom zamiast książki bym raczej nie polecała. Ale film zrobiony zupełnie przyzwoicie, przesłanie wybrzmiało jak miało wybrzmieć, bardzo podoba mi się kilka rozwiązań fabularnych np. (żeby nie spoilerować za bardzo) duże wrażenie zrobiła na mnie początkowa sekwencja, ta z mundurem. Bo może na utratę życia przez młodego człowieka państwo sobie może pozwolić, w końcu takie są koszty wojny, trudno, ale już na wyrzucenie prawie dobrego munduru nikt się szarpnąć nie zamierza, mundur swoje kosztuje, mundur to rzecz wartościowa. Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 12:56 Książkę czytalam bardzo dawno temu i po obejrzeniu filmu pomyślałam że chyba w pamięci zlała mi się z inną bo wydaje mi się że akcja książki działa się głownie w szpitalu dla rannych żołnierzy. Więc albo źle pamiętam i myli mi się z inną książka albo dużo w filmie pozmieniano. Film jest porażający. Żołnierze walczący ze sobą twarzą w twarz, jak w jakiejs bitwie pod Grunwaldem i przede wszystkim co za bezsensowna wojna i te walki były. Po co to było, tylu ludzi zginęło po nic Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 18:40 Ksiazka - amazing - wracam do niej relatywnie czesto ... remember Kat ... Film, hmmm, OK ale jakos tak dla mnie zbyt doslowny choc moze sie czepiam, sama nie wiem. I jak zawsze dla mnie w tego typu productions, wszyscy w koncu sa zbyt czysci i zbyt piekni, maja zbyt porzadne przyodziewki etc, eh. A przede wszystkim actor grajacy Kat za mlody, definitely za mlody jak na SK z ksiazki. Tyle marudzenia. Przeslanie ksiazki pozostalo wiec moze to jest najwazniejsze? Przy okazji 2 moje favourite movies na temat WWI: * Joyeux Noel * [url=https://en.wikipedia.org/wiki/Life_and_Nothing_But]Life and Nothing But/url], w oryginale La vie et rien d'autre 11 listopada juz pojutrze - good timing, eh. Peace. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 18:42 Link encore do filmu #2 - sorry - jakos nie wyszlo za pierwszym razem. Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 18:53 Książka była doskonała. Filmu się boję, jako że netflixa (papka typu filmowy fast food). Nie obejrzałam i nie planuję. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 20:07 Jak na Netflix nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 20:11 Tez tak sądzę. Dobrze się ogląda. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 20:55 Oni już tak mają, że cały rok produkują chłam by pod koniec wrzucić coś znośnego. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Na zachodzie bez zmian 09.11.22, 21:08 Jest ok. Jestem fanką Remarque,a od nastolęctwa. Jego książki mam przewertowanie od początku do końca i od końca do początku i mogę powiedzieć odnośnie tej ekranizacji,że "duch" został zachowany.Fabuła spłycona ale nie ona jest najważniejsza. To nie ma być kino akcji ani film wojenny.Podobal mi się (bez ochów i achów) ale podobał. Odpowiedz Link Zgłoś