lilia.z.doliny 15.06.24, 22:18 Siostra mojego ojca przedstawiła rodzinie nową kicie. Zachwyt On wygląda jak narysowany, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
igge Re: Kicia 15.06.24, 22:31 Maluszek. Jak tu nie rozczulać się nad nim. Śliczne tygrysiątko słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kicia 15.06.24, 22:35 Śliczny jak większość kotków, slodziutki jak miodzio i pewnie mieciutki jak kaczuszka Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Kicia 15.06.24, 22:37 babcia47 napisała: > Śliczny jak większość kotków, slodziutki jak miodzio i pewnie mieciutki jak ka > czuszka > A później pokaże pazurki i udowodni że ona "tu rządzi" Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kicia 15.06.24, 22:42 Cóż.. normalna kojek rzeczy, chociaż moj dwulatek wobec mnie dalej zachowuje się jak miesięcznik. Tyle ze nie jest już mieciutki jak kaczuszka i oczka zrobiły się seledynowe z niebieskich Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Kicia 16.06.24, 13:47 Ciotka znaczy. Brakuje na zdjęciu drugiego kociaka. Drugi kociak pomaga przetrwać opiekunom czas do uspokojenia się młodzieży, co trwa do ok. 1.5 r.ż. - 2 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Kicia 16.06.24, 15:35 Siostra brata ojca jest siostrą ojca, a więc ciocią. Nie masz czasu zajrzeć do słownika, a masz czas pisać na forum? sjp.pwn.pl/sjp/stryjenka;2524769.html Odpowiedz Link Zgłoś
ayelen40 Re: Kicia 16.06.24, 15:51 U mnie w rodzinie to stryjenka. Tak samo jak kuzyn zo tak daleki krewny, że można za niego wyjść. Żaden brat stryjeczny czy cioteczny (tak, wiem, wedle prawa cywilnego za brata ciotecznego bądź stryjecznego też można). Są różne tradycje U jednej mojej babci w rodzinie w ogóle stryj nie istniał, tylko wujek. Natomiast słownik nie zawsze jest dobrym źródłem, np miesza stopnie i tytuły. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Kicia 16.06.24, 16:29 Słownik jest źródłem rozstrzygającym. Jeśli źle używacie tych terminów w rodzinie, to czas naprawić swój błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kicia 16.06.24, 22:18 ayelen40 napisała: > I vice versa. Niestety ale w tym przypadkuvardzuna ma rację. Rodzinne tradycje nie maja tu nic do rzeczy tylko określone stopnie pokrewieństwa i od wieków używane, prawidlowe nazwy. W mojej rodzinie tez nikt tego tak scisle nie definiował i wszystkie kobiety byly ciociami, kuzynkami a mezczyzni wujkami, kuzynami ale to nie zmienia faktu ze brat ojca to stryj, jego zona to stryjenka a brat matki to wuj q jego zona to wojenka. Napusze wiecej Teściową byla matka zony, matka męża to Świekra i odpowiednio nazywani byli ich mężowie. Dzieci w/w to odpowiednio siostra brat cioteczny/:stryjeczny i dalej leciały juz nazwy ktory właściwie od dziesiątek lat sie nie uzywa. W rodzinie mojego męża dokładny rozdział na stryjow i wujków istnieje do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Kicia 17.06.24, 12:18 ayelen40 napisała: > Siostra brata ojca też. Czyli twój ociec ma brata. Ten brat ma siostrę. Czyli to również siostra twojego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Kicia 16.06.24, 16:26 Brakuje na zdjęciu drugiego kociaka Błąka się po wielkim domu gdzies Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Kicia 16.06.24, 14:26 lilia.z.doliny napisała: > Siostra mojego ojca przedstawiła rodzinie nową kicie. > Zachwyt > On wygląda jak narysowany, prawda? Nie jak narysowany, tylko coś kolory nie takie twój aparat łapie. I w końcu kicia to jest czy kotek? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Kicia 16.06.24, 23:05 Oczami wyobraźni już widzę pozaciągane nitki na tym fotelu czy kanapie, na którym siedzi... Odpowiedz Link Zgłoś