sueellen
25.07.24, 00:15
Mój urlop zaczyna się ... W piątek. W ten piątek. I nic nie zabookowane. Nie możemy się zdecydować. Dwie godziny w internecie i kompletnie nic nie zabookowalismy. Szukalismy po całym świecie od Bali po Islandię i nie wiemy czego chcemy 🙄
To że w piątek wyjeżdżamy jest pewne. Dokąd? Nie wiadomo 😅. Ktoś też tak jeździ na wakacje?