Dodaj do ulubionych

Styl życia

02.04.24, 16:10
Na kanwie wątku o staruch… seniorach. Zawsze w takich wątkach przedstawiana jest wyższość stylu życia dreptacza nad stylem kanapowca.
Kanapowiec ogląda telewizję, ewentualnie robi na drutach lub rozwiązuje krzyżówki na kanapie.
Dreptacz robi obchód bazarków, warzywniaków i lumpeksów tudzież przesadza rośliny z jednej skrzynki do drugiej.
W czym tkwi wyższość drugiego stylu życia nad pierwszym? W czym bezsensowne dreptanie jest lepsze od robienia tego co się lubi? Żeby na starość być sprawnym? Ci ludzie JUŻ są starzy. Muszą być sprawni także po 90-ce? I w jakim celu ta sprawność? Mam chodzić po górach żeby po 90-ce móc chodzić po górach jeśli nie lubię chodzić po górach? Gdzie tu logika? Jeśli ktoś lubi być aktywny to niech sobie będzie ale w jakim celu ma być aktywny ktoś kto nie lubi aktywnego stylu życia? Żeby być aktywnym na starość chociaż tego nie lubi? Po co całe życie się do czegoś zmuszać? Kiedy już można robić to co się chce a nie to co trzeba?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 16:14
      Serio nie wiesz, w jakim celu warto być sprawnym? Żeby móc samodzielnie się ubrać, umyć, zrobić zakupy, a nie być zdanym tylko na pomoc osób trzecich.
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:17
        No ale przecież ci ludzie to robią. Są sprawni na tyle na ile im to potrzebne. I to im wystarcza do życia.
        • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 16:23
          No właśnie nie. Bardzo wielu starszych ludzi ma trudności nawet z podstawowymi czynnościami.
          • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:30
            Przeważnie w wyniku chorób od nich niezależnych. Nawet ci super hiper mogą zachorować.
            • berdebul Re: Styl życia 02.04.24, 17:57
              Przeważnie w wyniku braku ruchu i zalegania na kanapie.
              Ruch to też lepsza gęstość kości, niższe ryzyko osteoporozy, lub spowolnienie jej rozwoju.
              Różnice widać już u 60+. Na niekorzyść kanapowców.
            • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:00
              Ale prawdopodobieństwo jest większe, jak chlejesz, zalegasz na kanapie, objadasz się niezdrowym jedzeniem i palisz.
            • mikams75 Re: Styl życia 02.04.24, 18:17
              Każdy może zachorować, każdy może złamać nogę. Zgadnij u jakiej osoby dojdzie łatwiej do złamania przy drobnym upadku i która z tych osób wróci szybciej do pełnej sprawności. U osób 60plus ta różnica będzie bardzo duża.
    • marzeka11 Re: Styl życia 02.04.24, 16:15
      " Muszą być sprawni także po 90-ce? I w jakim celu ta sprawność? "
      Podnosi jakość życia. Ojciec mojej koleżanki z pracy zmarł w wieku 96 lat- po prostu krótka drzemka, jak miał w zwyczaju, po śniadaniu i się nie obudził. Ale do śmierci chodził, robił wszystko wokół siebie, czytał, słuchał muzyki- ŻYŁ.
      I do dziś pamiętam pielgrzymkę tej 95-letniej Włoszki, wybrała się na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. Bo po 70 r. zycia dostała podarowane życie, wyszła z cięzkiej choroby i wybrała taki aktywny sposób życia.
      wiadomosci.onet.pl/slask/95-letnia-wloszka-w-samotnej-pielgrzymce-dotarla-do-czestochowy/n7mbllf
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:19
        To zależy co dla kogo oznacza dobra jakość życia. Gdybym musiała codziennie robić 10km piechotą to znacznie by to obniżyło moją jakość życia.
        • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 16:21
          A na czym by polegało to obniżenie? Byłabyś zdrowsza i sprawniejsza.
          • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:25
            Na tym że zmarnowałabym mnóstwo czasu w czasie którego mogłabym robić coś co lubię. Na starość tego czasu jest coraz mniej. Po co go marnować żeby „w przyszłości” być sprawniejszym? Tej przyszłości może nie być. To takie ważne żeby umrzeć sprawnym?
            • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 16:27
              No nie wiem, starość trwa czasem i 30 lat. Wolisz ją przeżyć w dobrej formie, czy zalegając w łóżku albo DPS?
              • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:33
                Wolę ją przeżyć robiąc to co lubię a nie drepcząc po bazarkach i przesadzając rośliny bo tak trzeba „żeby być sprawną na starość”. Skoro już jestem stara to chcę wreszcie żyć tu i teraz a nie myśleć o przyszłości. W wieku 90+ też trzeba myśleć o przyszłości i chodzić na fitness żeby na starość być sprawnym?
                • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:01
                  Ale jak nie będziesz sprawna, to nie będziesz mogła robić tego, co lubisz.
                  • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 18:07
                    Do czytania książek nie trzeba mieć kondycji maratończyka i siły kulturysty.
                    • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:14
                      Pod warunkiem, że wzrok ci nie wysiądzie, nie popadniesz w demencję i będziesz wiedzieć, co czytasz.
                      • mikams75 Re: Styl życia 02.04.24, 18:20
                        Dodajmy do tego, że jeszcze do biblioteki byłoby dobrze dojść o własnych siłach.
                    • eriu Re: Styl życia 02.04.24, 21:08
                      biznes.newseria.pl/news/aktywnosc-fizyczna-moze,p1909038512 bo ruch zmniejsza szansę na Parkinsowa, Alzheimera i demencję. Żeby czytać na starość to trzeba mieć jeszcze sprawny mózg.
            • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 16:32
              Mniej czasu na starość? Chyba żartujesz.
              • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:34
                ? No czas się kurczy na starość. Zostaje mniej niż więcej.
                • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:01
                  Ale masz więcej wolnego, bo nie chodzisz do pracy.
                • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 18:11
                  Ciekawa teza. Nam gdy pierwsze dzieci wyszły z domu czas nagle zwolnił.Jjedna doba przypominała dwie, potem trzy po wyjściu z domu ostatniego dziecka. Emerytury, na które jeszcze się nie wybieramy wydają nam się bezkresem, choć teraz znowu przy opiece nad wnukiem wszystko przyspieszyło.
    • chococaffe Re: Styl życia 02.04.24, 16:16
      Nie, mas zchodzić po górach bo to, zebyś potem sam do toalety doszedł
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:23
        No i właśnie taka „logika” jest bez sensu. Żeby dojść do toalety nie musisz chodzić po górach, wystarczy że chodzisz do toalety. Tymczasem wiele osób dzisiaj prezentuje filozofię że jak nie biegasz maratonów, nie robisz rajdów rowerowych i nie pokonujesz codziennie 10km to jesteś warzywem które nie dojdzie samo do toalety.
        • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 16:25
          Właśnie nie wystarczy. Jak całe życie się nie ruszasz, to masz słabe mięśnie, słabe kości, co skutkuje tym, że łatwiej o kontuzje, które w starszym wieku coraz trudniej się leczą i mogą nawet prowadzić do śmierci albo trwałego unieruchomienia - przy poważniejszych zlamaniach czy urazach.
          • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:35
            Kontuzje to najczęściej trafiają się tym co uprawiają sport. Jeśli prowadzisz kanapowy styl życia trudniej o kontuzję niż kiedy chodzisz po górach.
            • ykke Re: Styl życia 02.04.24, 17:01
              21mada napisała:

              > Kontuzje to najczęściej trafiają się tym co uprawiają sport. Jeśli prowadzisz k
              > anapowy styl życia trudniej o kontuzję niż kiedy chodzisz po górach.

              Kontuzja przy aktywności, a złamanie biodra kiedy się wywali idąc niesprawnie do kibla to różnica .
              • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 17:51
                Te od sportu mogą być o wiele poważniejsze.
                • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:03
                  Niekoniecznie, a rehabilitacja jest znacznie trudniejsza.
            • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 18:12
              Tak, na pewno. Bardzo się to pokrywa z danymi o tym, że większość wypadków to dom i prozaiczne codzienne obowiązki. 😄 Przyjmij, mada, że stosujesz wymówki.
              • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 18:17
                Ja nie stosuję wymówek. Ja ćwiczę ale nie po to żeby być sprawną staruszką, tylko po to żeby się TU i TERAZ podobać facetom. Jak założyłam parę dni temu sukienkę to dostałam tyle komplementów że mi na cały tydzień starczy. A to z kolei podnosi moje samopoczucie. Nie jestem jednak aż taką optymistką jak ematki które wierzą że będą żyć wiecznie i że czeka je długa i radosna starość.
                • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 18:20
                  Ups, to nie ma sensu żyć do 90tki, jeśli chodzi Ci tylko o facetów. Nie będą na Ciebie patrzeć.
                  • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:28
                    Co Ty gadasz, nie czytałaś tego wątku o matkach ematek, co im nawet po 80-tce składają propozycje matrymonialne?
                  • eagle.eagle Re: Styl życia 02.04.24, 18:32
                    ikoniecikropka napisał(a):

                    > Ups, to nie ma sensu żyć do 90tki, jeśli chodzi Ci tylko o facetów. Nie będą na
                    > Ciebie patrzeć.

                    Niekoniecznie, był tu już wątek że mąż oglądał filmy z babciami.
    • runny.babbit Re: Styl życia 02.04.24, 16:24
      Może sobie uświadom, że obecnie starość to około 20 lat. Nie wiem jak ty, ale wolałabym spędzić te lata dbając o siebie sama, niezależna od pomocy innych. Brak ruchu w późniejszym wieku to prosta recepta na szybką utratę zdrowia i podstawowej sprawności fizycznej.
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:29
        Dreptanie po bazarkach nie jest warunkiem koniecznym do zachowania sprawności. A i sama sprawność to nie wszystko. Nie każdy lubi wycieczki rowerowe i wspinanie się po górach. Po co się więc do tego zmuszać skoro i tak nie chcę tego robić?
        • szarmszejk123 Re: Styl życia 02.04.24, 16:53
          Aktywność fizyczna jest takim samym elementem dbania o siebie jak mycie zębów. Tego się nie lubi, to się robi.

          Dlaczego nie przestaniesz myć zębów? Akurat zaprzestanie mycia zębów, tak samo jak brak aktywności, prowadzi do późniejszych problemów. Więc dlaczego ze sportu łatwo zrezygnować a z mycia zębów jakoś trudniej?
          • moni_485 Re: Styl życia 02.04.24, 21:16
            szarmszejk123 napisał(a):

            Więc dlaczego ze sport
            > u łatwo zrezygnować a z mycia zębów jakoś trudniej?

            Żeby się ludzie od ciebie nie odsuwali jak zaczynasz mówić a w konsekwencji unikali rozmowy z tobą, co prowadzi do wykluczenia społecznego.


        • runny.babbit Re: Styl życia 02.04.24, 17:58
          21mada napisała:

          > Dreptanie po bazarkach nie jest warunkiem koniecznym do zachowania sprawności.
          > A i sama sprawność to nie wszystko.
          Inaczej będziesz śpiewać, gdy nawet z domu nie wyjdziesz bo kilka schodów cię przerośnie.
          Nie każdy lubi wycieczki rowerowe i wspinan
          > ie się po górach. Po co się więc do tego zmuszać skoro i tak nie chcę tego robi
          > ć?
          A po co się zmuszać do mycia zębów, prania, pracy i innych niezbyt fascynujących czynności? Ile ty masz lat, 13?
          • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 18:05
            No więc właśnie o to chodzi- jest i tak wystarczająco dużo rzeczy do których trzeba się zmuszać żeby sobie jeszcze dobrowolnie dokładać innych. Zwłaszcza na emeryturze.
            • mikams75 Re: Styl życia 02.04.24, 18:24
              I całe mnóstwo ludzi uważa tak jak ty. Szkoda tylko, że w razie problemów to inni muszą się nimi zajmować.
            • runny.babbit Re: Styl życia 02.04.24, 18:34
              To sobie nie dokładaj, tylko się nie zdziw jak któregoś pięknego dnia nawet z łóżka nie wstaniesz bez bólu.
              Aha, faceci i tak za chwilę przestaną zwracać na ciebie uwagę, więc może faktycznie, zamiast wzmacniać mięśnie, popracuj nad psychiką, bo menopauza cię dobije 😂
    • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 16:30
      Bo dzieci seniorów aktywnych są im wdzięczni, że mają czas na własną aktywność, krócej niż inne dzieci zmieniają rodzicom pieluchy. To samo co fizyczności, dotyczy dbania o sprawność umysłu. Może nie wszystko zależy od nas, ale wiele.
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:36
        A jak ktoś nie ma dzieci to może robić to co lubi?
        • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:04
          Jak ma dość kasy odłożonej na dom opieki, to może.
        • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 18:14
          Tym bardziej musi o siebie dbać albo bardzo dużo zarabiać.
      • alfa36 Re: Styl życia 02.04.24, 19:45
        Umysłu? Kurcze, mam wątpliwości 😟
    • grruu2.0 Re: Styl życia 02.04.24, 16:40
      Żeby w Ciechocinku wymiatać na parkiecie (wersja budżetowa) lub dawać radę radośnie się starzeć w jakimś egzotycznym raju (wersja lux).
      Ale fakt, jak miałabym dreptać na bazarek to by mnie szlag trafił. Mam zupełnie inne plany na aktywność
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 16:45
        No i TO rozumiem! Jeśli lubię tańczyć to chodzę na wieczorki taneczne do klubu seniora. Ale takie codzienne dreptanie po bazarkach albo chodzenie pięć razy dziennie do Biedronki bo zapomniałam pietruszki do dla mnie wizja piekła i totalne marnowanie czasu nie lepsze od oglądania telewizji.
        • szarmszejk123 Re: Styl życia 02.04.24, 16:57
          Nie no, dreptanie po pietruszkę jest zawsze lepsze niż siedzenie z doopą cały dzień, ale przecież to nie jest jedynym dostępnym seniorom zajęciem:p
          Możesz sobie wybrać:p
    • eagle.eagle Re: Styl życia 02.04.24, 16:54
      Zauważyłam że nie trzeba chodzić po górach ani latać po bazarkach aby na starość być sprawnym na tyle by wszystko przy sobie robić.
      Też jestem zdania że nie będę się teraz zamęczać bieganiem czy górami tylko po to aby na starość móc sprawnie siedzieć w fotelu.
      Patrząc na starsze osoby tym bardziej jestem za tym aby za "młodego" korzystać z życia i się nim cieszyć.
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 17:59
        Dokładnie! Cieszę się że nie tylko ja mam takie podejście. Marnować teraz czas żeby w „przyszłości” być zdrowym/ pięknym / sprawnym mogą tylko naiwne osoby bez życiowego doświadczenia którym się wydaje że czas jest nieograniczony.
      • mikams75 Re: Styl życia 02.04.24, 18:29
        Nie trzeba się zamęczać nielubianymi czynnościami, można znaleźć ciekawsze. I nie ma co ironizować o sprawnym siedzeniu w fotelu, bo starszym osobom nie jest do śmiechu jak muszą z tego fotela wstać i zrobić coś koło siebie. Później się okazuje, że trzeba wannę przerobić na prysznic z okazji 70tych urodzin, bo nogę podnieść ciężko itp.
    • ykke Re: Styl życia 02.04.24, 16:58
      Bo ruch nie daje tylko sprawności ruchowej, dziewczyno. Ruch to prawidłowy przeplyw limfy i prawidłowe działanie narządów wewnętrznych. W ciele kanapowym powoli obumiera choruje wszystko, krążenie też gorsze więc i praca mózgu gorsza. Siła mięśni też leży, co pociąga za sobą słaby kościec.
      O odporności nie trzeba chyba pisać?
      Współczuję ci tej niechęci do aktywności, naprawdę.
      I nie trzeba robić 10km, ale 5 już się powinno
      • 21mada Re: Styl życia 02.04.24, 17:55
        Właśnie mam nadzieję mieć w wieku 90 lat wywalone na to co się „powinno”.
        Zrób eksperyment myślowy - zostało ci pół roku życia. Czy spędzasz je na robieniu tego co lubisz czy na robieniu tego co „trzeba”?
        Czy chodziłabyś wtedy na siłownię, robiła mezoterapię igłową i masaż suchą szczotką?
        • runny.babbit Re: Styl życia 02.04.24, 18:02
          Ale dożyj najpierw tej 90 w takim stanie, że będziesz decydować o sobie, bo jak przestaniesz się ruszać, to nic nie będzie zależało od ciebie tylko od łaski innych. I przestać być w chochoła, ze aktywność fizyczna to tylko bazarki i chodzenie po górach. Wystarczą codzienne spacery, trochę ćwiczeń...
        • marta.graca Re: Styl życia 02.04.24, 18:05
          Spoko, masz duże szanse nie dożyć do 90.
          • ritual2019 Re: Styl życia 02.04.24, 18:10
            No wlasnie, sa ludzie w wieku 60 lat a nawet mlodsi ktorzy maja problemy z samodzielnym poruszaniem sie wlasnie dlatego ze wykazali ogromna niechec do dreptania.
        • ikoniecikropka Re: Styl życia 02.04.24, 18:17
          Wyzwalam endorfiny, czyli... Sama sobie odpowiedz.
    • ritual2019 Re: Styl życia 02.04.24, 18:08
      Ludzie starzy maja mnostwo czasu, wystarczajaco na jak to nazywasz drepatanie jak i siedzenie na kanapie. Aktywnosc fizyczna jest wskazana a wrecz konieczna w kazdym wieku i nie, nie trzeba biegac maratonow, jak juz niektorzy napisali aktywnosc to nie tylko lepsza praca narzadow wewnetrznych ale takze mozgu.
    • heca7 Re: Styl życia 02.04.24, 18:10
      Ale, że ktoś ci coś każe?! Nie chcesz to się nie ruszaj. Tylko nie myśl, że te nieruszające to spędzają miło całe dnie w domu z krzyżówką, maseczką na twarzy itd. One bardzo często ten czas spędzają na krzesełku w poczekalni u lekarza. Narzekając na różne bóle, których mogłyby uniknąć lub odsunąć w przyszłość gdyby wstały z tej kanapy.
    • 1matka-polka Re: Styl życia 02.04.24, 18:26
      Moja babcia ostatnie 30 lat życia spędziła głównie siedząc, leżąc i oglądajac tv i rozwiazujac krzyżówki. A i przez cale zycie malo sie ruszała, ale byla szczupła. Dożyła calkiem sprawna do 87 lat. Na ostatnie 2 lata dostała demencji i trzeba bylo sie nią zajmować. Umarła majac 89 lat...
      • runny.babbit Re: Styl życia 02.04.24, 18:36
        O panie, a ile to osób ma stryjkow co to piją, palą i na dodatek nigdy pasów nie zapinają, a do setki prawie dożyli 😂
        • 1matka-polka Re: Styl życia 02.04.24, 19:19
          🤷🏼
    • jkl13 Re: Styl życia 03.04.24, 12:01
      Ja wiem, że to mada, ale na kanwie wątku o seniorach mam bezpośrednie porównanie, czym różni się bycie kanapowcem od bycia dreptaczem.
      Moi rodzice - praktycznie rówieśnicy. Mam od lat nigdzie nie chodzi, w myśl zasady mady "na emeryturze nie muszę, mogę siedziec". Tata za to lata wszędzie, robi codziennie wiele kilometrów, schyla się (dzialka), chodzi po schodach (ma w domu kilka pięter).
      2 lata temu pojechaliśmy w góry. Oboje uwielbiają. Mama nie byla w stanie przejść półtora kilometra po płaskim (po asfalcie do morskiego oka, po dojechaniu konikiem na górę), zajęło jej to 2 godziny, noga za nogą przy moim podparciu i poganianiu. Tata w tym samym czasie poszedł z moją siostrą do doliny 5 stawów, przeszedł przez przełęcz, doszedł do morskiego Oka i zeszliśmy razem na dół. Zrobił tego samego dnia ponad 20 km, mama w sumie 3 (bo konikiem również zjechala).
      Taka sprawność przekłada się na codzienne czynności, choćby ugotowanie zupy (Tata może stać przy garach godzinami, nic go nie boli, w międzyczasie sprzątnie, umyje naczynia i ogarnie pol domu), mama musi odpocząc juz po 15 minutach stania.
      Wolę starość mojego taty, niż mamy...
      • szarmszejk123 Re: Styl życia 03.04.24, 12:06
        A widzisz, mam podobny przykład - moich teściów.
        Teść prawie 90 lat zaiwania na rowerze w pola szukać kaparów i dzikich szparagów, łazi, z drewna ławy i stoły robi w garażu, jest ciągle gdzieś, ciągle coś.
        Teściowa już prawie nie wychodzi z domu bo potem ciężko jej wejść na niskie pierwsze piętro... A jest młodsza prawie 10 lat.
        • eagle.eagle Re: Styl życia 03.04.24, 12:09
          Teściowa jest nieszczęśliwa z tego powodu ? Miałaby ochotę teraz na rowerze pojeździć albo spacerowac na targ?
          • szarmszejk123 Re: Styl życia 03.04.24, 12:11
            Owszem, miałaby. Miałaby też ochotę iść na plażę ale za bardzo ją to męczy. I tak, jest z tego powodu nieszczęśliwa.
            A przede wszystkim po prostu cierpi, bo kręgosłup boli, bo kolana bolą, bo...
            • eagle.eagle Re: Styl życia 03.04.24, 12:19
              Kiedy przestała być aktywna?
              • marta.graca Re: Styl życia 03.04.24, 13:10
                Mogła nigdy nie być aktywna, jeśli np. miała siedzącą pracę i nie uprawiała sportu. Moja babcia i teściowa tak miały.
                • panna.wiosna2008 Re: Styl życia 03.04.24, 14:56
                  No właśnie nigdy nie miała siedzącej pracy, zawsze fizycznie.
                  W domu teściów odkąd pamiętam ona nigdy się nie przemęczała, wszystko tak na tzw. odwal - i porządek, i gotowanie.
                  A na starość postanowiła we wszystkim wykorzystywać mojego teścia i synów. Teść robił wszystko, a ona tylko praktycznie siedziała. Myślę, że przy innym życia problemy z demencją pojawiłyby się dużo później.
                • szarmszejk123 Re: Styl życia 03.04.24, 16:59
                  Ona nigdy nie pracowała, wychowywała szóstkę dzieci.
                  I chyba właściwie sama nie wie, kiedy się stało tak, że przestała dawać radę przy podstawowych, codziennych czynnościach jak zakupy czy odkurzanie ( ma dwupokojowe mieszkanie, nie żadne setki metrów do sprzątania):
                  • eagle.eagle Re: Styl życia 03.04.24, 17:29
                    Szóstkę dzieci wychować to jest wyczyn. Pewnie przy nich się więcej ruszała niż niejedna z nas w pracy i poza pracą.
    • pl56 Re: Styl życia 03.04.24, 12:27
      A tam moja ex teściowa nigdy na pupie nie usiadła. Całe życie robota i dom. Dzieci,wnuki
      I co upadła w kuchni się poślizgnęła na dywaniku .
      Złamanie biodra. Proteza. Rehabilitacja.
      • pl56 Re: Styl życia 03.04.24, 12:31
        I łóżko. Nawet na górę nie da
        rady wejść. A bardziej aktywnej osoby to nie widziałem. No syn też miał szwendacza i ma do tej pory,co bogini dzięki nie jest JUŻ moim problemem
    • panna.wiosna2008 Re: Styl życia 03.04.24, 12:42
      Ja mam przykład jaskrawy u teściów.
      Teść zawsze był w ruchu, zakupy, okołodomowe sprawy, lubił spacery. Wprawdzie już od roku zmarł na raka., ale miał 82 lata i praktycznie tylko ostatnie dwa miesiące były słabe. Z kolei teściowa odkąd pamiętam się nie przemęczała, zawsze zmęczona, na spacery praktycznie nie wychodziła wcale ,tylko TV i nic więcej. Żadna aktywność nie wchodziła w grę, ani fizyczna ani umysłowa.
      Aktualnie ma 77 lat i od 3 lat potrzebuje stałej opieki...Także jednak opłaca się być aktywnym na starość, jak widać na załączonym przykładzie.
      Także tak
    • cegehana Re: Styl życia 03.04.24, 17:02
      Chyba jesteś bardzo młoda i szczęśliwa, skoro nie wiesz "w jakim celu ta sprawność". Oglądanie telewizji na kanapie sprawia większą frajdę, kiedy nie boli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka