Dodaj do ulubionych

Agenci nieruchomosci

05.04.25, 14:56
Czy oni maja jakakolwiek moc zwiększania szansy sprzedaży ponad to czym dysponuje zwykly czlowiek wystawiajacy mieszkanie na portalach i mogac sam pokazac mieszkanie?

Jedyna rzecz jaka przychodzi mi do glowy to stali klienci skupujący mieszkanie pod inwestycje ( wynajem studentom na pokoje), ale teraz jest chyba na to slaby moment bo oprocentowanie lokat nie jest takie zle
Obserwuj wątek
    • dni_minione Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 15:08
      Moim zdaniem zerowy z nich pożytek. Tej branży potrzebna jest solidna metamorfoza, bo szorują po dnie opinii społecznej i każdy w tym kraju już wie, że biorą ogromny hajs od obu stron za coś, co nie wymaga żadnej tajemnej wiedzy i każdy ogarnięty człowiek poradzi sobie z tym samodzielnie. W dodatku często biorą ten hajs pod stołem i drą umowę pod schodami u notariusza (u mnie tak było). Pośrednicy powinni dążyć do takiego osadzenia zawodu jak jest w USA. Ale tam też zupełnie inaczej wygląda zakres obowiązków pośrednika, bo u nas to często po prostu przejęcie gotowego ogłoszenia na olx od sprzedającego i potem już tylko pilnowanie, żeby przypadkiem nie dogadał się z kupującym bez jego udziału.
      • taki-sobie-nick Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 23:26
        W dodatku często biorą ten hajs pod stołem i drą umowę pod schodami u notariusza (u mnie tak było)

        Z kim ty się zadajesz? To jakaś agencja krzak i agent krzak.
        • dni_minione Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:02
          Nie, normalna agencja i "normalne" standardy krakowskie. Miałam do wyboru mniej na czarno lub więcej z umową. Zdecydowałam się na mniej i skończyło się przekazywaniem koperty na korytarzu u notariusza i podarciem umowy. Patologia sroga, a to biuro przewija się jako jedno z najczęstszych w ogłoszeniach.
          • dni_minione Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:03
            Dodam, że tyle samo wzięli od drugiej strony.
          • taki-sobie-nick Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:05
            dni_minione napisała:

            > Nie, normalna agencja i "normalne" standardy krakowskie. Miałam do wyboru mniej
            > na czarno lub więcej z umową. Zdecydowałam się na mniej

            No to chyba sama chciałaś?
          • taki-sobie-nick Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:06
            dni_minione napisała:

            > Nie, normalna agencja i "normalne" standardy krakowskie. Miałam do wyboru mniej
            > na czarno lub więcej z umową.

            Szanujący się agent nie powinien składać takich propozycji.

            A skoro zdecydowałaś się na mniej na czarno, jak sobie to mniej na czarno wyobrażałaś?
            • dni_minione Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:37
              Mówię, jakie są standardy, co biura proponują i jak to wygląda. Spodziewałam się, że pójdę do biura na jakimś etapie i dam gotówkę. Nie spodziewałam się darcia umowy i pokątnego przekazywania kasy akurat pod schodami u notariusza.
    • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 15:09
      Mowie o normalnym mieszkaniu a nie ruderze, gdzie agencja zrobi wizke jak moze byc po remoncie - chociaz i to mozna zrobic na wlasna reke
    • koronka2012 Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 20:53
      Oczywiście że mają. Cześć ofert w ogóle nie pokazuje się na „rynku”. Mają dostęp do narzędzi które nie są osiągalne dla przeciętnego Kowalskiego.
      Profesjonalna sesja zdjęciowa nieruchomości to jest spory koszt który przekłada się na zainteresowanie kupujących.
      • homohominilupus Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 21:18
        Ta, też te legendy słyszałam.
      • kamin Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 21:33
        Mało które mieszkanie wystawione przez agencje w internecie ma porządne zdjęcia. A już "klimatycznych" zdjęć detali - doniczek czy wazoników szczerze nie cierpię.
      • afro.ninja Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 08:12
        Z tymi zdjęciami to pojechałaś. Co mi po zdjęciach?! I tak trzeba isc obejrzeć na żywo. Może wynajęcie architekta wnętrz może coś dać, ale niepodrasowane fotki.
      • 71tosia Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 10:54
        Większość agencji kopiuje zdjęcia dostarczane przez sprzedającego, myślisz ze dlaczego w wielu agencjach sa identyczne zdjęcia?
      • smoczy_plomien Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 19:10
        To, że część ofert nie pojawia się na rynku, oznacza, że cena jest tak dobra, że idą do swoich zaprzyjaźnionych fliperów i puszczają im bokiem, zamiast wystawić publiczną ofertę.
        Profesjonalną sesję zdjęciową można ogarnąć za 1000-1500zł, a z homestagingiem 2000-2500zł. Poza tym jest tyle początkujących homestagerek, że przy odrobinie wysiłku można to załatwić "za doświadczenie" albo za o wiele niższą kwotę niż te 2000. Pomijam już fakt, że jest milion apek do poprawiania zdjęć i o ile mieszkanie jest w miarę, to dwoma kliknięciami można podrasować fotkę samodzielnie strzeloną smartfonem.
    • homohominilupus Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 21:17
      Ekhm, agent zrobił nas w jajo jak z ex próbowaliśmy sprzedać mieszkanie jakieś 3 lata temu. Wtedy był boom a ten dziad nie odbierał telefonów od potencjalnych kupców bo mu się jeździć i pokazywać nie chciało. Ale nie miał skrupułów żeby mieć umowę na wyłączność. Nie sprzedaliśmy.
      Nie ma tego złego dobrze się wynajmowało, a teraz, błyskawicznie sie sprzedalo, bez żadnego pośrednictwa i to za lepsza kasę. Nigdy więcej żadnych agentów.
    • kamin Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 21:35
      Nie mają. Biorą kasę za nic i bezczelnie próbują się wcisnąć w każdą transakcję.
      Jedyny sens zawierania z nimi umowy to gdy sprzedajesz nieruchomości daleko od miejsca pobytu.
    • madame_edith Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 21:51
      Nie wiem czy wszyscy, ale niektórzy na pewno dostęp do cen transakcyjnych, czyli za ile faktycznie podobne mieszkania w okolicy się sprzedają. Dla mnie była to wiedza wartościowa, nie dla każdego musi być.
      Agent robił mi reklamy (takie na „potykaczach”, organizował dzień otwarty itd.). Ja bym nawet na to nie wpadła.
      No i gadane miał w przeciwieństwie do mnie.
      Ale myślę, że to chyba unikat był, jak czytam o innych to faktycznie wartości dodanej próżno szukać.
      • homohominilupus Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 22:08
        Oj gadane to oni mają wszyscy
      • bywalec.hoteli Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 22:31
        Oczywiście, że są dobrzy agenci, tacy jak ten twój, agenci przeciętni i olewacze - partacze.
        Poza tym sprzedaż to nie tylko samo znalezienie klienta tylko wieloetapowy proces od A do Z, który agent może poprowadzić. Ludzie, którzy przywołują przykład USA chyba nie wiedzą, że tam prowizja agenta wynosi co najmniej 6% a nie 2-3.
        Natomiast branie prowizji od obu stron transakcji przez tego samego agenta jest nieetyczne - bo to konflikt interesów.
        • kamin Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 07:31
          Ten "wieloetapowy proces" to zazwyczaj zdobycie 2-3 zaświadczeń, które się na ogół można załatwić on line. Sprzedaliśmy nasze dwa mieszkania bez pomocy agenta. Wszystko razem- kilakrotne oględziny, załatwianie dokumentów, wizyty u notariusza zajęło łącznie max 8 godzin (raczej z górką). Agencja wzięłaby za tę pracę kilka-kilkanaście tysięcy. Moim zdaniem nie warto.
          • bywalec.hoteli Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 08:45
            W prostym przypadku tak jest. Czasami jeszcze są takie kwestie że trzeba mieszkanie przekształcić ze spółdzielczego w odrębną własność, uzupełnić świadectwo energetyczne, przeprowadzić postępowanie spadkowe, uzupełnić dokumentację z gminy itp.
            Ludzie mają prawo nie znać się na wszystkim, nie mieć czasu czy nie chcieć się w to bawić i jeździć po sądach i urzędach
            • kk345 Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 10:34
              I według ciebie to agent się tym zajmuje?i może jeszcze ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność?😀😀😀😀
            • kamin Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 10:37
              Przekształcenia dokonuje właściciel nie agencja. Świadectwo energetyczne załatwiasz przez internet - w ubiegłym roku kosztowało nas to około 250 zł i zajęło około 30 minut naszego czasu. Jak chcesz za takie bzdety płacić agentom grube tysiące to droga wolna, ja mam na co wydawać.
              • bywalec.hoteli Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 19:26
                To przepłaciłaś za świadectwo bo moje kosztowało stówkę smile

                Z mojego doświadczenia dobry agent jest warty swojej ceny, zły nie
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Agenci nieruchomosci 05.04.25, 22:53
        Każdy ma dostęp do cen transakcyjnych. Można złożyć wniosek o ich udostępnienie w urzędzie, płaci się jakieś grosze za to (ja ostatnio szalone 50 zł).
        • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 06:58
          Serio? Wow nie wiedzialam o tym.
        • madame_edith Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 07:39
          Ja też nie wiedziałam, dzięki za cenne info!
    • vessss Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 08:24
      Mój, tak jak obiecał uzyskał cenę o wiele wyższą niż oferty które ja dostawalam, plus jego prowizja. Ujął mnie znajomością lokalnego rynku i szczerością. Innych spławiałam od razu, niektórzy byli po prostu bezczelni. Ale nie podpisałam umowy na wyłączność, tylko półotwartą.
    • 00zxc00 Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 09:05
      W Anglii wszyscy kupują u agentów nieruchomości.
    • 71tosia Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 10:49
      Kilka transakcji i tylko raz spotkałam profesjonalna agentkę, w dodatku pani miała cos takiego w sposobie zachowania ze naprawdę wzbudzała zaufanie.
      Agencja może być pomocna gdy np sprzedaje mieszkanie starsza osoba (wtedy lepiej jak przy wizytach w mieszkaniu obecny jest agent) lub właściciel nie ma czasu czy możliwości zajmować się sprzedadzą. No i gdy sprzedajacy/kupujący jest osoba publiczna i ze chce ujawniać swojej tożsamości. W innych sytuacjach agent jest zbędny.
    • swiecaca Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 10:56
      Generalnie mam złe zdanie o agentach. Aczkolwiek jak kupowałam obecne mieszkanie to muszę przyznać że bez agentki chyba transakcja nie doszłaby do skutku. Docisnęła na ostatniej prostej kiedy nie mogliśmy uzgodnić ceny ze sprzedającą o jakieś drobne pieniądze. I jestem jej wdzięczna bo uwielbiam to mieszkanie smile
    • magdalena8606 Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 12:43
      Są kompletnie zbędni. Biorą grubą kasę za coś co każdy może zrobić samemu i jedyny wyjątek kiedy rozumiem korzystanie z ich usług jest wtedy gdy ktoś mieszka w odległym mieście lub za granicą. Zdjęcia, które wykonują absolutnie nie są profesjonalne. Sprawy notarialne każdy średnio ogarnięty człowiek jest w stanie sam załatwić.
      Koszt ich usług jest zbyt wysoki na czas jaki na to przeznaczają.
    • smoczy_plomien Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 19:16
      Jedyna chyba moc jest taka, że mają kupione pakiety bez limitu na wszystkich portalach. Samodzielnie to jest spory wydatek, bo koszt pojedynczej oferty to min. 70zł/mc. Ale oczywiście wystarczy 1-2 ogłoszenia na najbardziej popularnym portalu (łatwo znaleźć informacje, który to obecnie jest).
      • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 06.04.25, 21:20
        Ale to i tak mniej niz wydac 1,5-2,5% na prowizje..
    • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 12.04.25, 12:24
      A czy spotkaltscie sie z tym, ze agent szuka kupcow w innych miastach? Np tych kupujacych pod wynajem?
    • nena20 Re: Agenci nieruchomosci 12.04.25, 16:55
      Totalnie bez sensu zapłacona kasa. Ostatnim razem trafiałam działkę budowlaną. Okazało się tuż przed zakupem iż płot sąsiada jest wgrodzony w działkę około 1.5 m. Pani wielkie oczy czyli nie wykonała pomiaru nawet na geoporatalu.
    • 1papryczkachili Re: Agenci nieruchomosci 12.04.25, 17:59
      Nie mają. Sami sprzedaliśmy mieszkanie i sami kupiliśmy dom. Od właściciela domu dostałam pisemne upoważnienie, żebym ja mogła załatwić potrzebne papiery do tej sprzedaży (on nie miał czasu, bardzo zajęty pilot Lotu). Wszystko zajęło mi 2 dni. Część dokumentów przyszła pocztą. Nie wiem naprawdę za co biorą pieniądze pośrednicy, ponieważ nie jest to absolutnie adekwatne do ilości włożonej pracy.
    • terazkasia Re: Agenci nieruchomosci 13.04.25, 08:10
      Na polskim rynku nieruchomości należałoby wyeliminować patologię, jaką jest branie prowizji od dwóch stron. Jeśli już chciałabym/musiałabym szukać pomocy przy sprzedaży nieruchomości, brałabym pod uwagę wyłącznie agenta, który bierze prowizję TYLKO ode mnie.
      Łatwo o takich nie jest, ale na szczęście się pojawiają.
      • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 13.04.25, 10:47
        Biora, od dwoch stron, serio? I sprzedajacy i kupujacy sie na to godza?
        • imponderabilia20 Re: Agenci nieruchomosci 13.04.25, 10:53
          Koleżanka zapłaciła kiedyś 8000 praktycznie za nic. Agencja dała jej cynk że jest dom do obejrzenia. I co z tego, jak po godzinie w sieci pojawiło się ogólnodostępne ogłoszenie. Jak babcia zobaczyła ilu jest chętnych to podbiła cenę i to sporo. Koleżanka ten dom kupiła ostatecznie po wyższej cenie i prowizje też zapłaciła. Dodam tylko, że warunkiem kupna było to, ze babcia będzie miała pół roku na wyprowadzkę i kupno nowego mieszkania. Oczywiście babcia średnio się spieszyła, ale udostępniła im garaz, bo oni mieszkanie od razu sprzedali i w czwórkę gnieździli się w jednym pokoju u rodziców 🤦
          • czerwonylucjan Re: Agenci nieruchomosci 13.04.25, 13:56
            Bez sensu, jak widze ogloszenie to w onecnej sytuacji licze na to, ze jeszcze zejdziemy z ceny, a nie, ze doplace..
            • imponderabilia20 Re: Agenci nieruchomosci 13.04.25, 16:16
              No doplacila i to jakieś 100 tys (to była poniemiecka szeregówka w prestiżowej lokalizacji, do lekkiego remontu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka