Dodaj do ulubionych

Boicie sie latac?

    • heca7 Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 16:53
      Cale życie się bałam. Ale minęło prawie 50 lat i czas było przestać się bać wink Bo do miejsc, które chciałabym zobaczyć przed śmiercią na piechotę lub samochodem nie bardzo się da tongue_out W październiku lecimy na Tajwan. Z Chopina z przesiadką w Wiedniu. Wszystko już kupione, hotel zarezerwowany.
    • bi_scotti Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 17:25
      Ostatnio mam takie issues:
      * historia co-pilot Andreas Lubitz - bardzo to zachwialo moim zaufaniem do pilots sad
      * ostatnie crashes maszyn Boeing a wlasciwie powody tych crashes - again kwestia utraty zaufania do producenta/do firmy uncertain
      * historie o passengers probujacych otwierac drzwi w czasie lotu surprised mam jakies poczucie, ze przybywa ludzi kompletnie niezrownowazonych ... hmmm ...
      Latam & bede latac ale concerns mam, eh. Life.
    • princesswhitewolf Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 18:13
      nie cierpie latac ale nie chodzi o lek przed katastrofa tylko czuje sie jakos klaustrofobicznie jak sardynka w ciasnej puszce. I co ciekawe w pociagu tego nie mam a tam tez napakowane. Moze dlatego ze okno mozna otworzyc. Ale przyznam ze autobusem tez nie lubie jezdzic
    • mayaalex Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 18:15
      Nie boje sie, lubie latac. Z jednym wyjatkiem - jak lece bez dzieci to boje sie, ze moglabym zginac i osierocic bombelki.
      • bominka Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 18:20
        Bardzo
      • bi_scotti Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 19:33
        Mysl o tym, ze gdyby cos ... hmmm... to lucky bombelki dostana insurance tongue_out Cheers.
      • b.bujak Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:53
        mayaalex napisała:

        > Nie boje sie, lubie latac. Z jednym wyjatkiem - jak lece bez dzieci to boje sie
        > , ze moglabym zginac i osierocic bombelki.

        kiedyś bałam się bardzo, ale efekt ustępował stopniowo:
        - ze wzrostem wieku bąbelków smile
        - z przyzwyczajenia;
        - po tym jak pojechałam prawie tysiąc kilometrów samochodem a później zmęczona podróża stukałam sie w głowę, że jednak samolotem szybciej, mniej męcząco i BEZPIECZNIEJ!
        - po takim okresie zyciowym, kiedy na myśl o katastrofie samolotowej myślałam, że "a może to byłoby teraz dobre rozwiązanie... sad
    • kachaa17 Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 18:25
      Tak
    • ritana Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 19:22
      Bardzo się boję i mam wrażenie że ten lęk się nasila zamiast maleć. W dodatku ostatnio przy podchodzeniu do lądowania samolot wyszedł na drugie okrążenie, brrr, koszmarne uczucie.
      • milupaa Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:25
        Eee czemu. Ja tak kiedyś latałam wokół Modlina pół godziny bo mgła była 😉 Podchodził i odszedł w górę. Potem sobie lajtowo krążył, aż dostał pozwolenie.
        • ritana Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:36
          Bo tak to odebrałam
        • b.bujak Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 23:07
          jak jest mgła to sprawa to wiadomo o co chodzi;
          ja kiedys miałam lądowanie w ładną pogodę, pilot cos tam powiedział (nie zrozumiałam smile) i podniósł samolot przy probie lądowania, usiadł dopiero za trzecim razem; ciekawe było zachowanie pasazerów - przy pierwszym większość zignorowała, przy drugim niektórzy zaczęli się rozglądać z niepokojem, zamilkły niektóre rozmowy, przy trzecim okrążeniu w samolocie zapanowała cisza i wiało lekką grozą ....
          zakonczyło się lekkim lądowaniem, nie wiem dlaczego tak krążył (pan, który siedzial obok mnie twierdzil, że na małym lotnisku czasem pilot musi się "przymierzyć" do pasa, ale nie jestem pewna, czy o to chodzilo....
          • b.bujak Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 23:11
            a i nie jestem pewna, czy nie mieszam z innym lotem, ale dodatkowo był jeszcze motyw opóźnienia startu z powodu "resetu komputera" smile to był chyba ten sam lot, co pilot miał problem z wycelowaniem w pas, więc różne myśli się kołatały po głowie....
    • vivi86 Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 19:30
      Ich to nie dotyczy. Planetka i eko-sreko
    • chococaffe Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 19:34
      Troche tak. I w dodatku bardzo nie lubię.
    • rb_111222333 Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 19:44
      Boję się, ale latam. Po długiej przerwie po pandemii a potem ciąży bałam się wejść do samolotu. Jak wyświetlili, że będą turbulencje to mocno się zestresowałam. Ostatni lot miałam w nocy, po bardzo wyczerpującym dniu i tak było super - całą podróż przespałam zamiast się zamartwiać.
    • aguha Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:37
      Nie. Bardzo lubię latać.
    • jusytka Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:43
      Nie, bo dużo już lotów za mną i jestem oswojona. Pierwszy mój lot to był jednak duży stres, więc uważam to za normalne.
    • przepio Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:47
      Nie lubię startów- potem w powietrzu, dopóki nie trzeba zapinać pasów jest ok, lądowania już w miarę znoszę. Zauważyłam, że jak mam dłuższą przerwę w lataniu to jest gorzej.
      Kiedyś jeden lot był cały w pasach, były turbulencje przez całą drogę- ledwo wyszlam z samolotu.
      Raz w życiu się nie bałam- odwołali nam lot, potem nie weszliśmy na pokład ze względu na overbooking, wchodząc do trzeciego samolotu mialam ochotę całować w nim podłogę - tak się bałam, że znowu nie polecimy. Nawet startów mnie wtedy zachwycał.
      • przepio Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 22:48
        przepio napisała:

        > Nawet startów mnie wtedy za
        > chwycał.

        Start
    • angazetka Re: Boicie sie latac? 19.02.24, 23:08
      Nie boję się. Bardzo lubię latać. Pierwsze sześć lotów się bałam, potem mi przeszło.
      • dominika9933 Re: Boicie sie latac? 20.02.24, 05:19
        Nie, bardzo lubię latać. Pierwszy, wymarzony lot, to były lata osiemdziesiąte, jakimś trupem na trasie Kraków- Warszawa.
        • myszova Re: Boicie sie latac? 20.02.24, 08:03
          Panicznie. Denerwuję się już na kilka dni przed podróżą, a przed wylotem muszę brać prochy, żeby jakoś przeżyć lot. Alkohol niestety nie pomaga... Szukałam kursów dla osób bojących się latać, "moje" lotnisko nie robi, ale ostatnio znalazłam info o takim komercyjnym kursie za ponad 3 tys. Trochę mi szkoda kasy, więc cierpię dalej smile
    • em_em71 Re: Boicie sie latac? 20.02.24, 08:24
      Raczej nie, aczkolwiek mam spinę przy turbulencjach. Bardzie niż samego latania obawiam się komplikacji, awarii, opóźnień, odwołania lotu w ostatniej chwili, lądowania na innym lotnisku niż
      docelowe w sytuacji gdy mam posprzęgane i zaplanowane dalsze przejazdy i cały plan mógłby wziąć w łeb.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Boicie sie latac? 20.02.24, 08:29
      Nie sprawia mi to przyjemności.
      Cenię za szybkość podróży na długich dystansach.
      Na krótkich typu Wrocław-Warszawa nie ogarniam zwłaszcza, że samochodem jadę wygodniej i jestem u siebie - 4h do centrum Warszawy, a samolotem podróż 3h i jeszcze łazisz z bagażem.
    • pursuedbyabear Re: Boicie sie latac? 20.02.24, 10:43
      Nie, zupełnie nie. Bardziej się boję jeździć z kierowcami przekraczającymi prędkość, jak mi się ostatnio zdarzyło z pewnym dzikim taksówkarzem. Latanie wręcz mnie koi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka