Dodaj do ulubionych

Kot w karawanie

    • angazetka Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:25
      Boski wątek.
      Ja się mogę tylko pochwalić historią o psie, i to jeszcze z jego czasów kawalerskich wink (Tzn. gdy żyli sobie szczęśliwie z moim przyszłym mężem). Pies otóż wskoczył do radiowozu. Owszem, do radiowozu pakowano właśnie aresztowanego sąsiada. Przynajmniej policjanci się pośmiali.
      • daniela34 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:32
        🤣🤣🤣Mój pies uważał, że wszystkie samochody są jego i do każdego próbowal wsiadać. Uważał też, że wyłącznie mój ojciec ma prawo prowadzić samochód, więc jak już wsiadł np.do samochodu sąsiada, to oczekiwał, że za nim wsiądzie mój ojciec i wspólnie odjadą w stronę tęczy.
      • alex_vause35 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 18:47
        W necie krąży taka piękna fotka gościa powalonego na glebę i skutego przez policję - na jego plecach siedzi kot, który skądś się przyplątał big_grin.
      • marta.graca Re: Kot w karawanie 18.01.25, 08:21
        Koty w radiowozie też były!
        www.portalwloclawek.pl/artykul/12068,8-kotow-w-radiowozie-zatrzymali-je-policjanci-w-zwiazku-z
    • marusia_ogoniok_102 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:28
      Ojej big_grin kotku, co tobie do głowy przyszło!
    • anorektycznazdzira Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:38
      OJP big_grinbig_grin
      przepraszam, wiem, że Ci nie do śmiechu, ale ten wątek to hit...!
    • wapaha Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:39
      mabel
      a wrzucisz zdjęcie kociego winowajcy ?
      przed dezynfekcją ofkors wink
    • asiairma Re: Kot w karawanie 17.01.25, 17:39
      Tam było czyściej niż na biurku.
    • chatgris01 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 18:12
      #watekroku2025

      Zaznaczam na zaś, żeby było łatwo znaleźć.
    • alex_vause35 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 18:45
      To jest jeszcze lepsze niż kot, który zaatakował pewną forumkę odbytem! big_grin big_grin big_grin
    • rb_111222333 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 18:59
      Niby śmieszne, ale jednak rodzina zmarłego będzie inaczej podchodziła do sprawy
      • anajustina Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:29
        Właśnie.
        • lemonka5 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 07:50
          Ja zaraz usłyszę, że mam kij w tyłku i nie lubię kotów, ale....całe forum pokłada się ze śmiechu, uwielbia kota i wątek, prześciga się w żarcikach na ten temat, a ja nie mogę przestać myśleć, że tłem tej, jakże zabawnej dla was, sytuacji jest tragedia ludzi, których w dodatku właścicielka kota zna, przynajmniej z widzenia.

          Moment wynoszenia zwłok bliskiej osoby z domu, chyba jeden z bardziej dramatycznych momentów w życiu, nie wiadomo jak traumatycznymi wydarzeniami poprzedzony, nie jest przez was w ogóle brany pod uwagę. Komuś wczoraj świat się zawalił, a wy rozważacie, czym kotek się zaraził i jak to śmiesznie wyglądało.
          Przyszło wam w ogóle do głowy, że ktoś z tej rodziny, niekoniecznie świadek dokazywania koteczka, ale ktoś kto dowie się od innych o sytuacji przy wynoszeniu zwłok, bywa tu na forum?
          Jestem tu prawie dwadzieścia lat, ale jeszcze nigdy nie byłam tak zdziwiona, skonsternowana i zażenowana komentarzami.
          • pani.asma Re: Kot w karawanie 18.01.25, 09:48
            Usunięto mnie ale popieram w 100 %

            Już nie będę pisać że to wina właścicielki i nie chciałabym mieć takiej wścibskiej i prostackiej sąsiadki
          • alicia033 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:07
            lemonka5 napisała:
            > Przyszło wam w ogóle do głowy, że ktoś z tej rodziny, niekoniecznie świadek dok
            > azywania koteczka, ale ktoś kto dowie się od innych o sytuacji przy wynoszeniu
            > zwłok, bywa tu na forum?

            Może i jesteś tu dwadzieścia lat ale brzmisz jak pięciolatka, która właśnie odkryła, że istnieje śmierć. No istnieje. I absolutnie nie zatrzymuje świata dookoła. Bez względu na twój dramat życie innych toczy się normalnie dalej.
            • pani.asma Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:09
              Normalnym jest wścibskie podglądanie zmarłego ????

              To ja nie chcę żyć
              • mabel_mora Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:47
                przecież trolle nie żyją smile
              • balladyna Re: Kot w karawanie 18.01.25, 13:38
                Pani.asma:
                "Normalnym jest wścibskie podglądanie zmarłego ????
                To ja nie chcę żyć"

                Ale nie chcesz żyć, bo lubisz być podglądana?
                • pani.asma Re: Kot w karawanie 18.01.25, 13:43
                  Nie chciałabym żyć mając taką sąsiadkę
          • alpepe Re: Kot w karawanie 18.01.25, 11:45
            Jesteś na forum dwadzieścia lat i nie nauczyłaś się jeszcze, że nie ma co brać życia na serio, bo i tak nie wyjdziemy zeń żywi?
            • pani.asma Re: Kot w karawanie 18.01.25, 12:07
              Autorka znieważyła nie swoje życie a życie sąsiadów

              Gdyby wpuściła kota do karawanu ze zwłokami swojego to ja nie miałabym uwag
              • pani.asma Re: Kot w karawanie 18.01.25, 12:14
                Swojego męża
              • alicia033 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 12:45
                pani.asma napisała:

                > Autorka znieważyła nie swoje życie a życie sąsiadów
                >
                Nie, asma, autorka wątka ani jej kot nikogo nie znieważyli.
                • pani.asma [...] 18.01.25, 13:42
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • mabel_mora Re: Kot w karawanie 18.01.25, 14:54
                    kłamliwy trollu dodałeś "bo" co zupełnie zmienia treść

                    za to powinien być ban!
                    • pani.asma [...] 18.01.25, 15:28
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marecky81 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 19:09
      Tak nieśmiało się zapytam, czy ty spisz z kotem, a nie mężem?
      • chatgris01 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 19:11
        A co w tym dziwnego? tongue_out
        No i można spać z kotem oraz mężem...
        • marecky81 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:22
          Nie ogarniam tych nowoczesnych konfiguracji łóżkowych. Zwierzę to zwierzę i powinno mieć swój kojec.
          • astomi25 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:26
            Eee? Powinno?
            A gdzie jest tak napisane?
          • chatgris01 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:28
            Kojce są dla malutkich dzieci. Chociaż niektórzy to łączą tongue_out
            fb.watch/xaq7rLktDb/
          • mabel_mora Re: Kot w karawanie 17.01.25, 21:13
            sam idz do kojca, mój ma swoją poduszkę w łóżku
          • halina-z-grabiszyna Re: Kot w karawanie 17.01.25, 21:15
            To trzymaj się teraz: mamy z mężem osobne sypialnie, z nim śpi jeden kot a ze mną dwa. Albo na odwrót.
          • kachaa17 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 22:19
            Kot miałby spać w kojcu?
          • angazetka Re: Kot w karawanie 17.01.25, 22:24
            To se śpij w kojcu, ktoś broni?
            • marecky81 [...] 17.01.25, 22:45
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maleficent6 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 21:43
        Ja! Ja śpię z kotami, nie z mężem. Jeszcze nie zwariowałam, żeby z jakimś chłopem łóżko dzielić 🙄
        • anajustina Re: Kot w karawanie 17.01.25, 22:21
          A kot jakiej płci?
          • maleficent6 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 22:38
            Bezjajecznej.
        • marecky81 [...] 17.01.25, 22:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • maleficent6 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 22:49
            Nikt cię tu nie prosił o dzielenie się swoimi..doświadczeniami. To nie to forum.
    • 3zos3 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 19:29
      Śmichy chichy, ale sąsiadów wypada przeprosić.
      • alicia033 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 19:50
        3zos3 napisał(a):

        > ale sąsiadów wypada przeprosić.

        za co?
        Karawan to niby jakieś święte miejsce, które obecność kota zbezcześciła?
        • 3zos3 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:21
          Za nieproszone wtargnięcie.
          Autorka może się zastanawiać, jak teraz spać z kotem. Sąsiedzi mogą się zastanawiać, czy kot przez przypadek nie nasikał do auta, w którym były przewożone potem zwłoki kogoś im bardzo bliskiego.
          • alicia033 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:35
            3zos3 napisał(a):

            > Za nieproszone wtargnięcie.

            a to karawan należy do sąsiadów?
            Nie? No właśnie.

            > Sąsiedzi mogą się zastanawiać, czy kot przez przypadek nie nasikał do auta, w którym były przewożone pot
            > em zwłoki kogoś im bardzo bliskiego.

            nawet gdyby nasikał to to nie ich karawan, a szanownemu zmarłemu i tak nic już nie było w stanie zaszkodzić.
          • pani.asma Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:35
            Albo strząsnął pchły
    • mabel_mora Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:03
      dzikie zwierze, bez smyczy z trupim jadem na łapkach
      • chatgris01 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:05
        Przepiękny!
      • iwoniaw Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:06
        mabel_mora napisała:

        > dzikie zwierze, bez smyczy z trupim jadem na łapkach


        😍
        Pasuje do karawanu, do wszystkiego pasuje!
      • alicia033 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:09
        mabel_mora napisała:

        > dzikie zwierze, bez smyczy z trupim jadem na łapkach

        Ślicznota!
      • pani.asma Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:34
        Jessu jakie ma złe oczy
        Tej rodzinie będzie się śnił po nocach
        Brrrr
        • filutek.von.glutek Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:54
          Złe, podłe i rzucające uroki na dobra osobiste i zmarłych.
          • pani.asma Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:59
            Zwiastowanie białego kota w nocy przynosi pecha. Mowa u o przesądach pochodzących z ameryki.
            • maleficent6 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 21:41
              No a zwiastowanie pańskie przynosi ciążę z gołębiem. To ja już wolę białego kota.
            • filutek.von.glutek Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:01
              Jak z ameryki to na pewno lepsze niż nasze, polskie 🤣🤣🤣🤣
      • mysiulek08 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 21:21
        demon! tylko demony maja czarne oczy ! ( by Supernatural 🤣)
      • bei Re: Kot w karawanie 17.01.25, 23:13
        Cudny!
      • princesswhitewolf Re: Kot w karawanie 17.01.25, 23:14
        O sa zdjecia!
      • princesswhitewolf Re: Kot w karawanie 17.01.25, 23:15
        Wspanialy. Wyglada jak " uduchowiony" kot na ostatnia wedrowke karawanem
      • obrus_w_paski Re: Kot w karawanie 18.01.25, 00:18
        Jak się chciałaś pochwalić kotem to nie trzeba było wymyślać historii z trupem wink

        A tak poważnie- chyba najpiękniejszy kot nactym forum, jest zjawiskowy j
      • anorektycznazdzira Re: Kot w karawanie 18.01.25, 03:00
        jest taki ładny, że może go tam chcieli i niepotrzebnie zabierałaś
      • beata985 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:17
        Cudny...
        Tworzy swoją historię tak jak kot sernik na tiktoku 🐈🤣
      • szarmszejk123 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 15:28
        Mnie tam wygląda, że już "coś " w niego wlazło i bez egzorcysty się nie obejdzie...
        • beata985 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 20:38
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Mnie tam wygląda, że już "coś " w niego wlazło i bez egzorcysty się nie obejdzi
          > e...
          Zapewne duchy nieboszczyka/ów z karawanu
    • mikams75 Re: Kot w karawanie 17.01.25, 20:46
      troche smieszno, troche straszno w tym watku, ale potencjal na podium 2025 jest.
    • bei Re: Kot w karawanie 17.01.25, 23:13
      Myślałam, że kot w karawanie -takiej z wielbłądami na pustyni
      • kachaa17 Re: Kot w karawanie 18.01.25, 08:26
        Ja taż
        • anajustina Re: Kot w karawanie 18.01.25, 10:20
          I ja też!
    • princesswhitewolf Re: Kot w karawanie 17.01.25, 23:14
      Czy jakies zdjecia? Nie musza byc z karawanu
    • obrus_w_paski Re: Kot w karawanie 18.01.25, 00:16
      A ja myślałam cały czas że chodzi o karawanę, w sensie kampera , takiego domu na kółkach i nie mogłam zrozumieć jaki jest problem z kotem i czy ta zapłakana rodzina to przez zwłoki kota
    • miaumia Re: Kot w karawanie 18.01.25, 08:14
      Biały kot w czarnym karawanie to bezapelacyjny lider wątków w 2025! smile
    • homohominilupus Re: Kot w karawanie 18.01.25, 11:49
      Przez chwilę mialam WTF, że caravan= caravan/ camper i mój mózg stworzył historie, że ktoś umarł w camperze a kot mabel tam wskoczył.
      Tak to jest jak się czyta nieuważnie, co 3 słowo
      • obrus_w_paski Re: Kot w karawanie 18.01.25, 11:59
        Miałam to samo napisałam wcześniej smile to chyba hiszpańskie false friends
        • homohominilupus Re: Kot w karawanie 18.01.25, 14:32
          Tak, teraz doczytałam 😀

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka