Dodaj do ulubionych

Zakrętki nowego typu

    • wakacje_50 Re: Zakrętki nowego typu 28.05.24, 21:36
      Nijak, nie przywiązuję do tego uwagi. Nie mam też problemu z piciem ani zakręcaniem.
      I nie rozumiem histerii wokół tych nakrętek, ale musi minąć trochę czasu zanim ludzie przywykną.
      Ale rozumiem, że dla osoby np. z niesprawnymi rękami, po złamaniu, to może być kłopot.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Zakrętki nowego typu 28.05.24, 23:20
      Żywiec ma dobre nowe zakrętki.
    • konsta-is-me Re: Zakrętki nowego typu 28.05.24, 23:21
      Mi się podoba bo nieustannie gubiłam zakrętki do otwartej butelki.Jestem za.Po prostu wygodniej mi.
      • gorzka.gorycz Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 08:34
        Jak można zgubić nakrętkę? Przecież masz ją w ręku? Odkręcasz, nalewasz i zakręcasz.
        • z_lasu Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 09:23
          Też mnie to ogromnie zdumiało. A przy tym zarzuca urywającym, że są nieogarnięci i sami sobie stwarzają problemy😄
          • elinborg Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 09:54
            A nie stwarrzają? Wyżej dziewczyna piszę, że urywa, zostaje stercząca część, to też ją urywa i do worka i że to to samo, co dawniej zakrętki luzem- to co to jest, jak nie stwarzanie problemów?
          • konsta-is-me Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 11:18
            Odkręcasz, kładziesz zakrętkę gdzieś i nie możesz ( potem) znaleźć, nalewasz
            I wtedy masz problem bo butelka otwarta.
            Jak masz ADHD to rozumiesz a jak nie, to nie, o co chodzi z gubieniem zakrętki/ miliona innych rzeczy.

            Nie napisałam nic o nieogarnieciu,tylko o wymyślaniu sobie problemów pt."zakrętka kłuje, trzeba ją odwracać/urywać/ przekręcać a w ogóle to nie da się wyrzucić do plastiku, bo nie...
            • maslova Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 13:39
              > Nie napisałam nic o nieogarnieciu,tylko o wymyślaniu sobie problemów pt."zakrętka kłuje, trzeba ją odwracać/urywać/ przekręcać a w ogóle to nie da się wyrzucić do plastiku, bo nie...

              No ale wiesz, dla Ciebie wymyślaniem problemów jest to, co napisałaś, a dla innych gubienie nakrętek. Nie widzę różnicy.
    • laluga Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 08:06
      Bardzo podoba mi się nowe rozwiązanie. Może jeszcze kapsle udałoby się jakoś ogarnąć.
      Generalnie chciałbym powrotu do napojów szklanych butelkach.
      • gryzelda71 Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 11:45
        Powaznie? Mleko w szkle, śmietana w szkle, woda w szkle, sok w szkle. Kto ci to zaniesie do domu....
        • mamalgosia Re: Zakrętki nowego typu 04.06.24, 17:51
          Mleczarz.
          Śmietaniarz.
          Wodziarz (wodnik)
      • b.bujak Re: Zakrętki nowego typu 02.06.24, 14:09
        laluga napisała:

        > Generalnie chciałbym powrotu do napojów szklanych butelkach.

        finansowe i ekologiczne koszty transportu opakowań szklanych są dość wysokie ze względu na ich ciężar i konieczność wożenia w dwie strony - to ma sens bardziej w przypadku małych lokalnych przetwórni;
        u nas na szkolnych imprezach wjeżdżają tradycyjne skrzynki z wodą w małych butelkach z pobliskiej rozlewni - jak sie chce to można smile
    • feniks_z_popiolu Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 09:30
      Początkowo drażniły ale powoli oswajam. Zauważyłam, że niektórzy producenci: 1) dają mocniejsze mocowania nakrętka-butelka/karton i nie chce mi się siłować z odrywaniem, 2) dają dłuższe mocowania nakrętka-butelka/karton i ułatwia to bezpośrednie picie albo też przelewanie do szklanki.
    • triismegistos Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 09:34
      Od razu odrywam, bo niewygodnie się zakręca.
    • chococaffe Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 09:54
      Na początku mnie denerwowały. Teraz moje dłonie nauczyły się i zapamiętały inne ruchy i jest ok, jak zawsze, nic się nie rozlewa i nie drapie.
    • wena-suela Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 10:55
      Przekora i robienie "po swojemu". Polactwo to jednak stan umysłu. Nie. Nie odrywam. Są przyczepione, żeby nie odrywać.
    • sueellen Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 11:48
      Już był ten wątek. Urywam
    • black.emma Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 11:49
      Ja tez odrywam. Idiotyczny pomysł z tymi zakrętkami.
    • pepsi.only Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 11:58
      Problemy pierwszego świata:
      jak sobie radzicie? odrywacie? nie odrywacie?


      Problemu nie mam, absolutnie żadnego, bo najzwyczajniej na świecie nie kupuję nic butelkowanego- tzn kupuję mleko, ale mleko ma akurat normalne nakrętki, a wodę noszę kranówkę we własnej butelce, coli czy nawet pepsi wink nie kupuję, jogurty, kefir inne nabiały kupuję w kubeczkach.
      • iberka Re: Zakrętki nowego typu 04.06.24, 07:05
        Jeszcze ma normalne, za chwilę będzie mieć połączone z butelką/ kartonem
    • chatgris01 Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 17:38
      Urywam przy pierwszym odkręceniu.
    • lalkaika Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 18:14
      Odrywam i palę w kominku
      • elinborg Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 19:42
        A popiół (znaczy się plastikowy) wywozisz na pole sąsiada🤪.
    • pepsi.only Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 19:32
      https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/445175714_784205380511009_7923337105356350780_n.jpg?_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=iP9KjUqvD2AQ7kNvgGfwkAS&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&oh=00_AYCPPpci1gblKMG09uKUYGSW3tm175PEqT-aPc_hz8Lb8Q&oe=665D4E86
    • szarmszejk123 Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 21:00
      Na początku mnie wkurzały ale już się przyzwyczaiłam.
    • dracaria Re: Zakrętki nowego typu 29.05.24, 21:11
      Ja myślę, że żeby było ekologiczniej i żeby udowodnić, że damy radę z tym żyć, a nie płakać jak przeciętny prawak z powodu głupiej nakrętki, napoje powinny być pakowane w 20-litrowe wiadra z blachy ocynkowanej.
    • mava12 Re: Zakrętki nowego typu 30.05.24, 07:10
      wkurzają mnie bo są mega niewygodne. Już nie raz zdarzyło mi się coś rozlać, przez tę zakrętkę. I nie chodzi o butelki tylko np. smietanę w kartoniku, gdzie te durne nakrętki też są.
      Ja nie odrywam bo nie jest to łatwe (bez nożyczek nie da się) i nie chce mi się w to bawić. Natomiast zastanawiam się nad "ideą", naprawdę jest to taki problem w recyklingu? wyrzucacie butelki, kartony, bez nakrętek? no, ja zawsze je przykręcam bo nie leją się resztki płynów z tych butelek czy kartonów, które zresztą zgniatam przed wyrzuceniem. Z prostej przyczyny - bo zajmują mniej miejsca w moim osobistym koszu, jesli juz nie miałabym ekologicznej wrażliwości.
    • pepsi.only Re: Zakrętki nowego typu 30.05.24, 16:22
      A propos:
      nakrętki od plastikowej butelki nie potrafi odkręcić Sebastian Kaleta. Teraz Sebastian Kaleta robi sobie kampanię na tych nakrętkach.
      A tymczasem to on sam głosował w Sejmie za wprowadzeniem w Polsce unijnej dyrektywy o tych nakrętkach!
      To jest taka sama "afera" jak z Zielonym ładem, wprowadzić chcieli, głosowali ZA, ale się nie cieszyli, a teraz płaczą...
      Słowem-
      prawacy dzielnie walczą z problemami, które sami tworzą
    • dracaria Re: Zakrętki nowego typu 02.06.24, 23:27
      Urywam i git, ale mam wrażenie, że to jest jakaś kropla przepełniająca czarę. Byłoby śmiesznie, gdyby z powodu nakrętek Unia Europejska została w końcu zniszczona big_grin
    • 3-mamuska Re: Zakrętki nowego typu 02.06.24, 23:27
      Zawsze zakręcam bo zgniatam butlkę i zakrecam zeby zostala w zgniecionej formie.
      • mamalgosia Re: Zakrętki nowego typu 04.06.24, 17:53
        To zgniatanie jest męczące. Wolałabym, żeby wprowadzono nakaz sprzedaży napojów w butelkach już zgniecionych
    • mamalgosia Re: Zakrętki nowego typu 04.06.24, 17:49
      Odcinam maczetą szyjkę butelki wraz z zakrętką
      • chatgris01 Re: Zakrętki nowego typu 04.06.24, 19:46
        Siekierą wygodniej cool

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka