Dodaj do ulubionych

Lampki choinkowe z PRL

19.12.22, 23:42
Zastanawiam się nad zakupem używanych lampek choinkowych z PRL, ale się boje, czy nie spowoduja zwarcia. Czy ktos pamięta, czy te lampki często powodowały zwarcia? Strasznie mi się nie podobają te ohydne LEdy....
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Lampki choinkowe z PRL 19.12.22, 23:44
      Nie powodowały zwarć.
    • sueellen Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 00:51
      Kto bogatemu zabroni? Wiesz że ledy są energooszczędne ( w porównaniu z tymi starymi?). Jak spłoną, najwyżej kupisz sobie nowe 😉
      • pupu111 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:03
        Wiem, ze ledy sa energooszczędne, ale sa tak brzydkie, ze juz lepiej nie miec lampek wcale. Nie chcę siedziec w Wigilię bez prądu, dlatego pytam. sad
        • sueellen Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:18
          Ale co konkretnie ci w nich nie pasuje? Temperatura? (Kolor światła)? Bo ten na szczęście można dopasować.
          • pupu111 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:23
            Tak, to zimne swiatło. Kupiłam w zeszłym roku lampki led o ciepłym swietle, i to i tak mi nie pasuje. Ledy chyba z natury sa zimne, a jak sa niby - ciepłe, to tak raczej udają. Widze w marketach ze od dwóch lat sa tylko ledy, i tez wiele osób narzeka
            • sueellen Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:37
              W takim razie musisz sobie dobrać kolor do swoich upodobań. Większość ludzi lubi zimne, ale spokojnie można znaleźć ciepłe. Ja mam w kuchni ciepłe 3000k
              • pupu111 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:45
                Dzięki, moze spróbuję szukac tych 3000 - 1000 k
    • ita.11 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:16
      Pamiętam, że nie raz miały przebicie...odradzam.
    • emateczka Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:24
      Haha, to jedno z moich najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa: odrzut przez cały pokój po włączeniu lampek choinkowych 😂
    • tt-tka Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 01:28
      Sluzyly nam latami i nic nie przebijalo.
    • dariamax Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 02:08
      Moja mama nadal używa lampek z 1971 roku, nic nie przebija i nie wywala korków, w zeszłym roku wymieniłam 2 żarówki na nowe i git.
    • jednoraz0w0 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 04:05
      te takie co było 16 żaróweczek na kablu, takich z klasycznym gwincikiem? Nie pamiętam zwarć, ale jak się jedna przepaliła to szlag trafiał cały łańcuch i pamiętam że jak się skończyły zapasowe to się ratowałyśmy upychając tak kuleczki z folii aluminiowej no ale efekt był taki, że wtedy te pozostałe świeciły mocniej, więc kolejną szlag trafiał, więc kuleczka... w sumie to prosiłyśmy się o zwarcie.
      • mallard Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 12:11
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > w sumie to prosiłyśmy się o zwarcie.

        O porażenie chyba bardziej...
        • jednoraz0w0 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 12:21
          Też, ale na to uważałyśmy. O zwarciu nie myślałyśmy.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 09:22
      Jak się tak boisz, to zanieś do elektryka niech posprawdza, ponaprawia, wymieni kabelki i zaizoluje, co trzeba, to będą bezpieczne.
      Lamki powodowały zwarcia tylko wtedy, jak się ignoranci za naprawy brali, a psuły się niestety często, bo to druciki cienkie i łamliwe były, wiec jak się byle jak pozwijało przy rozbieraniu choinki, to następnego roku nie chciały się palić.
      Ja mam cały czas lampki, które były w moim domu odkąd pamiętam i nigdy żadnych zwarć nie było, a minęło już tyle lat, że ho ho i jeszcze trochę.
    • ichi51e Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 09:32
      nie kupuj. one się przede wszystkim cały czas rozwalały - i trzeba było wymieniać żarówki (zgadnij która zepsuta)
      ja z sentymentu kupiłam prasowalnice predomu - zapaliła się już za 3 razem...
    • andaba Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 10:48
      Nie powodowały.
      Nawet jeżeli przez lata były naprawiane przeze mnie, choć elektryk ze mnie jak z koziej d... trąba.
    • biala_ladecka Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 10:55
      Ja się bardzo na elektryce nie znam, ale zwróc uwagę na wtyczkę. Raz chciałam odbyć sentymentalną podróż do dzieciństwa i zdobyłam rzutnik do slajdów, którego nijak nie szło podłączyć, bo wtyczka nie miała uziemienia.
      • suki-z-godzin Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 11:00
        biala_ladecka napisała:

        > Ja się bardzo na elektryce nie znam, ale zwróc uwagę na wtyczkę. Raz chciałam o
        > dbyć sentymentalną podróż do dzieciństwa i zdobyłam rzutnik do slajdów, którego
        > nijak nie szło podłączyć, bo wtyczka nie miała uziemienia.
        >

        niska kreatywność, najprościej wymienić wtyczkę, a w razie czego można też podpiłować starą 😁
        • biala_ladecka Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 12:16
          Tak, wiem, ze tak sie robi. Ale dla mnie to na zasadzie "dawaj, zmiescisz się". Nie gustuję w takich akcjach.
          • jednoraz0w0 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 15:25
            No to kup przedłużacz bez tego bolca. Jeśli rzutnik nie ma metalowej obudowy to przecież nie potrzebuje uziemienia.
            • mava1 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 21:06
              >No to kup przedłużacz bez tego bolca. Jeśli rzutnik nie ma metalowej obudowy to przecież nie >potrzebuje uziemienia.

              ale to jeszcze trzeba mysleć...czyms innym (w ogole) niż smażące się nalesniki dal mężusia
    • 71tosia Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 11:10
      Mam takie, nic się nie dzieje z nimi złego, pamietaj jednak ze sa połączone szeregowo wiec gdy przestają świecić trzeba kazda żarówkę sprawdzic by znaleść te która w sznurze nie działa.
      Ps piękne nie sa ale mam sentyment
    • mae224 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 13:31
      Ale kupić?? Specjalnie? Używany sprzęt sprzed 30 lat? Niepewny? Jeśli ma się wybór kolorów, natężeń, kształtów i wszystkiego, czego dusza zapragnie z (jakimiś tam) certyfikatami....? Rozumiem sentyment, ale sentyment do starych sprzętów, które mogą być groźne dla zdrowia?
      • black.imak Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 17:27
        Też mnie to dziwi. Całą instalację elektryczną w domu należy wymienić po 20 (chyba) latach dla bezpieczeństwa, a tu panie się chwalą że mamusia używa 50 letnich lampek choinkowych na cieniutkich, 50 letnich drucikach. Zgroza...
      • panna.nasturcja Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 23:45
        Ciekawe gdzie można kupić ten cały wybór kolorów i kształtów? Większość na jedno kopyto, niemal takie same, 90% to ledy, a krótkiego sznura na małą choinkę nie udało mi sie kupić nigdzie,
    • tiffany_obolala Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 16:25
      Możesz kupić nowe, z zaroweczkami, identyczne jak te w PRL, że współczesnymi atestami. Szukaj "lampki retro".
      • ichi51e Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 17:15
        wrzuciłam "lampy retro" (chciałam "lampki" ale korekta) i oto co zobaczyłam. Kto bierze tylko 500stowek.
      • pupu111 Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 20:40
        Kupiłam w końcu lampki tradycyjne zarówkowe, nowe, na allegro, z tych tańszych, jednak tych bardzo starych się boję, kompletnie nie znam sie na elektryce, i faktycznie mogłabym nie dac rady tego podłaczyc bo gniazdka mam z bolcami.
        Próbowałam szukac bardzo ciepłych LEDów, ale w aukcjach nie ma oznaczenia ile tysięcy k - tzn chodzi o barwę swiatła, mają konkretne lampki, pisza tylko ze ciepłe albo zimne, a mi się od biedy podobają te ok 2000k, ale wiecej juz nie. Trafiłam na kilka aukcji ze było podane ze lampki maja 1970k i wyglądały niezle, ale cena np. prawie 300 zł, a i tak nie byłam pewna jak to bedzie wyglądało.
        Nie ogarniam, co moze sie ludziom podobac w lampkach LED- oczywiscie poza niskim zuzyciem prądu. sad
        • panna.nasturcja Re: Lampki choinkowe z PRL 20.12.22, 23:46
          Też mi się ńie podobają, to w ogóle nie jest ten rodzaj światła, co w lampkach choinkowych starego typu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka