ga-ti
30.04.24, 10:15
Już za tydzień matura, a tu wątków nie ma 😉
Jak Wasi? Mój niby luz, ale lekko nerwowy się zrobił. Chyba sobie uświadomił, że nie tylko trzeba zdać (o to się nie martwił) ale ważny też wynik.
Ja narazie zajmuję głowę porządkami i oddalam myśli maturalne, ale łatwo nie jest.
Aha, to pierwsze nasze dziecko maturzysta, więc wiecie.
Może jakieś pomysły od doświadczonych na wsparcie młodego człowieka?