Dodaj do ulubionych

Zwłoki szerszenia w zmywarce

27.07.23, 13:12
Odkryłam po myciu naczyń. Fakt, rano miałam otwarte okno, fajny wiatr wieje, więc liczyłam na przewietrzone mieszkanie. Miałam otwartą zmywarkę, bo wkładałam naczynia po śniadaniu + połowę wsadu miałam po kolacji. Zapomniałam wczoraj wieczorem włączyć, ale nie było w niej nic obrzydliwego. Po myciu wyciągam i sprawdzam, czy zmywarka czysta. Zwłoki znalazłam w koszu na sztućce. Jak to możliwe, że go (szerszenia) nie usłyszałam? Może huk robót drogowych go zagłuszył? Szerszenia, nawet po umyciu w zmywarce rozpoznamuncertain
Chyba wlazł między te kratki zmywarki i utknął (?)
Jestem przerażona.
Czy moje wytłumaczenie skąd szerszeń jest w miarę logiczne?
To jeden zbłąkany czy w okolicy gniazdo, którego nie widzimy?
Mieszkam w otoczeniu starych, wysokich drzew.
Obserwuj wątek
    • pani_pelagia78 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:14
      Kratki koszyka a nie zmywarki
    • szarmszejk123 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:18
      Ale o co właściwie pytasz? Czy możliwe że zbłąkany? Możliwe.
      Czy możliwe że macie w pobliżu gniazdo o którym nie wiecie? No też możliwe 🤷
    • borsuczyca.klusek Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:20
      Ale czym dokładnie jesteś przerażona? W lecie robale wszelkiej maści pchają się do mieszkań. Ja codziennie muszę eksmitować na dwór przynajmniej jednego pasikonika. Osy lecą do słodkiego, więc powinno się szczególnie uważać na picie pozostawione na zewnątrz. W kubku herbaty pozostawionym na noc może utopić się zabłąkany pająk (opowieści grozy z ematki). Tobie trafił się szarszeń w zmywarce a czy jest ich więcej to czas pokaże 🙄
      • kadfael Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:38
        Zwłoki zobaczyła to się przeraziła 💀
        • borsuczyca.klusek Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:42
          Może trzeba oddać je tzn zwłoki na sekcję by ostatecznie potwierdzić zejście z tego świata? 🤔
      • suki-z-godzin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:44
        Zyciem, borsuczyco. Zycie sie ostatnio na ematce takie przerazajace zrobilo. Jak nie spanie w hotelu to szerszen w zmywarce, niebezpieczne picie wody, meskie rowery, mordercze spacery...
        • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:55
          ... a jak zadbane kobiety, to z lakierem big_grin
          • suki-z-godzin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:57
            Z lakieru (do wlosow) mozna zrobic miotacz ognia na szerszenie!
            • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:59
              Kurcze , nie pomyślałam o tym. Szerszenie mu żal, ale byłby jak znalazł na sasiada - palacza smile
      • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:58
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Ale czym dokładnie jesteś przerażona? W lecie robale wszelkiej maści pchają się
        > do mieszkań. Ja codziennie muszę eksmitować na dwór przynajmniej jednego pasik
        > onika. Osy lecą do słodkiego, więc powinno się szczególnie uważać na picie pozo
        > stawione na zewnątrz. W kubku herbaty pozostawionym na noc może utopić się zabł
        > ąkany pająk (opowieści grozy z ematki). Tobie trafił się szarszeń w zmywarce a
        > czy jest ich więcej to czas pokaże 🙄

        Osy są cudowne. Towarzyszyły mi przy śniadaniach podczas wakacji. Dokarmialam je dżemem i kielbasą. Do dziś nie rozumiem, czemu ludzie, jak tylko zobaczą coś latającego i w paski, machają rękami i uciekają z piskiem.
        • emateczka Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:21
          Bo są durni, po prostu.
          • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:31
            Bo osy są wredne, a ich ukąszenia bolesne
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:30
          Osy są wredne, agresywne, zabijają pszczoły i roznoszą zarazki, fuj
          • mid.week Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 08:45
            nieeznaajoomaa napisał(a):

            > Osy są wredne, agresywne, zabijają pszczoły i roznoszą zarazki, fuj

            I są odpowiedzialne za inflację
          • emateczka Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 08:59
            Patrz, to zupełnie jak ludzie!
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 15:51
              Nie wszyscy ludzie są wredni i agresywni. Poza tym ludzie nie polują programowo na pszczoły i ich larwy oraz nie siadają na odchodach i padlinie, a następnie na cudzym jedzeniu...
        • katecat1 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 02:10
          Bo mają alergię na jad? A osy są porąbane- jedna mi wlazła do torebki (nie miałam w niej nic do jedzenia) i użarła mnie gdy sięgałam po telefon. Latają mi po ogrodzie (mam papierówkę, żrą jabłka jeszcze na drzewie) i kręcą mi się wokół twarzy np. podczas wieszania prania.
          • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 14:03
            Borze, natura jest naturą, to koszmarne!

            A jakby tak zabetonować ogród, a w każdym razie wytruć wszystko, co lata nie byłoby bardziej uroczo?
          • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 15:53
            Osy są porąbane, to prawda. Wpychają się wszędzie, a potem żądlą...
      • krisdevalnor Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:36
        borsuczyca.klusek napisała:

        W kubku herbaty pozostawionym na noc może utopić się zabł
        > ąkany pająk (opowieści grozy z ematki).

        O matko, pamietam to😵 pająk kątnik w kubku na stoliku nocnym.... Jedna z tych opowieści, które pamięta się przez całe życie. Jeszcze pamiętam jak któraś wdepnęła bosą stopą w ślimaka bez skorupki, który się "rozdyźdał" a ona sama wywinęła orła🥴
        • eglantine Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 04.08.23, 09:50
          Mnie koleżanka straumatyzowała opowieścią o ćmie, która wcisnęła się komuś do ucha i tak tam sobie siedziała i szuściła skrzydłami. Nie wierzę w tę opowieść ani trochę, ale jak jakiś owad lata mi koło głowy, odruchowo zasłaniam uszy... big_grin
    • iwoniaw Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 13:21
      No normalnie go nie usluszalaś, szerszeń nie traba jerychońska. Wpadł do kuchni, wlecial do zmywarki, zaczął tam lazić, to juz w ogole nie wydawal dźwięków.
      Prawdopodobnie w pobliżu gdzieś jest gniazdo, może w koronach drzew, może na jakims poddaszu.
      • alex_vause35 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 15:06
        Może na poddaszu autorki - podbijam atmosferę grozy.
        • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 17:49
          Pewnie, bo to żaden problem jak komuś szerszenie wlatują do mieszkańia, pikuś po prostu, jest się z czego pośmiać.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 18:24
            No nie problem, trzeba szeroko otworzyć okno i sobie polecą.
            A jak sobie gdzieś usiądzie, to można go złapać do szklanki i wypuścić na dwór.
            One nie wlatują do mieszkania specjalnie, tylko przypadkiem zabłądzą.
            A jak ktoś się tak bardzo boi, to polecam siatki na oknach założyć.
          • iwoniaw Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:43
            panna.nasturcja napisała:

            > Pewnie, bo to żaden problem jak komuś szerszenie wlatują do mieszkańia, pikuś p
            > o prostu, jest się z czego pośmiać.


            Oczywiscie, że problem. Podobnie jak kilka osób w wątku, polecam mosikitierę, przy okazji mozna spać przy otwartym oknie i nie byc w bąblach od komarów.
            • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 14:20
              Też polecałam, bo dokladnie tak robię, okna szeroko, bo tylko tak da się żyć, a nie lubię jak mi cokolwiek do mieszkania wlatuje, w tym ćmy do światła.
          • kamin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:16
            A na czym polega problem z szerszeniem w mieszkaniu? Większy kłopot ma szerszeń, bo w takiej sytuacji ludzie koniecznie chcą go zabić.
    • szare_kolory Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:36
      Wszystko to mogło się wydarzyć. Jeśli w Twoim przerażeniu i pytaniach ukryte jest pytanie co zrobić, to podpowiadam: założyć moskitierę.
    • suki-z-godzin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:43
      pani_pelagia78 napisała:

      > Jestem przerażona.

      Wez valium.
    • nick_z_desperacji Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:45
      Jak znajdziecie gniazdo w miejscu przeszkadzającym, to zlecicie najwyżej usuniecie i tyle. Szerszenie to nie sa jakieś krwiożercze bestie polujące na ludzi, jeśli nie będziecie się kręcić wokół gniazda ani ich zaczepiać, to nie ruszą z frontalnym atakiem.
    • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 14:54
      Szerszenie zakładają gniazda wiosna, jak zrobi się cieplej. Ten, ktory wleciał do ciebie, pewnie szukał jedzenia (lubią słodkie i mięso też). Tak, w jakiejś odległości od ciebie jest gniazdo ( nie mam pojęcia, ile szerszenie mogą jednorazowo przelecieć w poszukiwaniu zeru)

      I tak, uwielbiają stare drzewa, bo one mają dziuple.
    • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 15:04
      Moskitiery rozwiązują sprawę otwartych okien dość skutecznie.
    • furiatka_wariatka Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 16:24
      Tak, mógł wlecicec przez okno do zmywarki. Mogły tam być przecież resztki czegoś słodkiego, co go zwabiło. Polecam moskitiera.
    • dni_minione Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 17:43
      To mój, nie że zmywarki, tylko z samotnego wypadu do domku w górach. Walczyłam z nim godzinę, wygrałam dzięki znalezionej pod schodami farbie w sprayu 😐
      • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 17:50
        Obrzydlistwo!
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:32
          Fuj
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 18:16
        Dlaczego go zabiłaś, zamiast wypuścić przez okno?
        Przecież ci nic nie zrobił.
        Szerszenie nie polują na ludzi. Jak się ich nie drażni, to nie atakują.
        • dni_minione Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 18:37
          Obijał się po wnętrzu domku około północy, nie chciał wylecieć, bałam się zgasić światło.
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:35
          Taa...
        • szare_kolory Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 12:50
          To jest wspaniałe twierdzenie: jak nie drażnisz szerszenia, to Cię nie zaatakuje. Wiadomo powszechnie, że każdy nosi przy dobie katalog zachowań drażniących szerszenie. I wiadomo, że to pokojowo nastawione, przyjazne stworzonka. Tylko idiota nie sprawdza w tym katalogu czy pojedyncze machnięcie ręką już drażni szerszenia czy jeszcze nie. No i przecież ten ich jad - to jakieś bajki. Niepotwierdzone wymysły lobby alergicznego. Biedne, uciśnione szerszenie.
          • emateczka Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 13:04
            Serio, potrzebujesz książki czy innej instrukcji, żeby wiedzieć, co może drażnić owady?
            Jak masz wątpliwości, to nie machaj rękami i tyle...
            Społeczeństwo już do cna zidiocialo sad
            • szare_kolory Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 13:11
              Nie poznałabyś ironii nawet jakby Cię trzepnęła w czółko, co?
          • kamin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:20
            Alergię można mieć równie dobrze na pszczołę czy pająka. I owszem, szerszenie są nastawione pokojowo.
            • annajoannakwietniewska Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:26
              A szerszenie na pewno wiedzą, że są nastawione pokojowo? Ka rozumiem, były badania itp, ale czy ktoś z nimi rozmawiał i one potwierdziły to co ludzie myślą, że wiedzą?
              • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:37
                Szerszenie działają o wiele bardziej racjonalnie niż ludzie.
                Atakują, kiedy mają interes - zdobycie pożywienia, obrona gniazda, ochrona życia. Człowiek nie jest dla nich specjalnie atrakcyjny jako pożywienie, ponieważ jest odrobinę za duży. Jeśli zbliży się do gniazda, istotnie - może być zatakowany. Jeśli jest atakwany puszką z farbą albo gazetą też może się bronić. Tak postępuje wiele zwierząt, mamy je wszystkie zabić czy tylko te niefotognieczne?
        • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 14:22
          Tyle tylko, że można go podrażnić niechcący lub nawet nieświadomie, siadając na nim, wkładając gdzieś rękę. W życiu bym spać nie poszła wiedząc, że w pomieszczeniu mam szerszenia.
          • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 15:54
            Otóż to
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 15:55
              Nikt normalny nie drażni specjalnie szerszeni czy innych os, a jednak one ciągle kogoś żądlą...
              • kamin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:18
                Szerszenie żądlą o wiele rzadziej niż osy. To spokojne zwierzęta.
      • borsuczyca.klusek Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 18:41
        Biedny pasiasty alien 🥺
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:34
          Biedny?
          • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 07:08
            No, jakby miał urocze futerko, parę oczu jak mokre guziczki i śliczny pyszczek, to na widok jego skrwawionych zwłok z komentarzem " zabiłam drania" ematki wyrazilyby oburzenie, a może nawet doniosły gdzie trzeba.

            A to jest obrzydlistwo, więc ematka żywemu nie odpuści. Co tam, że szerszenie nie polują na ludzi, że można spokojnie dać im wylecieć otwartym oknem. Trzeba zabić, dla pewności.
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 08:02
              Szerszenie są niebezpieczne, mogą użądlić, a poza tym polują na pszczoły, czyli są szkodnikami. Poza tym forumka wyraźnie napisała, że drań nie chciał wylecieć przez otwarte okno, więc dobrze, że zabiła dla pewności niechcianego gościa w sypialni
              • nick_z_desperacji Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 13:37
                jpdl, każdy drapieżnik w ekosystemie jest dla Ciebie szkodnikiem?
                • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 22:25
                  Nie, ale osy i szerszenie zabijają pszczoły, które są pożyteczne, a jest ich coraz mniej, więc są szkodnikami
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 22:35
                    Zdecydowanie więcej pszczół zabijają ludzie np. robiąc opryski na komary.
                    Pozabijać ludzi, bo to szkodniki!
                  • nick_z_desperacji Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 01:26
                    Pszczół jest coraz mniej przez ludzi, nie przez to, że je szerszenie zjadły. Następna, której biologia nie była do życia potrzebna,.
              • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 17:44
                Największym szkodnikiem jest człowiek. W dodatku może ugryźć a nawet zabić.
      • emateczka Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:22
        Katycznie, jest się czym chwalić. Bohatersko go pokonałaś.
      • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:30
        Piękny stwór. Szkoda, ze nie żyje.
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 05:34
          Brzydki, obrzydliwy i dobrze, że nie żyje
          • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 07:14
            Tak, wszystko, co brzydkie trzeba zabić, wtedy świat będzie piękny
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 08:00
              Nie tylko brzydki, ale jeszcze niebezpieczny i zabija pszczoły, czyli jest szkodnikiem
              • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 17:43
                Ludzie zabijają więcej pszczół niż szerszenie. W dodatku niektórzy są brzydcy. To jak - zadzialasz?
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 22:45
                Paranoję jakąś macie z tym niebezpiecznym szerszeniem. Wcale nie jest bardziej niebezpieczny od os i pszczół.

                "Jad szerszeni europejskich jest porównywalny z jadem pszczół i os, zawiera jednak nieznacznie większą dawkę toksyn. Szerszenie nie są groźniejsze od mniejszych os, a doniesienia o kilku użądleniach zabijających dorosłych ludzi są zazwyczaj nieprawdziwe (jeżeli nie występuje reakcja alergiczna). Użądlenie szerszenia jest boleśniejsze od użądleń pszczół czy os z powodu większego i głębiej penetrującego żądła oraz około 5% zawartości acetylocholiny w jadzie, powodującej silne pieczenie rany. Pszczoły używają jadu do odganiania ssaków nawet tak dużych jak borsuki i niedźwiedzie od zapasów miodu zgromadzonych w ulu, szerszenie używają jadu do polowania na owady, a więc ich jad może być znacznie słabszy. Jeden szerszeń potrafi wstrzyknąć mniej niż 0,2 mg jadu za każdym użądleniem. Badania wykazują, że dawka śmiertelna jadu szerszeni to od 10[12] do 90 mg[13] jadu na każdy kilogram ciała, a więc potrzeba średnio kilkuset lub więcej użądleń, aby zabić człowieka. Ponieważ jednak tylko około 1/10 roju (liczącego zazwyczaj kilkaset owadów) atakuje i żądli, liczba ta w praktyce zostaje bardzo rzadko osiągnięta. Ponadto szerszenie są zazwyczaj mniej agresywne od os i trudniej je sprowokować do ataku. "
                • panna.nasturcja Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 14:24
                  Przeczytaj jeszcze raz, co sama zacytowałaś: „ jeśli NIE występuje reakcja alergiczna”.
                  Jednak wiele osób wie, ze u nich występuje i stosunek mają do tych stworzeń nieco inny.
                  • palczak.madagaskarski Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 15:38
                    panna.nasturcja napisała:

                    > Przeczytaj jeszcze raz, co sama zacytowałaś: „ jeśli NIE występuje reakcja aler
                    > giczna”.
                    > Jednak wiele osób wie, ze u nich występuje i stosunek mają do tych stworzeń nie
                    > co inny.

                    Tylko podobnie jest z pszczołą miodną, która również może zabić alergika, a tutaj przedmówczyni motywuje negatywny stosunek do szerszeni m.in. tym, że zabijają pszczoły. Więc trochę to niekonsekwentne wink (pomijając to, co niżej napisałam, że wcale szerszenie nie są dla pszczół takim zagrożeniem jak to tutaj jest przedstawiane)
                    • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 16:00
                      palczak.madagaskarski napisała:

                      > panna.nasturcja napisała:
                      >
                      > > Przeczytaj jeszcze raz, co sama zacytowałaś: „ jeśli NIE występuje reakcj
                      > a aler
                      > > giczna”.
                      > > Jednak wiele osób wie, ze u nich występuje i stosunek mają do tych stworz
                      > eń nie
                      > > co inny.
                      >
                      > Tylko podobnie jest z pszczołą miodną, która również może zabić alergika, a tut
                      > aj przedmówczyni motywuje negatywny stosunek do szerszeni m.in. tym, że zabijaj
                      > ą pszczoły. Więc trochę to niekonsekwentne wink (pomijając to, co niżej napisałam
                      > , że wcale szerszenie nie są dla pszczół takim zagrożeniem jak to tutaj jest pr
                      > zedstawiane)

                      Pszczoły nie interesują się ludźmi, szerszenie też tak średnio. Najgorsze są osy, które wpychają się wszędzie, a potem żądlą.
                      • palczak.madagaskarski Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 16:29
                        Pszczoła miodna jak najbardziej może się zainteresować, nie tyle człowiekiem, ale jego jedzeniem - podobnie jak osa - i użądlić, jeśli zostanie przygnieciona czy zjedzona przez przypadek.
              • palczak.madagaskarski Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 29.07.23, 14:17
                Nasze europejskie szerszenie nie zagrażają pszczołom. Owszem, polują na nie, tak samo jak na masę innych owadów, ale nie w takich ilościach, żeby miało to się przyczyniać do ginięcia tych owadów. Gatunki szerszeni specjalizujące się w polowaniu na pszczoły (miodne, konkretnie) żyją w Azji i prawdopodobnie to stąd wzięło się to przekonanie, że szerszenie to szkodniki dla pszczół. Swoją drogą, największe obawy o losy pszczół wobec ataków szerszeni wyrażają pszczelarze, a tak się składa, że pszczoła miodna wcale nie jest zagrożonym gatunkiem. Z tymi ginącymi pszczołami chodzi o gatunki dzikie - trzmiele, samotnice itd. I tak jak już tu w wątku napisano, tym pszczołom zagrażają nie naturalni wrogowie, czyli nie szerszenie, nie pająki, nie naturalnie występujące pasożyty gniazdowe, ale niszczenie siedlisk, pestycydy, obce gatunki sprowadzane przez człowieka z innych części świata, zmiany klimatu. I te rzeczy są zagrożeniem zarówno dla miodnej, jak i dzikich pszczół, tyle że miodna jest hodowana, jest jej dużo i w związku z tym szybciej zginą te dzikie gatunki niż ona.
      • simply_z Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:33
        Masz sie czym chwalic....
      • kandyzowana3x Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 13:46
        Ja poprosze o zdjecie wnetrza domku po walce z szerszeniem za pomoca farby w sprayu.
      • krisdevalnor Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:38
        Biedny😞
    • shmu Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 18:39
      Od czasu do czasu przelatują sobie szerszenie - nie musi to oznaczać, że jest gniazdo. Widzialas ich więcej? Wbrew filmom o pszczółce Mai, szerszenie nie są agresywne i unikają ludzi, ale rozumiem strach, bo ja też nie lubię ich mieć blisko. Szerszeń mogl sobie coś jeść w zmywarce i tyle - podobno robią się bardziej bezczelne jak jest sucho, bo są głodne. Miałaś coś ubrudzone mięsem?
    • gama2003 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 27.07.23, 19:30
      Moja skuteczna rada. Kup olejek lawendowy/ geraniowy i codzienie otwierając okna pokrop framugi.

      Do mnie zalatywaly dwa lata temu gromadnie. W zeszlym roku kropilam olejkami obsesyjnie. Wpadły dwa w odstepie tygodnia z metr w głąb mieszkania i robiły w tyłuzwrot.

      Plus mam na balkonie pelargonie i lawendę.
      Zero odwiedzin. Komary też tego nie lubią i osy.
      Nawet muchy rzadko wlatują.

      Obsesję szerszeniową mam potworną.
    • sarah_black38 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 07:28
      A mnie ostatnio się przytrafiła podwózka samochodem szerszenia z punktu A do punktu B . Jak tylko zobaczyłam gada zatrzymałam się na najbliższym przystanku, otworzyłam wszystki drzwi i gad wyleciał big_grin. Nie wiem jakim cudem wlazł do samochodui że mnie nie ciapnął ???
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 28.07.23, 22:50
        A po cóż miałby cię ciapać?
        Był wystarczająco przerażony więzieniem, więc ty go nie obchodziłaś.
      • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 31.07.23, 13:43
        Może dlatego cię nie ciapnal, że jesteś trochę za duża na bycie jego ofiarą. Drapieżniki nie atakują dla przyjemności czy zabawy, ani nie że złośliwości. Atakują wtedy, kiedy to jest racjonalne.
        • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 21:35
          Osy potrafią atakować ze złośliwości
          • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:10
            To bardzo, bardzo ciekawy pogląd, zapewne masz na jego poparcie całe naukowe tomy.

            Jak wspominałam w tym wątku, przez wiele corocznych wakacji jadałam śniadanka z osami, które miały gniazdo na strychu naszego wiejskiego domu. Karmiłam je specjalnie dla nich przygotowanymi porcjami jedzenia. Żadna nigdy mnie nie użądliła, moich krewnych i przyjaciół też nie. Z moich doświadczeń wynika, że wystarczy traktować zwierzęta miło i z szacunkiem, żeby nie robiły się złośliwe.

            A, wygugluj sobie hasło "antropomorfizacja", dziękuję z góry.
            • annajoannakwietniewska Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:19
              Ja nie mam żadnych naukowych dzieł, za to pamiętam pewne wydarzenie z dzieciństwa. Byłam na wsi. Z tatą i wujkiem poszliśmy po krowy na pastwisko. Ja jakoś zostałam z tyłu, chyba maliny znalazłam a oni poszli już pod sam las. I nagle widzę jak obaj wyciągają paski ze spodni i wywijają nimi dookoła. Tata krzyczał, żebym nie podchodziła, ale ja tak bardzo nie rozumiałam o ci chodzi że oczywiście podeszłam. Do dziś nie pamiętam czy to były osy czy pszczoły, na pewno gniazdo było w ziemi czy gdzieś nisko przy ziemi. Jedna z nich mnie jak by to napisać, ukuła. Miałam niewielki ślad. Ale jak ojciec machał paskiem pamiętam do dziś i boję się wszelkiego pasiastego i latającego.
              • kamin Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:25
                Raczej osy. U mnie w ogrodzie też mieszkały w ziemi.
              • palczak.madagaskarski Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 03.08.23, 22:53
                Mogły być klecanki. Budują gniazda m.in. przyczepione do traw albo gałązek, takie niewielkie papierowe plastry. To niezwykle łagodny rodzaj os, pozwalają podchodzić do gniazda bardzo blisko, ale jeśli się gniazdo potrąci albo rozdepcze przypadkiem, to wtedy atakują i przestają być miłe. Mają o wiele mniej liczne rodziny niż osy społeczne, więc jeśli to były one, to nic dziwnego, że użądliła cię tylko jedna. Ogólnie bardzo sympatyczne stworzenia, jeśli nie wdepnie się im w gniazdo, na szczęście to się nie zdarza często wink
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 04.08.23, 06:31
              Mój partner mi opowiadał, że kiedyś bronił dziecka przed osą- walnął ją w powietrzu otwartą dłonią i co zrobiła? Odleciała kawałek, po czym wróciła, użądliła go i uciekła. Czy to było z jej strony racjonalne? Nie, czysta zemsta, racjonalne by było, gdyby uciekła jak najdalej i już nie wracała.
              • bene_gesserit Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 04.08.23, 07:07
                No, faktycznie, atakowana osa powinna nadstawić drugi policzek i pogodnie przyszykować się na śmierć z ręki bohatera, który wlasną, większa od niej samej setki razy dłonią ja uderzyl. Twój partner jest jednym z tych, którzy widząc pasiastego latającego owada, zaczynają machać rękami. I się bronić. Cóż, że przed nieistniejącym zagrożeniem.

                Jakby ktoś na twój widok zaczął krzyczeć, machać rękami i walnął cię z wielką siłą - wszystko bez przyczyny, bo właśnie szlas po zakupy do spozywczaka i byłaś zajęta własnymi sprawami - też byś się nie broniła? Nie zawołała innych na pomoc?

                Nie odpowiadaj, to moja ostatnia wymiana w tym wątku. Przykro mi to stwierdzać, ale jeśli chodzi o latające owady, twoje wypowiedzi są nieuleczalnym przykładem zapieklej ignorancji.
            • nieeznaajoomaa Re: Zwłoki szerszenia w zmywarce 04.08.23, 06:32
              Nie mówiąc już o tym, że osy same pchają się w miejsca, gdzie mogą zostać łatwo zgniecione, np. do rękawa, a potem żądlą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka