Dodaj do ulubionych

Kolejna zgryzota

22.02.24, 18:34
Dzień dobry, to znowu ja mam nadzieję, ze się nie narzucam i nie przeszkadzam. Chciałam się poradzić, bo u nas w domu stres i nerwy. Może mi panie powiedzą, czy jest się czym martwić.
Już kiedyś pisałam, że mąż ma dobrą posadę, pracuje w takiej firmie korporacja, gdzie jest dział kadr i płac w jednym. Mąż miał pracę pewną i dobrą nikt nawet nie wiedział, że on tam nie przychodzi, a wypłata wpływała od ubiegłego tysiąclecia, bo oni zapomnieli, że był na liście płac. I on z tej Indonezji strasznie chciał pracować na komputerze, a oni przecież nawet nie pamiętali, że on tam pracuje.
Mówiłam i ostrzegałam, nie idź , nie rzucaj się w oczy, a on nic nie posłuchał tylko poszedł. No i zaczęło się a kim on wogule jest? Co on tam robi? Teraz nerwy, bo podobno w Polsce można już zwalniać po amerykańsku, że dostaje się karton i trzeba w godzinę zapakować. Mąż szuka informacji w internecie, ale nikt mu nie chce powiedzieć jak jest naprawdę. I po co nam to było? Na tą wyspę i tak nie pojechaliśmy, a teraz tylko zgryzota. Wszystko dobrze się układało, a teraz tylko nerwy.
Czy ktoś mi poradzi i pocieszy? Czy można tak człowieka wyrzucić na bruk? Szczególnie kiedy tyle lat nikt nawet nie wiedział, że ona tam pracuje?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:36
      Proszę Pani, ja polecę forumowo, proszę mu w końcu wystawić walizki! Generuje strasznie dużo stresu!
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:37
        My jesteśmy rodziną wierzącą.
        • primula.alpicola Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:42
          Walizki nie rozwód!
        • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:53
          zonazpoznan1a napisała:

          > My jesteśmy rodziną wierzącą.

          To niech walizki wystawi ksiądz proboszcz, w zamian za skromny datek?
        • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:56
          zonazpoznan1a napisała:

          > My jesteśmy rodziną wierzącą.


          proszę kupić kredę i na nich napisać KMB, to bedą chrześcijańskie walizki
          • daniela34 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:02
            Wlasnie. I koniecznie pamietac, żeby każdemu kto zapyta mowic, że to od imion: Kacper, Melchior i Belzebub.
            • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:26
              I męża wodą święconą należy pokropić!
              • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:32
                Ale to podziała tylko z mężem o imieniu Belzebub.
            • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:34
              daniela34 napisała:

              > Wlasnie. I koniecznie pamietac, żeby każdemu kto zapyta mowic, że to od imion:
              > Kacper, Melchior i Belzebub.


              Nie bardzo rozumiem, u nas na wsi zawsze mówili, że to skrót od Ksiondz Ma Babe, wiadomo ze ma, ktos musi sprzatac mu i gotowac, zadne tam jakies nieprzyzwoite rzeczy co to ludziom od razu do głowy przychodzą, ale ja po prostu zdumiona jestem ze pani do świetego znaku miesza jakiś trzech nieznanych panów o dziwnych imonach. To obraza uczucia, prosze się opamietać!
        • turbinkamalinka Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 04:57
          zonazpoznan1a napisała:

          > My jesteśmy rodziną wierzącą.
          To powinnaś wiedzieć że sam rozwód to nie grzech. Musisz tylko nogi zacisnąć do końca życia a mężowi zawiązać zwisa.
    • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:41
      Karton niech mąż sobie po amerykańsku przygotuje. Nieduży i czysty, a przynajmniej suchy. Proszę nie brać z zaplecza sklepu warzywnego, bo podgniłe resztki warzyw mogą być przyklejone od wewnątrz. Dobry byłby np. taki po prince polo. Przed wejściem do swojej firmy korporacja niech mąż ten karton zakłada na głowę. I szybko kieruje się do swego kącika. Jeśli nie zna jeszcze drogi na pamięć, to może wyciąć w kartonie dziury na oczy, ale to może zbytnio zwracać na niego uwagę współpracowników.
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:43
        To wielki budynek i mąż najbardziej obawia się że się tam zgubi. On tam był tylko kilka razy od 1999.
        • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:45
          Starą dobrą metodą na zgubienie jest przywiązanie przy drzwiach czerwonej włóczki i rozwijanie kłębka w miarę postępu naprzód. W drodze powrotnej wystarczy zwijać. Tylko koniecznie uważać na Minotaury!
          • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:47
            A w razie przypadkowego natknięcia się na Minotaura niech mąż udaje Greka!
            • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:54
              Żeby tylko zwierzątku nie zaszkodziło, jak, nie daj Zeus, zeżre sad
              • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:58
                Karton to celuloza nie zaszkodzi, a guziki wypluje.
          • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:27
            Można też, zgodnie z metodą Jasia i Małgosi, rzucać kamyczki na drogę i później wracać zgodnie z kamyczkami.
            • bene_gesserit Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 19:09
              Można się zapakować do kartonu i nadać na Berdyczów, czego serdecznie męzu zyczę. Poczta zna już takie przypadki
    • melisananosferatu Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:46
      Prosze pani ja sie nie znam, na niczym sie nie znam ale wspieram pania bardzo! To forum, na ktorym moze sie pani wyzalic, my tu pania przytulimy i uglaskamy! My tu nie lubimy dramy, my sie tu bardzo kochamy i wspierac przyrzekamy. Nigdzie nie znajdzie pani takiej pociechy, jak u emamy!
      • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:29
        Są też przepisy kulinarne i urodowe, a także kącik higieniczny. Można się dowiedzieć, jak często zmieniać pościel i ręczniki.
        • kira02 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:56
          Oraz znaleźć jakże przydatne informacje nt. zalet czyszczenia szczotki od WC w zmywarce.
          • melisananosferatu Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:57
            Emama to miejsce magiczne! 😀
            • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 21:45
              Bawi i uczy smile
    • ekstereso Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:48
      Ja słyszałam o czymś takim jak nielegalne wejście w informację. Jeśli oni, ci Amerykanie, nielegalnie weszli w to że mąż tam rzadko bywa bo pytał o co innego, to może sąd orzeknie i go nie ruszą.
    • daniela34 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:48
      Proszę Pani, proszę się tak bardzo nie przejmować. Trzeba myśleć pozytywnie - może męża wcale nie wyrzucą tylko przeniosą do jakiejś zagranicznej filii. Na przykład do Paryża. I wtedy jak wyleci to na paryski bruk. I będzie mógł tam dumać. Taka kanclerska głowa to z dumaniem poradzi sobie doskonale!
      • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:51
        Oby tylko nie skończył na tym bruku jak fortepian Chopina...
      • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:53
        a może planują go wysłać na wyspę Indonezja?
        • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:58
          Byle nie na wyspę Elba.
    • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:50
      ile lat ma twój mąż, że tak długo pracuje w tej firmie?
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:57
        Dziękuję za zainteresowanie. Mój mąż pracuje tam od 1999 roku i ma trochę ponad 40 lat. Czy to jakoś pomoże? Niestety mąż jest trochę zadziorny i wydaje mu się, że kobiety się go boją i mówi że on sobie z babami w kadrach poradzi, bo nie z takimi miał do czynienia. Niestety on tak tylko do ludzi mówi, bo on nie ma takich zdolności do kobiet.
        • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:02
          Może pójść na zwolnienie lekarskie to go nie zwolnią. A jak będzie miał nadmiar kartonów to musi uważać, żeby nie doszło do wypadku jak z Hanką Mostowiakową.
          • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:05
            Z ta całą Hanką to jest jakiś przekręt. Ja ja widzialam żywą w innym filmie. Naprawde tylko Ryszard z Klanu znarl bo zniknal calkiem z telewizora.
            • lilia.z.doliny Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 22:01
              Naprawde tylko Ryszard z Klanu znarl bo zniknal calkiem z telewizora.

              sad
              • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 07:43
                A wiecie, że teraz cały Klan ma zniknąć z anteny?
                #winatuska
            • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 08:14
              Muszę iść na terapię bo dla mnie.to jest szokujący informacja. Jak ja teraz mam żyć?
              I jeszcze mąż założycielki posta nie lubi imienia Marek a u mnie same Marki w koło 😱
              • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 08:18
                Moze to nie przez ciebie i twoich Marków, urazy mozna miec z roznych powodów. Pani meza mogla np. prababcia nieboszczka od nocnych markow wyzywac i siłą gasic światło, albo w Markach pomieszkiwali, tam straszno, tylko jedna biedronka i zly sułtan 🤷‍♀️
                • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 12:47
                  No dobra, czuję się pocieszona.
    • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:54
      W razie potrzeby służę kartonami, pracuję w Biedronce i dużo tego nam się wala na zapleczu!
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:59
        Ja tu nie o takie porady proszę. Kartony podobno oferuje firma, tyleśmy się dowiedzieli. Ja bym chciała żeby było jak dawniej.
        • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:18
          To dobra firma jest jeśli kartony oferuje, u nas nie można brac ani kartonu ani starego masła, bo od razu kierowniczka wrzeszczy że kradziesz i ze jeszcze jedna kostka i zwolni, ale nie zwalnia jakoś sie inni nie garną na te salony, to moze iu ani nie bedzie tak zle, sie okaze ze na miejsce meza nie ma chetnego który by sie tak umioł nie rzucac w oczy?
          • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:32
            A może pani zapytać czy zatrudniają. Mąż jest dość wysportowany, ma co prawda mały brzuszek, ale gra w siatkówkę i dobrze tańczy. Mógłby dojeżdżać.
            • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:38
              Zatrudniają o 12% bardziej niż w Lidlu! Piękne paczki też dostajemy na swieta, garnuszki, fartuszki, plastelina dla dzieciaczków, dwa lata temu były piłki, mąz by się cieszył. Praca nielekka ale i niecieszka. Nas jest po dwie osoby na zmianie i powiem pani, ze wystarczy cały czas zacinac kasę, wtedy siada kierowniczka. I jak kierwoniczka kasuje to nie patrzy i mozna się w takim kartonie na magazyne, co go Oksanka omija, polożyć i zdrzemnomć. Proszę iśc do najbliższej Biedronki, pani powiedzą co robić.
            • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:41
              Ale czy tańczy polskie tańce - kujawiaka, poloneza i mazurka czy wywija też w niepolskich takich np. walcach i tangach?
              • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:45
                czy pani chce tego pana do Mazowsza zatrudnic?
              • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:45
                Raczej niepolskie tańce. Takie bardzie światowe. Jednym z najweselszych rodzinnych wspomnień, jest to jak mąż wraz z kuzynostwem urządzał rodzinne przedstawienia w akompaniamencie piosenek z festiwalu San Remo. Mamy to nawet nagrane na kasecie video i czasami wspólnie oglądamy z naszymi smykami zaśmiewając się do rozpuku. A raczej oglądaliśmy, bo jak pisałam, mąż odkąd zaczął udzielać się w sieci Internet bardzo shardział i sie zmienił. Wydaje mi się, że wstydzi się nas i swoich korzeni. Ostatnio zaczął opowiadać ludziom, że tańca to on sie uczył w szkole celebryty Marcina Hakiela, a to oczywiście jest wierutnym kłamstwem, mąż jest samoukiem.
                • aqua48 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:51
                  Oj to trochę szkoda, ze niepolskie, bo w takim Mazowszu to mógłby się łatwo ukryć w kącie, robiąc za wieszak, albo i pod jakąś spódniczką łowicką. Mąż zdecydowanie powinien wrócić do korzeni, i porzucić celebrytę Hakiela.
    • jakis.login Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 18:59
      Niech się pani nie martwi na zapas, po pierwsze primo wyspa Indonezja trochę już czasu tam jest i pewnie jeszcze postoi, to może co wam pisane to was nie minie.
      Po drugie primo rzeczywiście trochę niefartownie z zakładem pracy korporacja wyszło, ale i na to są zmyślne sposoby. Po tylu latach związku małżeńskiego pani rozumie; nie ma takiego gowna, z którego by się nie udało wygrzebać.
      Tutaj, niestety, trzeba będzie zaangażować kilka osób do pomocy, chyba że któreś z państwa, dzieci może, umie naśladować głosy różne. Więc trzeba przy pomocy aparatu telefonicznego wykręć numer do zakładu pracy korporacja i pytać za każdym razem, czy jest może dostępny pan Przydalec. Mówią wtedy: ale jaki Przydalec, żodyn taki tu nigdy zatrudnienia nie posiadał. I wtedy należy rozsnuc opowieść, że to jest ten Przydalec co zawsze wszystkim pomagał, pracowity nad wyraz, a skromność jego ustępuje jedynie jego inteligencji, urodzie może jeszcze i bywalczosci. I wtedy oni zdziwieni niewiedzą osobista mówią „a tak tak to ja się dowiem”. I wtedy, jak się będę naradzać, to umyślą, żeby tego paninego męża jednak zostawić, skoro ma markę i renomę wśród ludności miast i wsi. Minus taki jest, że to jednak parę razy by się przydało przejść do zakładu korporacja, w sensie mąż, żeby się kierownictwu jego persona utrwaliła. To ta nitka z kłębka co koleżanka wyżej pisała może się przydać, bo to nie są łatwe rzeczy, tak chodzić i trafiać. I kanapek mu pani zrobi, więcej niż zwykle, bo ze stresu zgłodnieje bardziej biedny mąż. Z pasztetem może, i jescze warzywo w słupki. Albo słupek w warzywo, to już tam pani jako żona wie najlepiej względem pożywiania męża.
      • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:13
        Pan Brzydalec?
        • jakis.login Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:23
          Ja w jego urodowosc, pani pozwoli, wnikać nie będę bo z urodzenia i wychowania jestem brzydliwa
        • czarpegeru1 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:54
          annaboleyn napisała:

          > Pan Brzydalec?
          Myślę że pani z takich wątków zostanie zapisana. Bo w każdym innym to nic do powiedzenia. Naprawdę pani szczerze współczuje, tyle czasu pani spędza na necie. A dzieci głodne.
          • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:40
            Pani Anno jak dzieci glodne to ja chcialam tyko podpowiedziec ze u nas poledwica jest przeceniona, 6 paczek mozna kupic!
            • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:40
              My kupujemy w Lidlu, mamy swoją dumę!
      • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:23
        dobra porada tylko oni moga potem chciec zeby przychodzic codziennie do tego zakłądu pracy a to zupełnie nie o to chodzi zeby hcodzić przecież. Tu trzeba pomyślunku, wykazać się sprytem. Trzeba pani meżowi stanowisko wymyśleć takie, zeby on dalej mógł tam chodzić do pracy nie chodząc tam wcale.
        • jakis.login Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:25
          Mnie się wydaje że bez osobistego stawiennictwa bynajmniej na początku się nie obejdzie, niestety. Ale może by mógł z tym kartonem na głowie przychodzić, a potem sam karton się zostawi, a osoba pracownicza czmychnie. Nikt nie pozna, że w środku pusto, sprzątaczka czasem z kurzy obmiecie i będzie dobrze
          • karyna-z-tarchomina Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:31
            Pani dobrze myśli, widać że w dużych przedsiębiorstwach doświadczenie jest spore. U nas szczury w kartonach były ale je wytruli i nie ma a kartony leża dalej! Oskana tylko jedzie myjką dookoła nich, mówi ze nie ruszy bo bedzie miała kilka metrów do mycia wiecej a to nie o to chodzi zeby myc wiecej tylko zeby było mniej, bo sie palety same nie rozładujom. To się może udać, troche zamieszania bedzie przy tym ale zacisnąc zemby trzeba dla wyszszego dobra i z dumą do przodu.
    • asia-loi Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:52
      Może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi w tym poście startowym?
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 19:57
        Nie wiem jak mogę napisać jaśniej.😞
      • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:10
        asia-loi napisała:

        > Może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi w tym poście startowym?
        >
        Chodzi o to, że pani z panem bardzo chcieli na wyspę Indonezja ale kradli internet spod płota i somsiedzi wezwali policję, ale oni nie zdążyli przyjechać po pan monsz poszedł do pracy, w której pracuje ale nikt oprócz niego nie wie, że on tam pracuje. I teraz muszą u rodziny zostawić najmłodsze dziecko bo monsz pracujący w it straci pracę po amerykańsku. I pani żona ma kolejną zgryzotę ale jest wierząca i nie może menżu wystawić walizek.
        HMM a może oni nie mają walizek i dlatego nie mogli jechać na tą wyspę?
        AA i jeszcze dom chcieli sprzedać ale nie stać ich na notariusza bo nie robią zakupów w Biedronce no ale jak pan straci pracę w it to pani marzy, żeby on zaczął pracować w Biedronce.
        • asia-loi Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:19
          banicazarbuzem napisała:
          > >
          > Chodzi o to, że pani z panem bardzo chcieli na wyspę Indonezja ale kradli inter
          > net spod płota i somsiedzi wezwali policję, ale oni nie zdążyli przyjechać po p
          > an monsz poszedł do pracy, w której pracuje ale nikt oprócz niego nie wie, że o
          > n tam pracuje. I teraz muszą u rodziny zostawić najmłodsze dziecko bo monsz pra
          > cujący w it straci pracę po amerykańsku. I pani żona ma kolejną zgryzotę ale je
          > st wierząca i nie może menżu wystawić walizek.
          > HMM a może oni nie mają walizek i dlatego nie mogli jechać na tą wyspę?
          > AA i jeszcze dom chcieli sprzedać ale nie stać ich na notariusza bo nie robią z
          > akupów w Biedronce no ale jak pan straci pracę w it to pani marzy, żeby on zacz
          > ął pracować w Biedronce.

          🤣🤣🤣
          W poście startowym na końcu jest jeszcze, że ona tam pracuje. Ona czyli kto? Kochanka ?
          • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:26
            On ten człowiek, czyli mój mąż. Niech pani nie będzie taka minimalistką i nie łapie mnie za słówka.
            • asia-loi Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:40
              zonazpoznan1a napisała:

              > On ten człowiek, czyli mój mąż. Niech pani nie będzie taka minimalistką i nie łapie mnie za słówka.

              Ja Cię nie łapię za słówka, tylko piszesz nieprecyzyjnie. Raz on, później ona.
              Na forum pisze się na ty. Tu nie pań ani panów. 😉
              A swoją drogą zabawna historia. 😂
              Nie dość, że nie wiadomo o co chodzi, to mam wrażenie, że to wymysły małolaty. 🙃
          • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:33
            Może on jest nią? W sensie kobietą? A tak na marginesie, w życiu codziennym też jesteś minimalistką i czepiasz się słówek? smile
          • czarpegeru1 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 20:38
            asia-loi napisała:

            > banicazarbuzem napisała:
            > > >
            > > Chodzi o to, że pani z panem bardzo chcieli na wyspę Indonezja ale kradli
            > inter
            > > net spod płota i somsiedzi wezwali policję, ale oni nie zdążyli przyjecha
            > ć po p
            > > an monsz poszedł do pracy, w której pracuje ale nikt oprócz niego nie wie
            > , że o
            > > n tam pracuje. I teraz muszą u rodziny zostawić najmłodsze dzieck
            > > HMM a może oni nie mają walizek i dlatego nie mogli jechać na tą wyspę?
            > >
            > W poście startowym na końcu jest jeszcze, że ona tam pracuje. Ona czyli kto? Ko
            > chanka ?
            > To kolejny wątek trollo. Chyba już trzeci. Widać że ktoś nie ma co robic.
            >
            • banicazarbuzem Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 08:16
              Widać też, że ktoś tu nie łapie ironii i nie ma poczucia humoru
        • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 21:58
          Oraz pan Przydalec studiował politechnikę i przymierza sie do pracy w IT, ale zgubił internet z kąkutera, to takie niebieskie e z blatu i jest dramat.
          • al_sahra Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 02:59
            annaboleyn napisała:

            > Oraz pan Przydalec studiował politechnikę i przymierza sie do pracy w IT

            Jakie “przymierza”? Proszę czytać uważniej.

            Przecież pokazywałam w poprzednim wątku, że ten pan już w 2013 r. pisał, że pracuje w IT w dużej korporacji i stąd stać go było na nowy samochód. To wszystko jest na tym screenie co go modki szybko zdjęły i jeszcze szybciej powiesiły z powrotem.

            Potem ten pan wprawdzie pisał, że nie umie programować i chciałby się nauczyć oraz wypytywał, co można robić w tym IT, ale to pewnie dlatego, że jak pisze jego żona, dawno nie był w tej pracy i zapomniał kim jest z zawodu.
            • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:42
              Niektórzy to się umieją ustawić, pozazdrościć!
    • atoness Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 22:41
      Nie rozumiem zupełnie obaw o to, że mąż zostanie zwolniony z firmy korporacja po amerykańsku, że kartony będzie musiał pakować. Nie bywał tam wszak od 1999, to raczej za wiele na biurku i po szufladach różnych nie zgromadził, nieprawdaż?
      • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 23:22
        Tak jak wcześniej napisałam mąż był w pracy kilkukrotnie i trzymał kilka rzeczy w takim małym składziku. To było zostawione dla niepoznaki, że jakby się zorientowali że jest na liście płac i pytali co tam robił to mógł od razu przedstawić dowody że on tam pracuje. To są takie segregatory, dziurkacz, ściereczka do kurzu jeszcze po mamie i pieczątka z tytułem docent. Ja prosiłam żeby takiej pieczątki nie robił, ale jemu zawsze się marzyła funkcja i pozycja. Mąż mówi że jeszcze kilka rzeczy, ale nie pamięta dokładnie co jeszcze.
        • daniela34 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 23:26
          Niech się Pani nie martwi, ta pieczątka docenta to tylko wykroczenie. Grzywna do 1000 zł i pieczątkę zabiorą za karę. Nic strasznego.
          • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 23:31
            Okropnie mnie pani nastraszyła. Jak to grzywna? Przecież on tą pieczątka nic nie podbijał! Drugą mamy w domu i przy gościach wykładał, żeby była na widoku, czy to będą 2000 tys.?
            • daniela34 Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 23:44
              To już będzie recydywa. Niedobrze
              • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 07:45
                Nie przyznawać się! Jak złapią za pieczątkę, to mówić: To nie moja pieczątka.
        • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 00:06
          A, rozumiem. Ściereczkę koniecznie trzeba będzie zabrać. Zawsze to wartość sentymentalna. Niby od kurzu, a sama może być fest zakurzona.
          Swoją drogą ja na to nie wpadłam. A też byłam żoną absolwenta politechnicznego. A teraz, zainspirowana, już spakowałam ściereczkę na jutro. Zostawię w pracy i zawsze będę mieć dowód.
          Mąż nie pamięta, rozumiem, ale obstawiam, że paprotka jakaś tam jeszcze będzie czy inna aglonema. Mąż lubi Leona zawodowca? To aglonema na pewno. Ściereczką tylko niech ją przed włożeniem do kartonu machnie, na pewno zdążyła grubo obrosnąć. Zawsze to higieniczniej.
          Sprawa z pieczątką przerażająca, no ale to już Daniela naświetliła.
          • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 07:45
            OMG, Leon❤️ muszę znów obejrzeć.
            • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 09:19
              O, widzi pani, ma tu pani drugą życzliwą prawniczkę, a do tego Leona lubi. Jeśli aglonema okaże się zaniedbana albo wręcz nieżywa, bo przez tyle lat w tym składziku mogli o nią nie dbać, to na pewno pomoże wywalczyć odszkodowanie. W końcu aglonema też żywe stworzenie. Odszkodowanie może wystarczy chociaż na część tej dwumilionowej grzywny, której się pani spodziewa.
              • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 09:34
                Grzywna dwutysięczna, szanowna pani!
                • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 09:45
                  Nie nie, pani autorka spodziewa się dwóch milionów. Wyraźnie napisała: 2000 tys.
                  • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 09:50
                    no nie idziesz z duchem czasów.
                    teraz sie pisze dwa tysiące w postaci 2000 tyś. Tyś nie tys - podkreślam.

                    Mam na to dowód. Taka pani wucedyrektor szkoły to chyba się nie może mylić? Ostatnio wysłała do rodziców i uczniów wiadomość na temat SBO, czyli Szkolnego Budżetu Obywatelskiego. Kwota do zdobycia to 2000 tyś.
                    No przecież taka pani wicedyrektor, pedagog z wieloletnim doświadczeniem nie może sie mylić???
                    • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 09:54
                      Ale może ta pani wicedyrektor (chociaż forma wucedyrektor podoba mi się bardziej) ma na myśli dwa miliony? Może działa z rozmachem?
                      Jeśli jednak się mylę, to strasznie mi łyso. No ale ja studiowałam uniwersytet tylko. Spróbuję zapamiętać, bo robienie sobie obciachu jest przykre, a nieiście z duchem czasu to obciach jak cholera.
                      • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:01
                        Nie - mylisz cię. I bardzo dobrze, że powizięłaś postanowienie poprawy. Bo faktycznie to obciach.
                        Ja mam podobnie, bo sprawdziałam ile wynosi budżet SBO dla szkoły na innych stronach internetowych, bo tez mi sie kwota wydała nieprawdopodobna.
                        No i jednak to było dwa tysiące złotych. Czyli trzeba sie trzymać nowoczesnej pisowni. Pani wucedyrektor jest na bieżąco z młodzieżą - to się zna. No nie?
                        • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:10
                          Racja. Człowiek bez kontaktów młodzieżowych tetryczeje. Czuję się od razu młodsza. Powieki mi się nawet trochę podniosły.
                          • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:32
                            No proszę, ci 15 lat młodsi praktykanci jednak na coś się przydają, poza towarzyszeniem smile Od razu człowiek młodnieje i nie ma poczucia, że śpi w nogach.
                            • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:37
                              no ja mam kontakt ze starszą młodzieżą. Taką studencką. I po pandemii, gdy nawiązałam z nimi znowu bezpośreni kontakt, a nie zdalny - na pierwszych zajęciach owal twarzy podciagał mi się, aż furczało!
                              Nie ma to jak kontakty z młodzieżą! Dlatego tak ufam pani wucedyrektor (pisownia zamierzona, oddaje mój stosunek do niej) w kwestii pisowni 2000 tyś.
                              • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 10:54
                                Owal! Owal też wyraźnie mam bardziej owalny. Chociaż może lustro trzeba po prostu umyć. Ja mieszkam w skromnym mieszkanku, woda mi sama po ścianie nie leci, lustro muszę nawodnić własnoręcznie.
                              • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 11:03
                                Mi to raczej wszystko opada po kontaktach z młodzieżą...big_grin
                                • atoness Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 11:28
                                  To ja się jednak obejrzę bardzo dokładnie. W całości.
                                  • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 11:46
                                    Myślisz, że nie słyszałam tego furkotu podciągająceg się owalu? To wyglądało jak w filmie Ze śmiercia jej do twarzy. Czułam to!

                                    Mam tylko nadzieję, że ta praca z młodzieżą nie do końca działa jak ten eliksir w filmie. No mogę jeszcze długo popracować, ale bym nie chciała, żeby mi ręka czy noga w trakcie zajęć odpadła...
                                • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 11:43
                                  ee... no trzeba zmienić podejście i nastawienie do młodych! Jak zmienisz podejście - zacznie Ci się wszystko podciągać, co wcześniej opadło.

                                  To taki dodatkowy plus pracy z młodzieżą. Zwłaszcza studencką. Wszyscy narzekaja na zarobki (ze niskie), ale nikt nie bierze pod uwę takich bonusów jak poprawa wyglądu. Zadna kasa na pielęgnację, drogie zabiegi. Zaoszczędzony czas. Bez bólu i cierpienia. Naprawdę warto!
                                  • marta.graca Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 12:21
                                    I bez tego mam dobre geny smile
        • kochamruskieileniwe Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 08:39
          Pieczątką docenta proszę się nie matrtwić. Dawno nieaktualna - tych stanowisk juz od dawna nie ma w Polsce.
    • annaboleyn Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 22:54
      A nie, sorry, czarpegeeru to jednak chyba tani big_grin
    • zonazpoznan1a Re: Kolejna zgryzota 22.02.24, 23:25
      Mój mąż najbardziej na świecie nienawidzi imienia Marek, tak mi się właśnie przypomniało jak pan tu napisał. Kiedy urodził się nasz synek i zaproponowałam to imię, mąż wpadł w prawdziwy szał i krzyczał coś o psuciu krwi i że mu to spokoju nie daje. Nie wiem o co chodziło, bo przecież my nie znamy rzadnego Marka, ani nie mamy takiego w rodzinie.
    • noitak Re: Kolejna zgryzota 23.02.24, 19:00
      Dobry wieczór pani. W pierwszych słowach powiem, że współodczuwam w stosunku do pani.

      A dalej powiem, że problem jest całkiem gdzie indziej, niż w pudełku.
      Pani mąż poszedł do firmy jako on, a wyszedł jako ona. I tu go pies drapał.
      Ja to się nic nie dziwię, że pani jest w tym temacie zatroskana i nawet mówi o zgryzocie.
      Nic nie jest tak ważne jak mąż w całości jako on, pani rozumię co mam na myśli.
      Także ściskam panią i życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka