znowuniedziela Re: Namolna baba 14.11.22, 12:07 Z doświadczenia oby nie odbiło się to na córce, której po latach mąż, a syn bogaczy będzie wymawiał,ileż to jego rodzice im dali,a jej uboga Mamunia nic... Niestety,często tak lubi bywać. Z rady co zrobić. Zapytać tej drugiej dlaczego im tak namolnie pomaga jeśli ich stać na dobre życie? I czemu ten naddatek ona uważa ma być pomnożony przez 2. I kategorycznie przedstawić sprawę, że ile mama może i uważa,to da,ale są dorośli i skoro założyli rodzinę, nie trzeba ich niańczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
tojaba Najlepiej obrócić w żart 14.11.22, 12:47 abasia0 napisała: > I teraz matka młodego do niej wydzwania , że oni dadzą nowo narodzonemu dziecku > tyle i tyle kasy i ona ma też dać. Uważa , że to ma być symetrycznie. > Matka dziewczyny czuje się z tym naciskiem okropnie , nie bardzo wie jak powied > zieć, żeby się od niej odpierniczyli a nie było kwasu na lata. > Macie jakieś rady? Matka dziewczyny może zażartować, że jak zięć urodzi drugie dziecko, to ona da kasę. Wtedy dopiero będzie symetrycznie. A potem również z uśmiechem powiedzieć, że rozumie, że matka młodego chciałaby jakoś pochwalić się, że są dobrze sytuowani, i oczywiście pogratulować sukcesu, ale jednocześnie zaznaczyć, że sama nie ma takiej potrzeby. I woli dawać prezenty osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: Namolna baba 14.11.22, 13:17 Pierwsza porada najlepsza: zablokować numer. Kwasu nie ma przy zablokowanym numerze. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Namolna baba 14.11.22, 13:25 A ja myślę, że to rozwiązanie tylko na chwilę. Teściowa prawdopodobnie będzie próbowała skontaktować się w inny sposób. A jak wyjdzie na jaw, że tylko od niej nie odbiera, to już kwas murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Namolna baba 14.11.22, 15:34 Zdecydowanie tak. Będzie próbować i aż do skutku, wciągając przy okazji totalnie postronne osoby, i każdemu opowie swoją wersję. W końcu będzie to okraszać tekstem typu: "Czemu ta Krysia z nami wojuje?!" A jak do niej dotrze, że nikt z nią nie wojuje, tylko się Krysia odcięła, no to już naprawdę może podziałać na odciętą toksynę jak czerwona płachta na byka.... tu już wojna gotowa.... (piszę z doświadczenia! ) Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Namolna baba 14.11.22, 13:33 Powiedz, zenie gustujesz w prezentach składkowych i się nie dołożysz. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Namolna baba 14.11.22, 13:43 Ja nie pojmuję zupełnie dlaczego młodzi, dobrze sytuowani ludzie dopuścili do tego żeby matka nadgodzinami tyrała na ich potrzeby…? Corka zdaje sobie chyba sprawę z sytuacji? Co do teściowej - można albo przestać odbierać telefony (co jest najlepszym wyjściem bo o czym tu gadać tego typu babskiem), albo powiedzieć wprost że nie stać ją na tego typu podarunki i nigdy stać nie będzie. Można też powiedzieć o telefonach dzieciom i za pośrednictwem zięcia ustawić teściową. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Namolna baba 14.11.22, 16:27 "Ja nie pojmuję zupełnie dlaczego młodzi, dobrze sytuowani ludzie dopuścili do tego żeby matka nadgodzinami tyrała na ich potrzeby…? " No wlasnie, ze tez nikt nie spojrzal na sprawe z tej strony. sprawa wyglada mi na taka, gdzie roszczeniowe bachory bawia sie w dom kosztem swoich rodziców i jedni chca sie w to bawic (bogata tesciowa) i ta której na to nie stac. jak sie nie poustawia towarzystwa na poczatku to potem bardzo trudno odkrecic pewne rzeczy. teraz cóż, teraz - zadnego tlumaczenia, krotko i zwiezle ucinasz rozmowe, mowiac, ze prezenty bedziesz dawala takie jakie uznasz za stosowne. jak sie ktos obrazi - jego problem. nie zaszkodzi tez porozmawiac z roszczenowymi mlodymi, ze dzieci kosztuja a teraz szczegolnie, robienie sobie dziecka w czasach kiedy chleb, ktory kilka miesiecy temu kosztowal 3 zł obecnie kosztuje 10 zł jest glupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Namolna baba 14.11.22, 19:58 Czekaj, bo nie zrozumiałam. Znaczy mamusia (nieważne czyja) ma instruować dorosłych ludzi, pracujących i zarabiających na siebie (a z postu startowego wynika, że im nie brak z własnych źródeł), pełnosprawnych umysłowo, ile i kiedy mają dzieci rodzić? A z tym już urodzonym, co niby mają zrobić? Do okna życia? Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Namolna baba 15.11.22, 14:39 nie wiem czy ma instruowac, chyba za pozno na wychowanie i wpajanie systemu wartosci. moze najwyzej jak napisalam wyzej towarzystwo ustawic, zeby nie bylo roszczeniowe i poznosilo konsekwencje swoich decyzji. ale to chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Namolna baba 14.11.22, 20:45 OJP....na jakiej podstawie stwierdzasz, że to bachory, dorosłe bachory, i w dodatku roszczeniowe ?! Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Namolna baba 14.11.22, 20:59 A wystarczy, że to w ramach prezentu. Prezentu odmówisz?! Mamusi odmówisz? ! Przecież Mamusia chce dobrze, przyszła w gości, przywitać nowonarodzone dzieciątko i ma niespodziankę. Ona nie dla młodych, ona dla wnusia, pierwszy w rodzinie wnunio, wiec ma prawo obdarowywać, ma prawo rozpieszczać etc... Weź postaw się toksynie, to zobaczysz, jaką jazdę zrobi! Obrazi się, i na pół rodziny obgada, żeś niewdzięczna, bo prezentu odmówiłaś. A ty od bachorów, w dodatku roszczeniowych, wyzywasz młodych którzy skupieni są na zupełnie innych sprawach, bo włąśnie dziecko im się urodziło, matka pewnie ich z zaskoczenia wzięła, i tyle. Już w tytule masz NAMOLNA BABA. I po opisie faktycznie, moim zdaniem tytuł trafny, na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Namolna baba 15.11.22, 10:07 stawiam w ciemno, malo tego za chwile pojawia sie watki o opiece nad bombelkiem, ze nie ma komu. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Namolna baba 15.11.22, 14:58 To ja odwrotnie - widziałam już coś podobnego, co pisałam w tym wątku, i stawiam w ciemno, że młodzi zostali wmanewrowani w całą sytuację. Zostali postawieni pod ścianą, lub wzięci z zaskoczenia. I mieli gucio do powiedzenia w swojej sprawie. np. Sponsorowanie wesela, a może młodzi wcale nie chcieli wesela, tylko zwykłe małe kameralne przyjęcie? Ale nie, nie, ma być tradycyjnie, bo co powie ciocia Wiesia, kuzynka Zosia obrazi się. Młody podobał się jakiś wózek, planowali zakupy, ale nie, babcia prędziutko kupiła inny, i pod swój gust. Bo babcia musi, bo się udusi. Do drugiej matki toksyna wydzwania , że oni dadzą nowo narodzonemu dziecku tyle i tyle kasy i ona ma też dać. Uważa , że to ma być symetrycznie. I tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Namolna baba 15.11.22, 14:17 aagnes napisał: > "Ja nie pojmuję zupełnie dlaczego młodzi, dobrze sytuowani ludzie dopuścili do > tego żeby matka nadgodzinami tyrała na ich potrzeby…? " > > No wlasnie, ze tez nikt nie spojrzal na sprawe z tej strony. sprawa wyglada mi > na taka, gdzie roszczeniowe bachory Nie wiemy jak bylo. Dla mnie to tez niepojeta sytuacja ale moge sobie wyobrazic, ze babcia musi, bo sie udusi. Musi kupic wozek, musi kupic pierwszy smoczek, musi kupic pierwsza lalke itp. Musi czuc sie wazna a inaczej nie potrafi. I trzeba jej wysilki doceniac, bo przeciez zasuwala po godzinach na ten wozek. Tym bardziej, ze widzi konkurencje pod postacia drugiej bardziej zamoznej babci. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Namolna baba 14.11.22, 13:44 Niech koniecznie wyskoczy z kasy w imię dobrych stosunków z drugimi teściami? Nie wierzę, że są tacy ludzie. To nauczycielka? Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Namolna baba 14.11.22, 16:14 Są, są. Mniejszy kaliber, zdecydowanie, ale miałam ostatnio trochę podobną sytuację. Mój brat się żenił, cywilny slub, bez wesela, tylko kolacja dla najbliższej rodziny (rodzice i rodzeństwo młodych), i mama do mnie pisała, ile młodemy chcemy dać kasy, bo moja _szwagierka_ chciałaby wiedzieć, żeby "nie być gorszymi od nas" (dosłowny cytat). Powiedziałam, że ja uważam, że kasę czy prezenty się daje takie, na ile kogo stać i dlatego, że się obdarowanego lubi, a nie żeby nie być gorszym od innych. I stanowczo odmówiłam podania kwoty jaką planowaliśmy dać. Odpowiedz Link Zgłoś
juztubylam Re: Namolna baba 14.11.22, 20:45 mogłaś powiedzieć że dajecie 30 tys. niech was przebija. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Namolna baba 14.11.22, 13:46 Pogadać z córką aby pogadała z mężem (albo jeśli relacja jest fajna pogadać z zięciem bezpośrednio), żeby ten porozmawiał ze swoimi rodzicami i wytłumaczył im, że nie życzy sobie takich telefonów, bo to niestosowne. A jeżeli rodzice nie wyobrażają sobie wesprzeć wnuka/dziecka bardziej niż drudzy dziadkowie, to mogą sobie takie prezenty odpuścić, bo przecież młodzi wcale ich nie potrzebują. Przyznam, że mam teściów, rozwiedzionych i mających różną sytuację rodziców, i każdy z nich nas jakoś wspiera ale w różny sposób bo mają różne możliwości (fakt nikt nie dał nam dużej kwoty pieniędzy, ale np. ojciec mając pieniądze kupuje czasem większy prezent czy sponsorował wózek, a teściowie chętnie pomagają w opiece) i nie słyszałam, aby którakolwiek ze stron oczekiwała symetrii od pozostałych a tym bardziej chore by było gdyby wydzwaniali do siebie w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Namolna baba 14.11.22, 13:47 Tak, wprost. Mój wkład w pomoc córce i wnuka jest osobisty, państwa prezenty to wyłącznie państwa sprawa, a ja obdaruje wnuka według własnego uznania. Kwas i tak będzie, ale lepszy kwas od razu niż potem. Odpowiedz Link Zgłoś
joana012 Re: Namolna baba 14.11.22, 15:12 Skrajny brak ogłady Na pewno grzecznie odmówiłabym udziału w akcji finansowania niemowlaka na pokaz. Porozmawiałabym też o tym z córką i poprosiłabym o interwencję zięcia u swoich rodziców. Ten zięć chyba pracuje i utrzymuje siebie i swoją rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Namolna baba 14.11.22, 15:38 joana012 napisała: > Skrajny brak ogłady Dobre... Tyle, że granice już zostały przekroczone. I to matka zięcia je przekroczyła! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Namolna baba 14.11.22, 16:18 Jak normalnie uważam, że sprawy należy załatwiać samemu, to tutaj mąż dziewczyny powinien ogarnąć swoją mamusię. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Namolna baba 14.11.22, 20:21 Mąż dziewczyny nie odpowiada za zachowanie swojej matki i może mieć na nie zerowy wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Namolna baba 15.11.22, 16:00 Może nie mieć wpływu ale może tez swojej mamie powiedzieć co o sytuacji sądzi. Warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Namolna baba 15.11.22, 16:07 tez uwazam, ze warto sprobowac i on jako jedyny ma szanse pokojowo przedstawic jak to wyglada z drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Namolna baba 14.11.22, 17:59 Niestety (?), żadna z reakcji, która przychodzi mi do głowy nie mieści się w kategorii "żeby nie było kwasu na lata". Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Namolna baba 14.11.22, 20:09 Tak, jasno powiedzieć pani, że to nie jej sprawa jak sobie matka z córką układają relacje. Jak nie pomoże to przestać odbierać telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Namolna baba 14.11.22, 20:41 Po tym jakie uwagi na temat pieniędzy robili mi jeszcze niedoszli teściowie moje córki przed ślubem (!) - jestem w stanie uwierzyć w istnienie wielu rodzajów chamów, którzy wtryniają nos w zupełnie nie ich sprawy i usiłują zarządzić tym, co ich akurat najmniej powinno interesować. Ja "swoich" buraków spuściłam po brzytwie. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Namolna baba 15.11.22, 06:28 U mnie na szczęście ani jedna uwaga o finansach nie padła, wyłącznie o sprawach towarzyskich, wspomnienia z PRL, krajobraz i sprawy środowiska, trochę o dzieciach i rodzinie. Taki pogłębiony small talk. I tego będę się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Namolna baba 15.11.22, 00:02 Normalnie. "To sprawa między mną a córką". Ewentualnie: "Was jest dwoje, ja jestem sama". Lub: "Moja córka nie jest bogata z domu, pomagam jej, ile mogę i licytowac się, kto da więcej, nie zamierzam/nie jestem w stanie." Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Namolna baba 15.11.22, 15:57 Powiedzieć wprost ze mama pieniędzy nie da bo nie ma i nie oczekujesz takiej pomocy. Grzecznie ale stanowczo poproś by do mamy w tej sprawie nie dzwonili, bo i mamę i ciebie to ogromnie frustruje. Ogolnie dziwne ze ktoś się zastanawia jak w takiej sytuacji reagować. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Namolna baba 15.11.22, 16:12 jak ktos nie jest asertywny to latwo da sie wbic w poczucie winy. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_anuszewska11.2022 Re: Namolna baba 16.11.22, 19:24 Tak! Powiedzieć raz i grzecznie, że każdy daje ( lub nie daje) tyle ile może, ile chce ile uważa. I , żeby w imię dobrych lub chociaż poprawnych stosunków na przyszłość zakończyć dyskusję na ten temat. Ale, ale, ale czy to nie wymysł? Aż niewiarygodne, żeby ktoś prowadził takie rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Namolna baba 16.11.22, 19:56 Znam takie osoby i trzeba je albo trzymać krótko (jeżeli kontakty są nieuniknione), albo zakończyć znajomosc Odpowiedz Link Zgłoś